m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (49):

 
Spójrzmy na Lwów z wysoka. Wysoki zamek. Tak nazywa się najwyższa góra, która króluje nad miastem. O rozmiarach ówczesnego Lwowa, świadczy duża ilość cerkwi, które zostały wybudowane na dość dużej przestrzeni. Na pierwszym planie Bazylika archikatedralna Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny we Lwowie (potocznie katedra Łacińska) - jeden z najstarszych kościołów Lwowa, znajdujący się przy południowo-zachodnim narożniku lwowskiego rynku.Ogarniając z góry widok miasta, przenosimy się do serca miasta, placu, który nosi nazwę Rynek. Zwyczaj wielkanocny jest taki sam jak w Polsce, tylko kosze nieco większe. Święconki ustawia zię na ziemi... ...jaja wielkanocne całkiem okazałe :)
Pomnik Adama Mickiewicza na Placu Mariackim (obecnie Plac Mickiewicza, na Starym Mieście we Lwowie. Neoklasycystyczny, wzniesiony w latach 1902-1904 według projektu Antoniego Popiela, odsłonięty 30 października 1904 Dawny kościół Bernardynów.W światyni panuje barok. O klasztorze Bernardynów opowiada się legendy; między innymi o zegarze, który spieszył się 5 minut i uratował miasto przed Tatarami, przestawiając wskazówkę zegara, która wyznaczała zamknięcie bramy miejskiej. Jego wnętrze upiększono bogato rzeźbionymi i złoconymi drewnianymi ołtarzami. Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej
Projekt teatru wykonał dyrektor lwowskiej Szkoły Przemysłowej prof. Zygmunt Gorgolewski, który w 1895 roku wygrał konkurs ogłoszony przez magistrat lwowski. Budowę rozpoczęto w czerwcu 1897 roku. Obiekt usytuwany jest w rejonie dawnego placu Gołuchowskich, zamyka perspektywę Wałów Hetmańskich, dziś Prospekt Swobody (Aleja Wolności). Rzeźby na frontonie Opery: Geniusz Dramatu, Alegoria Sławy i Geniusz Muzyki Westybul, obszerne, wejcie na schody paradne. Sala lustrzana Popiersie tenora Modesta Mencyńskiego i Sołomii Kruszelnyćkiej. 19 listopada 2009 roku w Teatrze Wielkim Opery Narodowej w Warszawie odbyło się uroczyste odsłonięcie popiersia Sołomii Kruszelnyćkiej. Popiersie umieszczono w galerii wybitnych artystów Opery Narodowej. .
Autor popiersia, artysta Wasyl Jarycz, wyrzeźbił Kruszelnyćką z brązu, a popiersie umieścił na granitowej kolumnie, kompozycja ma ponad dwa metry wysokości. Inspiracją do była postać Hrabiny z opery Stanisława Moniuszki, w którą wcielała się Kruszelnyćka Przepych na widowni bije po oczach. Loże widowni. Niedaleko Opery, jeszcze jedną perełką, jest budynek Grand Hotelu, wybudowany w 1893 roku. Na miejscu, gdzie stoi hotel, stała kamienica, w której mieszkał Leopold von Sacher-Masoch. Monument Leopolda von Sacher-Masocha [austriacki pisarz, nowelista i dramaturg epoki romantyzmu ],  i Monument Inventors of Petroleum Lamp, czyli pamiątka dla I. Łukasiewicza. Czarna kamienica uważana jest za jedną z najcenniejszych pamiątek architektury. Zbudowana została w latach 1588-1589. Ze wszystkich budynków na Rynku, Czarna kamienica posiada najbogatszą dekorację.
Pomnik łemkowskiego malarza i prymitywisty Nikifora Krynickiego ( Epifaniusz Drowniak  ) stoi na placu muzealnym, nieopodal kościoła Dominikanów we Lwowie. Pomnik odsłonięty w maju 2006 r. wykonany został przez architekta Mychajło Jaholnyka i rzeźbiarza Serhija Ołeszki. W zwyczaju jest by chwycić Nikifora za nos, by powrócić jeszcze kiedyś do pięknego Lwowa. Kościół Bożego Ciała i klasztor oo. dominikanów we Lwowie, a obecnie greckokatolicka cerkiew Najświętszej Eucharystii jest położony przy pl. Muzealnym 1 w północno-wschodniej części lwowskiej starówki. Jeden z najwspanialszych barokowych zabytków Lwowa. Pomnik Danyla Halickiego.
Pomnik Markijana Szaszkewycza Lwów należy do najważniejszych ośrodków akademickich na Ukrainie. Jest siedzibą Politechniki Lwowskiej założonej w 1843 i Uniwersytetu Lwowskiego założonego w 1661, który jest jednym z najstarszych w Europie Środkowej. Historyczne centrum Lwowa zostało wpisane na listę dziedzictwa narodowego UNESCO w 1998 roku. Coś dla obieżyświatów i miłośników piwa w jednym: muzeum piwa we Lwowie. Obiekt znajduje się przy ulicy Kleparowskiej 18, a zwiedzanie odbywa się tylko z przewodnikiem. Wstęp od osoby 35 hrywien, obejmuje wejście do muzeum oraz degustację 2 piw. Bez degustacji jest taniej, 20 hrywien, ale o wiele mniej przyjemnie. Wewnątrz muzeum znajduje się 6 pomieszczeń o łącznej powierzchni 600 m2, na której zgromadzono eksponaty dotyczące historii piwowarstwa we Lwowie.
Muzeum jest połączone z barem, więc po wycieczce, jeśli nie wystarczyło piwa na degustacji, t można kontynuować w barze. We Lwowie wolno płynie czas przy winie, muzyce i jedzeniu.
Warto skosztować wszystkiego, co nie polskie... warto napić się piwa, wina i wódki, jeśli przyjmują Cię jak gościa. NIE odmawiaj, bo obrazisz gospodarza... To co na stołach, spróbuj ...nie bedziesz żałował... goszczono nas z przytupem :) :) Grała orkiestra....
były tańce... takich imprez się nie zapomina :) Od Bernardyńskiego kościoła, przez bramę Gliniańską, można przejść do budynku, w którym znajduje się Arsenał Miejski. Zachował się tutaj fragment fortyfikacyjnej ściany, która kiedyś wchodziła w system obronny miasta. Arsenał został wybudowany z dużych kamiennych bloków, z maleńkimi okienkami strzelniczymi. Z Aresenałem miejskim związanych jest wiele bohaterskich i tragicznych stron w historii Lwowa.
Samochody też mnie zauroczyły :)

najbliższe galerie:

 
Jesienny Lwów/ Lviv/ Leopolis
1pix użytkownik oli odległość 0 km 1pix
Lwów - Rynek Starego Miasta
1pix użytkownik zibid odległość 0 km 1pix
Lwów
1pix użytkownik przemo odległość 0 km 1pix
Kresowe zagadki
1pix użytkownik kabaczek odległość 0 km 1pix
Ukraina 2011- Lwów cd.
1pix użytkownik metuzalech odległość 0 km 1pix
LWÓW
1pix użytkownik patryk80 odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (13):

 
piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:60) dodano 10.12.2017 22:57

O! Dziękuję - już się tam przenoszę.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3963) dodano 09.12.2017 00:55

piernicyna
Miło, że wpadłaś. Zachęcam do obejrzenia II części Lwowa.
Pozdrawiam.

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:60) dodano 08.12.2017 22:47

Wcześniej nigdy nie planowałam, a teraz coś zaczyna mnie tam ciągnąć. Dziękuję - mam już wyobrażenie o Lwowie. Wyprawa wydaje się być całkiem realna.
PS
niebieski samochód siępodoba:)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3963) dodano 08.12.2017 15:44

achernar-51
Dziękuję za bystre oko. Już poprawiam :):):) ( to znaczy, że opisy nie są kopiowane !)
Pozdrawiam serdecznie.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4683) dodano 08.12.2017 15:34

Ładnie pokazany Lwów, w którym miałem okazję być tylko raz i to przed 25 laty... Warto poprawić "czeski błąd" w podpisie fotki 25 - prawdziwe nazwisko Nikifora Krynickiego to Epifaniusz Drowniak (a nie Dworniak). Pozdrawiam. :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3963) dodano 08.12.2017 15:31

ak
Zwiedzanie było szybkie, bo z wycieczką (czego najbardziej nie lubię), ale trudno. Dokładność...hm, jak jestem sama to bardzo dokładna, natomiast z grupą jest trudno. Przygód i przyjemności było sporo :)))))
Będzie jeszcze jedna galeria.
Pozdrawiam i zapraszam :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3963) dodano 08.12.2017 15:29

kabaczek
Byłam, zwiedziłam, choć nie wszystko i na razie wystarczy. Będzie jeszcze jedna galeria.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3963) dodano 08.12.2017 15:28

halszka
Dziękuję Halinko. Rzeczywiście Opera zrobiła na mnie największe wrażenie. Jedzonko wspaniałe, palce lizać :) :)
Pozdrawiam.

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:3963) dodano 08.12.2017 15:26

voyager747
Ja też nie planowałam, tak wyszło :) Blisko i szybko, a nawet za szybko.
Pozdrawiam.

ak użytkownik ak(wpisów:5798) dodano 08.12.2017 12:22

wolał bym wolniejsze zwiedzanie , dokładniej i z przygodami :D
Pozdrówki :)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:759) dodano 08.12.2017 11:55

Do Lwowa to ja zawsze chętnie...

halszka użytkownik halszka(wpisów:2650) dodano 08.12.2017 10:11

Byłam,zwiedzałam kilka lat temu chociaż nie planowałam,ale skoro była okazja:)
Lwowska Opera zachwycająca ... na bogato:)) Inne zabytki również; jedzonko pyszne:))
Nikifora po nosie nie pogłaskałam i pewnie nie wrócę do Lwowa,a szkoda. Pozdrawiam:)

voyager747 użytkownik voyager747(wpisów:4604) dodano 08.12.2017 00:43

Nie byłem i jakoś nawet nigdy nie planowałem, a to dość blisko w sumie od nas.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!