m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (44):

 
Messena (Μεσσήνη) to jedno z najmłodszych starożytnych miast. Choć wcześniej istniała tu niewielka osada Ithomi (Ιθώμη), Messenę założono dopiero w 369 roku p.n.e. po klęsce Spartan pod Leuktrami (Λεύκτρα), która miała miejsce w 371 roku p.n.e. Miała stanowić antyspartański bastion, stolicę wyzwolonej i niezależnej Mesenii. Zamieszkali w niej okoliczni Meseńczycy, a także wyzwoleni spartańscy heloci. Za założyciela miasta uznaje się tebańskiego wodza i polityka Epaminondasa (ok. 420-362 p.n.e.) Miasto zostało nazwane imieniem mitycznej królowej Messiny, córki króla Argos Triopa. Messena cieszyła się także przychylnością bogów. Według miejscowego mitu, Zeus urodził się właśnie tu - nie na Krecie - i był wychowywany przez nimfy Nedę i Ithomi. Pod panowaniem rzymskim od 146 roku p.n.e. Messena była ważnym centrum kulturalnym, administracyjnym i gospodarczym. Miasto dobrze prosperowało aż do 395 roku n.e., kiedy to zniszczyli je Wizygoci pod wodzą Alaryka (370-410). Ruiny tego rozległego antycznego miasta zajmują tak duży obszar, jak te w Olimpii i w Epidauros. Położone malowniczo w dolinie poniżej wioski Mavromati (Μαυρομμάτι), są wciąż obiektem prac wykopaliskowych. Pierwszą budowlą, którą napotykamy na stanowisku archeologicznym jest duży zrekonstruowany amfiteatr z III wieku p.n.e., używany także współcześnie. Ponieważ teatr znajdował się w środku miasta, widownię urządzono na sztucznym wzgórzu, które podtrzymywał masywny mur oporowy, przez który również przeprowadzono wejścia na widownię. Prawdopodobnie, część bloków kamiennych z tego muru została wykorzystana do ostatniej fazy budowy pobliskiego domu Fontanny Arsinoe w czasach Dioklecjana (244-311), co może świadczyć, że teatr został opuszczony w tym okresie. Duża część wspomnianego muru oporowego zachowała się do dziś. W teatrze, podobnie jak w Sparcie, zamontowano ruchomą scenę. Był on używany również do organizowania dużych zgromadzeń o charakterze politycznym. W roku 214 p.n.e. odbyło się tu spotkanie pomiędzy królem Macedonii Filipem V Antygonidą (238-179 p.n.e.) i strategiem Związku Achajskiego Aratosem z Sykionu (271-213 p.n.e.). Teatr z czasów hellenistycznych został zrekonstruowany za panowania cesarzy Oktawiana Augusta (63 p.n.e. - 14 n.e.) i Tyberiusza (42 p.n.e. - 37. n.e.) oraz później w połowie II wieku n.e. W późniejszych wiekach kamień, z którego zbudowany był teatr wykorzystywano jako materiał budowlany.
Na dominującej na terenem wykopalisk górze Ithome, widocznej na zdjęciu, znajdują się pozostałości bizantyjskiego klasztoru Voulkáno, pochodzącego - jak mówi tradycja - z VIII wieku i założonego dokładnie w miejscu dawnego sanktuarium Zeusa. Budynki po klasztorze, które zachowały się do dzisiaj są jednak późniejszej daty, gdyż pochodzą z XIII wieku. Zwiedzając starożytną Messenę warto zwrócić uwagę na tzw. ekklesiasterion, który wygląda jak mały amfiteatr, lecz służył głównie za miejsce zgromadzeń publicznych. W pobliżu ekklesiasterionu można oglądać pozostałości rzymskiej willi z zachowanymi resztkami zdobiących ją mozaik. Obok teatru znajdują się pozostałości nimfajonu z III wieku p.n.e., tzw. domu Fontanny Arsinoe, nazwanej tak na cześć matki Asklepiosa i córki mitycznego króla Mesenii, Leukipposa. Składał się on z 40-metrowej cysterny, ozdobionej dekorowaną fasadą. Fontanna była zasilana w wodę ze źródła Klepsydry. Pomiędzy nią a tylną ścianą znajdowała się fasada z jońskimi półkolumnami. Dwie kolejne cysterny były usytuowane na nieco niższym poziomie. Budynek został porzucony ok. roku 360-370 z powodu gospodarczego upadku Cesarstwa Rzymskiego oraz najazdów barbarzyńców i katastrof naturalnych. Część budynku Fontanny Arsinoe była używana jeszcze we wczesnym średniowieczu. Prawdopodobnie w VI wieku działał tam młyn wodny. Odkrycie monet cesarza bizantyjskiego Leona VI Filozofa (886-912) wskazuje na to, że po pewnym czasie okolice zostały ponownie zasiedlone na początku X wieku. Hipotezę tę potwierdzają liczne znaleziska bizantyjskiej ceramiki z X-XIII wieku. Pozostałości rozległej kolumnady w pobliżu Fontanny Arsinoe to dawna agora, w której południowo-zachodnim rogu wznoszą się pozostałości skarbca.W roku 183 p.n.e. był tam więziony przez Meseńczyków generał Związku Achajskiego, Philopoemen (253-183 p.n.e.), zanim Meseńczycy pozwolili mu na honorowe rozstanie się z tym światem przez wypicie trucizny.
Messena nie jest tak zadeptana przez turystów jak Mykeny, czy Epidauros, choć - moim zdaniem - jest równie atrakcyjnym miejscem. Podczas naszego pobytu zwiedzających było jak na lekarstwo, ale może spowodował to i upał sięgający ponad 40°C w cieniu. Duża agora Messeny, zajmująca powierzchnię około 16 ha, była ze wszystkich stron otoczona portykami. Część z nich odsłonili już archeolodzy. Na agorze znajdowała się także świątynia Demeter oraz Zeusa, a także Messiny, od której wzięło nazwę całe miasto. Messenę opisał grecki podróżnik i geograf Pauzaniasz, którzy odwiedził ją w II wieku za panowania cesarza Antoninusa Piusa (86-161). Dorycka świątynia Zeusa została niedawno odkryta, odnaleziono też fragmenty płaskorzeźb i metop ze świątyni Posejdona, o której wspomina Pauzaniasz. Jedna z nich, pochodząca z III wieku p.n.e., przedstawia Andromedę przykutą do skały i strzegącego ją smoka. Inna, także z III wieku p.n.e., przedstawia konia morskiego niosącego Trytona z Nereidą. Warto podkreślić, że wszystkie budynki Messeny mają tę samą orientację i są włączone do miejskiej siatki ulic. Taki układ urbanistyczny znany jest jako układ hippodamejski, opracowany i zainicjowany przez architekta, planistę, matematyka i astronoma Hippodamosa z Miletu (ok. 510 - po 443 p.n.e.). Mur otaczający Messenę jest wyjątkowo długi (jego obwód liczy 9 km). Jego budowę nadzorował osobiście Epaminondas. W regularnych odstępach został wzmocniony okrągłymi wieżami. Miał dwie monumentalne bramy - Arkadyjską (lub Megalopolis) i Lakońską. Brama Lakońska nie zachowała się do naszych czasów. W XVIII wieku została rozebrana przy budowie drogi do klasztoru Voulkáno.
Pierwsze ograniczone wykopaliska w Messenie rozpoczęła w 1831 roku francuska misja archeologiczna. Greckie Towarzystwo Archeologiczne rozpoczęło wykopaliska w 1895 roku pod kierownictwem Temistoklesa Sofoulisa (1860-1949). W latach 1909-1925 wykopaliska prowadził Georgios Oikonomou (1883-1951). Od 1957 do 1974 roku wykopaliska prowadził Anastasios Orlandos (1887-1979), sekretarz Towarzystwa Archeologicznego i członek Akademii w Atenach. W 1986 roku Towarzystwo Archeologiczne zleciło prowadzenie prac profesorowi Petrosowi Temelisowi. Eksploracja z równoczesnymi pracami renowacyjnymi i rekonstrukcyjnymi zabytków trwa od 1987 roku do dziś. Schodząc nieco w dół docieramy do dużego stadionu, otoczonego lasem kolumn. Znajduje się on w południowej części Messeny. W czasach rzymskich oprócz zawodów atletycznych odbywały się na nim także walki gladiatorów. Półokrągły koniec stadionu został przez archeologów odsłonięty i zrekonstruowany. Obiekt otaczały doryckie portyki. Obok był gimnazjon - miejsce ćwiczeń miejscowych młodzieńców. Stadion i gimnazjon zaliczane są do najbardziej imponujących i dobrze zachowanych budowli dawnej Messeny. Widownia stadionu podzielona jest na 18 klinowych sektorów, z 18 rzędami siedzeń. Po lewej stronie, w pobliżu areny, znajdują się miejsca notabli - z oparciami i podnóżkami. Po prawej stronie, w pobliżu nienaruszonej bramy ogromnego gimnazjonu, można zobaczyć okrągłe otwory w kamiennych płytach - są to pozostałości rzymskich toalet publicznych, zbudowanych nad wyschniętym obecnie strumieniem.
Na stadionie w Messenie. Z trzech stron stadion otaczały doryckie portyki z kolumnami. Północna kolumnada jest podwójna, a wschodnia i zachodnia są pojedyncze. Portyki te były częścią gimnazjonu, który wraz ze stadionem tworzył jeden kompleks. Pomiędzy kolumnami odnaleziono honorowe inskrypcje na cokołach, mieszczących ongiś pomniki zasłużonych osób, a także inskrypcje z listą efebów gimnazjonu. Za zachodnią kolumnadą znajdowało się sanktuarium Hermesa i Heraklesa z ich kultowymi posągami.  Na południowym krańcu stadionu, na masywnym podium, stoi dobrze zachowana budowla z dorycką fasadą. Budynek w formie świątyni był rodzajem mauzoleum jednej z ważniejszych lokalnych rodzin, prawdopodobnie Saithidasa, który był tutejszym kapłanem. Mauzoleum Saithidiasa. Zgodnie ze świadectwem Pauzaniasza pochówki członków tej rodziny odbywały się tam począwszy od I wieku p.n.e. Fragment mauzoleum Saithidasa.
Architektura mauzoleum Saithidasa była niewątpliwie inspirowana podobnymi budowlami z terenów Azji Mniejszej. Na terenie starożytnej Messeny. Najważniejszym sanktuarium w Messenie był Asklepiejon. W jego centrum znajdowała się niewielka dorycka świątynia z III wieku p.n.e., w której był ustawiony złoty posąg nimfy Ithomi. Zbudowano ją w miejscu starszego sanktuarium, które powstało około 400 lat wcześniej. Do Asklepiejonu przylegał niewielki teatr i buleuterion, w którym obradowała rada miasta. Wykopaliska po wschodniej stronie Asklepiejon ujawniły szeroką ulicę biegnącą z północy na południe, którą odsłonięto na długości około 80 m. Na terenie starożytnej Messeny kunszt dawnych budowniczych można podziwiać do dzisiaj... Na terenie Messeny odkryto ruiny dawnej dzielnicy mieszkalnej, fragmenty rzymskich willi i hellenistyczną zabudowę. Jeden z detali architektonicznych.
Fragment zachowanej mozaiki w pozostałościach jednej z rzymskich willi. Przy drodze do stanowisk archeologicznych znajduje się muzeum, w którym zgromadzono wiele przedmiotów wydobytych podczas prac wykopaliskowych - przede wszystkim posągi z Asklepiejonu, w tym ogromną rzeźbę Artemidy dłuta Damofona z Messeny, tworzącego w drugiej połowie II wieku p.n.e. Po najeździe Wizygotów w roku 395 nieliczni pozostali mieszkańcy zaczęli osiedlać się w bezpieczniejszych miejscach, a Messena została opuszczona. Messena słynęła z imponujących murów obronnych. Miały ponad 9 km długości, 2,5 m grubości i 4-10 m wysokości. Dodatkowo wzmacniały je wzniesione w regularnych odstępach wieże. Jeszcze większe wrażenie robi fakt, że - jak głosi legenda - obwarowania powstały w zaledwie 85 dni. Do dziś zachowały się niektóre odcinki umocnień, a ich najbardziej efektowną częścią jest monumentalna Brama Arkadyjska (Πύλη της Αρκαδίας), widoczna na zdjęciu. Jest ona dawną północną bramą miejską. Przez częściowo zrekonstruowaną bramę, swobodnie przejechać mogą nawet duże autobusy turystyczne. Jest to nie tylko dozwolone, lecz nawet zostało zaaranżowane architektonicznie, w formie dodatkowego fragmentu szosy. Fortyfikacje umożliwiały kontrolowanie doliny Stenyklaros (Στενυλάρους) od północy i doliny Makaria (Μακαρία) od południa. Duże bloki piaskowca, z których fortyfikacje zostały zbudowane pochodziły z lokalnych kamieniołomów.
Brama Arkadyjska jest zbudowana z olbrzymich, bloków piaskowca. Okrągły obszar wewnątrz Bramy ma dwie nisze - po jednej z każdej strony wejścia. W jednej z nich stał niegdyś posąg Hermesa. Messenę opuszczamy przez Bramę Arkadyjską. Stąd po kilku kilometrach fatalnej drogi docieramy do autostrady, którą pojedziemy w kierunku Argos i dalej do Tyros na wschodnim wybrzeżu Peloponezu, które będzie naszą bazą na następny tydzień...

najbliższe galerie:

 
Greckie wakacje 2017 - wodospady Neda i Polylimnio
1pix użytkownik achernar-51 odległość 21 km 1pix
Greckie wakacje 2017 - Marathopoli i okolice
1pix użytkownik achernar-51 odległość 33 km 1pix
Greckie wakacje 2017 - Pylos
1pix użytkownik achernar-51 odległość 35 km 1pix
Mistra(II)  Grecja, Peloponez
1pix użytkownik voyager747 odległość 41 km 1pix
Mistra, Grecja,Peloponez
1pix użytkownik voyager747 odległość 41 km 1pix
Peloponez mało znany
1pix użytkownik tamaryszek odległość 42 km 1pix

komentarze do galerii (17):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4525) dodano 07.10.2017 13:47

tu podpowiada, że to tylko 41 km od Mistry

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4525) dodano 07.10.2017 11:44

Nikt chyba nie jedzie specjalnie do Sparty a odwiedza ją przy okazji wizyty w Mistrze, tak jak pisałem, to tylko 6 km.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4546) dodano 07.10.2017 10:46

Z pewnością, jeśli wrócę - w co wierzę - na Peloponez to Mistra znajdzie się w moich planach, podobnie jak Monemvasia i półwysep Mani... Pozdrawiam. :)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:465) dodano 07.10.2017 02:14

No i chyba dobrze wybrałeś. Sama Sparta wg mnie nie jest warta odwiedzin. Natomiast niesamowita jest Mistra i to polecałabym bezwzględnie zobaczyć jeśli jest się w okolicy. Ale Mistrą trzeba się delektować, a na to potrzeba sporo czasu. Teren jest rozległy, a każdy obiekt wart jest zobaczenia. Masz zatem po co wracać na Peloponez :) Pozdr.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4546) dodano 07.10.2017 01:15

Wasaga - to prawda, ja zastanawiałem się, czy na wschodni Peloponez jechać z Marathopoli przez Messenę, czy przez Spartę. Grecy doradzili mi, żeby wybrać Messenę i nie żałuję... Pozdrawiam. :)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:465) dodano 06.10.2017 00:37

Wykopaliska faktycznie wyglądają interesująco. Nawet przymierzałam się do ich odwiedzenia, ale ostatecznie wypadły z grafiku na rzecz górskich wąwozów. Z czegoś trzeba było zrezygnować :( Pozdrawiam

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4546) dodano 05.10.2017 22:27

Afrodyta - te ruiny Messeny były dla mnie naprawdę swoistym odkryciem. Choć nie mają one takiej rangi, to w moim odczuciu są równie atrakcyjne dla zwiedzającego jak Olimpia, czy Mykeny. Jeśli nie byłaś - gorąco polecam. Pozdrawiam. :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3870) dodano 05.10.2017 18:40

Piękna galeria i znakomita narracja. Powinieneś napisać książkę !
Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4546) dodano 25.09.2017 21:48

Jasko227 - dzięki. Muszę poszukać tej książki, bo wcześniej o niej nie słyszałem. Pozdrawiam. :)

jasko227 użytkownik jasko227(wpisów:623) dodano 24.09.2017 21:35

sporo wydarzeń w Grecji z okresu II wojny światowej i tuż po opisanych jest w książce "Dziki kontynent" ...

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4525) dodano 24.09.2017 21:31

dokładnie, a w Mykenach tłumy i tak sobie

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4546) dodano 24.09.2017 21:25

Jasko227 - zgadzam się, zarówno stare jak i nowe dzieje Grecji są ciekawe. Pozdrawiam. :)

AK - jestem tego pewien, bo miejsce wywiera duże wrażenie. Jak dla mnie było ciekawsze np. od Myken, a przy tym w ogóle pozbawione tłumów turystów. Pozdrawiam. :)

ak użytkownik ak(wpisów:5613) dodano 24.09.2017 21:06

o tu by mi się podobało :)

jasko227 użytkownik jasko227(wpisów:623) dodano 24.09.2017 10:18

fajna galeria ... ciekawa informacja z historii drugiej wojny światowej ... dzieje nowoczesne Grecji są równie burzliwe jak i te z pradawnych lat. Pozdrawiam !

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4525) dodano 24.09.2017 01:35

Może kiedyś się uda, będę polował na wschód, tam i plaże fajne i to wszystko będzie bliżej.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4546) dodano 24.09.2017 01:20

Sławku, gdybyś był jeszcze na Peloponezie, to polecam to miejsce. Ruinki są bardzo rozległe, pięknie położone i nie zadeptane tak jak Mykeny, czy Epidauros. Pozdrawiam. :)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4525) dodano 24.09.2017 00:05

mozaiki piękne

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!