m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
MADERA - kiedyś wyspa niemal nieosiągalna, dostępna tylko dla wybranych. I raczej dla właścicieli grubych portfeli... Gościli tu artyści, politycy, znudzone i zblazowane towarzystwo z wyższych sfer. Przybywali tu drogą morską, bo lotniska w FUNCHAL jeszcze nie było... A gdy już przybyli, to co robili? Pewnie nudzili się, bo chodzić po górach MADERY chyba im się nie chciało... Marszałek Józef Piłsudski, który też bywał na MADERZE po górach na pewno nie chodził. Ale ON był tu dla podratowania zdrowia. A że pewnie też trochę się nudził, to jak to Marszałek: pasjami kładł pasjansa...;) I łupał orzechy. Bo przecież mawiano wówczas w Warszawie: Co to za zwierzę? Siedzi na MADERZE, orzechy łupie i ma wszystkich w ..... No wiecie gdzie...;) Ja orzechy też bardzo lubię. Pani Królowa również. Ale jeszcze bardziej lubię zapierające dech w piersi widoki, rozległą przestrzeń, górskie szczyty dookoła i chmury u stóp...
A właśnie takie atrakcje oferuje na MADERZE najwyższy szczyt wyspy - liczący 1862 metry npm PICO RUIVO... Wysokość może niezbyt imponująca, ale biorąc pod uwagę bliskość oceanu i sąsiedztwo ostro i głęboko wciętych kotlin dookoła, wysokość względna PICO RUIVO niemal równa się jego wysokości bezwzględnej... Z wysokości tej można też sporo zaoszczędzić, wybierając się na PICO RUIVO przez niemal tej samej wysokości sąsiedni PICO de AREEIRO, na który praktycznie można prawie wjechać samochodem... Jest to również trasa z FUNCHAL najbliższa i dlatego też najczęściej wybierana przez amatorów widoku chmur pod stopami... Jednak potem trzeba iść, zależnie od tempa, nawet kilka godzin raz w dół, potem znowu pod górę i ponownie i wielokrotnie w górę i w dół, pokonując niezliczone wykute w skale lub specjalnie ułożone szerokie stopnie... Niezbyt mi się uśmiechało targać po takich stopniach mój szacowny pesel, a i Pani Królowa chyba też wolałaby testować swój nowy tytan nie skacząc jak kozica po stromych skalnych schodach do nieba, lecz iść równym krokiem, nawet jeśli momentami ostro pod górę...;)
Jest taka droga, często zapominana przez co bardziej niecierpliwych chętnych zdobywania górskich szczytów...;) Trzeba wprawdzie sporo nadłożyć samochodem i dojechać prawie do SANTANA na północy wyspy, a potem znaleźć niezbyt dobrze oznakowaną drogę w stronę ACHADA do TEIXERA i jechać nią pod górę tak wysoko jak się da, aż do jej końca... Tak też zrobiliśmy... Widoki zaczęły się już za SANTANA... Pod ACHADA do TEIXERA droga kończy się rozległym parkingiem z niezłą infrastruktura turystyczną i gastronomiczną. Po parkingu nikt nie gania z kasą fiskalną i nie sprzedaje jakichś karteczek za parkowanie. Ale w cywilizowanym kraju takim jak PORTUGALIA, to przecież norma...;) Dalej, w stronę PICO RUIVO prowadzi wygodna i szeroka ścieżka nie wymagająca żadnych, iluzorycznych zresztą, zabezpieczeń...
Ścieżka cały czas raczej łagodnie pnie się pod górę, a schodów jeśli były, to nawet nie pamiętam... Trzeba nią przejść około trzy kilometry, trudniej będzie dopiero pod samym szczytem, ale do niego jeszcze sporo nam zostało... Niemal cały czas towarzyszy nam widok oceanu i zbierających się nad nim śnieżnobiałych kłębów chmur...:)) Zaczęła się bajka...:)) A tytuł tej bajki, to jednocześnie kwitnące miliony żarnowców...:)) Zresztą ich widok i delikatny zapach towarzyszył nam podczas całego pobytu na MADERZE...:))
To był maj, pachniała kwitnąca złotem MADERA... W innym okresie, poza kwitnieniem, prawdopodobnie nawet nie zauważyłbym ich istnienia... Tak, to te drobne kwiatuszki, gatunek ten sam co u nas w Polsce - żarnowiec miotlasty...:) Towarzyszyły im niezliczone łany innych kwiatów, w większości także w kolorze złota...:)) Choć trafiały się też odstępstwa od najwyższej jakości złotej próby...;) I tak do samego szczytu PICO RUIVO...:))
Niemal pod szczytem, w dawnym budynku rządowym jeszcze z lat 30-tych ubiegłego wieku, rozlokowało się schronisko... Ale podczas naszego pobytu było nieczynne i na głucho zamknięte. Są tam jednak toalety, można nabrać świeżej wody, czasem pojawia się podobno ktoś, kto sprzedaje za niewielkie pieniądze napoje i coś na ząb...;) Jednak nikogo nie było... Do szczytu stąd już bardzo niewiele...;) Tyle tylko, że te ostatnie metry trzeba przejść jednak po schodach. Wysokich i naprawdę stromych, więc dobre buty okazują się bardzo przydatne...;) Ale pewna znamienita podróżniczka imieniem Kordula kazała mi przed wyjazdem takie bardzo specjalne górskie buty kupić, więc mknąłem do góry jak młoda kozica. No dobra, powiedzmy, że jak trochę starszawy muflon...;)
I w końcu na szczycie... A tu widoki niezapomniane: dookoła ławice majestatycznych, niemal nieruchomych chmur i sterczące ponad nimi posypane złotem skalne szczyty...:) Nie ukrywam, z raczej złośliwą satysfakcją patrzyłem na człapiących na ostatnim dechu górali idących tu od strony PICO de AREEIRO...;) I co? - być tu, starszy człowiek też może...;) A skoro tak, to zachęcam do okrycia i tej trasy na PICO RUIVO...;) Powiem jednak, że na wszelki wypadek warto wziąć ze sobą jakąś osłonę od ewentualnego deszczu, zwłaszcza, że trasa prowadzi od północnej strony wyspy, a tam pada często i niespodziewanie...
Zawsze lepiej też mieć dobre buty niż złe, koniecznie nakrycie głowy od słońca, a Panie pewnie wezmą jakiś krem z filtrem, co by nosków sobie nie odparzyć...;) Warto, a nawet trzeba mieć zapas wody przynajmniej na start. O wodę jednak nie musicie się zbytnio martwić: na trasie i pod szczytem są źródełka, gdzie można ją uzupełnić - jest nawet lepsza niż ta kupna, butelkowana...;) Weźcie też coś na ząb, bo żadnego dziadka ani babci handlujących czymś jadalnym przy nieczynnym schronisku może nie być, a własna czekolada lub baton z orzechami i krakersy mogą uratować życie. Zwłaszcza cukrzykom i to już nie jest żart... I jak zawsze w górach, pamiętajcie by zabrać z sobą także zdrowy rozsądek...;) Niestety jednak, nam już czas wracać... Wracamy ta samą trasą, łagodnie w dół w stronę ACHADA do TEIXERA...
A im bliżej zachodu słońca, tym chmur więcej i więcej... To był dzień jak z bajki, bajki w kolorze złota i bieli chmur...:))

najbliższe galerie:

 
Pico Ruivo - najwyższy szczyt Madery
1pix użytkownik gregy odległość 0 km 1pix
PORTUGALIA-Madera,  szlakiem na dach wyspy
1pix użytkownik klavertjevier odległość 0 km 1pix
   MADERA - PONAD CHMURAMI
1pix użytkownik harmony odległość 0 km 1pix
MADERA - wyspa ponad chmurami
1pix użytkownik gregy odległość 2 km 1pix
Madera, Portugalia (IV)
1pix użytkownik voyager747 odległość 2 km 1pix
Madera - Pico Ruivo
1pix użytkownik andred odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (48):

 
nola76 użytkownik nola76(wpisów:6667) dodano 17.04.2018 20:07

Piękna galleria:) A widoki jak z bajki:) Cudo:) pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 17.04.2018 17:31

Dziękuję!
Jakby co, zawsze służę pomocą.
Co do tej trasy, mam wrażenie, że ta z Santany jest chyba widokowo nawet atrakcyjniejsza ze względu na towarzyszący ocean. Ale muszę to sprawdzić: wyspa jest tak piękna, że chciałbym polecieć tam jeszcze raz. ...;)
Serdeczności!

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2732) dodano 17.04.2018 16:51

Jak będę się wybierać na Maderę, to odezwę się do Ciebie;) a co do trasy...łatwiejszymi też lubię chodzić, jeśli są widokowe.
Gratuluję :)

pisanka użytkownik pisanka(wpisów:301) dodano 16.04.2018 21:42

Dzieki Przemyslawie, z pewnoscia za sie zglosze, ale jeszcze nie wiem kiedy...pozdr

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 15.04.2018 22:41

Aniu,
wiedząc jak kochasz góry, wiem, że byłabyś zachwycona. Chociaż Ty poszłabyś na pewno trudniejszą trasą - przez Pico do Areeiro...;)
Serdecznie pozdrawiam!

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2732) dodano 15.04.2018 21:55

Cóż mogę napisać, mogę tylko Twoje słowa powtórzyć z przekonaniem: ...lubię zapierające dech w piesi widoki, rozległą przestrzeń, górskie szczyty dookoła i chmury u stóp...;)
To wszystko właśnie tu mam, dla mnie cud malina galeria, gratuluję zdobycia szczytu i życzę powodzenia w zdobywaniu tego dymiącego;) Pozdrawiam serdecznie:))))))))))))))

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 15.04.2018 21:26

Woja,
spokojnie dasz radę. Te ostatnie 200 metrów też...;)
Dzięki za odwiedziny, serdecznie pozdrawiam!
PS:
ja w przyszłym roku pewnie spróbuje na Maderę ponownie, bo wyspa jest rewelacyjna i mam spory niedosyt. Ale wtedy może pójdę przez Pico do Areeiro, jak większość...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 15.04.2018 21:23

Pisanka,
jak będzie tak daleko, to sprawdzoną kwaterę też mam. W bardzo dobrym miejscu, całe mieszkanie za nieduże pieniądze. I co w Funchal dość istotne, z miejscem na samochód...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 15.04.2018 21:21

Lucy,
dzięki za odwiedziny. Ja za niedługo zaczynam trening przed wyższymi wejściami...:)

woja użytkownik woja(wpisów:546) dodano 15.04.2018 20:16

Witaj, Przemku,
kolejna piękna odsłona wyspy.
I dzięki za wskazówki, bo moje kolano tylu schodów też by nie zniosło, a przecież kiedyś na tę Maderę dotrę:-)))
Pozdrawiam

pisanka użytkownik pisanka(wpisów:301) dodano 15.04.2018 20:07

Ryby w kazdej postaci zjem zawsze ze smakiem;) jak juz by bylo tak daleko z wyjazdem to z pewnoscia sie odezwe.Pozdrawiam

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2744) dodano 15.04.2018 16:15

Świetnie, że i stary człowiek mógł😂,bo dla takich widoków każde wejście dozwolone.Pozdrawiam serdecznie i cieszę się, że chociaż obejrzeć mogę!
Za kilka dni poczłapìę po naszych niższych górkach.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 15.04.2018 13:12

Ula,
ta joj?? Udanego pobytu we Lwowi!...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 15.04.2018 13:11

Piernicyna,
dzięki - zgrywam na pendrive'a samochodowego. W samochodzie najlepiej mi się słucha...:)
Miłej niedzieli!

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5730) dodano 15.04.2018 07:35

Ta joj. Pozdo ze Lwowi.

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:87) dodano 14.04.2018 22:41

...https://www.youtube.com/watch?v=gUVpMZnvtjY

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:87) dodano 14.04.2018 22:38

Przemku :) wulkany mamy z wnuczkiem obcykane.
...Znalazłam specjalnie dla Ciebie coś godnego Wołodii - w ciekawym tłumaczeniu i wyjątkowym wykonaniu pana Pawła Orkisza i jego kolegi https://www.youtube.com/watch?v=JxcIbrmfm8M
Ps.
Bardzo lubię "Песню про друга"

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 21:12

Barsolis,
dziękuję za odwiedziny, cieszę się, że się podobało!
Serdecznie pozdrawiam!
:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 21:10

P{isanka,
jest też powód 51-szy: nigdy i nigdzie nie jadłem tak wspaniałej zupy rybnej jak w pewnej knajpce w Funchal, niedaleko naszej kwatery.
Jakby co, to służę namiarami...;)
Pozdrawiam!
PS:
bo nie wierzę, żebyś nie lubił zupy rybnej

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 21:07

Mocar,
miło mi, że się podobało. I cieszyłbym się, gdyby moja prezentacja pomogła w wyborze kolejnego kierunku...:))
Serdecznie pozdrawiam!

barsolis użytkownik barsolis(wpisów:368) dodano 14.04.2018 20:41

cudowne " widocki"

pisanka użytkownik pisanka(wpisów:301) dodano 14.04.2018 20:40

50 powodow zeby leciec na Madere :) Niewatpliwie uroczy zakatek Europy, ciagle jeszcze przede mna ale juz w planach. Pozdrawiam.

mocar użytkownik mocar(wpisów:2627) dodano 14.04.2018 17:19

Jak dla mnie ta wyspa osobiście jest nie znana, jedynie z galeriach podziwiam tamtejsze piękno. Twoje zdjęcia i narracja oddaje cały urok wyspy.
Pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 16:13

Dziad_ek,
dziękuję, wzajemnie!...:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 16:13

Tereza,
spaprać taki temat, to byłby grzech. Nie chciałem wracać na dół, marzył mi się zachód słońca, ale byłem pod bardzo silną presją. No i trochę głodny...:)
Dziękuję za odwiedziny, serdecznie pozdrawiam!

dziad_ek użytkownik dziad_ek(wpisów:387) dodano 14.04.2018 16:09

Pewnie, że tak ;) Udanego weeknedu Panie Przemku.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3843) dodano 14.04.2018 15:58

Jak zawsze pięknie pokazane i opisane.Pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 15:29

Yetina,
tak myślałem, że Ci się spodoba...:))
I że zrozumiesz moją awersję do schodów w górach - przecież to gwarantowany sposób, żeby rozwalić sobie stawy biodrowe, wrrrr!
Dziękuję za odwiedziny i serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 15:25

Dziad_ek,
starszy człowiek też może...;)

yetina użytkownik yetina(wpisów:230) dodano 14.04.2018 15:07

Cudna trasa i słusznie wybrana. Schody w górach to ostra pokuta za grzechy. Nie mam pojęcia, kto to wymyślił, ale bywają takie szlaki. Skrzętnie ich unikam. Te żarnowce boskie... żółcą całe stoki... Ech zazdroszczę ;) Serdeczności, dzięki za ucztę górsko-duchową :*.

dziad_ek użytkownik dziad_ek(wpisów:387) dodano 14.04.2018 14:25

Super. Gratuluję i pozdrawiam. ;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 11:43

Marcin,
PS: oczywiście ZE szczytu, w dolinę...

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 11:41

Śnieżko,
dzięki za uznanie. Mam nadzieję niedługo zobaczyć coś równie cudnego...;)
A w czerwcu - pełniki pod Tarnicą...;)
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 11:39

Marcin,
takie miejsce, taki raj, tak podziwiałem, że prawie siłą wywlekali mnie z doliny, by wracać do domu...;)
Pozdrawiam!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3301) dodano 14.04.2018 10:47

Kapitalna galeria, cudne krajobrazy!
Pozdrawiam:)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1895) dodano 14.04.2018 10:02

Przepiękne miejsce. Raj dla oczu, tylko podziwiać te widoki.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 09:04

Martynko,
w całej rozciągłości podzielam Twój jedynie słuszny pogląd - chmury zdecydowanie należy oglądać z góry!...;)
Serdecznie pozdrawiam!

martyna użytkownik martyna(wpisów:940) dodano 14.04.2018 08:59

Cześć Przemku,

Być pond chmurami to jest coś ! ;)

Pozdrawiam,

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 08:40

Młoda,
ja wprawdzie pakuję się na nieco inny kierunek, ale po Twoim Mauritiusie nie mam wątpliwości, że i w tym rejonie mam kilka zaległych spraw do załatwienia...;
Dzięki za nawiedzenie i serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 14.04.2018 08:35

Piernicyna,
on ci WW świętą rację miał mówiąc te słowa. I jak patrzę w kalendarz, to wychodzi mi, że za miesiąc o tej porze powinienem drapać się na całkiem niezłą górkę, nawet trochę dymiącą. Przepustki na podejście do krateru już mamy...:)
Dziękuję za odwiedziny, pozdrawiam!

youngatheartme59 użytkownik youngatheartme59(wpisów:68) dodano 14.04.2018 08:20

Już nie mam wątpliwości - idę się pakować :))) No i jak tu nie kochać wysp wszelkich ! Pozdrawiam

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:87) dodano 14.04.2018 01:15

Przemku,
..." od gór lepsze są tylko góry, na których jeszcze nie byłeś"... /Włodzimierz Wysocki/
Pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 13.04.2018 21:01

Paweł,
bardzo dobrze sobie zapamiętałem Twoje zalecenia i zawsze stosuję. Choćby mieli mnie znosić, ale muszę wdrapać się jak jest na co...;)
Dzięki Mistrzu!...:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7214) dodano 13.04.2018 20:52

Fajnie to wszystko wygląda ..., wiadomo, z góry widoki są niezapomniane i dlatego zawsze wszystkim powtarzam, żeby nie zapominali o wejściu na jakąś górę, na pewno nie pożałują:))) Ta kołderka robi wrażenie ..., pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 13.04.2018 19:28

Wielkopolanko,
rzeczywiście bajkowe.
Madera jest jednym z najładniejszych miejsc jakie widziałem i w które chcę wrócić. Podniosła mi poprzeczkę baaardzo wysoko...;)
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:5923) dodano 13.04.2018 19:26

Leszek,
szkoda. Ja myślę, że tą trasą spokojnie dałbyś radę. A gdybyś nawet odpuścił końcówkę i został przy schronisku, to widokowo i tak prawie nic byś stracił.
Trudno, musisz na Maderę jeszcze raz. Ja w przyszłym roku spróbuje przez Pico de Areeiro...;)
Pozdrawiam!

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1826) dodano 13.04.2018 18:15

Bajkowe widoki....trudno wymienić najładniejsze i najciekawsze? galeria the best...przede wszystkim :złoto , biel i róznoraka zieleń a także inne kolory niczym u wybitnego malarza impresjonisty a tu natura sama się broni przy pomocy Twoich pięknych zdjęć....
Gratuluę Tobie i Królowej zdobycia wyznaczonego celu....jest naprawdę czym puszyć się....
pozdrawiam Was serdecznie:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:4954) dodano 13.04.2018 14:26

Wow! Co za widoki... Teraz zaczynam dopiero żałować, że tu nie dotarłem, chociaż przy moim ówczesnym samopoczuciu nie dałbym pewnie rady podejść nawet tym łatwiejszym wariantem. A kwitnące żarnowce były jeszcze na przełomie czerwca i lipca. Pozdrawiam. :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!