m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (30):

 
Piaszczyste plaże wychodzą na Atlantyk.  Rano krótki spacer. Jest latarnia morska, molo, elegancki dworzec kolejowy zamieniony na hotel, Narodowe Akwarium Morskie -  jest jedynym akwarium w Namibii, ale wysoko cenionym na świecie (6 miejsce w jakimś rankingu). I tak jak w Windhoek czarni mieszkańcy nieplemienni bynajmniej. 

-You have beautiful eyes- powiedziała młoda czarna i zadbana pani w Windhoek w banku. 

- No dziękuję :)

- Raf, ale to było do mnie konkretnie, czy do nas jako białych ogólnie?

- No chyba do nas. Przecież nie byłaby chyba taka bezpośrednia. Dziwi się generalnie białasom. 

[To nie ta żółta pyza.]
Odpalamy silnik i jedziemy do Walvis Bay. Miasto leży zaledwie 22 km na południe od Swakopmund. Biorąc pod uwagę tutejsze odległości i pustki to wygląda nawet irracjonalnie. Dwa tak duże miasta obok siebie. W Walvis umówiliśmy się na obiad z Anią. Mamy problem ze znalezieniem ich biura, choć Aleja Sam Nuyoma nie jest długa. Obiad był przedni: znakomite ryby, dodatki, to wszystko podsumowane piwem i pysznymi deserami. Co za wypas po naszym dziadowaniu w dziczy!, lepsza była tylko dziczyzna w Windhoek ostatniego dnia. Miło.
Na mapie, którą zabrałem (RV Verlag, kupiłem ją w empiku jeszcze w latach 90-tych ubiegłego stulecia)  teren wokół Walvis Bay, oznaczony jest jako enklawa należąca do RPA). To znamienne, ale podczas niemieckiej ekspansji kolonialnej w ramach Drang nach Südwestafrika (określenie własne) obszar portu Walvis Bay i okolic znajdował się pod panowaniem Brytyjczyków. Po ich rządach teren ten dostał się pod władanie RPA  i pozostawał nadal, nawet wtedy gdy Namibia w 1990 roku odzyskała, a raczej uzyskała niepodległość. Dopiero w roku 1994r. (moja mapa też wydana była chyba w tym roku) w wyniku długotrwałych negocjacji prowadzonych pod naciskiem lokalnych stowarzyszeń biznesowych RPA ustąpiło i zgodziło się oddać miasto pod administrację Windhoek. Dlatego Walvis Bay jest zupełnie różne w swoim wyglądzie i charakterze od swojego wypoczynkowego sąsiada. To jak Nowa Huta w zestawieniu z Wawelem albo Rubinkowo w zestawieniu ze Starówką w moim mieście. Portowe doki, dźwigi, przemysłowe budowle i ciężarowe samochody. Walvis Bay jest największym portem handlowym Namibii, do którego zawija średnio 3000 statków rocznie, a jego zdolności przeładunkowe to około pięć milionów ton towarów. Terminal kontenerowy może przyjąć około 250 000 kontenerów rocznie. Samo miasto liczy ok. 50.000 mieszkańców. Walvis Bay -Zatoka Wielorybia. Nazwa wspólna dla miasta jak i obszernej atlantyckiej zatoki. Kiedyś ważnego kotwicowiska na szlaku morskim wokół Afryki. Pochodzi od waleni, które z uwagi na bogactwo planktonu licznie występują w tutejszych wodach. Zatoka jest dobrze osłonięta przed silnymi, południowo-zachodnimi wiatrami. Mimo położenia na skraju Pustyni Namibijskiej, zimny antarktyczny Prąd Benguelski na Atlantyku schładza powietrze powodując, że klimat zatoki jest umiarkowany. Natomiast miasto Walvis Bay, gdzie średni opad nie przekracza 10 mm rocznie, jest jednym z najbardziej suchych miast na Ziemi.
Rozłożyliśmy się gdzieś niedaleko laguny. A potem wybrałem się na spacer Lagoon Promenade Rd. Po prawej mam wody słonej laguny, a po lewej wille przy Kovambo Nujomo. Bardzo nowoczesne i ekskluzywne. Sprawdzam ceny przy lagunie na lokalnej stronie pośrednictwa nieruchomości. Od 1,3 mln NAM $,  nawet do 9 mln za prawie pałac na sporej działce. Przeliczam. Ceny podobne do naszych. No, może jakieś 15 % taniej. Taxi i taxi driver. Ciągnie się to wszystko przez jakieś 2 kilometry.
Przyszedłem po to by popatrzeć na flamingi. Na zdjęciach z tego miejsca przed wyjazdem widziałem całe ich wielkie kolonie. I są. Brodzą w lagunie w zachodzącym słońcu. niewiele robiąc sobie z tego co się dzieje wokół. Jest flaming różowy  (Phoenicopterus roseus) - najbardziej rozpowszechniony terytorialnie gatunek flaminga.
Smukła sylwetka z esowato wygiętą szyją. Długie nogi i stonowane ubarwienie. To największy z przedstawicieli gatunku. Upierzenie białe z różowawym nalotem. Jedynie skrzydła czerwone z czarnymi lotkami. Nogi i dziób różowe, a koniec charakterystycznie zagiętego dzioba jest czarny. W porównaniu z innymi przedstawicielami rodziny dziób wygięty pod mniejszym kątem. W odróżnieniu od różowego flaming mały (czerwonak mały) (Phoeniconaias minor) ma dziób bordowy z czarną końcówką, upierzenie niemal białe, pokrywy skrzydłowe różowawe (i  lotki tak jak u kuzyna - też czarne).  Waży od 1,5 do 2 kg i mierzy 80-90 cm. Dla porównania flaming różowy waży 2,5-3,5 kg i mierzy 120-150 cm. Flamingi małe są zdecydowanie liczniejsze. Występują w olbrzymich stadach mogących liczyć nawet do miliona osobników. Tutejszą kolonię szacuję na kilka tysięcy. Najliczniejsze stado w zatoce podobno brodzi rejonie Pelican Point. Nie stanowią wobec siebie konkurencji. Mają odmienne zwyczaje żywieniowe. Flaming mały karmi się głównie niebiesko - zielonymi glonami, których zjada ok. 60 g na dobę. Duże poławiają krewetki solankowe. Słone żyjątka sprawiają, ze upierzenie ptaków przybiera różową barwę. 
Gdyby słońce tak szybko nie zachodziło może zdążyłbym dotrzeć do latarni. Albo wybralibyśmy się na wydmę nr 7, 10 kilometrów od miasta. Czytałem o niej. Albo zobaczyć różowe saliny, skąd co roku dostarcza się 400.000 ton wysokiej jakości soli. Można byłoby też dopłynąć do tej drewnianej platformy w morzu, na północ od miasta. Jak ona się nazywa? Chyba Bird Island. Innym razem. Śmieję się do siebie bo wiem dobrze, że nie będzie innego razu. Ale zobaczyłem flamingi. Ptactwo laguny Zatoki Walvis jest tym głównym powodem dla którego warto do Walvis przyjechać. Flamingi  i nie tylko. W Sandwich Harbour widziałem sporo pelikanów. A z rzadkich gatunków spotyka się tu też zagrożone wyginięciem pingwiny przylądkowe, czarne ostrygojady afrykańskie i rzadkie endemiczne rybitwy Damara. Tych nie widziałem. Może innym razem :)

najbliższe galerie:

 
Namibia:  Walvis Bay
1pix użytkownik magdalena odległość 5 km 1pix
Walvis Bay.
1pix użytkownik jotwu odległość 8 km 1pix
Namibia cz. 3 - Walvis Bay.
1pix użytkownik wmp57 odległość 10 km 1pix
Namibia cz. 2 - Przez pustynię Namib.
1pix użytkownik wmp57 odległość 29 km 1pix
NAMIBIA -Cape Cross
1pix użytkownik ulka odległość 32 km 1pix
PUSTYNIA NAMIB z lotu ptaka
1pix użytkownik ulka odległość 34 km 1pix

komentarze do galerii (23):

 
voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4539) dodano 11.09.2017 19:21

:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:938) dodano 11.09.2017 18:37

Harmony - dziękuję za komentarz ;)
Voyager - dzięki :)
Przesyłam wam serdeczne pozdrowienia :).

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4539) dodano 11.09.2017 18:14

Czerwony samochodzik był od początku, przez 6 dni.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2577) dodano 11.09.2017 16:36

A mnie przyciągał kadr z czerwonym samochodzikiem !:) Przykuwał uwagę i od razu miało się ochotę zajrzeć, aby dowiedzieć się co kryje się za "okładką".
Prezentacja jest krótka, ale na temat z super fot. 21.
Pozdrawiam :)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4539) dodano 11.09.2017 15:31

teraz okładka też mi się podoba bardziej

doracz użytkownik doracz(wpisów:938) dodano 11.09.2017 00:15

Halszko, Surykatko - dziękuję za wizytę:)
Elu, zmieniam zatem.
Pozdrówki :)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2633) dodano 10.09.2017 23:48

Obejrzałam flamingi z przyjemnością,chociaż wizytówka mnie nieco zmyliła. Pozdrawiam!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6963) dodano 10.09.2017 23:31

Nie myliłam się,że będzie ciekawie :). Flamingi cudowne, jak ja bym chciała je zobaczyć w naturalnym środowisku! . :))
pozdrówki :))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:6963) dodano 10.09.2017 23:20

Darek- zanim obejrzę, koniecznie zmień wizytówkę! na jakąś z flamingami :)) od razu będzie przyciągać :)))

doracz użytkownik doracz(wpisów:938) dodano 10.09.2017 23:09

Gregy, paweller - dzięki i pozdrowienia :)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7148) dodano 09.09.2017 00:08

Flamingi rewelka, mógłbym tam tak siedzieć i się w nie wpatrywać ..., fajne foty, pozdrawiam:)

gregy użytkownik gregy(wpisów:513) dodano 08.09.2017 18:19

A gdzież Cię tam poniosło hahaha. Szkoda, że galeryja taka krótka. Takie miejsca zawsze są ciekawe, więc trzeba zdjęć nawalić ile wlezie. :-). Flamingi super :-)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4539) dodano 08.09.2017 13:15

30 dla mnie najfajniejsza

doracz użytkownik doracz(wpisów:938) dodano 08.09.2017 13:14

Voyager - dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie :)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4539) dodano 08.09.2017 13:11

Po okładce nie wiedziałem czego się spodziewać. Flamingi można zobaczyć sporo bliżej np. w Hiszpanii.

doracz użytkownik doracz(wpisów:938) dodano 07.09.2017 22:27

Nola, gabi, wielkopolanko, charlie - bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i ślę pozdrowienia :)

charlie użytkownik charlie(wpisów:2052) dodano 07.09.2017 11:06

Pokazałeś Namibię z tej strony, ktorej się absolutnie nie spodziewałam. Doskonale pamiętam 'piaszczyste' galerie wmp, jotwu, magdaleny czy martyny.
Twoje zdjęcia są jakby z zupełnie innej Namibii. Fajnie, że pokazałeś coś innego.
Teraz już wiem, że Namibia to nie tylko Etosha, Himba i piasek, ale też kolonie flamingów.
Pozdr.

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1722) dodano 07.09.2017 08:39

Pięknie tam a kolonie flamingów powalają ...cudowne złote zachody słońca....Twoje opowiesci również wspaniałe...
pozdrawiam:)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2419) dodano 06.09.2017 13:14

Doracz, bardzo ciekawa galeria, lubię takie osobiste przekazy. Pokazujesz po raz kolejny jak wiele twarzy ma Namibia, kojarzona głownie z wydmami. Flamingi to moje marzenie od zawsze.
pozdrawiam

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6507) dodano 06.09.2017 12:27

Flamingi piękne:) Lubię oglądać i czytać Twoje galerie:) pozdrawiam:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:938) dodano 05.09.2017 14:36

Lucy, Andred - bardzo Wam dziękuję za wizytę i miłe słowa. Pozdrawiam Was serdecznie :)

andred użytkownik andred(wpisów:4578) dodano 05.09.2017 14:30

Namibia to moje marzenie i cel na przyszłość. Im więcej oglądam takich galerii, tym bardziej mnie tam ciągnie.
Twoje galerie jak zwykle bardzo przyjemnie się ogląda i czyta opowieści. Zawsze szkoda, że się kończy....tym bardziej,
że zamiast 30 mogłoby być 50 zdjęć :-).
Pozdr,
andred

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2518) dodano 05.09.2017 08:42

U mnie to nawet "innego razu"chyba nie będzie, bo coraz rzadziej myślę o afrykańskim lądzie a wcześniej niezmiernie mnie fascynował.Póki co muszą wystarczyć Twoje podróże i innych.Podoba mi sposób Waszego zwiedzania i to jak się nim dzielisz na OŚ.Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!