m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Poranek na Cape Maclear. Rybacy wracają z całonocnego połowu Do łowienia ryb, malawijscy rybacy używają tego rodzaju lampionów. Ryby skuszone blaskiem lamp podpływają do łodzi, a wtedy rybacy zarzucają swoje sieci Jezioro wygląda niesamowicie rozświetlone setkami migoczących świateł... Problem jest niestety zbyt intensywny połów. Populacja ryb nie nadąża się odradzać. Malawijczycy z kolei stosują sieci z coraz mniejszym prześwitem, tak że nawet małe ryby nie są w stanie z nich uciec... Poranek na Cape Maclear
targ w wiosce Chembe Chembe.. przygotowania do kolejnego połowu... Otter's Point - fragment parku narodowego Jeziora Malawi Craig - mój malawijski przyjaciel, który dał mi unikalną możliwość poznania tego wspaniałego kraju z perspektywy nieosiągalnej dla większości turystów.
Craig występuje w amatorskiej drużynie piłkarskiej Chembe Sundowns Jednego wieczoru Craig zabrał mnie na targ i oznajmił, że musimy kupić trochę soli przed nadchodzącym meczem. 
Dlaczego? - zapytałem. 
Craig odparł: Drużyna przeciwna będzie usiłowała wykorzystać zaklęcie, aby wygrać mecz. Prawdopodobnie ukryją miksturę za słupkiem bramki. Musimy dosypać soli do roztworu, dzięki czemu utraci swoją moc. Jednak musimy zrobić to dyskretnie, aby przeciwnik się nie dowiedział i aby myślał, że zaklęcie wciąż działa...

Przeszły mnie ciarki. Dokładnie te same praktyki opisywał Ryszard Kapuściński w swoim reportażu Heban... idylliczny zachód słońca nad brzegiem jeziora Malawi..
Tradycyjne, malawijskie canoe. Takie własnie canoe pożyczyliśmy od przyjaciela Craiga i wspólnie udaliśmy się na widoczną w oddali  Thumbi Island miejsce to słynie z idealnych warunków do nurkowania
ok. 99% ryb z rodziny pielęgnicowatych, zamieszkujących jezioro Malawi, to endemity - nie występują w żadnym innym miejscu na Ziemi. na targu rybnym w Chembe... dzisiejsza kolacja :) Getar - żona Craiga grilluje rybkę. Craig przygotowuje sos z pomidorów i cebuli. Craig uczy mnie grać w malawijskie Bawo
słonie w parku narodowym Liwonde Hipopotamy chłodzące się w rzece Shire. park narodowy Liwonde
W miejscowości Nkhotakhota odwiedziłem księdza Józefa - salezjanina, pracującego od pięciu lat w Malawi. W swojej uprzejmości zaprosił mnie na mszę, którą odprawiał w języku Chichewa. Niezwykłym przeżyciem było obserwować tak radosną liturgię, gdzie taniec i śpiew stanowią najwyższy wyraz uwielbienia Boga Ksiądz Józef cieszy się wielkim szacunkiem lokalnej społeczności Placówka misyjna w Nkhotakhota
w Nkhotakhota pracuje jeden wolonatariusz. Jonas jest dziewiętnastolatkiem z Niemiec i mieszka w Malawi już od ośmiu miesięcy. Dzieciaki go uwielbiają..

najbliższe galerie:

 
Afryka - Tanzania
1pix użytkownik ewiczek odległość 462 km 1pix
TANZANIA -Zanzibar.
1pix użytkownik irolek odległość 497 km 1pix
Nyanga
1pix użytkownik mjetek odległość 544 km 1pix
VeloTour 2015 Afryka cz19-III.  Tanzania cz.  5
1pix użytkownik artcze odległość 685 km 1pix
Kariba
1pix użytkownik mjetek odległość 735 km 1pix
Lwy z Zimbabwe
1pix użytkownik pulinka odległość 856 km 1pix

komentarze do galerii (22):

 
woja użytkownik woja(wpisów:524) dodano 21.05.2017 16:39

Zazdroszczę wyprawy, oczywiście jak najbardziej pozytywnie.
Do zdjęcia 15 wracałem już z 10 razy:-)
Pozdrawiam

olazim użytkownik olazim(wpisów:2185) dodano 19.05.2017 20:20

Piękna ,super prawdziwa wyprawa-pokazana zwyczajnie-pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2683) dodano 17.05.2017 22:51

Fajna i ciekawa relacja z miejsca nieznanego i egzotycznego. Moja wiedza o tym kraju była praktycznie zerowa, i raczej inne wyobrażenie miałam niż to że jest to raj zamieszkały przez szczęśliwych ludzi, z tego co pamiętam średnio jedna osoba dorosła z siedmiu jest nosicielem HIV, ciągle mam przed oczyma sceny z oglądanego swego czasu reportażu o szpitalu w Blantyre. Kraj liczący około 16 mln mieszkańców i z tego 2 mln dzieciaków jest sierotami które z powodu biedy, chorób jak dożyją 50-tki to będą szczęśliwcami, gdyż średnia długość życia jest dużo niższa...dobrze jest obejrzeć takie zdjęcia jak Twoje ukazujące że mimo fatalnych warunków ludzie starają się żyć w miarę normalnie, dzieci wszędzie na świecie tak samo się śmieją i bawią... Pozdrawiam

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:538) dodano 16.05.2017 21:51

Ekstra wyprawa. Rejon rzadko pokazywany, a oglądanie kraju pokazywanego przez tubylców to marzenie. Bardzo ciekawa galeria. Pozdr

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3174) dodano 16.05.2017 17:34

Życzliwie Cię tam przyjęli. Fajnie, że się tym z nami podzieliłeś.

walter_sullivan użytkownik walter_sullivan(wpisów:56) dodano 16.05.2017 15:28

Jasne :) chętnie pomogę :)

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 16.05.2017 15:14

Walter, dzięki za info. Przepraszam, jednak nie doczytałam.
Będę planować podróż w tamte strony, bo bardzo mnie ciągnie.
Gdybym jeszcze coś chciała pytać, co ułatwiłoby mi planowanie, to mogę?

walter_sullivan użytkownik walter_sullivan(wpisów:56) dodano 16.05.2017 15:04

Każdemu podróżującemu do Malawi, polecam nauczyć sie podstawowych zwrotów w języku chichewa :) Malawi jest pięknym krajem, ale jego największą wartość stanowią ludzie. Warto włożyć odrobinę wysiłku aby lepiej ich poznać :)

walter_sullivan użytkownik walter_sullivan(wpisów:56) dodano 16.05.2017 14:53

@klavertjevier
Nie napisałem, że kraj jest niedostępny dla turystów, tylko że miałem okazję poznać go z perspektywy trudno osiagalnej dla przeciętnego turysty ;) wiele w tej kwestii zawdzięczam Craigowi, którego poznałem na plaży w Cape Maclear i z którym błyskawicznie się zakumplowalem, ale również dzięki księdzu Józefowi oraz dzięki Adrianowi - lokalnemu muzykowi, którego poznałem w Lilongwe :) Wszyscy ci ludzie mieli swój unikalny wkład w to, że mogłem poznać Malawi z niezwykle ciekawej perspektywy.
Co do samej dostępności turystycznej, to w zasadzie jedynym ograniczeniem mogą być ceny biletów lotniczych (Malawi jest jednym z najdroższych afrykańskich kierunków), natomiast wizę bez problemu można kupić na lotnisku w Lilongwe za 75 USD.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2700) dodano 16.05.2017 14:31

Walter, gratuluję wspaniałej podróży do Malawi! Pomysł super, mnie też się marzy, tak od dwóch miesięcy, kiedy przeczytałam artykuł i obejrzałam zdjęcia o tym afrykańskim kraju.
Los chciał, że właśnie wczoraj dostałam niejakie namiary na lokalne biuro podróży.
Obecnie jestem w podróży, gdzie internet nie działa na wysokich obratach i byłam w stanie obejrzeć tylko miniaturki i opisy, może czegos nie doczytałam.
Piszesz, iż kraj jest niedostępny dla wielu turystów, dlaczego? Jak dostaleś się tam i gdzie znalazleś taki skarb jak Craig?
Pytam ponieważ jestem na serio zainteresowana tym krajem.
Wiem, mogłabym pytać na prive, ale dlaczego? Przecież pytając i odpowiadając tutaj, udostępniamy informacje dla kolejnych zainteresowanych, czyż nie?
Mam nadzieję, że nie będziesz miał mi za złe, iż zawalilam Cię tyloma pytaniami.
Pozdrawiam serdecznie,
Koniczyna

P.S. Nie wiem, kiedy będę miała kolejny dostęp do internetu, ale wrócę tu jeszcze.

walter_sullivan użytkownik walter_sullivan(wpisów:56) dodano 16.05.2017 12:43

Postaram się bywać częściej - na obiezyswiacie oraz w miejscach, które pozwolą zapełnić białe plamy na mapie naszych podróży ;)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 16.05.2017 12:33

Nooo... zapełniłeś kolejną białą plamę na OŚ mapce. Gratulacje, super wyprawa :-)
Fajne miejsce, urocze dzieciaki. Szczęśliwi ludzie.
I świetne słonie na 32.

Zdecydowanie za rzadko tu bywasz. Może zwiększysz częstotliwość ?
Pozdr.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2555) dodano 16.05.2017 10:11

znanym terenie 😉

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2555) dodano 16.05.2017 10:10

Kapitalna galeria i faktycznie z osobistym przewodnikiem to rarytas w tak egzotycznym ,mało znam terenie.Też jestem pod wrażeniem.Pozdrawiam.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5463) dodano 16.05.2017 10:00

Troche czytałam o Malawi. Nawet kiedys o niej myslałam. Lubie bardzo ogladać galerie afrykańskie. I chyba to mi musi wystarczyc. Wzgledy zdrowotne zdecydowały ,ze tam nie bywam. Fajnie , ze nam pokazałes tak mało znane miejsce. Cudownie miec swojego osobistego przewodnika. Takie poznawanie kraju jest naj. Przeurocze portrety dzieciaczków z 18, 19. Pozdrawiam:))

doracz użytkownik doracz(wpisów:950) dodano 16.05.2017 09:36

Świetne miejsce i galeria. W Afryce w pierwszej kolejności odwiedzić albo Etiopię albo Malawi. Ach marzenie... Pozdrowienia

michal1988 użytkownik michal1988(wpisów:898) dodano 16.05.2017 09:32

Wow gratuluje wyprawy :) To się nazywa podróżowanie :) Dzieciaki jak wszędzie urocze :) Aż mnie ciekawi co taka drużyna Malawi by zrobiła jakby się dostała na Mundial ;)
Bardzo się podobało :)

Pozdrawiam
Michał

walter_sullivan użytkownik walter_sullivan(wpisów:56) dodano 16.05.2017 09:30

Padl remis 2:2, ale Sundowns strzelili wyrownujacego gola w doliczonym czasie gry, wiec mozna uznac, ze wynik szczesliwy ;) Craig twierdzil, ze obronca druzyny przeciwnej nosil miksture w kieszeni, wiec dosypanie soli bylo niemozliwe :P Dzieciaki na fotce nr. 8 wysysaja z woreczkow prawdopodobnie resztki oleju. W Malawi olej do smazenia kupuje sie wlasnie w takich malych foliowych woreczkach za ok 100 kwacha za sztuke (ok 40 groszy)

pipol użytkownik pipol(wpisów:8762) dodano 16.05.2017 09:18

I udało się odczynić urok drużyny przeciwnej ?
Co jedzą dzieciaki na foto 8 ?
Bardzo ciekawa relacja.
pozdro

mocar użytkownik mocar(wpisów:2553) dodano 16.05.2017 08:50

O takim kraju to nawet nie słyszałem co dopiero go zwiedzić, dzięki za galerie i poszerzenie horyzontów .Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:2987) dodano 16.05.2017 08:07

Super! Gratuluję odkrywania "nowych lądów". Przyjemnie się oglądało.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7150) dodano 15.05.2017 23:03

No kolego, odkrywasz nowe lądy dla naszego portalu, to się chwali ..., nazwa łódki na pierwszej fotce trochę mnie zmyliła, ale szybko wróciłem na właściwe tory ..., jestem pod wrażeniem wyprawy, pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!