m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (41):

 
Chania była miłością od pierwszego wejrzenia Port, architektura, wąskie uliczki, były doskonałym dodatkiem do greckiej kuchni. W końcu, jak mówią: przez żołądek do serca!
Musaka, souvlaki, pita przeplatały się w restauracyjnych ofertach. Moja żona najbardziej polubiła darmowe wifi w lokalach, a syn zabawki w sklepie ze wszystkim po 1 euro. Mi się trafiła gąbka, ale nie narzekałem, w tym mieście każdy znajdzie coś dla siebie.
Rybki też mają dobre i świeże, prosto z portu Pokerowe twarze nie pomagały w sprzedaży dywanów,
choć oferta przednia! Jeśli szukacie noclegu, zawsze jakaś norka się znajdzie ;) Grecy lubią wyprzedzać na trzeciego, dlatego jeśli zdecydujecie sie na auto, poczujecie się jak w domu Choć niebo nad plażą Elafonissi zachmurzyło się na nasz widok, przypiekliśmy raka. Falassarna była najbliższą piaszczystą plażą od naszego hotelu i bardzo nam przypadła do gustu.
Raz, w drodze do Chanii, nasza mała pocieszka tak mocno zasnęła, że wylądowaliśmy w Rethymnonie. Okazało się, że mają fajną fortecę
Swojski lokal też się trafił ;) Wybierając się na plażę Balos, uprzedźcie swoje drugie połówki, że japonki nie będą odpowiednie na drogę do plaży! Albo od razu zamówcie donkey taxi Oprócz tego, że zaparkowaliśmy daleko od parkingu, żonie nie spodobała się ilość kilometrów do przejśia, a syn niesiony na rękach trochę ważył, to zdecydowanie najpiękniejsza plaża na jakiej byliśmy. I można się wybrać statkiem z Kissamos, na leniuszka, ale wtedy ominęłyby nas takie widoki! Jeśli zastanawiacie się, motor czy auto w drodze na Balos, odpowiedź na zdjęciu
Paleochora, jeśli szukacie połączenia plaży z fajnym miasteczkiem, to może być dobry wybór! Ostatni dzień miał być tylko mój!
Pozostał do zdobycia kanion Samaria Oczywiście po czternastu dniach nieprzerwanego słońca, mogłem się domyślić, że piętnastego będzie padać! Ale zaryzykowałem i ... też było fajnie! Co prawda, kanion nie zdobyty, ale burza w górach zrobiła na mnie piorunujące wrażenie!
Grecja jest krajem prawosławnym, tak wyszło. Po drodze często spotykaliśmy pomarańczowe ogrody, to takie greckie jabłka. Plaże były fajne, miasteczka malownicze, ale jak spytacie dwu i pół latka, co było najfajniejsze na wakacjach, odpowie: dmuchany zamek! Cafe Agia Lake Słońce wstaje, czas wracać do domu

najbliższe galerie:

 
KRETA - okolice Chani
1pix użytkownik pesteczka123 odległość 0 km 1pix
Kreta - miasta
1pix użytkownik gregy odległość 3 km 1pix
KRETA - Chania
1pix użytkownik pesteczka123 odległość 3 km 1pix
KRETA CHANIA
1pix użytkownik zbigniew odległość 3 km 1pix
Chania retro. . .
1pix użytkownik amaranth odległość 3 km 1pix
Chania
1pix użytkownik warika odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (9):

 
kszyniu użytkownik kszyniu(wpisów:63) dodano 25.01.2018 20:41

Wielkopolanka dziękuję, wschodnia część kusiła, ale mój syndrzemkę miał do Retymnonu i dalej nas nie poniosło, może następnym razem.

Wasaga, nie samą Samarią człowiek żyje, ale Krecie nie powiem nie i jeśli trafi się okazja, to chętnie odświeżę parę wspomnień. W tym roku jednak zawitam na inną grecką wyspę, Korfu. Zapytałem znajomego obieżyświata kiedyś, zastanawiając się nad kierunkiem wyprawy, czy lepiej wybrać Kretę czy Cypr? Spojrzał na mnie z niedowierzaniem, jakby odpowiedź była oczywista, westchnął i rzekł: Jeśli miałbym wybierać między Cyprem a Kretą, poleciałbym na Korfu. W tym roku przekonam się, co autor miał na myśli. Pozdrawiam

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1839) dodano 25.01.2018 13:55

Piękna galera...zachodnia Kreta podobno najładniejsza tak czytałam...zwiedziłam tylko tę cześć...plaża Elafonissi to najładniejsza jaką widziałam....chciałabym tam wrócić...choć wawóz Samaria zaliczyłam i na pewno drugi raz nie będę zdobywać....
pozdrawiam:)

wasaga użytkownik wasaga(wpisów:644) dodano 25.01.2018 13:01

Fajna relacja z zachodniej Krety. Droga do Balos daje popalić i wystawia nerwy na dużą próbę, ale widoki wynagradzają te niedogodności. Z Samarią faktycznie miałeś niefart, ale jest powód, aby wrócić tam ponownie. A wschodnia i środkowa Kreta również bardzo ładne i interesujące. Pozdrawiam

kszyniu użytkownik kszyniu(wpisów:63) dodano 25.01.2018 11:31

Eljot, rzeczywiście zwiedzaliśmy te same zakamarki uroczej Krety. Może czas na drugą połowę wyspy, słyszałem, że też jest ładnie. Pozdrawiam

kszyniu użytkownik kszyniu(wpisów:63) dodano 25.01.2018 11:20

Achernar, Kretę każdemu polecam, więc nie ma na co czekać, Mocar, jesli miłe wspomnienia, czas powrócić aby uzbierać kolejne.
Charlie, Minotaura nie było w domu. Jeśli chodzi o kretyńskie wspomnienia, parę się znajdzie, czego zdjęcia do końca nie oddają. Moja samotna wyprawa w góry, gdy Kretę przykrył deszcz, niepotrzebnie odkładałem ją na sam koniec. Przecież przez czternaście dni słońce nas rozpieszczało od rana do nocy.
Codziennie wtsawałem rano pierwszy i jechałem do piekarni po świeże rogaliki, w ostatni dzień żona chciała się odwdzięczyć pysznym śniadaniem i odłożyła gorący przypalony garnek na krzesło. W życiu nie widziałem tak idealnie wyciętego koła w krześle! Także w połączeniu z nazwą wyspy, kretyńskie brzmi idealnie ;)
Pozdrawiam

eljot użytkownik eljot(wpisów:532) dodano 25.01.2018 11:07

Fajna relacja z wyjazdu. Praktycznie te same miejsca widzieliśmy i także w 2016 roku. Kilka zdjęć w mojej galerii jest bardzo podobnych do Twoich.
Mnie także nie udało się zobaczyć wąwozu Samaria, ale ze względu na wiatr.
Plaża Falassarna wygląda zachęcająco, choć nie jest tak ładna jak Balos czy Elafonissi, ale łatwiej dostępna, czyli trzeba na Kretę wybrać się ponownie by skorzystać z ciepłej wody, słońca i poleżeć na ładnym piasku. :-)
Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2131) dodano 25.01.2018 10:23

Fajna wyprawa w słoneczne rejony. Minotaura odwiedziliście ?
I tak jeszcze pytanie... bo przyznaję że trochę mnie to zaciekawiło. Zastanawiałam się co takiego kretyńskiego było w Waszej wyprawie, ale zdjęcia przeczą jako byście mieli mieć kretyńską wyprawę. Kretyńska od kretyna. Czy może to kwestia literówki i chodziło o przymiotnik od Krety, czyli 'kreteńską' ?
Jeśli to drugie, to lepiej popraw 'y' na 'e' :-)
Pozdr.

mocar użytkownik mocar(wpisów:2646) dodano 25.01.2018 08:33

Miłe wspomnienia i ożywia się chęć powrotu. Pozdr...

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5108) dodano 25.01.2018 01:20

Greckie klimaty, ludzie, plaże, krajobrazy, muzyka i kuchnia to jest to! W tym roku zwiedziliśmy sporą część Grecji kontynentalnej. Wyspy dopiero planujemy. Plaża z fotek 27-29 wspaniała. Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!