m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Tegoroczne wakacje spędziliśmy na księżycowej wyspie-Lanzarote. Lanzarote jest jedną z siedmiu Wysp Kanaryjskich i jest to wyspa wulkaniczna. Nasz hotel był oddalony o 2 km od  centrum COSTA TEGUISE i 13 km od lotniska w Arrecife. Pierwsza nasza wycieczka  to Gran Tour Lanzarote oczywiście z biura podróży, a w tym... 1.Wycieczka do Parku Narodowego Timanfaya z najmłodszymi wulkanami na Lanzarote
2.La Geria słynącym z niezwykłego sposobu uprawy winorośli
3. Jameos del Agua - fenomen przyrody zaaranżowany przez Cesara Manrique
4.Los Hervideros- Wrzące Wybrzeże
5. El Golfo - kraterowe jeziorko o niezwykłej szmaragdowej barwie.
I to właśnie jest Los Hervideros - Wrzące Wybrzeże, miejsce zetknięcia gorącej lawy z Atlantykiem Po 5 minutach na Los Hervideros ruszamy dalej na El Golfo. Pogoda nieciekawa, chmury deszczowe. Drugi dzień wakacji, a tu gorzej  niż w  Norwegii... Na El Golfo dostaliśmy 15 min i każdy biegiem żeby sfotografować  malutkie  kraterowe zielone jeziorko.
Następnie pojechaliśmy do sklepu z aloesem. Pani tak makabrycznie  opowiadała o produktach z aloesu  do mikrofonu przez, który nic nie było słychać tylko jeden wielki pisk i zgrzyt, że wszyscy jak szybko weszli tak szybko wyszli... Po wizycie w sklepie jedziemy do Parku Narodowego Timanfaya. Tam dostaliśmy 20 minut. Narodowy Park Timanfaya to obowiązkowy punkt programu. Całe miejsce jest bardzo surowe. Ostatnia erupcja miała miejsce w 1824,  a temperatura na koło 10 metrów dochodzi nawet do 600 stopni
Wyspę Ognia odwiedza rocznie około 1,5 turystów, a my dostaliśmy informacje, że ta wyspa jest najmniej odwiedzana przez  turystów... Na mnie to miejsce zrobiło wrażenie. Szkoda, że nie można biegać po kraterach jak po Etnie czy po Teide. Jest tam jedno wyznaczone miejsce to zatrzymania się.  Restauracja, która dysponuje naturalnym wulkanicznym grillem i   gejzerami  Z Parku Narodowego Timanfaya kierujemy się do niezwykłego  miejsca uprawy winorośli. Mieszkańcy pomysłowo wykorzystali lawę jako surowca i użyli jej przy uprawie. Drzewa figowe i winorośla posadzili w zagłębieniach pozostawionych przez płynącą lawę lub w głębokich na kilka metrów dołach wykopanych w wulkanicznym pyle, dając w ten sposób roślinom dostęp do leżącej pod nim ziemi
Robi to wrażenie jak w takim  miejscu może coś rosnąć. A wino tam mają rewelacyjne... Następne w kolejce było miejsce  Jameos del Agua a po drodze przystanek na kawę W Jameos del Agua jest ozdobny tropikalną roślinnością basen. Jego śnieżnobiałe dno i intensywnie niebieska woda robią ogromne wrażenie. I ostatnim punktem naszej wycieczki był ogród botaniczny.
Jest tam ponad 1000 rodzajów  kaktusów, a te są moje ulubione bo to fotele teściowej :) Są tam różne kaktusy od malutkich do metrowych i można tam fajnie spędzić czas jak się ma więcej niż  20 minut Dzień był bardzo męczący i szybki to mi się nie podoba ale mimo wszystko wycieczkę polecam Kolejno dnia płyniemy na Fuerteventura
Po wycieczkach z biura wynajęliśmy  auto na cały dzień i pozwiedzaliśmy trochę sami. Nikt nas już nie gonił i zobaczyliśmy to czego nie maiło biuro w swojej ofercie Pierwszym miejscem  naszej wycieczki był punkt widokowy Mirador del Rio na wyspy La Gracjosa. Zakochałam się w tym miejscu jak tylko tam weszłam. Nie da się opisać jak tam jest piknie.  Punkt widokowy jest na zboczu imponującego klifu Rano przed wyjazdem pogoda się nam popsuła i kilka kilometrów przed celem popadało. Myślałam ze wybuchnę ze złości bo chmury wisiały okropne. Oczywiście weszłam sama na punkt widokowy a miły kasjer powiedział że skasuje mnie połowę tylko ponieważ nic nie widać. No i weszłam tam zła ale złość długo nie trwała... Wiatr, który wiał sprzyjał mi i chyba na moje życzenie rozwiał wszystkie deszczowe chmurzyska . Zmarzłam tam okropnie Patrząc na północ widoczne są trzy małe wysepki jest to archipelag Chinijo
La Gracjosa jest najmniejszą z zamieszkałych wysp na której mieszka około 600 osób i nie ma tam nawet dróg asfaltowych, a jest największa z archipelagu Chinijo Następne w kolejce są popularne  plaże Papagayo ale zanim tam dotrzemy jeszcze parę miejsc do odwiedzenia Wyspa nie jest duża można ja objechać w jeden dzień Jedziemy w kierunku Caleta de Famara
Caleta de Famara jest to najdłuższa plaża na Lanzarote. Osiąga prawie 6 km. Jest idealna dla dla surferów Plaże Papagayo znajdują się w południowej części Lanzarote. Mają biały piasek, a z wyższych partii gór widoki są imponujące Papagayo wabi turystów również szmaragdową woda
Plaże te  przypominają trochę plaże w Algarve... Jednym słowem piękne miejsce. Wakacje uważam za udane i polecam tą wyspę... Dziękuję...

najbliższe galerie:

 
Karnawał w Arrecife
1pix użytkownik dispar odległość 3 km 1pix
Boże Ciało na Lanzarote
1pix użytkownik ru_da odległość 3 km 1pix
Lanzarote-diabelska wyspa
1pix użytkownik karola odległość 4 km 1pix
Lanzarote
1pix użytkownik reni3 odległość 5 km 1pix
Canary Island-Lanzarote cz-1
1pix użytkownik andy odległość 5 km 1pix
Lanzarote. . cztery strony świata. . .
1pix użytkownik amaranth odległość 6 km 1pix

komentarze do galerii (16):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6784) dodano 06.09.2017 12:56

Wulkaniczne widoki przepiękne:) Plaże na ostatnich fotkach też śliczna:) Nie dziwię się, że zmarzłaś na tym view poincie jak byłaś tak ubrana;) pozdrawiam:)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 03.09.2017 12:28

glockerka... w deszczową pogodę każdy chętnie by wyjechał tam gdzie słonecznie i ciepło :)
pozdrawiam...

glockerka użytkownik glockerka(wpisów:742) dodano 03.09.2017 11:08

Oglądam, a za oknem szaro, ponuro, pada deszcz... Poleciałabym nawet na wycieczkę zorganizowaną. Świetne krajobrazy! Pozdrawiam.

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 02.09.2017 20:19

paweller75... mnie skasował 2 euro bo mówił, że chmury a jak weszłam to powietrza złapać nie mogłam tak było pięknie :) widok był perfekcyjny, te chmury tylko uroku dodały tej wyspie, a potem zadzwoniłam po resztę ekipy to oni już po 5 zapłacili :)))) nie byli zadowoleni z tego powodu :)))

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 02.09.2017 20:16

gabi... wyspa super jest, polecam z czystym sumieniem :) inna niż pozostałe miejsca bo nie mam tam roślinności, jeden wielki popiół, gruz, piach ale mi się podobała :) jest tam czysto i przyjemnie :)
pozdrawiam...

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 02.09.2017 20:13

wasaga...Pogoda tak do końca to nie była okropna, było i gorąco przez pierwsze cztery dni ale trzy ostatnie były fatalne, a jak jechaliśmy na punkt widokowy to padało i zimny wiatr był. Ponodz te wyspy mają to do siebie. Te wycieczki zorganizowane to wszędzie takie same po parę minut i koniec i my wszyscy wiemy o tym ale czasami nie mamy wyboru. Ale to nie było aż tak straszne... gorsza była nasza pilotka młoda dziewczyna, która pracę swoją odwalała i i miała swoich wycieczkowiczów gdzieś.... nas uprzedziła, kierowca nie czeka i odjeżdża po omówionym czasie i tak zrobiła na wycieczce wcześniej i zostawiła rodzinę z dzieckiem i oni autentycznie biegli za autokarem...jak to usłyszałam to byłam w szoku. Odpowiednią opinię jej wystawiliśmy, może pomyśli że warto szanować swoją pracę.
Mimo wszystko wyspa super jest :) z miłą chęcią tam wrócę :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 02.09.2017 15:13

Widokowo tam pięknie ..., a ile kasjer policzył sobie Euro za takie atrakcje?
Pozdrawiam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2692) dodano 02.09.2017 13:25

Aniu, niezwykłe formacje i kolory, bardzo ciekawa wyspa, może i ja tam kiedyś zawitam, widać, ze warto.
My na wakacjach z reguły organizowaliśmy wszystko sami, ale też nie zawsze się dało,
Znam ból imprez organizowanych przez biura i wyliczanego na sekundy czasu, to masakra jest.
pozdrawiam

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:718) dodano 02.09.2017 01:16

Przeraził mnie Twój opis wycieczki zorganizowanej przez biuro. To takie piękne miejsca, że można je kontemplować i kontemplować. Też nie korzystam z fakultetów, bo dużo kosztują, a mało pokazują. Bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia z PN Timanfaya. Jak na robione przez szybę autobusu to bardzo udane. Moje wyszły znacznie gorsze. Lanzarote to piękna wyspa i przez tydzień nie można się na niej nudzić. Nawet bez wypadu na Fuertę. Byłam na Lanzarote w grudniu i pogodę miałam znacznie lepszą niż Ty. Przez tydzień ani jednego dnia z deszczem i temperatury przyjazne zwiedzaniu. Jednak takich kolorów, jak na Twoich zdjęciach nie oglądałam. Podobają mi się też Twoje zdjęcia z Papagayo. Pozdrawiam

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 01.09.2017 19:18

wielkopolanka... wyspa jest super, polecam z czystym sumieniem :)
pozdrawiam...

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 01.09.2017 19:17

ak... dzięki za odwiedziny :)

olaf43 użytkownik olaf43(wpisów:1520) dodano 01.09.2017 19:17

andred... Fuerte też z biura zwiedzaliśmy, a to co nam pokazali to była jakaś porażka. Odradzam tą wycieczkę bo cały dzień w autobusie i tylko górami się jeździ. Najlepsze ostatnie 20 minut na wydmach spędziliśmy :((((
W tym roku niestety mieliśmy krótkie wakacje, żałowałam że nie wykupiłam dłuższego pobytu na Lanzarote bo tam warto dłużej posiedzieć :)
pozdrawiam...

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 01.09.2017 18:20

I dlatego nigdy nie korzystam z biur podróży żeby mieć tu 20 min, tam 15 min i o niczym nie mogę decydować.
Prawdę mówiąc Lanzarote też zwiedziłem w sposób zorganizowany ale nie miałem na to wpływu....darowanemu nie zagląda się ;-)
Dobrze, że Fuerte zwiedziliście już sami ale 1 dzień na Fuerte to według mnie za mało. Objechać można ale nie skorzysta się z wielu atrakcji.
Zdjęcia i widoki pięknie pokazałaś.
Pozdr,
andred

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1933) dodano 01.09.2017 12:27

Pięknie na tej wyspie, widoki super....
pozdrawiam:)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1991) dodano 01.09.2017 11:02

Super krajobraz.

ak użytkownik ak(wpisów:6305) dodano 01.09.2017 07:30

Wspaniałe wakacje, super widoki, ładna galeria i fajny opis :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!