m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Niestety bornholmska syrenka nie wita nas w porcie, może dlatego, że bornholmskiej syrence dalece jest z urodą do naszej warszawskiej, czy choćby kopenhaskiej.  wita nas za to miłe miasteczko jakim jest Nexo po przybyciu promu z Kołobrzegu. Jest to drugie co do wielkości miasteczko na wyspie, ze słynną wytwórnią bornholmskiej wódki.  jak na tak dużą metropolię w miasteczku panuje sielska atmosfera, wystarczą 2 godziny by zobaczyć wszystkie atrakcje w mieści i odpocząć na rynku.    wszystkie miasteczka wzdłuż wybrzeża Arsdale, Svaneke, Bolshavn, Saltuna, Gudhjem, Allinge... wydaje się podobne są do siebie mały port, główna ulica, mały ryneczek, restauracja z daniem dnia, czyli wędzonym śledziem... to obrazek każdej miejscowości
... no i pięknie zadbane kolorowe domki.   Domki stanowią atrakcję samą w sobie, tak że całą galerię można by im poświęcić. Tym bardziej, że wszystkim domkom można się przyjrzeć z bliska. Większość posiadłości nie dzieli żadne ogrodzenie czy płot, tak charakterystyczne dla polskich gospodarstw. Także w oknach brak firan, zasłon, żaluzji pozwala zajrzeć do środka
atrakcją wyspy są 4 kościoły w kształcie rotundy. Niestety na naszej trasie nie było żadnego z nich. Jedyną świątynią był w Akirkeby jeden z najstarszych w Danii kościół średniowieczny  z 1150 r. pod wezwaniem św. Jana   być może patron świątyni został uwieczniony w ścianie świątyni nieco żywsza atmosfera panuje w stolicy wyspy - Ronne. To, jak na bornholmskie warunki prawdziwa metropolia, zamieszkuje je aż ok. 15 000 mieszkańców stanowiąc centrum administracyjne wyspy z portem, lotniskiem, szpitalem... i jedynym na wyspie komisariatem Policji główny deptak Ronne rynek miasta
z portu w Ronne odpływają promy do Kopenhagi, Ystad w Szwecji i Sasnitz w Niemczech. W okresie wakacyjnym dopływają również promy ze Świnoujścia. Bornholm jest jedną z ponad 400 duńskich wysp. Z Ronne jest bliżej do Szwecji niż do stołecznej Kopenhagi. Jeszcze w erze lodowcowej wyspa była połączona z kontynentem i stanowiła zakończenie półwyspu od strony dzisiejszej północnej Polski    północną część wyspy stanowią klify skalne, granitowe urwiska i małe zatoczki  to chyba najatrakcyjniejsza część wybrzeża wyspy
najdalej wysuniętym punktem wyspy jest Hammeren. Na przylądku Hammer Odde znajduje się zbudowana w 1895 r. latarnia morska Hammerode Fyr Na Hammeren utworzono szlak turystyczny prowadzący wokół półwyspu. o burzliwych losach wyspy świadczą ustawione na wybrzeżu armaty. Wyspa stanowiła miejsce rywalizacji władców duńskich, biskupów Lundu, Hanzy. W 1457 r. u wybrzeży u wybrzeży Bornholmu rozegrała się potężna, jak na owe czasy bitwa morska między flotą kaprów gdańskich a flotą duńsko-inflancką.
Symbolem walki o dominację nad wyspą między władzą królewską a kościelną jest warownia, czy też to co z niej pozostało w Hammershus. Warownia usytuowana jest na szczycie granitowego wzgórza o wys. 74 m nad powierzchnią Bałtyku. ruiny tego potężnego zamku są jednymi z największych w całej północnej Europie i największym w Skandynawii kompleksem ruin średniowiecznego zamku. Twierdza była niemal nie do zdobycia, obwiedziona murem obronnym, od zachodu chroniona urwiskiem, od południa stromym zboczem a od wschodu fosą. jej budowa rozpoczęła się w XIII w. z polecenia władz kościelnych, a największy rozwój nastąpił w latach 1327-1522 pod zarządem biskupów z Lundu. gdy wicekomendant wojskowy Bornholmu przeniósł się do twierdzy w Ronne, miejscowi chłopi zaczęli go cegła po cegle rozbierać wykorzystując budulec na własne potrzeby obecnie ruiny są jedną z największych bezpłatnych atrakcji na wyspie
inną atrakcją wyspy są bornholmery - wędzone śledzie w takich oto charakterystycznych wędzarniach za jedyne 150 koron można zjeść śledzi aż do syta  a za kolejne 20 koron w przydrożnym straganie dokupić 1 kg ziemniaków na prażonki. Duńczycy to bardzo ufny naród, stragan jest samoobsługowy (nie ma stojącego sprzedawcy) i nikt nie martwi się, że zostanie okradziony     jeszcze inną atrakcją wyspy są wiatraki ... i rezerwaty dzikich zwierząt
żubrów z platformy widokowej nie widziałem ale ich kuzynów - tak Bornholm to raj dla rowerzystów. Ponad 230 km ścieżek rowerowych, w tym zdecydowana większość o nawierzchni asfaltowej, w przeważającej części z dala od ruchu samochodowego główną trasę rowerową wokół wyspy (10) o długości 105 km można przejechać w 2 dni.   lepiej nie zbaczać z trasy, bo można potem się niemiło rozczarować dla mniej wymagających na trasie można spotkać pola namiotowe - prymitywy z takimi oto wiatami noclegowymi
... no i dojechaliśmy. dziękuję:)

najbliższe galerie:

 
Kolory i smaki wiosennego Bornholmu
1pix użytkownik knaga odległość 1 km 1pix
Bornholm - romańskie rotundy
1pix użytkownik marucha odległość 2 km 1pix
Bornholm
1pix użytkownik kojotener odległość 4 km 1pix
Bornholm na rowerze
1pix użytkownik szy odległość 6 km 1pix
Bornholm
1pix użytkownik dispar odległość 9 km 1pix
BORNHOLM
1pix użytkownik zielonadesign odległość 15 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
charlie użytkownik charlie(wpisów:2204) dodano 06.10.2017 10:31

Rzeczywiście - raj dla cyklistów :-)
Kiedyś sporo myślałam o Bornholmie. Jak tak patrzę na Twoją galerię, to mimo że za dużo miejsc ciekawych dla mnie, bym tam nie znalazła, to - nie wiedzieć dlaczego - naprawdę mi się tam podoba. Taki paradoks :-)
Pozdr.

andrew430 użytkownik andrew430(wpisów:319) dodano 23.09.2017 12:00

dotrzesz, dotrzesz :). mnie to zajęło 5 lat
pozdrawiam.

andred użytkownik andred(wpisów:4757) dodano 21.09.2017 22:03

Wiele razy wybierałem się na rowery na Bornholm i pewnie jeszcze nie raz będę się wybierał......tylko czy ja tam kiedyś dotrę?
Mam nadzieję, że tak. Lubię takie klimaty i jazdę na rowerze.
Pozdr,
andred

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!