m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Labranda to starożytne miasto w położone ok. 15 km od Milas - w okolicy Ortaköy Jedno z najlepiej zachowanych miast antycznych w Turcji Labranda (znana także jako Labraunda) położona jest na terenie krainy w czasach starożytnych znanej jako Karia. Zamieszkiwał ją lud Karów (Karyjczyków), których głównym sanktuarium religijnym była Labranda, ośrodek kultu Zeusa o przydomku Labraundos (czyli Noszący Topór) Ośrodek w Labrandzie stał w pewnym oddaleniu od miast i wsi, od stolicy Karii - Mylasy - dzieliło go około 14 km. W Labrandzie odbywały się festiwale religijne oraz zawody sportowe. Najstarsze potwierdzone badaniami archeologicznymi ślady kultu Zeusa Labraundosa na terenie sanktuarium datowane są na podstawie fragmentów ceramiki na połowę VII wieku p.n.e. Istnieją jednak podejrzenia, że miejsce to miało szczególne znaczenie religijne już wcześniej, zwłaszcza z uwagi na skałę o niezwykłym kształcie, górującą nad Labrandą.
Jednakże większość zachowanych do naszych czasów budowli pochodzi z późniejszych czasów, a dokładnie z IV wieku p.n.e., kiedy to Labrandę rozbudowali karyjscy władcy z dynastii Hekatomnidów, do których należał słynny Mauzolos (najbardziej znany ze wzniesionego mu w Halikarnasie Mauzoleum). Ruiny świątyni Zeusa z V w. p.n.e. Przed panowaniem Mauzolosa sanktuarium w Labrandzie posiadało zaledwie jeden taras, niewielką świątynię ozdobioną dwiema kolumnami oraz ołtarz przeznaczany do składania darów Zeusowi. Mauzolos rozkazał rozbudowanie Labrandy poprzez dodanie kolejnych tarasów, północnej kolumnady oraz budynku biesiadnego (obecnie znanego jako Andron B). W tym samym czasie powstała brukowana droga łącząca sanktuarium z Mylasą, dzięki której znacznie łatwiej było transportować bloki marmuru do tego położonego na wysokości 700 metrów n.p.m. stanowiska. Rozległe inwestycje Mauzolosa, zarówno w Labrandzie, jak i w Halikarnasie, nie przypadły do smaku wszystkim jego poddanym, którzy musieli ponosić koszty tych projektów. Z zachowanych inskrypcji wiadomo o czterech spiskach mających na celu zamordowanie rozrzutnego władcy. Jeden z tych (nieudanych) zamachów odbył się w 353 roku p.n.e. podczas festiwalu religijnego w Labrandzie i zakończył się gwałtowną śmiercią - jednak nie Mauzolosa, a zamachowcy o imieniu Manitas. Niedokończone dzieło Mauzolosa kontynuował jego brat, Idrieus, który został władcą Karii po śmierci żony Mauzolosa, Artemizji II.
Głowice kolumn Trochę detali Nakazał on wykończenie świątyni Zeusa oraz innych budowli, zaplanowanych i najprawdopodobniej rozpoczętych podczas panowania jego starszego brata. Ponieważ po zakończeniu tego dzieła na terenie Labrandy przez kolejnych 3000 lat nie zostało praktycznie nic dobudowane, sanktuarium to jest uznawane za doskonały przykład karyjskiego świętego miejsca. W okresie rzymskim powstały w Labrandzie dwie duże termy czyli łaźnie. Okres wczesnochrześcijański jest natomiast reprezentowany przez dwa kościoły oraz baptysterium. Po wielkim pożarze, który zniszczył większość zabudowy w Labrandzie w IV wieku n.e., miejsce to przestało być wykorzystywane jako sanktuarium pogańskie, a jego gwałtowny kres i porzucenie zbiegły się z okresem triumfu religii chrześcijańskiej w Azji Mniejszej. Całkowite wyludnienie Labrandy nastąpiło około roku 1000.
Resztki schodów Ruiny świątyni Zeusa z V w. p.n.e.
Takich turystów można tam spotkać Widok okolic Droga do Labrandy Okolice
Mapka miasta Tutaj można posiedzieć w cieniu
Tak wyglądała świątynia Zeusa Sporo tam jaszczurek

najbliższe galerie:

 
Euromos, Turcja
1pix użytkownik voyager747 odległość 14 km 1pix
Didyma - Apollin i las kolumn
1pix użytkownik antala odległość 42 km 1pix
Woda
1pix użytkownik mirak odległość 44 km 1pix
Milet - teatr.
1pix użytkownik antala odległość 44 km 1pix
Rejs po Dalyan
1pix użytkownik marcowadziewczyna odległość 46 km 1pix
Milet
1pix użytkownik mirak odległość 49 km 1pix

komentarze do galerii (15):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4064) dodano 06.07.2017 22:03

"ze" sorry, coś mi się te literki przestawiają

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4064) dodano 06.07.2017 22:02

Tak jak pisałem, tam mało kto dociera, jest pusto, nie ma biletów, a było za 40 St.C, sam łaziłem a żona z dzieckiem siedzieli w klimatyzowanym samochodzie :)
Dzięki za odwiedziny.

halszka użytkownik halszka(wpisów:2542) dodano 06.07.2017 22:00

Bardzo malownicze i dziwnie puste,bez turystów, te ruiny:)
Dobrze,ze zainstalowano mapki i tablice informacyjne:)
Obejrzałam teraz po zachodzie słońca i nie czuję upałów:)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4064) dodano 06.07.2017 21:53

Też lubię łazić po takich miejscach, zwykle są obrazki jak wyglądało, albo makiety. Dzięki za odwiedziny.

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4677) dodano 06.07.2017 21:52

Tego miejsca nie znałem, ale byłem w wielu podobnych miejscach starożytnego świata. Zawsze gdy jestem w takich ruinach staram się sobie wyobrazić, jak to wyglądało, gdy było jeszcze całością... To fascynujące, że tyle wieków temu ludzie byli w stanie wznosić takie budowle, organizować miasta

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4064) dodano 05.07.2017 15:49

W Europie takich nie pamiętam, w Tunezji było ponad 40 st.C i w Dolinie Śmierci, ale 22 października, teraz w WAW jest 15 st. lipiec !

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5470) dodano 05.07.2017 15:36

No tak, to Azja, chociaż Mniejsza...;)
Ja w Europie, w Czarnogórze miałem 44, następnego dnia w Albanii 46 i powietrze stało.
Przesiedzieliśmy największy skwar w starym kasztanowym gaju, bo nie dało się żyć...

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4064) dodano 05.07.2017 13:20

Tam w Milas było 43 st.C w cieniu, tyle nam termometr w samochodzie pokazywał, ale to nie Europa.
Wiele osób jest blisko, atm dużo tych ruin mają.
Dzięki za wizytę.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5470) dodano 05.07.2017 09:50

Faktycznie, byłem tuz obok, a o tym miejscu nie wiedziałem. Mówisz, że było gorąco? Hmm, ciekawe jaki jest Twój rekord w Europie...;)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4064) dodano 04.07.2017 19:48

he he, albo nigdy :)

ak użytkownik ak(wpisów:5541) dodano 04.07.2017 19:30

no cóż... spoko, nie zawsze jest się na fali :))

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4064) dodano 04.07.2017 19:12

dzięki, to by były pewnie wszystkie oceny jakbym włączył :) na pewno ludzie, których tu nie było od pół roku by nie przybiegli, tak jak w przypadku innych ;)

ak użytkownik ak(wpisów:5541) dodano 04.07.2017 19:00

przygotuj kajet , ze tę galerię daję trzy dychy ! :D

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4064) dodano 04.07.2017 17:09

Dokładnie tak, w Turcji jest tych ruin mnóstwo, do tych znanych przyjeżdżają wycieczki autokarami, a do tych mniej znanych trudno dotrzeć bez samochodu. Tak jest tutaj, można dojechać samochodem, nie ma biletów, nie ma turystów. Podobnie było z Euromos, które też wtedy zwiedziliśmy, oprócz nas były jeszcze diw osoby, chyba.
Dzięki za wizytę.

czupur użytkownik czupur(wpisów:300) dodano 04.07.2017 17:01

Przedstawiłeś interesujące miejsce. Zauważyłem że w Turcji a także Grecji można czasem napotkać na starożytne elementy architektury leżące gdzieś na uboczu,poza ośrodkami do zwiedzania..Nie ma o nich żadnej informacji i nikt tego nie dogląda.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!