m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Dzień 8 - Jedziemy shinkansenem z Nagasaki do Kioto. Trzy fotki z kibelka i łazienki. Nie będę wdawał się w szczegóły i wyjaśniał widocznych na ścianie instrukcji. W Kioto jedną noc śpimy w ryokanie na widocznych na zdjęciu matach. Wejście do ryokanu. Moje menu na lunch. To jadłem...
... tym popijałem. Spacerek po okolicy ryokanu w wolnym czasie. Hiper- supermarket. W Japonii, trochę jak w krajach trzeciego świata, przewody elektryczne zwisają ze słupów. Świątynia.
Stacja paliw. Kilka ujęć z pokazu kimon.
Mimo usilnych prób nie udało się uzyskać pionizacji. Ciekawe dlaczego?.
Kilka ujęć z dalszego ciągu spaceru uliczkami Kioto. Krótka wizyta w parku.
Jutrzejszy dzień w Kioto będzie ciekawszy.

najbliższe galerie:

 
JAPONIA- PROLOG
1pix użytkownik martyna odległość 0 km 1pix
MOJA JAPONIA
1pix użytkownik madeleine odległość 0 km 1pix
Rozkosze podniebienia
1pix użytkownik kier odległość 2 km 1pix
Japonia cz.  12.  - Kioto;  Kiyomizu-dera.
1pix użytkownik wmp57 odległość 2 km 1pix
JAPONIA - KIOTO - Gion & Higashiyama
1pix użytkownik madeleine odległość 2 km 1pix
Kyoto wiosenną nocą w zamku Nijo
1pix użytkownik kier odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
licja użytkownik licja(wpisów:343) dodano 24.07.2017 11:51

Po przerwie - jestem! I oceniam i komentuję! Jak zwykle - czy będzie jeszcze coś z Japonii? Dla mnie ten odcinek WSPANIAŁY:))))

charlie użytkownik charlie(wpisów:2041) dodano 22.07.2017 21:00

No jasne że pierogi w dwóch wersjch i krewetki. Przecież wszystko widać.
Ten pierwszy zapis z dwoma kropkami to pierogi, a to na dole wygląda jak brzuchata krewetka. Genialny zapis :-)
Kimona prześliczne :-)
Pozdr.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1843) dodano 20.07.2017 13:55

Klavertjevier, to były krewetki w 2 różnych odsłonach i pierogi.
Pozdrawiam.

klavertjevier użytkownik klavertjevier(wpisów:2609) dodano 19.07.2017 21:16

Wmp, Kyoto bardziej kojarzy mi się z pięknymi ogrodami i świątyniami a tu proszę japońskie "marionetki", też fajne.
Ciekawi mnie co jadłeś na ten lunch???
Pozdrawiam.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4175) dodano 19.07.2017 13:13

bardzo możliwe

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1843) dodano 19.07.2017 11:58

Voyager, pewnie dlatego że to tereny sejsmiczne.
Pozdrawiam.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:1843) dodano 19.07.2017 11:32

Pipol, szczęśliwie w szafie znalazłem jeszcze jedną matę, na dwóch było już wygodnie. Kołderka, podusia - to już taki hotelowy standard. Straszyli nas drewnianym stołkiem pod głowę. Trochę dawał się we znaki brak krzesła w pokoju, ciągłe siedzenie na podłodze do najprzyjemniejszych nie należy.
Pozdrawiam.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4175) dodano 18.07.2017 23:26

wierzchu, sorry

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4175) dodano 18.07.2017 23:25

W Los Angeles też mają takie kable na wierchu w niektórych miejscach.

pipol użytkownik pipol(wpisów:8734) dodano 18.07.2017 22:29

Asahi , sikacz ale gasi pragnienie ;)
Wygodnie na tych matach ?

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!