m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Na początek peloponeska zatoka wraku czyli Valtaki.  To tutaj statek Dimitrios  spoczął na mieliźnie w grudniu 1981 r. i tak pozostał do tej pory. Mesa Mani leży na południe od linii łączącej zatoki Itilo i Vathia. Wybrzeża są tutaj poszarpane i tylko od czasu do czasu pojawiają się jakieś zaciszne plaże. Największą atrakcją regionu są wieże mieszkalne. Najwyższe wieże są w wiosce Flomochori. Flomochori to mała miejscowość. Wśród wąskich uliczek za kamiennymi murami kryją się domy. Wiele z nich jest opuszczonych. W opuszczonych ogrodach rośnie sporo na wpół zdziczałych drzew figowych.
Wędrując uliczkami miasteczka od czasu do czasu można jednak spotkać mieszkańców. Przy drogach stoją kapliczki. Obowiązkowo powiewa przy nich flaga państwowa i cerkiewna. Grecja jest państwem wyznaniowym. W Konstytucji greckiej zapisana jest nierozdzielność Kościoła i państwa. A w jednym z artykułów zapisane jest, że prawosławie jest religią narodową, a inne wyznania są dozwolone tylko w wymiarze indywidualnym Niektóre kapliczki położone są bardzo malowniczo, jak ta na plaży Kokkala. Drogi są tu prawie puste. Wiją się malowniczo wzdłuż wybrzeża, można w spokoju podziwiać widoki. Tu nie  docierają masowi turyści. Można bez problemu znaleźć niezadeptane miejsca.
Prawie w każdej mijanej miejscowości widoczne są wieże mieszkalne. Kolejna wieżowa miejscowość - Lagia. Wracając więc do tematu wież. Ich powstawanie wiąże się z tradycją wojen klanowych, które narodziły się na półwyspie Mani w XIVw. W tamtym okresie tereny te były dość gęsto zaludnione.  Uboga ziemia nie mogła wykarmić tylu ludzi, dlatego też przez następne kilka wieków toczyły się krwawe wojny klanowe o ziemię, władzę i prestiż. We wsiach powstawały stopniowo prawdziwe rodowe twierdze. Kiedy spory się nasiliły zaczęto budować charakterystyczne wieże mieszkalne z marmurowym dachem.
Zasady i cele wendety były precyzyjnie określone - należało zrównać z ziemią wieżę wrogów i wyrżnąć w pień wszystkich męskich członków klanu. Ulubioną formą ataku było zniszczenie cennego marmurowego dachu. Dlatego aby utrudnić zadanie przeciwnikowi budowano wieże o wysokości czterech, a nawet pięciu pięter. Wybuch konfliktu zwykle oznajmiało bicie dzwonów. Od tej pory przeciwnicy chronili się w wieżach i strzelali do siebie czym popadnie.
Wojny trwały wiele lat zdarzało się, że i kilkadziesiąt. Kobiety w tym czasie były nietykalne, dostarczały walczącym żywność i amunicję. Przy dłuższych wojnach zawierano rozejmy na czas żniw. Po czym wracano do walk i zabawa trwała nadal. Wojna kończyła się gdy wybito wszystkich męskich członków danego rodu. Ostatnia poważna wojna klanowa na Mani miała miejsce w osadzie Kitta w 1870 r. Aby ją zakończyć potrzebna była interwencja regularnej armii. Powoli docieramy na samo południe Ten najbardziej południowy kraniec Peloponezu to przylądek Matapan. W rzeczywistości jest to górzysty półwysep.
Ostatnia stara, tradycyjna  miejscowość jest u nasady przylądka Matapan i też jest prawie opuszczona Na samym przylądku są dwie nowe osady turystyczne. Są tu pojedyncze hotele i małe porciki rybacko-jachtowe. Na koniec przylądka prowadzi dobrej jakości asfaltowa droga. Wg mitologii to właśnie tam miało znajdować się wejście do Hadesu. Nam jednak nie udało się go odszukać ... może jeszcze nie przyszedł na nas czas. Ta część jest właściwie nie zamieszkana. Na wzgórzach są tylko od czasu do czasu pojedyncze ruiny wież. 
Po wschodniej stronie przylądka jest kompleks hotelowy
a przy nim ładna piaszczysta plaża, z której jednak nie skorzystałyśmy,bo zaczął siąpić deszcz. Wschodnie wybrzeże Mani jest równie malownicze jak zachodnie. ... i jeszcze jedna wieżowa miejscowość - Vathia ... Dojeżdżamy do Gerolimenas.
To malownicza, maleńka nadmorska miejscowość w południowej części
półwyspu Mani. Nazwa miejscowości oznacza stary port. I faktycznie cała osada
skupia się wokół portu. Przy samym nabrzeżu są przede wszystkim tawerny rybne,
serwujące świeżutkie ryby prosto z kutra.
Ryby i owoce morza były faktycznie palce lizać
Mazapos to kolejna maleńka osada na zachodnim wybrzeżu Mesa Mani. 
W okolicy pełno
maleńkich zatoczek otoczonych kolorowymi klifami. Czas wracać.
Ostatnie promienie słońca towarzyszą nam w drodze powrotnej. Dziękuję za uwagę i polecam ten jeden z najdzikszych zakątków kontynentalnej Grecji.

najbliższe galerie:

 
Kardamili-Stoupa-Greece
1pix użytkownik materatz odległość 55 km 1pix
Kardamili
1pix użytkownik morswin odległość 59 km 1pix
Mistra(II)  Grecja, Peloponez
1pix użytkownik voyager747 odległość 76 km 1pix
Peloponez mało znany
1pix użytkownik tamaryszek odległość 76 km 1pix
Mistra, Grecja,Peloponez
1pix użytkownik voyager747 odległość 76 km 1pix
Sparta, Grecja
1pix użytkownik voyager747 odległość 77 km 1pix

komentarze do galerii (25):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6665) dodano 07.02.2018 21:17

Fajny ten grecki koniec świata:) pozdrawiam:)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1824) dodano 21.01.2018 11:15

Piękne te zakątki Grecji kontynentalnej...bardzo podobało się....
pozdrawiam:)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 17.01.2018 22:46

Polecam. To tereny dla tych co lubią chodzić własnymi ściezkami i delektować się senną atmosferą małych miejscowości, z dala od tłumów turystów. Również pozdrawiam :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4436) dodano 17.01.2018 22:08

Wasago,powiem Ci,że zaintrygował mnie ten kawałek niezadeptanej Grecji.
Bardzo malowniczo tam jest :)
Do zapamietania :)
Pozdrowionka !

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 17.01.2018 21:53

Oj jest czego. Ale jak mawiają - co się odwlecze to nie uciecze. I tego Ci życzę :)

woja użytkownik woja(wpisów:546) dodano 17.01.2018 21:25

Coś w tym jest:-) W tym roku zwiedzałem Peloponez, ale aż tak daleko na południe nie dotarłem.
A jest czego żałować
Pozdrowienia

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 17.01.2018 17:13

Woja, jestem przekonana, że by Ci się tam podobało. Patrząc na Twoje galerie widzę, że wędrujemy podobnymi ścieżkami. Pozdrawiam

Dispar, przed sezonem prawie cały Peloponez był bez turystów. W sezonie tłumów też tu nie ma, bo większość dojeżdża do Zatoki Argolidzkiej i tam zakotwicza na plaży. Trochę autokarów dociera do Olimpii i już rzadziej do Mistry. Dalej to już raczej amatorzy ;). Te wieże greckie są trochę niższe niż w Gruzji i już od lat nie używane. Widać duch w narodzie ginie ;) Pozdrawiam.

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 17.01.2018 01:51

Popekpawel, cieszę się, że i Tobie się spodobało, mimo, że nie ma tu drewnianych cerkiewek ;)

Baracuda, inne miejscowości "wieżowe" są równie ciekawe. Tym bardziej, że pawie nie ma tam ludzi i można się do woli włóczyć po opuszczonych zakamarkach.

Kordula, wybrałam się w ten zakątek Peloponezu właśnie ze względu na te wieże. Byłam ciekawa jak wyglądają one w wydaniu greckim. Dzięki za wizytę.

Pozdrawiam.

dispar użytkownik dispar(wpisów:5297) dodano 16.01.2018 22:02

Podobające klimaty.
Nie dość, że koniec świata, to jeszcze bez tłumów turystów.
No i jeszcze wieżowe wioski, całkiem jak w Gruzji.
Widocznie zabawa w napadanie wzajemne, to sport szeroko rozprzestrzeniony.
Pozdrawiam serdecznie:)

woja użytkownik woja(wpisów:546) dodano 16.01.2018 21:16

Przepiękny region, podobałoby mi się tam.
Pozdrawiam

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 15.01.2018 20:41

Achernar, niestety nie da się zobaczyć wszystkiego. Byłeś za to w wielu równie innych równie ciekawych miejscach. Kąpieli pod wodospadami nieustająco Ci zazdroszczę, bo tam dla odmiany ja niedotarłam ;). Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki, abyś kiedyś tam dotarł.

Lucy, cieszy mnie, że na takim obieżyświatowym portalu jestem w stanie pokazać miejsca, które jeszcze kogoś mogą zaskoczyć i zaciekawić. Pozdrawiam

Anakolaska dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5715) dodano 15.01.2018 09:47

Pieknie tam, pusto, bez tego przemysłu turystycznego.
To taka grecka Mestia. Bardzo malowniczo:)
Podobało by mi sie tam. Bardzo ladna prezentacja z przyjemnoscia obejrzałam:) Pozdrawiam:)

baracuda77 użytkownik baracuda77(wpisów:3568) dodano 15.01.2018 08:58

Mnie zainteresowała Lagia i Matapan. Wspaniały widok z góry na osady.
Pozdrawiam
Aga

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3511) dodano 15.01.2018 07:38

I tak właśnie powinno się pokazywać każdy kraj z jego mało znanymi zakątkami.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2732) dodano 15.01.2018 00:56

Coraz to ciekawsze miejsca pokazujesz.Dla mnie zupełnie nieznane.Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4919) dodano 15.01.2018 00:37

Super! W czasie ubieglorocznych wakacji na Peloponezie zabrakło nam już czasu na tę część. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś tam trafić. Pozdrawiam. :)

anakolaska użytkownik anakolaska(wpisów:2) dodano 14.01.2018 23:35

Przepięknie!

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 14.01.2018 20:06

Optymisto dzięki za odwiedziny, polecam gdyby nadarzyła Ci się okazja, również do zwiedzenia Grecji w realu. Pozdrawiam :)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 14.01.2018 20:05

Marcin miło mi, że miejsce Cię zaciekawiło, czemu wyraz dałeś, jak zawsze, w ocenie.

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 14.01.2018 20:04

Przemysławie, jeszcze trochę inspiracji mam w zanadrzu :). Do Bułgarii przez Grecję ... to całkiem po drodze. ;) Znam takich co do Chorwacji jeżdżą przez Francję, albo do Portugalii przez Węgry. To wszystko kwestia sposobu podróżowania i postawionych sobie celów. :) Pozdrawiam i trzymam kciuki za to aby trasa ułożyła Ci się jak najbardziej ciekawie.

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:626) dodano 14.01.2018 19:58

Śnieżko, dziękuję za odwiedziny. Peloponez kryje wiele ciekawych miejsc. Aż dziwne, że tak mało Obieżyświatów tu dociera. Może dlatego, że przyjazd na południe Peloponezu trzeba sobie zorganizować samemu, bo mało które biuro podróży tu dociera. Ale cóż to jest dla prawdziwych obieżyświatów. ;) Pozdrawia

u-optymisty użytkownik u-optymisty(wpisów:726) dodano 14.01.2018 18:32

Zwiedzanie wirtualne zakończone - dzięki :)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1885) dodano 14.01.2018 17:06

Ciekawe miejsce.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5904) dodano 14.01.2018 13:47

No, no: chyba niezła inspiracja na Balkan Tour 2018 - do Bułgarii przez jeszcze nie jechałem Grecję...:))
Pozdrawiam!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3301) dodano 14.01.2018 13:44

Ekstra! Zupełnie nieznane oblicze Grecji. Bardzo piękny i ciekawy ten Hades;) Pozdrawiam!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!