m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
[ROZDZIAŁ 1. MIASTO NOWOCZESNE].

Wyszedłem z dworca i oczom moim ukazało się ……… miasto nowoczesne. 


I jak na przeciętne warunki tego kontynentu  bardzo schludne. Centra handlowe pachnące Niebo odbijające się w szybach drapaczy Abstrakcja geometryczna Wzornictwo wielkokubaturowe Wektor szwu
Szuflandia Prawie jak Ameryka Nawet flagę mają podobną I coś co prawie może się kojarzyć z zachodnim Manhattanem widzianym z Central Parku Albo Berlinem. Fernsehturm znad Szprewy. Prawie.

No ale przywlekłem się tutaj aby zobaczyć  Petronas Twin Towers.  Oglądałem kiedyś na Discovery serial o największych budowlach świata. Chciałem tę konstrukcję zobaczyć na żywo. W latach 1998 - 2004 był to najwyższy budynek świata. 88 pięter na 452 metrach wzwyż. Woooow! xdd
Jest. (A): Kolba kukurydzy?


(B): Rakieta  międzykontynentalna  bardziej.
(A):Zoba jaki ma mostek ma pośrodku.  Możesz se wjechać jak zabecalujesz z rana. Piękna sprawa. Twin Petronas (B) Twin rockets chyba. Kuźwa.
(C): No jest git, powiem Ci szczerze.

(D): Szczerze? 

(C): Nooo szczerze. Miasto to nowoczesne

(D): No tiaaaa. Prawda to jest akurat. Nowoczesne…
[ROZDZIAŁ 2. TEXI]

(D):Coś by zjadł, najlepiej będzie w Chińskiej Dzielni.

(B): No ta. Piwa by się napił w końcu za rozsądną cenę. Jak człowiek.
(A): Jest 42 w cieniu, weźmy taksówkę,

(B): Nie pi…., to jest blisko, 20 minut może z laczka

(A): Przecież się na 4 podzieli, poza tym nie będziemy błądzić po mieście

(C): Może być i racja. Szukajmy bolka i spytajmy za ile pojedzie
(bolek1): No nie wiem.  We 4-ch? Daleko. No to byłoby …..Korki są o tej porze na mieście…

(B): Ile? We łbach im się posr….
(bolek2): Dogadamy się

(D): Nie. Konkret.

(bolek2): Dogadamy się 

(D):  Ssssss. Spad
(A): A ten malajski Maklakiewicz ? 
(bolek3): Do chińskiej?  40 ringittów. Witam i zapraszam Panowie. 
(A): I?
(D): I pasi konik
(C): Wsiadać i nie op…się Jedziemy taxi
(B): Texi chyba kuźwa.
[ROZDZIAŁ 3. COŚ BY ZJADŁ]
(B): Coś by zjadł. 
(A): No jo, ale co?
(D): Coś lokalnego?
(A): No jo, ale co  to niby?
(A): Patrz panna Florence ładnie prosi na kawę
(D):  Pa ceny. 
(A): Jo. Idziemy dalej.
(A): Trzeba tam gdzie miejscowi. Stara zasada. 
(D)  No jo, widziałeś te zarodki kacze, pi…
(A): Dawaj wbijamy tu.
(A): Podjadłeś?
(B): Coś bym dorzucił. I dopił. Hehehe
(C):Tu sporo lokalsów. Dajesz.
(C): Pa kuchnię. Jak w ukropie się uwijają. Trzech muszkieterów kuźwa. (B): Zoba tego jaki wyraz. 
(D): Jo. Wyraz nietęgi.
(B): Trzej muszkieterowie kuźwa.
(A): A D’Artagnan? 
(B): D’Artagnan przy okienku się uwija.
[ROZDZIAŁ 4. PRZYBYTEK PRZYZWOITY]
(A):  I co? 
(C): Nie no kulturka. Lepiej niż w Wietnamie
(A): Lepiej?
(C): No jo. Elegancko, gorzej jak na dłużej.
(A):  A na krótko?
(C):  Nie no mówię kulturka. Czary mary i za dźwiami pisuary.

[ROZDZIAŁ 5. KOBITKI]
(B): Tej zoba. Kobitki. Hehehe. 
(C): Hehehe. Z plastrem. Dama z plastrem. (A): A ta?
(D): Krajobraz powulkaniczny na twarzy.
(A): A ta? Zoba. Ja jego.
(D): No ta to jo. Ta tak.
[ROZDZIAŁ 6. RYNEK]
 (C):  Jakieś magnesy bym kupił. W domu obiecałem, sobie bym koszulę jakąś sprawił i starej jakieś gówno. Paszminę albo coś. Nie wiem….
(A): To na rynek chodźmy.

(A) Panie, na rynek to którędy się dostaniemy?
(B) Toż go kuźwa nie pytaj .  Focha strzelił. Zoba.
(A): Panie, rynek. 
(Bolesław): Follow the Rabbit. 
(A,B,C,D) ????
(D): A jednak jest! Rynek jak malowany. Jak w Jerozolimie jakiejś! (A): Oh dear! We shall be too late! Czyżby się już zwijali, psia ich mać? Wcześnie…
(D) Eee nie nie. Zmiana. Wynajmują miejsce na placu na spółę i dzielą czas. Taki biznes kurde. Całą dobę. Miejsce w cenie widać.
(C): Zoba jak handel kwitnie. Grosz do grosza i będzie kokosza.
(B):  No jo. Ale wali cóś.
(C): Co Ci wali? Ryba jest handlowana. To musi walić!
(A): No jo. Ale walić wali.
Smile kuźwa! W końcu nabyliśmy u ciebie cztery koszule. Polo Ralph Lauren. Hehehe za jedyne 10 baksów sztuka. He! [ROZDZIAŁ 7. ZIELONE]. 
(C): Nie ma to jak zielone. Chodźta do parku. Perdana Botanical Garden kurde. Wytchniemy od tego upału troche. W cieniu jakimś kurde. Zoba jaki bajer z dachem.
(D): Jo, zoba. Całymi  rodzinami  jeżdżą na tym. Zoba. Jak wrócę muszę se takie coś kupić w Polsce. Będę se po osiedlu jeździł albo na Szeroką pójdę. (B). Zoba woda. Ale bym się wykąpał kuźwa. W taki skwar. 
(A): W domu się wykąpiesz. Idziemy.
[EPILOG].
I tak nam pokrótce minął jeden dzień w Kuala Lumpur. I cóż mógłbym powiedzieć? Miasto jak miasto: rynek, knajpy, kobitki, zielone parki, taksówki, w miarę przyzwoite toalety. Miasto nowoczesne. Kuala Lumpur. (Użyte w treści dialogi nigdy nie miały miejsca. Jakakolwiek zbieżność inicjałów osób wypowiadających cytowane kwestie i podobieństwa wizerunku na fotografiach są przypadkowe :)

najbliższe galerie:

 
Kuala Lumpur 1
1pix użytkownik muczacza odległość 4 km 1pix
Błotnisty Zbieg czyli Kuala Lumpur
1pix użytkownik migawka odległość 4 km 1pix
MALEZJA...KUALA I W DZIEŃ I W NOCY
1pix użytkownik deszcz odległość 4 km 1pix
Kuala Lumpur 2
1pix użytkownik muczacza odległość 6 km 1pix
Kuala  Lumpur  (  Malezja  2016r  )
1pix użytkownik agra60 odległość 9 km 1pix
KLCC
1pix użytkownik sebastian odległość 11 km 1pix

komentarze do galerii (19):

 
doracz użytkownik doracz(wpisów:1165) dodano 24.09.2017 23:28

:)

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:799) dodano 24.09.2017 22:50

Moja babcia była z Torunia i też mówiła "jo" :)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1165) dodano 24.09.2017 20:27

Jaśko upał był straszliwy. Słowo.
Barbara - ta narracja to taka moja zabawa - nieco zniekształcony slang jednego z toruńskich przedmieść. Generalnie chodzi w nim o to, aby posłużyć się jak najmniejszą ilością słów wyrażając jak najwięcej treści. Dwa kluczowe wyrazy to: "jo" (oznaczające generalnie emocje pozytywne i aprobatę jakiegoś stanu rzeczy oraz "k..." - to ostatnie z przyczyn oczywistych w tekście nieco zmienione. "K......a" oczywiście wyraża emocje silne lub negatywne, służy też zwróceniu szczególnej uwagi na jakąś sytuację. Mistrzowie tego slangu są w stanie wyrazić wszelkie swoje emocje i przekazać wszelkie treści w formie twierdzeń i pytań tylko za pomocą tych dwóch słów. Znam takich jegomości osobiście.
Jeszcze raz pozdrawiam Was serdecznie:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1165) dodano 24.09.2017 19:23

Paweller, Jasko, Barbara - bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pozdrowienia :)

barbara_31 użytkownik barbara_31(wpisów:799) dodano 24.09.2017 12:39

Tu chociaż w toalecie była spłuczka, ja kiedyś byłam w takim kibelku w Serbii gdzie był wąż ogrodowy :)
Super narracja :)
Pozdrawiam

jasko227 użytkownik jasko227(wpisów:733) dodano 24.09.2017 11:44

drapacze wymiatają ... uliczki trochę mniej :) nie wiem jak z klimatem,ale ludziska ze zdjęć na spoconych nie wyglądają co mnie trochę dziwi ... panna z wizytówki robi dobrą reklamę KL pozdrawiam serdecznie !

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7309) dodano 24.09.2017 00:32

Nowoczesna zabudowa mnie się podoba ..., w sumie chciałbym kiedyś tam dotrzeć ..., pozdrawiam:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1165) dodano 23.09.2017 14:33

Wasaga dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie :)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:669) dodano 21.09.2017 23:10

Na Twoich zdjęciach miasto wygląda całkiem sympatycznie. Ponieważ też nie przewiduję w najbliższej i nawet trochę dalszej przyszłości spacerowania po Kuala Lumpur to z przyjemnością pooglądałam je sobie w Twoim obiektywie. Pozdr

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3050) dodano 21.09.2017 22:48

Zgadnij, to chyba nie jest trudne 😉

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 21.09.2017 22:32

Dzięki, też tak typowałem, zresztą bilety do Kuala są droższe.

doracz użytkownik doracz(wpisów:1165) dodano 21.09.2017 22:29

Witaj Andred. Niestety, nie dotarlem na górę. Dzięki za odwiedziny. Voyager. Chyba jednak Bangkok z tych trzech. Tak mi się wydaje. Lucy, dziękuję bardzo :) A zdradź kogo masz na myśli?
Pozdrawiam Was serdecznie :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3050) dodano 21.09.2017 22:19

Świetne 😂.Tekst i fotki.Wieżowce ok.W zeszłym roku córka była i dzieliła się wrażeniami,było też wesoło.Mnie na razie pociągają inne strony ale fajnie zaglądać do Twoich galerii.Przypominają mi trochę innego obieżyświata,który już przestał się udzielać:A szkoda:( Pozdrawiam.

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 21.09.2017 22:18

Dla mnie główna atrakcja to Petronas Towers

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 21.09.2017 22:18

Ale to jest tak, że myślę czy Bangkok czy Kuala Lumpur, czy Singapur np. i wtedy to chyba Bangkok wygrywa czy nie ?

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 21.09.2017 22:15

To skoro ja się nie spodziewam, że tam pojadę to może i mnie się przytrafi takie szwendanie ;-)
Patrząc na zdjęcie klimat zdecydowanie dalekowschodni i wcale nie myślę tu o pogodzie.
Czy wjechałeś na górę Petronas Twin Towers? Chętnie bym zobaczył zdjęcia z góry.
Pozdr,
andred

doracz użytkownik doracz(wpisów:1165) dodano 21.09.2017 22:13

Nie, no lecieć. Zawsze warto gdzieś lecieć. Kualal d....nie urywa, ale może całkiem być . Achernar, Voyager - bardzo Wam dziękuję za odwiedziny. Achernar - to prawda, przez ostatnie 20 lat miasto dokonało skoku cywilizacyjnego. To widać. Pozdrawiam Was serdecznie :)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4620) dodano 21.09.2017 22:03

A ja się zastanawiałem czy tam lecieć, czyli co nie lecieć ?

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5505) dodano 21.09.2017 22:01

Pamiętam K.L. jeszcze z początków lat 80. XX wieku, gdy przeważała niska zabudowa, a takie wieżowce i wielkie centra handlowe były bardzo nieliczne. Przez te lata miasto zmieniło się nie do poznania. Ale czy na korzyść?... Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!