m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Gmunden to niewielkie, liczące ok. 13000 mieszkańców miasto, położone u stóp Alp na północnym krańcu jeziora Traunsee. Jego początki sięgają V wieku n.e. kiedy to znajdowała się tu niewielka osada, która w kolejnych wiekach rozrosła się w większe miasto. W X wieku w Gmunden rozpoczęta została budowa zamku oraz otaczających miasto potężnych murów obronnych. W owym czasie miasto bogaciło się głównie na handlu solą stając się jednym z ważniejszych ośrodków handlowych w regionie. Najbardziej charakterystyczną budowlą jest usytuowany przy nadbrzeżnym placu miejski ratusz z XVI wieku. Na szczycie ratusza znajduje się zegar ceramiczny, wygrywający piękne melodie. Szczególną uwagę zwracają porcelanowe dzwony, a samo miasto, od ponad stu lat słynie z pięknych, porcelanowych wyrobów. Biały fajans z charakterystyczną zieloną obwódką i zdobieniami jest rozpoznawalny w całej Austrii. Niewielkie centrum sprawia bardzo dobre wrażenie. Z uwagi na swoje położenie w drugiej połowie XIX wieku Gmunden uzyskało status kurortu. Zbudowano tu liczne wille i hotele, a nawet pojawiła się linia tramwajowa. Przy Rathausplatz znajduje się terminal promowy. Cumują tu również statki turystyczne takie jak ta piękna Gizela. Przez jezioro Traunsee przepływa rzeka Traun. Wpływa do niego w południowej części i wypływa zeń w części północnej gdzie oba brzegi łączy most.
Poniżej mostu, w pięknej willowej dzielnicy panuje wakacyjny klimat, a hotele i pensjonaty czekają na gości. Większość uliczek biegnie w kierunku jeziora, a na jeziorze króluje żuraw, niestety sztuczny - odlany z metalu  Prawdziwe są natomiast mewy oraz dopominające się karmienia kaczki  i łabędzie. Gdy na jeziorze odbywają się regaty białe jachty przypominają stado ptactwa wodnego,
doskonale komponując się z wysokimi górami w tle. Przenosimy się na bulwar ciągnący się wzdłuż zachodniego brzegu jeziora. Przy Franz-Josef-Platz uwagę zwraca stojący w fontannie gnom dźwigający na barkach ważący 60 kg górski kryształ. Figura jest dziełem Heinricha Nattera. Innym ciekawym obiektem jest ogromna rama, w którą można wkomponować pamiątkowe zdjęcie. Oto i owe pamiątkowe zdjęcie. Moja żona Halinka, towarzyszka życia i wielu wędrówek, doskonale się komponuje z taflą jeziora, otaczającymi go górami i sylwetką zamku Ort. No to pstryk. Piękny zamek Ort, położony jest na małej wyspie. Wybudowany został w X w. i należy do najstarszych budowli w regionie. W międzyczasie zmieniał wielu właścicieli, a w roku 1995 przeszedł na własność miasta Gmunden. Obecnie zamek jest używany przez ośrodek badawczy Ministerstwa ds. gruntów i leśnictwa.
Przy drodze do zamku piękna kapliczka z rzeźbionymi w drewnie figurami. Wysoko cenię Austrię i Austriaków za ich przywiązanie do historii i tradycji w przeciwieństwie do ulegających mentalnej i ideowej degeneracji społeczeństw niektórych innych krajów Europy. Przed nami zamek stojący na brzegu jeziora. Nie jest to jednak właściwy zamek Ort. Nie mniej, w jego otoczenie doskonale wpisuje się para nowożneńców - mężczyzna i kobieta z dalekiej Japonii, którzy właśnie tutaj postanowili wziąć ślub. Do zamku Ort wiedzie stumetrowy, drewniany most, z którego rozlegają się piękne widoki.
Na dziedziniec zamkowy wchodzi się przez bramę w wieży, a na dziedzińcu, pod wielkim baldachimem oczekuje się gości weselnych. Towarzyszy temu chwila modlitwy i kontemplacji w zamkowej kaplicy  i chwila refleksji przy wodowskazie wskazującym poziom wody w jeziorze na przestrzeni dziejów. Pomyśleć jak może zmieniać się poziom wody w tak wielkim jeziorze. Halinka pyta się czy nie mam przypadkiem kłódki, którą moglibyśmy powiesić w którymś z dwóch serc. Niestety nie mam. Jadąc dalej na południe warto zatrzymać się na chwilę w małej miejscowości Traunkirchen. Niedaleko, po drugiej stronie jeziora wznosi się wapienny szczyt Traunstein, atrakcja dla wspinaczy. Prowadzą nań cztery drogi wspinaczkowe zaopatrzone w stalowe liny  zwane via ferrata. Na szczycie czekają na wspinaczy dwa schroniska Gmundner Hutte i Trainstein Hutte. Jak łatwo się domyśleć my „turyści nizinni” podziwialiśmy to wszystko z poziomu jeziora.
Kontemplacja piękna krajobrazu, któremu towarzyszyła cisza ciepłego popołudnia zachęcała do relaksacyjnego bezruchu. Ławeczek do leniwego odpoczynku, oferujących piękne widoki było bez liku. Nad miasteczkiem wznosi się stojący na górze świętego Jana kościółek „Johannes Kapele” zbudowany przez jezuitów około 1356r. U podnóża skały czekają łodzie, a brzegiem jeziora wiedzie wygodna ścieżka spacerowa. W zatoczkach, przy centralnym placu miasteczka cumują łodzie, o napędzie elektrycznym, które można wypożyczyć i odbyć mały rejs po jeziorze. Trzeba zaznaczyć, że z Traunsee, jak również z innych jezior tego regionu skutecznie wyeliminowano, hałaśliwe i zatruwające środowisko łodzie o napędzie spalinowym.
Cennym zabytkiem jest zespół klasztorny, którego kościół służy mieszkańcom jak kościół parafialny. Zbudowany przez Benedyktynów w 1020 roku był przebudowywany w XIV, a następnie w XVII w. W roku 1622 Benedyktyni opuścili klasztor i ich miejsce zajęli Jezuici którzy rezydowali w nim do późnych lat XVII w. Kilkanaście kilometrów na południowy wschód od Gmunden rozciąga się Dolina Alm (Almtal), sięgająca Gór Martwych. Ich wierzchołki sięgają 2515 m. n.p.m. (Grose Priel). Zostawiamy samochód na dużym, prawie pustym, parkingu i wybieramy jeden z kilku proponowanych szlaków. Decydujemy się na ścieżkę biegnącą wokół jeziora. Prowadzi ona wśród pierwotnego lasu. Towarzyszą jej strumienie wpadające do jeziora.
Wśród zarośli biją nowe źródła tocząc wodę do strumieni. Nie widziałem natomiast ryb, których podobno jest tu sporo. Wreszcie ścieżka dochodzi do brzegu jeziora. W oddali widać hangar na łodzie. Nie widać natomiast, żadnego sprzętu pływającego mogącego zaburzyć kontemplację piękna natury Spokojną taflę wody otaczają góry. Zaprzyjaźnione z ludźmi, kaczki i łabędzie cieszą się na wzajemne spotkanie, i oczywiście na karmienie.
My też się chyba nakarmimy. Stół rozstawiony w pięknej, górskiej scenerii zachęca do spożycia podwieczorku, który zaraz przygotuje Halinka, a ja tymczasem żegnam się z Wami. Do zobaczenia wkrótce w następnej galerii.

najbliższe galerie:

 
Austria_2015 (13) - ALTMUNSTER/Muzeum Rowerów
1pix użytkownik charlie odległość 4 km 1pix
St Wolfgang,  Salzkammergut.
1pix użytkownik szarykot odległość 31 km 1pix
Wolfgangsee
1pix użytkownik bartak odległość 32 km 1pix
Salzkammergut cz. 1
1pix użytkownik mlochowskijacek odległość 34 km 1pix
Austria - jeden dzień
1pix użytkownik claude odległość 36 km 1pix
Dachstein - masyw górski w Alpach Salzburskich
1pix użytkownik quanity-dwie odległość 37 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 12.10.2017 14:32

Witaj Charlie
Szkoda, że w Gmunden jeszcze nie byłaś, a warto. Chyba odwiedzisz to miejsce. Nie pożałujesz. Nie myl Gmunden z Gmund to są dwa różne miasteczka i w tym drugim jest muzeum Porsche. Nigdy tam nie byłem.
Pozdrawiam

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 12.10.2017 14:28

Paniwu
Podziwiałem gnoma, taki mały, a udźwignął taki duży kryształ. Ja jestem większy, ale pewnie nie dałbym rady. Wolałem mu zrobić zdjęcie i pójść karmić kaczki.
Pa,pa

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:602) dodano 12.10.2017 13:57

Dołączam sie do"charlie" - piękna, bajkowa kraina. Na potwierdzenie tej bajkowości gnom dzwigający 60-cio kilogramowy kryształ (15) - robi wrażenie. Wyprawa była wspaniała. I choć - przyznaję, po raz trzeci w tym samym miejscu, to wciąż udaje nam sie odkryć miejsca, których nie zauważyliśmy poprzednio. Pozdrowienia z sąsiedniego pokoju.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 12.10.2017 12:22

Uwielbiam te rejony Austrii absolutnie i chętnie bym tam wróciła, choć w Gmund nie byłam.
Stacjonowałam przy Mondsee, a miejscem wypadów był Salzburg i okolice.
A w Gmund, jesli się nie mylę, jest chyba Muzeum Porsche. Byłeś ?
Pozdr.

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 11.10.2017 20:13

Witaj Gabi
Miło było się dowiedzieć, że odwiedziliśmy te same miejsca, które nam się podobały. Nic dziwnego, że strój Halinki upodobnił ją do miejscowych bo kupiła go w jednym z miejscowych butików.
Pięknie pozdrawiam

gabi użytkownik gabi(wpisów:2688) dodano 11.10.2017 10:10

Jacek. kolejny spacer po znajomych miejscach. Gmunden jest przepiękne. Tez mamy zdjęcie przy tych kłódkach. Bulwar, widok na jezioro i ten zamek robią niesamowite wrażenie. Samo miasteczko też jest bardzo urocze. Nr 9 też mam. Natomiast innych detali nie znalazłam, brawo dla Ciebie. Halinka w swoim stroju fantastycznie upodobniła się do miejscowych. Niestety, poza Gmunden inne miejsca nie są mi znane. Dużo straciłam, bo pięknie tam, śliczna różnorodna prezentacja,
pozdrawiam

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 10.10.2017 21:28

Popekpawle, Wasago, Śnieżko
Wasze pochlebne opinie to miód na moje serce.
Pozdrawiam

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 10.10.2017 21:27

Mietku
Ja też się cieszę ze spotkania na turystycznym szlaku, przynajmniej w wirtualu.
Pozdrawiam

mlochowskijacek użytkownik mlochowskijacek(wpisów:858) dodano 10.10.2017 21:24

Afrodyto
Dziękuję za komentarz i cieszę się, że Ci się podobało.
Pozdrawiam

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3368) dodano 10.10.2017 19:17

Bardzo tam ładnie, zwłaszcza krajobrazy robią wrażenie. Salzkammergut jest gut;) Pozdrawiam!

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:704) dodano 09.10.2017 21:52

Piękna okolica ładnie pokazana. Fajnie się z Wami spacerowało po ścieżkach wokół jeziora. Ubawiłam się bardzo przy zdjęciu nr 30. Mam prawie identyczne. Taka sama pogoda, podobne oświetlenie, jakbyśmy stali obok siebie ( no ja trochę bardziej na prawo). Tyle, że ja trafiłam na taki plener 5 lat wcześniej. ;)
http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3219578,1,0,863,Traunsee.html
Pozdrawiam i z ciekawością czekam na ciąg dalszy

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 09.10.2017 19:51

Bardzo ładne górskie krajobrazy.

szustakowskimieczyk użytkownik szustakowskimieczyk(wpisów:260) dodano 09.10.2017 14:24

Za górami, za lasami ... Jacku, miło spotkać ciebie znowu na turystycznym szlaku. Dajesz nam okazję, aby poznać ciekawy świat i jego historię. Dziękuję i pozdrawiam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 09.10.2017 13:18

Pięknie, starannie i klimatycznie. Jacku, jesteś wielkim estetą i zawsze pokazujesz piękne widoki.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!