m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (18):

 
Roku 1844 w małej wioseczce Hiendelaencina położonej u stóp pasma Alto Rey i kanionu  rzeki Bornoba wybuchła gorączka srebra. Porównywalna z gorączką złota :) A wszystko przez pewnego geologa badacza pochodzącego ze stron Nawarry Pedra Estébana Górriza. Odkrył niedaleko tej wioseczki niezwykle bogatą podziemną żyłę srebra i okazało się, iż w okolicy jest tego więcej. We wioseczce zawrzało ! I 133 dusze zajmujące się do tej pory rolnictwem w mgnieniu oka zmieniły się w górników!
Mężczyzn w sile wieku byo tam około czterdziestu reszta to kobiety, dzieci i starcy.. Rodziny, które zdecydowały  przestawić całkowicie profil swojego życia. Zaczęto oczywiście od tzw bieda szybów. Lecz wieść rozeszła się i w przeciągu zaledwie kilku lat liczba mieszkańców malutkiego puebla wzrosła czterdziestokrotnie !! Przybyli ubodzy ludzie z terenów  Asturias żądni szybkiego wzbogacenia się. W tym czasie też powstaje pierwsza porządna kopalnia  Santa Cecylia... a w następnym czasie liczne kolejne: La verdad de los artistas,La Bella Raquel...itd
Wybudowano La Fábrica de La Costante - zakład przeróbki rudy. I całkiem niedaleko powstało miasteczko La Costanterobotnicze, w którym znalazł miejsce też szpital, teatr i nawet kasyno. Eksploatacja srebra trwała. Przez kilka lat otwarto około 300 szybów... po 13 latach mała wioseczka ze 133 osobami była nie do poznania, liczyła już 3500 mieszkańców i na tym nie koniec ! ... Liczba w apogeum miała osiągnąć 9000 ! Czyli więcej jak w Gładalajarze głównym mieście prowincji ! :) W pobliskiej wiosce La Nava de Jadraque zaczęto też poszukiwać złota, oczywiście metodą górniczą. Tak w szybach i tunelach kopalni złota jak i srebra warunki pracy były masakryczne. Temperatura dochodziła do 47°C. Po przysłowiowej gorączce srebra górników zaczęła nękać argyria-srebrzyca (szarzenie skóry), spowodowana ciągłym wdychaniem związków srebra, 12 godzin pracy dziennie w wysokich temperaturach, kurzu i duchocie owocowały nie tylko urobkiem lecz  wypadkami w tym  wieloma śmiertelnymi. Ciężka praca górników wszystkich lat eksploatacji złóż, to około 50 000 000 kg czystego srebra. Niektóre szyby osiągnęły głębokość 600 m.  
Napotykane żyły niejednokrotnie zawierały 200 kg czystego srebra na 1T urobku.
Komin... to nic innego jak naziemna końcówka jednego z szybów wentylacyjnych i kto by pomyślał ? stoi sobie w polu stary i wysoki komin. Milczy, a zna niesamowite historie żyć ludzkich. Dziś już nikomu do niczego niepotrzebny... A w wioseczce znowu jest 100 osób. Żyją z rolnictwa. W okolicy komina ... lodówka, z tamtych czasów. Ekologiczna, nie potrzebowała prądu :) Gromadzono w niej bryły lodu i układano żywność ... też już niepotrzebna nikomu... .... ... Może kiedyś poszukam śladów la Costante , górniczego miasteczka... na koniec zagadka, bo sam nie wiem co to za cholerstwo :D Komin już znacie ale to urządzonko całkiem współczesne ? Co to ? ... Może coś z meteorologii ? :)

najbliższe galerie:

 
Opuszczone wioski - ta,  której nazwy nikt już nie pamięta.
1pix użytkownik ak odległość 1 km 1pix
Opuszczone wioski - Kopalnie srebra Hiendelaenciny. . .
1pix użytkownik ak odległość 3 km 1pix
Gdzie strumyk płynie z wolna. . .
1pix użytkownik ak odległość 14 km 1pix
SZAKALEM - do Atienzy
1pix użytkownik ak odległość 15 km 1pix
SZAKALEM - do Cogolludo
1pix użytkownik ak odległość 19 km 1pix
Panoramki Marylki - sierpień 2017
1pix użytkownik ak odległość 21 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 10.11.2017 14:13

Achernarze sprawdzałem to w kilku źródłach bo sam nie wierzyłem i gały miałem jak 5 zeta z rybakiem :DD
Dane potwierdzają się we wszystkich. I dodatkowo trafiłem na PDFa z poszerzoną historią kopalni, spółek, które je eksploatowały, oraz ludzi
trzymających "lejce". Super historie :)
Pozdrawiam :)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4632) dodano 10.11.2017 11:48

Ciekawe miejsce. Możnaby rzec, że to takie hiszpańskie Klondike... Ale faktycznie, urobek, o jakim piszesz (50 000 000 kg) jest imponujący. Pozdrawiam. :)

ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 10.11.2017 10:14

Lucy... no robi z nich najpierw swojego rodzaju obieżyświatów ! :DD
Pozdrawiam serdecznie :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2518) dodano 10.11.2017 09:49

Co też gorączka złota,no uścilijmy w tym przypadku srebra potrafi zrobić z ludzi i ich życia:(Pozdrówki.

ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 10.11.2017 08:17

Przemysławie, a to nie dobrze nic nie wiedzieć o wspólniku, bo może być uzbrojony lub nie :)

ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 09.11.2017 21:11

Pawle... to zaledwie skrót :) Sama postać odkrywcy złóż Pedra Estébana Górriza. Co tam robił, kiedy znalazł srebro i co uczynił po ?
To wszystko już się nadaje na książkę . I wcale nie była by to książka grzeczna :DDD

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3318) dodano 09.11.2017 19:12

Przyznaję, że historia miejsca bardzo ciekawa.

ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 09.11.2017 18:17

na pewno już myślisz o kolacji :D

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 09.11.2017 18:13

To było przed obiadem. Teraz zjadłem pyszną zapiekankę - wcześniej podduszone żeberka w kiszonej kapuście z talarkami ziemniaków, czyli po poznańsku pyreczek. Pycha!
Ale o wspólniku nic nie wiem...;)

ak użytkownik ak(wpisów:5748) dodano 09.11.2017 18:06

Przemysławie liczba chyba prawdopodobna gdyż łapę na srebrze trzymał ówczesny rząd i większość kruszcu trafiła do Narodowej Fabryki Monet i Pieczęci popularniej zwanej tu Real Casa de la Moneda (w Madrycie). Wiadomo, żaden rząd ani skarb państwa nigdy całej prawdy nie powie do końca :DD
W roku 1918 definitywnie zamknięto wszelkie wydobycie na terenie wszystkich tych kopalni uznając eksploatację za całkowicie nieopłacalną.
Wg tamtych technologii być może mieli rację lecz w dzisiejszych czasach to by mogło się znowu stać opłacalne. Nie wiem , nie jestem ekspertem w tej dziedzinie.
Ja śledzę tylko historie, które mnie ciekawią :)
Jamony...jamony, Ty Przemysławie znowu o żarciu tylko myślisz ! Nie masz czasami wspólnika !? :DDD

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5583) dodano 09.11.2017 13:31

Jeśli te 50 000 ton są wartością prawdziwą, to zasobność złoża imponująca, a biorąc pod uwagę technikę wydobycia, raczej na pewno sporo jeszcze zostało. Oby tylko jakaś australijska kompania górnicza nie wpadła na pomysł, by metodą przemysłową przesiać okolicę, zwłaszcza, że jest tam także złoto. Tak zrobiono w Rumunii, w Górach Apuseni gdzie były stare kopalnie pamiętające niekiedy jeszcze czasy rzymskie. Są na OS galerie z tego miejsca, choć ochroniarze brutalnie przeganiają. Koszmar urządzony tym, którzy kiedyś tam mieszkali, a niektórzy jeszcze wegetują...
PS:
a z komina można zrobić wędzarnię jamonów, lodówka też będzie jak znalazł...;)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!