m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Dzień 4. 
Senso-ji to starożytna świątynia buddyjska położona w dzielnicy Asakusa. Na zdj. główna brama wejściowa. Jest to najstarsza świątynia w Tokio i jedna z najważniejszych. Świątynia Senso-ji poświęcona jest Kannon , Buddyjskiej Bogini Miłosierdzia i należy do  najczęściej odwiedzanych świątyń w Japonii z roczną liczbą pielgrzymów i turystów ponad 30 milionów. Jest to dla lokalnej społeczności miejsce ważne tak pod względem duchowym, jak i kulturowym. Ze względu na wiek budowli, związane są z nią legendy i wierzenia, które krążą wśród Japończyków i przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Najbardziej znana legenda dotycząca tego miejsca mówi, że w roku 628 dwaj bracia wyłowili z rzeki Sumida posąg Kannon, bogini miłosierdzia i ku jej czci postanowili wybudować okazałą świątynię, która miała zagwarantować im jej przychylność i łaskawość.
Budowę obiektu zakończono w 645r - została jednak zniszczona podczas nalotów bombowych w 1945 roku. Zrekonstruowano ją osiem lat później i świątynia ta jest dziś najstarszym obiektem sakralnym w Tokio. Olbrzymie papierowe lampiony są najczęściej wybieranym miejscem do pamiątkowych fotografii. Przed modlitwą obowiązkowe oczyszczenie przez umycie rąk i przepłukanie ust.
Senso-ji to sztandarowy przykład japońskiej buddyjskiej architektury sakralnej, ze spadzistymi dachami. Niezbędny element japońskiego buddyzmu to woń kadzideł. Trwają w modlitewnym skupieniu trzymając w dłoniach kadzidełka. Modlitwa, jak w każdej religii, to prośba lub dziękczynienie. Dominujące kolory budynków świątynnych to czerwień, czerń i złoto. Kilka ujęć z wnętrza głównego pawilonu.
Spacerując po otoczeniu świątyni spotykam Buddę w cieniu drzew. Wiśnie kwitną, odmiana różowa w pełnym rozkwicie, biała już niestety przekwitła kilka dni temu. Kilka ujęć z otoczenia świątyni. Można by rzec, że Senso-ji to taka japońska Częstochowa, gdzie przewijają się codziennie tysiące ludzi modlą się, proszą, dziękują... W odróżnieniu od polskich świątyń, w japońskich nie ma polityki. Jest wierny i jego Bóstwo.
To już poza terenem świątyni. Dziewczyny chętnie korzystają z powozu ciągniętego przez przystojnego wierzchowca. Trochę nowoczesności. Te starsze panie protestują, nie wiem przeciwko czemu lub za czym.

najbliższe galerie:

 
JAPONIA - Tokio cz. 1
1pix użytkownik andred odległość 1 km 1pix
Japonia
1pix użytkownik taipan odległość 4 km 1pix
Na uboczu szlaków
1pix użytkownik kier odległość 5 km 1pix
TOKYO
1pix użytkownik deemi odległość 6 km 1pix
TOKYO
1pix użytkownik gnieszk odległość 6 km 1pix
Tokijski remanent  cz II
1pix użytkownik kier odległość 6 km 1pix

komentarze do galerii (8):

 
klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2609) dodano 21.06.2017 21:41

Ogromne buddyjskie posągi i panująca atmosfera w takich miejscach wywierają na mnie zawsze ogromne wrażenie.
Zaczynam mieć dylemat, bo takie parki kwitnącej wiśni nie grzeszą urodą.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1843) dodano 21.06.2017 21:07

Good question.
Do korytka. Patrz zdj 11, galeria Japonia cz. 1. Albo połykają. Wszak to cudowne źródło, jak u nas w Licheniu.
Pozdrawiam obu Panów.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5463) dodano 21.06.2017 18:54

No właśnie??

pipol użytkownik pipol(wpisów:8727) dodano 21.06.2017 18:09

gdzie wypluwają wodę po przepłukaniu ust ?

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1843) dodano 21.06.2017 17:54

Licja, następna będzie sztuczna wyspa Odaiba i kilka ciekawostek z nią związanych.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1843) dodano 21.06.2017 17:50

Sniezka - bywają przystojni Japończycy, zdecydowana większość jest pracowita, ale to może mniej popularna męska cecha dla kobiety.
Pozdrawiam.

licja użytkownik licja(wpisów:335) dodano 20.06.2017 21:31

Tym razem widzę, że pogoda dopisała. To się nazywa prawdziwe szczęście. Co będzie następne? Pozdrawiam :))))

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 20.06.2017 19:30

Ha! Do tej pory myślałam, że o Japończykach można powiedzieć wszystko, ale na pewno nie to, że są przystojni. A tu niespodzianka - ten "wierzchowiec" z fot. 40 - noooo, naprawdę miło się patrzy;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!