m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Przybliśmy do miasta rano, po ledwo przespanej nocy. Jak to w Gruzji od razu zostaliśmy zaatakowani przez taksówkarzy krzyczących Wardzia! Wardzia!, cóż nie mamy gdzie spać więc priorytetem było znalezienie hotelu. Chodzimy i pytamy, i nic! Z pomocą przyszedł przewodnik w którym to polecali tani hotel o niskim standardzie - czyli coś w sam raz dla nas (w końcu ważne tylko żeby na głowę nie padało). Hotel okazał się opuszczony... ale tylko na parterze - na piętrze otwarta była recepcja, a dostępne były wszystkie pokoje. Więc wybraliśmy jeden z nich - z balkonem. Widok mieliśmy taki jak na zdjęciu (na samą twierdzę). Wygląd samego pokoju pomińmy :) Po zakwaterowaniu udaliśmy się w kierunku twierdzy Rabati. Po drodze obowiązkowo zaszliśmy do pobliskiego kościoła. Kościół oczywiście w stylu bizantyjskim - tradycyjny i skromny. Przed kościołem znajduje się niewielki skwer a na nim pomnik królowej Tamary. Jeżeli popatrzymy z odpowiedniej perspektywy to okazuje się że królowa w zasadzie patrzy na Rabati.
Uliczką kierujemy się w dół... ...aż dochodzimy do dzielnicy przy samej twierdzy - można powiedzieć że jest to stare centrum Wokół twierdzy budynki są wyremontowane, im od niej dalej tym z wyglądem wszelkich budowli jest gorzej. Wchodzimy już na samą twierdzę Rabati. Jest ona podzielona na dwie części. Pierwsza z nich jest ogólnie dostępna. Do drugiej można wejść po zakupieniu biletów.
W części ogólnodostępnej znajduje się między innymi muszla koncertowa oraz wiele fontann, a także restauracja. Cała twierdza jest całkowicie wyremontowana. Oczywiście można się spierać czy tak wycackany zabytek jest warty zachwytu, jednak przyznać trzeba że jej zwiedzanie należy do przyjemnych (widok na miasto z twierdzy). Widok na najwyższą część twierdzy - obowiązkowo na maszcie flaga Gruzji. Mimo flagi Gruzji na najwyższej z wież, twierdza jest zbudowana w stylu tureckim. Samo założenie obronne pochodzi z XII w.
Jednak największy rozwój twierdzy przypada na koniec XVI wieku, kiedy to regionem rządzili Turcy Osmańscy. Turcy zbudowali tutaj między innymi meczet,medresę (czyli szkolę muzułmańską) oraz wiele innych budynków W twierdzy mimo rekonstrukcji natknąć się można na zabytki pochodzące z wykopalisk. Te większe - kamienne walają się tutaj poza glównymi ścieżkami. Te mniejsze i mniej trwałe przechowywane są w muzeum (o którym później). Żadnej dzikiej natury w twierdzy nie uświadczymy (nawet chyba kotów nie było).
Wszystko jest tutaj odremontowane jak od linijki Tak elegancko twierdza na pewno nie wyglądała w czasach tureckich. Mimo to naprawdę miło tutaj pospacerować i szczerze polecamy wizytę w Rabati. Wcześniej wspomniana medresa. I również wcześniej wspomniany meczet.
Czas na muzeum. To nasze pierwsze starcie z archeologią Gruzji na żywo. I szczerze to był to niezły szok! Jeszcze większy przeżyliśmy potem w muzeum w Tbilisi, ale o tym innym razem. Swoją drogą Gruzja ma chyba najlepszą po Mozambiku flagę państwową :) widok z najwyższej wieży.
I z innej strony Nad Achalcyche jak nad chyba wszystkimi gruzińskimi miejscowościami góruje kościół. Po wyjściu z twierdzy zaczęliśmy się szwendać w poszukiwaniu opisanej w przewodniku synagogi. Myśleliśmy że to ten budynek, jednak jak okazało się później były to łaźnie tureckie - oczywiście nieczynne. Mimo że budynki w Achalcyche są w większości powiedzmy średnio utrzymane to mają pewne smaczki - ten tutaj przykładowo bardzo ładny daszek nad wejściem. W poszukiwaniu synagogi oczywiście trzeba było zajść do kościoła. Niestety ale synagogi nie znaleźliśmy - oznacza to że musimy do Achalcyche wrócić.
Znaleźliśmy za to gruzińską wersję tuk-tuka I kolejny kościół - oczywiście na wzgórzu. Widok na miasto ze wzgórza. I to własnie jest super! Nie ma bloków! A tak na marginesie - na przeciwko wspomnianego wcześniej hotelu Mescheti w którym spaliśmy, znajduje się po prostu boska jadłodajnia! Szczerze polecamy bo podczas całego pobytu lepiej nie zjedliśmy!
Zapada zmrok. Gruzini chyba kochają podświetlać wszystko co się da, więc Rabati przy remoncie została w owo podświetlenie wypozarzona. Dziękujemy za uwagę!

najbliższe galerie:

 
Gruzja.  Achalciche 2017
1pix użytkownik maniana odległość 0 km 1pix
Gruzja - ACHALCYCHE
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 1 km 1pix
Sapara
1pix użytkownik dispar odległość 6 km 1pix
Gruzja - Wardzia
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 11 km 1pix
GRUZJA-Wardzia
1pix użytkownik irolek odległość 14 km 1pix
Gruzja - Chertwisi
1pix użytkownik daleko_stad odległość 31 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4770) dodano 22.01.2018 17:28

Twierdza pomimo,iż została tak bardzo wycacana,zrobiła na mnie pozytywne wrażenie :)
Ale jeszcze większe zrobiły łaźnie tureckie,znajdujące się nieopodal.
Pozdrawiam !

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3059) dodano 19.01.2018 11:06

Bardzo ładnie.Pozdrawiam.

ak użytkownik ak(wpisów:6251) dodano 18.01.2018 07:09

piękne foty :)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3644) dodano 17.01.2018 22:57

Twierdza robi bardzo pozytywne wrażenie. Miło się oglądało.

pisanka użytkownik pisanka(wpisów:564) dodano 17.01.2018 20:09

daleko-stad, pięknie tam. Jak dla mnie wciaz nieodkryte. pozdr

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!