m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (43):

 
Zaczynamy w niewielkiej dolinie którą płynie Wilenka. Oddziela ona Górę Zamkową od Góry Trzykrzyskiej. W XIV wieku na szczycie Góry Trzykrzyskiej znajdowała się drewniana warownia która została zniszczona przez Krzyżaków. Z wierzchołka możemy podziwiać piękna panoramę Wilna. Legenda mówi, że pierwsze drewniane krzyże postawiono na szczycie na pamiątkę siedmiu franciszkanów sprowadzonych do miasta przez Wielkiego Księcia Olgierda. Pod nieobecność księcia pogańscy mieszkańcy zabili ich. Troje miało zostać ukrzyżowanych. Inna legenda mówi, że krzyże postawiono przed atakiem Krzyżaków jako znak, że zdobywają chrześcijańskie miasto.
Kiedy w 1869 roku zmurszałe krzyże zawaliły się władze carskie nie zgodziły się na ich odtworzenie. Dopiero w trakcie I wojny okupujący miasto Niemcy pozwolili na ich rekonstrukcję. W 1916 roku powstały trzy żelbetowe krzyże wg projektu Antoniego Wiwulskiego. Choć przetrwały obie wojny to władze sowieckie wysadziły je w 1951 roku. Odbudowano je po odzyskaniu przez Litwę niepodległości. Zanim zobaczymy największa atrakcję Antokola czyli kościół św. Piotra i Pawła warto zwrócić uwagę na stojący po przeciwnej stronie skrzyżowania dworek - obecnie ambasadę Danii. Po wspólnym wyzwoleniu Wilna przez AK i armię Czerwoną tu 17 VII 1944 miało się odbyć spotkanie dotyczące dalszej walki z Niemcami. Niestety sowieci aresztowali przybyłego tu komendanta okręgu Wileńskiego AK Krzeszowskiego Ludwika i okręgu Nowogródzkiego SzydłowskiegoPoleszuka. Jednocześnie zamiast przeglądu polskich oddziałów w podwileńskich lasach NKWD aresztowało ok 8 tyś żołnierzy i oficerów AK. Największym skarbem dzielnicy Antokol jest wyjątkowy kościół św. Piotra i Pawła. Został ufundowany przez hetmana wielkiego litewskiego i wojewodę wileńskiego Michała Kazimierza Paca. Dyskretnie może o tym przypominać napis nad wejściem do świątyni Regina Pacis funda nos in pace - Królowo Pokoju umocnij nas w pokoju. Ostatnią wolą zmarłego fundatora było aby jego doczesne szczątki zostały pochowane pod progiem kościoła. Na płycie miał być umieszczony napis HIC IACET PECCATOR - Tu leży grzesznik. Symbolicznie ale i dosłownie magnat miał być deptany przez każdego z wchodzących do świątyni. Kiedy pod koniec XVII wieku piorun roztrzaskał tę płytę uznano to za symboliczny znak zakończenia pokuty. Doczesne szczątki Michała Kazimierza Paca spoczęły w podziemiach świątyni a naprawiona płyta trafiła na ścianę na prawo od wejścia.
Kościół miał być wotum za oswobodzenie Wilna spod okupacji rosyjskiej w 1661 r. oraz za własne ocalenie Michała K. Paca w czasie buntu żołnierzy. W świątyni można zobaczyć tureckie kotły zdobyte przez fundatora na Turkach podczas bitwy pod Chocimiem. Ale największe wrażenie robi wnętrze. Zdominowane przez bogactwo gipsowych rzeźb, dekoracji i stiuków. Dzięki nim ma świątynia niespotykany klimat. Niestety śmierć fundatora przerwała prace wykończeniowe i mimo, że potem starano się je dokończyć to nie dowiemy się nigdy jak by kościół wyglądał gdyby czuwał nad artystami Michał Kazimierz Pac.
Ażurowy, kryształowy żyrandol z 1905 roku. Dar artystów z Lipawy - obecnie na terenie Łotwy. Świątynia jest także sanktuarium Matki Bożej Łaskawej. Obok Matki Bożej Miłosierdzia z Ostrej Bramy jest opiekunką miasta i jego mieszkańców. Zachowało się tu niewiele wotów dziękczynnych ponieważ większość została przetopiona podczas Insurekcji Kościuszkowskiej. Warto zwrócić uwagę na figurę Chrystusa Madryckiego zwanego też Chrystusem Antokolskim. Jest to dar papieża Innocentego XII dla wojewody wileńskiego Kazimierza Jana Sapiechy. Przywieziono ją z Rzymu w 1700 roku. Rzeźba przedstawia naturalnej wielkości figurę Chrystusa Króla w peruce z naturalnych ludzkich włosów. Początkowo znajdowała się w kościele trynitarzy stojącym niedaleko, ale po kasacie zakonu przez władze carskie przeniesiono ją do kościoła św. Piotra i Pawła. Możemy tu podziwiać wiele dzieł sztuki i dekoracji...
... przy wyjściu pożegna nas śmierć - memento mori. Bogato zdobiony litewski krzyż.
Spacerując po Antokolu możemy zobaczyć wiele ciekawych budynków. Jedne w stylu troszkę wschodnim... ...inne jakby zakopiańskim. Znajdziemy tu także budynki bardziej reprezentacyjne. W niedalekim sąsiedztwie kościoła znajduje się wart odwiedzenia cmentarz parafii św. Piotra i Pawła. Powstał w 1830 roku i myślę, że zasługuje na oddzielną galerię.
Idąc dalej natkniemy się na stare ogrodzenie. Oddzielało ono od miasta teren rezydencji Sapiehów. Pierwszy pałac zbudował tu Lew Sapieha. W 1691 okazałą rezydencję postawił tu wielki hetman litewski Kazimierz Jan Sapieha. był to budynek późnobarokowy z pełnym bogactwa wnętrzem i rozległym parkiem wokół. Niestety liczne wojny zniszczyły dawny przepych tego miejsca. W pierwszej połowie XIX wieku na terenie parku i samego pałacu urządzono szpital. Funkcjonuje do dnia dzisiejszego. Szczęśliwie w głównym budynku są przeprowadzane jakieś prace remontowe. Wieża ciśnień w sąsiedztwie pałacu. Miejscem które trzeba także odwiedzić będąc na Antokolu jest Wojskowy Cmentarz Antokolski. Zostało tu pochowanych około 1600 obrońców Wilna z lat 1919, 1920, 1939 i 1944.
A dla wielu ważnym punktem na mapie miasta jest domek - część klasztoru w którym św. Faustyna pisała swój Dzienniczek i dostała polecenie namalowania obrazu Jezusa Miłosiernego.
Dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Wilno - cmentarz Św.  Piotra i Pawła na Antokolu
1pix użytkownik kabaczek odległość 0 km 1pix
Litwa - z wycieczką do Wilna
1pix użytkownik u-optymisty odległość 1 km 1pix
Ekspresem przez Wilno.
1pix użytkownik pedro1912 odległość 1 km 1pix
Wilno - Cmentarz Wojskowy na Antokolu
1pix użytkownik kabaczek odległość 1 km 1pix
Wilno - ulica Bernardyńska
1pix użytkownik kabaczek odległość 1 km 1pix
Wilno - Góra Zamkowa i katedra
1pix użytkownik kabaczek odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:798) dodano 06.01.2018 17:54

Sniezka faktycznie tego dnia było raczej pochmurnie a nawet troszkę pokapało. A na widoczki zawsze lepiej jak jest słonko i ładne chmurki.
Ale miasto jak piszesz jest piękne.
Tereza dziękuję za odwiedziny.
Pozdrawiam.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3793) dodano 06.01.2018 15:54

Fajnie powspominać.Ciekawa galeria.Pozdrawiam:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3238) dodano 05.01.2018 17:37

Ale szkoda, że pogoda nie wypaliła. Bo miasto piękne!
Pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!