m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
I spotkała. 
Miasteczko nazywało się  Potštát. Z daleka wydało się małe i cudownie zapyziałe. Kusiło, zwłaszcza że brązowa tablica kierowała do jakiegoś zamku a biała sugerowała, że jest jakieś centrum. Wcale się nie naigrywam. Uwielbiam wszelkie małe miasteczka. Małe ciekawe choć pozornie nieciekawe. Regularnie odwiedzam Chełmżę, Gniewkowo, Kowalewo, a zwłaszcza Nieszawę. Jest niedaleko ode mnie i bywam tam przynajmniej dwa razy w roku. Wspaniałe miejsce. Przyjadę autobusem, pospaceruję sobie. Wejdę do kościoła. Wypiję piwo przed sklepem z żulkami albo porozmawiam z jakimiś starszymi paniami. Temat zawsze sam przychodzi. Potštát prawa miejskie miał, potem je utracił a w październiku 2006 r. odzyskał je ponownie. W 2008 žilo ve městě 1 199 obyvatel, z toho 610 mužů a 589 žen. Niewiele, ale po co więcej? Facetów więcej. Z reguły bywa odwrotnie. Ale proszę, co my tu widzimy? Piękny pochyły rynek. Nazywa się Bočkovo námesti. Od niejakiego Boczka z Kunštátu , postaci historycznej ale nie wiem czym zasłużonej, że jego imieniem największy plac w mieścinie nazywają. Z kamieniczkami, wieżą zegarową, morową chyba kolumienką… I żadnych turystów. Czuję się jak odkrywca prawie. Kościół pod wezwaniem sv. Bartoloméja z 1408 r. Czyli Bartłomieja. W południowo zachodnim narożniku rynku. A zamek, czyli pałac, to stał bardziej po południowej stronie námesti. Bartłomiej był wielokrotnie przebudowywany. Powstał jako gotycki, stopniowo stał się renesansowy, potem barokowy i wreszcie taki. Niewiadomo jaki. Wieża zegarowa na środku placu pochodzi z ok.1700 r. i jest ostatnią pozostałością po browarze (pierwotnie chrzanowym) wyburzonym po 1830 r. Pierzeja zachodnia Bočkovo námesti. Z kamienicami, gdzie i podcień być musi bo jakże. Czechy. Oraz trzy posągi:  św. Jana z Sarkandra, św. Jana Nepomucena i Ukrzyżowania pośrodku.
Nieco dalej, przy północnym skraju, posąg św. Floriana. Kolba plagi. Czyli kolumna morowa. Jednak. Tradycyjnie. Nieduża jak i miasteczko w którym stoi. Stara osada założona w XIV wieku przez niemieckich górników. Wysiedlonych po 1945 r. Leżąca na uboczu. Do Kromierzyża przyjechałem po południu, odwiedzając po drodze Ołomuniec. Na rynku (Velké námesti) ludno. I w letnich ogródkach i  na poustawianych w równych ławkach, gdzie słuchano regionalnego folku.
Było wesołe miasteczko. Piwko i občerstvení.  Wszystko co niezbędne dla biesiad gawiedzi. To bardzo piękne miasto. Już na poważnie. Historyczna rezydencja biskupów i arcybiskupów ołomunieckich. Na Starówkę  wszedłem od południa, ulicą Szafarzykową na Riegrovo námesti. To najstarsza część miasta. Kolumna Trójcy Przenajświętszej z lat 1724-26. Przy Riegrovo námesti, ale bardziej na wschód stoi ciekawy, wzniesiony w średniowieczu kościół Błogosławionej Marii Panny. Obecny swój wygląd zawdzięcza przebudowie z pierwszej połowy XVIII wieku. Ma barokowe wnętrze, jednak wewnątrz wieży zachowały się fragmenty gotyckie. Obok fontanna z 1686 r.
Jednak budowlą nr 1 w Kromierzyżu jest zamek (pałac) arcybiskupi, od 1998 r. wpisany na Listę UNESCO. Jest widoczny z wielu punktów miasta i dominuje nad Wielkim náměsti. Obecnie stanowi czteroskrzydłową i dwukondygnacyjną bryłę.  Zamek w tym miejscu stał już w XIII w. ale wówczas był gmachem jednopiętrowym. Przebudowywano go w XIII i w XVI wieku. Potem, w 1643 i 1645 r. został podpalony przez Szwedów, a następnie odbudowany w stylu wczesnego baroku za biskupa Karola II z Lichtenstein-Kastelkorn. W pałacu arcybiskupim znajduje się jedna z najcenniejszych bibliotek w Czechach, mennica, archiwum muzyczne i  galeria obrazów, w której zbiorach znajduje się płótno Tycjana z 1571r.
Zamek wieńczy 86-metrowa wieża, na którą można wejść i z której można obejrzeć panoramę miasta. W sumie niewielkiego, bo liczącego raptem 29 tys. mieszkańców, choć sprawia wrażenie większego. Na Listę UNESCO wpisany został również ogród zamkowy założony w 1665 r. i zajmujący 11 ha powierzchni. Kvtná zakrada ma unikatowy styl późnego renesansu i wczesnego baroku. O wiele większym, bo liczącym 34 ha powierzchni jest ogród pod pałacem. Posiada stawy, kanały, sieć alejek, mostki i wszelkie zakamarki. Stanowi on doskonałe miejsce do spacerów i wypoczynku, zwłaszcza w upalne dni. Po obejrzeniu z grubsza pałacu i pałacowego ogrodu wróciłem na Rynek. Velké náměsti. Założone ok.1260 r. przez biskupa Bruna.
Kolumna morowa z 1680 r. Fontanna z 1655 r. pośrodku. Ratusz na południowo-wschodnim skraju. Z lat 1550-1611. Z wieżą wysoką na 41 metrów i podwójnymi tarczami zegara. Górna tarcza przedstawia godziny, dolna minuty. Kamienice przy północnej pierzei Placu. Z hotelem Purkmistr. Wielki Plac. Chyba jeden z piękniejszych rynków jakie widziałem.

najbliższe galerie:

 
Hrad Helfštýn
1pix użytkownik admian odległość 13 km 1pix
ZWIEDZAMY CZECHY - Lipník nad Bečvou
1pix użytkownik mocar odległość 13 km 1pix
Czechy - FULNEK
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 20 km 1pix
Czechy - STARY JICIN
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 23 km 1pix
Kunin
1pix użytkownik popekpawel odległość 24 km 1pix
Přerov
1pix użytkownik mieczysaw odległość 25 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7083) dodano 29.08.2017 23:06

Mam wrażenie, że tam w Czechach każde miasteczko jest takie cudniaste ..., miła dla oka galeria, pozdrawiam:)))

doracz użytkownik doracz(wpisów:908) dodano 29.08.2017 08:37

Dziękuję Wam serdecznie za wizytę i komentarze :) Elu, to prawda,nie dotarłem do kvetnej zahrady. Jesteś bardzo spostrzegawcza! Zgłodniałem i poszedłem na żarełko do jakiejś restauracji w Rynku. A potem to już mi się nic nie chciało :) Może następnym razem? Pozdrowienia :)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1677) dodano 29.08.2017 07:43

Urocze i malownicze miasteczka...wspaniały spacer z Tobą....
pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6918) dodano 28.08.2017 21:20

Kurcze, znowu coś odkryłeś. O miasteczku Potštát nawet nie słyszałam, a bardzo sympatyczne w swej zapyziałości :))). Kromeriż z kolei odwiedziłam 2 lata temu (chyba ).
Też mi się bardzo podobało, nie widzę tylko u Ciebie tej kwietnej zahrady z charakterystycznymi wzorkami. nie dotarłeś tam? to trochę dalej od zamku.
pozdrówki :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3076) dodano 28.08.2017 19:33

Kolorowo tam i wdzięcznie, przyjemnie się robi od samego oglądania. Bardzo by mi się w tym miasteczku podobało.
Mój ulubiony kadr - 27.

tylko_ogladam użytkownik tylko_ogladam(wpisów:28) dodano 28.08.2017 16:40

Małych miasteczek czar.

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3180) dodano 28.08.2017 06:04

Jak to w Czechach. Wszystko lśni.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4427) dodano 27.08.2017 23:49

Kolejna czeska perełka... Pozdrawiam. :)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:432) dodano 27.08.2017 22:12

Też lubię małe miasteczka. Do Kromeriza jakoś od lat nie mogę dojechać. Wygląda bardzo przyjemnie. Zdjęcie 4 też wpadło mi w oko. Spodobało mi się też 23. Pozdrawiam

jasko227 użytkownik jasko227(wpisów:551) dodano 27.08.2017 21:18

miasta są moją fotograficzną pasją ... zwłaszcza małe ... fajna galeria,a najbardziej przypadły mi do gustu 4 i 27. Pozdrawiam serdecznie ...

gabi użytkownik gabi(wpisów:2385) dodano 27.08.2017 20:23

Śliczne są te ichnie kolorowe miasteczka i wszędzie widzę jest to samo. Prawie zawsze panuje w nich jakiś taki kojący spokój. Tych nie znam, ale faktycznie b. ładne.
25 bardzo oryginalne ujęcie,
pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!