m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Nad zalew dojechałam od strony miejscowości Poraj i zatrzymałam się na chwilę przy betonowym wale od strony zapory. Jakoś nic mnie tam nie zatrzymało więc pojechałam dalej na drugi koniec zalewu. Tu też znajduje się betonowo trawiasty nasyp ale widoki jakoś bardziej obiecujące. Zapora widziana z drugiego brzegu jakoś taka mniej ponura się wydaje. Postanowiłam przejść się trochę tym nasypem i zobaczyć co jest na jego drugim końcu. Okazało się, że dopiero tu jest na prawdę fajnie. Beton gdzieś zniknął. Podłoże stało się piaszczyste, porośnięte młodą sosną a brzegi jeziora szumiącą trzciną. Teraz niebo się już przetarło, jednak z rana padał deszcz a i temperatura nie zachwycała więc pewno dlatego ludzi było tu jak na lekarstwo.
Jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało. Lubię się tak czasem zresetować w ciszy i samotności  tylko z przyrodą wokół siebie. Wtedy najlepiej mi się odpoczywa. Ani się obejrzałam jak dotarłam do rozlewisk Warty, na której powstał tutejszy zalew. Trochę mało czasu miałam
więc nie dotarłam wszędzie tam gdzie bym chciała. Zdążyłam się jednak na tyle rozejrzeć żeby solennie sobie postanowić, że trzeba tu kiedyś wrócić. A gdy wrócę to zacznę penetrację terenu właśnie od tej strony nie tracąc czasu na mniej ciekawy przeciwległy brzeg. Ale tak to już jest gdy się człowiek gdzieś wybiera
bez uprzedniego rozpoznania tematu. Jak pisałam wcześniej trafiłam tu można powiedzieć, że przez przypadek. Ale takie przypadki czy okazje nieraz już mi pozwoliły poznać fajne miejscówki. Pomału zawracam i przechodzę znów przez mostek nad Wartą. Muszę wrócić po samochód, ale postaram się iść nieco inną trasą niż w tą stronę. Oddaliłam się więc trochę od zalewu i podążyłam skrajem lasu.
Pewnie warto by tu było zajrzeć też na grzyby. Wprawdzie mam swoje miejsca grzybowe znacznie bliżej domu ale kto wie. Może się zdarzyć, że i tu się pojawię z koszykiem :) Doszłam już do betonowego nasypu jednak tym razem idę nie górą, ale u jego podnóża.. Też fajnie się idzie.
Wprawdzie wody nie widać ale przyjemnie jest tak iść pomiędzy nasypem a lasem. Widać już, że jesień się zbliża bo wrzosy już kwitną. Pod tym drzewem nieoczekiwanie znalazłam całe stadko maślaków. Nie spodziewałam się, że już dzisiaj będę grzyby zbierać, ale jak już się znalazły to grzech nie zbierać takich świeżutkich.
Sam zalew powstał jako zbiornik wody dla Huty Częstochowa w końcu lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Pewnie dlatego okolice zapory do najpiękniejszych nie należą bo z początku nikomu nie zależało na tym aby było tu pięknie. To przyszło samo. Przyroda przystosowała się i otuliła nowy zbiornik wodny. W tej chwili działa na jego brzegach nawet kilka ośrodków rekreacyjnych.
Z bliska im się jednak nie przyjrzałam. Wiem już jednak, że na pewno to nadrobię bo mam zamiar tu jeszcze wrócić i lepiej poznać okolice zalewu. Wzdłuż nasypu płynie rdzawy strumyczek. Nie wszędzie go jednak widać. Czasem tylko słychać delikatne szemranie płynącej wody. Docieram w końcu do auta i jadę jeszcze wokół jeziora aby dotrzeć do dwupasmówki.
Na chwilę też zatrzymałam się jeszcze przy samej zaporze. Weszłam na nią od drugiej strony. I nie wiem czy to dlatego, że poprawiła się pogoda, ale jakoś mniej ponuro mi się tu teraz wydało. Zeszłam na dół trochę na dziko poza trasą bo nie chciało mi się iść na około  i brzegiem Warty wróciłam do autka. Dziękuję :)

najbliższe galerie:

 
natura
1pix użytkownik jmmjk4 odległość 4 km 1pix
Polskie miasteczka - Koziegłowy
1pix użytkownik u-optymisty odległość 7 km 1pix
Zamki ORLE GNIAZDA
1pix użytkownik francheesco odległość 7 km 1pix
Jura Krakowsko- Częstochowska inaczej
1pix użytkownik pomel odległość 7 km 1pix
żarki cmentarz żydowski
1pix użytkownik ravkom odległość 9 km 1pix
Jura Krakowsko Częstochowska inaczej
1pix użytkownik pomel odległość 9 km 1pix

komentarze do galerii (23):

 
romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 22.01.2018 06:44

Afrodyto - to fakt, nigdy nie ma gwarancji, że zawsze będzie pięknie i fajnie, ale nawet jak jest nie fajnie to i tak jest w tym jakaś korzyść. Zdobywamy kolejne doświadczenie, uczymy się czegoś nowego, poszerzamy naszą wiedzę. Więc tak czy siak wychodzimy na plus. A co do tutejszego miejsca, to przynajmniej ja nie żałuję, że tu dotarłam. Co więcej, wiem że tu jeszcze wrócę :)
Pozdrawiam :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4049) dodano 19.01.2018 20:16

Warto zawsze zajrzeć tam, gdzie się nie było. Albo jest podziw, albo rozczarowanie. W tym przypadku podziw.
Serdecznie pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 14.01.2018 17:56

Halszko - myślę, że nie pożałujecie. Miejsce na prawdę fajne :)
Pozdrawiam :)

halszka użytkownik halszka(wpisów:2671) dodano 11.01.2018 09:01

Poraj znam tylko z nazwy,a to ładne zielone tereny:)
Zajrzymy przy okazji pobytu na Jurze pod Częstochową:)
Pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 10.01.2018 06:45

Elu - podejrzewam, że na rozlewiskach w okolicach ujścia Warty do zalewu od strony Kuźnicy Starej ( południowy koniec Jeziora ) na pewno będą ich tłumy. Też jeszcze nie poeskplorowałam tego terenu dokładnie, ale to co już zobaczyłam wygląda wielce obiecująco :)
Myślę więc, że Misiek powinien być usatysfakcjonowany łowami :)
Pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7094) dodano 09.01.2018 22:01

Nie wpadłam na to,żeby tam się zatrzymać, a przecież w okolicy bywam nieraz. Ciekawe czy wiosną są tam jakieś ptice,które można by poobserwować bądź ustrzelić Miśkową armatą? ;)
Pozdrówki :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 09.01.2018 20:55

...zrobiłam...

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 09.01.2018 20:55

Optymisto - ja też jakoś nie wiem czemu wciąż nie mogłam się tam wybrać chociaż w pobliżu zalewu byłam wielokrotnie. Zawsze jednak tylko przejazdem. Aż do dnia gdy zrobiła te parę fotek. I na pewno tam jeszcze wrócę bo teraz już wiem, że warto :)
Pozdrawiam :)

u-optymisty użytkownik u-optymisty(wpisów:817) dodano 09.01.2018 20:32

Tyle razy koło niego przejeżdżałem i jakoś nie było okazji. Widzę, że to błąd do naprawienia - pozdrawiam

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 09.01.2018 20:27

Lucy - zgadza się, że mamy naprawdę dużo pięknych miejsc. Na samej Jurze jest ich mnóstwo. Właściwie cała Jura jest jednym wielkim zbiorem niezwykle urokliwych perełek. A przecież Jura to nie wszystko... to tylko jedna z wielu malowniczych krain :)
Pozdrawiam :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2791) dodano 07.01.2018 20:05

Fajne miejsce.Kiedyś a było to w kwietniu 1999r wracając z Ojcowa zajrzeliśmy i tam i na Pustynię Błędowską.Na pamiątkę zostało tylko parę fotek w albumie😊.Warto było,bo mamy wiele cudownych zakątków.Pozdrawiam.

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 07.01.2018 19:08

Przemku - nie da się wypatrzeć czegoś co już zostało dawno zjedzone ;-) A muszę przyznać, że były przepyszne.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 07.01.2018 19:07

Śnieżko - pusto było bo chyba się porannego deszczu wystraszyli. I dość zimno było tego dnia. Ale fakt, mnie też trochę te pustki zdziwiły bo to przecież sierpień był :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 07.01.2018 19:04

Rozmusiak - dzięki za podpowiedź. Nie wpadłam na to, żeby obiegnąć zalew. Na co dzień biegam właśnie na podobnym dystansie więc taka rundka wokół zalewu to byłoby w sam raz. Piasek faktycznie bywa męczący ale chyba nie cała trasa jest piaszczysta z tego co zaobserwowałam :)
A co do biwaku to na tych piaskach stały nawet dwa kampery więc tak sobie pomyślałam, że można by tam i z namiotem się zainstalować.
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 07.01.2018 18:53

Urszulo - ja też jeszcze niezbyt dokładnie poznałam to miejsce, ale jeśli byś się tam kiedyś chciała wybrać to radziłabym zajrzeć od strony południowego brzegu oraz w okolice ujścia Warty do zalewu. Przynajmniej mi się ta strona zalewu wydała o wiele ciekawsza niż północne brzegi i sama zapora.
Pozdrawiam :)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5976) dodano 07.01.2018 17:42

RoMi,
ale z tymi maślakami, to nie ściemniasz? Bo jakoś nie mogę ich wypatrzeć ani pod drzewem ani w innych miejscach...;)
Serdecznie pozdrawiam!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3312) dodano 07.01.2018 13:56

przyjemne, spokojne miejsce, dziwię się, że latem tam tak pusto

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4470) dodano 07.01.2018 11:58

Poraj to bardzo fajna miejscówka.
Miałem przyjemnośc w zeszłym roku uczestniczyc w biegu na 12,5 km właśnie w Poraju.
Najgorzej było po piasku ;(
Przez niektóre ścieżki,które pokazałas,właśnie biegłem :)
Ponad to mozna smiało z namiotem sie tam rozłożyć :)
Pozdrawiam !

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 07.01.2018 11:39

I ja Romano jeszcze tam nie byłam, choc wiele razy bywałam w okolicy. Sympatyczne miejsce na spacery:) Pozdrawiam:)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 07.01.2018 06:58

Toman - w Poraju nie ma zamku. Przynajmniej ja o takowym nie słyszałam. Najbliższe zamki to Olsztyn i Ostrężnik trochę jednak od zalewu oddalone. Za to maślaki były przepyszne :)
Pozdrawiam :)

romana użytkownik romana(wpisów:5222) dodano 07.01.2018 06:48

Patryk - fajnie, że zajrzałeś i odświeżyłeś swoje wspomnienia :)
Pozdrawiam :)

toman użytkownik toman(wpisów:175) dodano 06.01.2018 22:39

Sympatyczna galeria. Akcent maślakowy - palce lizać! Część zamków w Jurze widziałem ale do Poraja nigdy nie zajechałem.
Pozdrowienia :)

patryk80 użytkownik patryk80(wpisów:4766) dodano 06.01.2018 22:02

Dawno już tam nie byłem, więc odświeżyłem sobie. Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!