m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (37):

 
W powietrzu czuć już wiosnę, dzień jest coraz dłuższy, ciepło promieni słonecznych poprzez jeszcze bezlistne gałęzie drzew dociera do dna lasu... Śniegi już stopniały, w wielu miejscach w Puszczy, na powierzchni gleby stoi jeszcze woda... Ale już po zimie, koniec zimowego snu, Puszcza już budzi się do życia, zakwitają pierwsze zwiastuny świadczące, że wiosna już blisko... Widziałem nie jeden las, byłem w wielu borach i w nie jednej puszczy. W wielu z nich witałem wiosnę, lato i inne pory roku... Ale przedwiośnie, krótki okres poprzedzający nadejście właściwej wiosny, najchętniej witam w Puszczy Białowieskiej... Nigdzie nie ma ono charakteru tak wyjątkowego, jak właśnie tu, w Prastarej Puszczy...
To właśnie tu, w okresie przedwiosennym, na niemal całej, ogromnej powierzchni Puszczy Białowieskiej, dno lasu pokrywa się zwartym dywanem biało kwitnących zawilców... To one - zawilce gajowe... I choć ta raczej drobna i niepozorna roślinka nie jest w naszej florze jakąś rzadkością, to właśnie obfitość i równoczesność kwitnienia miliardami kwiatów na tak wielkiej powierzchni, czyni przedwiośnie w Puszczy Białowieskiej czymś wyjątkowym... Niemal równocześnie z zawilcami pojawiają się w Puszczy ogromne płaty czosnku niedźwiedziego... Już teraz wszędzie dookoła roznosi się jego intensywny zapach... Ale nie wiem, czy kogoś przywabi, bo niedźwiedzi w Puszczy Białowieskiej od dawna już nie ma...;)
Gdzieś na uboczu zakwitła śledziennica. Jeden z najwcześniejszych zwiastunów wiosny. Nazwa jej jednak nie od śledzi pochodzi lecz od śledziony, bo w medycynie ludowej używano jej do leczenia chorób tego narządu. Pobudza też układ odpornościowy i ma właściwości przeciwzapalne wykorzystywane w leczeniu infekcji układu moczowego, zbawienne działa na skórę lecząc trądziki. Niby zwykły chwast, ale jak wszytko co zakwita na przedwiośniu, piękny i szczególnie cieszy oczy...:) Czy jest w lesie coś piękniejszego o tej porze roku od kwitnących przylaszczek?...:) Przylaszczka. Wdzięk i subtelność, samo piękno. Jeśli rozejrzymy się dookoła zobaczymy, że i ona w Puszczy Białowieskiej kwitnie na przedwiośniu tysiącami fioletowych kwiatuszków...:) Czy ktoś twierdzi, że na przedwiośniu, nie ma w lesie grzybów, a w lesie liściastym, to już na pewno? Proszę bardzo: oto dość rzadki i bardzo specyficzny grzyb - czarka wiedeńska... Jakby komuś było mało, to też grzyb. Tyle, że raczej... twardostrawny. Pięknie wybarwiona od jesieni, dość pospolita huba obrzeżona...;)
Jest ich tu więcej, nawet całe wielkie mnóstwo...;) Choć czasem trudno przejść, choć czasem trudno postawić nogę wśród kobierca zawilców nie uszkadzając ich, idziemy dalej... W łan czosnku nawet nie próbujemy wchodzić... Dookoła morze zieleni... I towarzyszący jej intensywny zapach...:) Jak będziecie w Białowieży, pytajcie w tamtejszych knajpkach o pierożki z nadzieniem z czosnku niedźwiedziego...;)
Tymczasem jednak, wciąż szukamy kolejnych listonoszy wiosny...;) Napotkany koziołek też czegoś uparcie szuka...;) Przecież oprócz milionów białych zawilców i łanów niedźwiedziego czosnku, musi tu jeszcze coś być... I jest. Z rzadka złoci się zawilec żółty. Zakwita on nieco później niż jego biały brat i niestety, nigdy w tak wielkich ilościach... W wypełnionych wodą rowach i zagłębieniach zakwitły kaczeńce... Wciąż jednak nie jestem poszukiwaniami usatysfakcjonowany...
Pamiętam, że w ubiegłym roku, gdzieś tu niedaleko widziałem krzewy wawrzynka... Jest i kwitnący wawrzynek wilczełyko. W sprzyjających warunkach termicznych i przy braku silnych mrozów, potrafi zakwitnąć nawet z końcem grudnia. A jak wspaniale pachnie!...:) Niedaleko rzadko spotykana ciekawostka botaniczna: rzadko, a jeśli już, to właśnie na przedwiośniu. To żyjący pod ziemią i pasożytujący na korzeniach drzew łuskiewnik różowy. Na powierzchni ziemi pokazuje się wyłącznie podczas kwitnienia, później zanika... Ale oto, w poszukiwaniu świeżej trawy, na polanę wyszedł żubr... A właściwie dwa, a nawet trzy żubry... Jednak UWAGA: to nie są ćwiczenia, żadna animacja ani pokaz, nie jesteśmy w zoo ani w zagrodzie pokazowej, nie chroni nas żaden płot ani inne barierki...
Zresztą co mi tam: jak się rozeźli, to najwyżej mnie włochate krówsko trochę pobodzie...;)

najbliższe galerie:

 
PUSZCZA OPOWIADA - ZA BRAMĄ...
1pix użytkownik przemyslaw odległość 2 km 1pix
PUSZCZA OPOWIADA - ZŁOTO JESIENI. . .
1pix użytkownik przemyslaw odległość 3 km 1pix
Białowieża
1pix użytkownik paullam odległość 4 km 1pix
BIAŁOWIEŻA
1pix użytkownik afrodyta odległość 6 km 1pix
POZDROWIENIA z PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ
1pix użytkownik przemyslaw odległość 6 km 1pix
PUSZCZA OPOWIADA – CZŁOWIEK z WIEWIÓRKĄ...
1pix użytkownik przemyslaw odległość 6 km 1pix

komentarze do galerii (32):

 
przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 08.04.2018 21:24

Nola,
ale za to trafiłaś niedźwiedzie! Dwa! I tego Ci zazdroszczę, zwłaszcza, że tyle razy byłem w Rumunii, jeździłem tą trasą i po innych gdzie ostrzegają przed nimi - i nic. Raz tylko jego kupę znalazłem, bleee!
Pozdrawiam+!

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6687) dodano 08.04.2018 19:35

Super, że udało Wam się żubry zobaczyć:) My nie mieliśmy tyle szczęścia, jak 2 lata temu byliśmy w maju;) Ale nie wiem czy bym tak blisko podeszła, nie na pewno bym nie podeszła;) pozdrawiam:)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 04.04.2018 19:11

Dzięki za odwiedziny. I mam nadzieję, że wiosna już naprawdę przyszła - u mnie zakwitły pierwsze forsycje, kwitną też zawilce i przylaszczki, choć nie w takiej obfitości jak w Puszczy.
Serdecznie pozdrawiam!

u-optymisty użytkownik u-optymisty(wpisów:858) dodano 04.04.2018 17:52

Dzięki za link - z przyjemnością pospacerowałem z Tobą po tym nie znanym mi zakątku naszego pięknego kraju. Czytając opisy jak nie pokochać tej wspaniałej pory roku i jej oznak. Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 30.03.2018 09:43

Pisanka, te "żubry" są mi dobrze znane!...;)
Dziękuję i również Radosnych Świąt!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 30.03.2018 09:42

Toman,
dziękuję za wizytę! I jeszcze chwila cierpliwości, prognozy są sprzyjające. Zresztą jakie by nie były, Pani Wiosna i tak nadejdzie, a w Ogrodzie Botanicznym na pewno już są jej ślady!...;)
Serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 30.03.2018 09:40

Karol,
dzięki za odwiedziny. To już lada dzień, jeszcze chwila i o zimie definitywnie zapomnimy...:)
Pozdrawiam!
PS:
niestety, Puszcza którą mam (prawie) na co dzień, to morze boru sosnowego i ani zawilców, ani przylaszczek, ani wawrzynka tam nie uświadczysz. Żubrów też brak. Zdarza się tylko czasem wędrujący samotny łoś, ale są wilki i orły

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 30.03.2018 09:34

Piernicyna,
dzięki!

pisanka użytkownik pisanka(wpisów:397) dodano 29.03.2018 22:40

Spotkanie z zubrem. Oko w oko. Zazdroczcze Ci Przemyslawie. Chciałbym kiedyś mieć taka okazje. Poki co to zubra widuje czasem jedynie w mojej lodowce. Pozdrawiam serdecznie i wesołych swiat zycze.

toman użytkownik toman(wpisów:186) dodano 29.03.2018 22:36

Wszyscy z utęsknieniem wypatrujemy wiosny. Taka świetna galeria daje dużo radości i nadziei.
Podziękowania i pozdrowienia!

barsolis użytkownik barsolis(wpisów:373) dodano 29.03.2018 21:54

pięknie budząca sie puszcza na wiosnę . dobrze jest tak obcować z natura. chociaż ty Przemku puszcze masz na co dzien.

pozdrawiam Karol

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:124) dodano 29.03.2018 21:13

Dziękuję

Chrystus zmartwychwstał! I ty , człowiecze,
Zmartwychwstań jasny z otchłani grzechu,
Wykąp się w blasku, co z nieba ciecze,
Zaczerpnij życia w wiosny oddechu.
/Artur Oppman/
(Or-Ot)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 29.03.2018 20:00

Piernicyna,
też Radosnych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 29.03.2018 19:58

Dziękuję, wzajemnie - Radosnych Świąt Wielkiej Nocy!

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3327) dodano 29.03.2018 19:37

Hej ho:)
Miło pooglądać taką galerię. Koziołek kochany, fotka jak do albumu. Żubry też kapitalne.
A czosnek niedźwiedzi najlepszy w sałatce. U nas też go w lasach pełno.
Pozdrowienia i wesołych Świąt!

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:124) dodano 29.03.2018 16:58

Przemku, cieszę się, że aparat przyrósł Ci do dłoni i masz tego łosia :) Pozdrawiam Świątecznie - Wszystkiego Bożego!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 29.03.2018 12:30

PS:
trochę pomyliłem nazwę - czarka austriacka.
Ale Wiedeń jest chyba w Austrii, więc jakoś ujdzie...;)
Występuje u nas też czarka szkarłatna, bardzo podobna i oba gatunki rzadkie. Znajdziesz je właśnie o tej porze, w "chaszczach" na bardzo żyznych i wilgotnawych siedliskach, w lesie liściastym... Efektowna!

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 29.03.2018 12:25

Przemku , ja nie szaleje z przygotowaniami. W tym roku wyjatkowo jestem w domu. Poprzednie lata wybywalam.Pogodnych Świąt.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 29.03.2018 12:19

Ula,
nie - nie zdążyłbym. Ale za chwilę tak będzie. Niektóre lata taka zieleń i biel zawilców jest nawet wcześnie, już od połowy marca. W tym roku będzie trochę opóźnienia - jak wspomniałem Pani Wiosna, jak to kobieta, zmienna jest i ma swoje, powiedzmy, "nastroje"...;)
Ale i tak już dużo widać, np. wawrzynek kwitnie na potęgę. Dla mnie, jeden z najwspanialej pachnących naszych, polskich kwiatów.
A jeśli chcesz spotkać żubra, będąc w Białowieży, polecam tę samą trasę, o której wspomniałem Achernarowi - na pewno je tam zobaczysz, zawsze tam są, z tym, że czasem trzeba trochę cierpliwości, żeby akurat wyszły na otwartą przestrzeń. Najlepsze jest właśnie przedwiośnie i wczesna wiosna.
Dziękuję za znalezienie chwili czasu w przedświątecznym zabieganiu na odwiedziny, serdecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 29.03.2018 12:08

Andrzej,
ja też!
Z tym, że ostatnio, niektóre, a zwłaszcza jedną, najbardziej lubię w telewizorze...;)
Ciekawe, bo kiedyś było inaczej, nie rozumiem, co się stało??
Ach, już wiem: wtedy nie miałem kolorowego telewizora...:)))
Pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 29.03.2018 12:05

Lucy,
to taki powrót do najwcześniejszego dzieciństwa, do czegoś, co już minęło. Uwielbiam samotne wędrówki przez Puszczę - tylko ja i LAS. W tym roku miałem duży dylemat, jak zaplanować wyjazd: czy w pełni wiosny, czy raczej tradycyjnie jesienią. Stanęło ostatecznie na jesieni, więc trochę "bajania" pewnie jeszcze będzie, a i zaległego też jeszcze trochę zostało...;)
A ze spotkań pierwszego stopnia, marzy mi się spojrzeć prosto w oczy rysiowi. Jest tych kociaków w Puszczy coś między 15 - 20 osobników. Nie mam do nich szczęścia - dotychczasowe spotkania były zawsze za krótkie, by choćby sięgnąć po aparat.
Dzięki za odwiedziny, serdecznie, przedświątecznie pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 29.03.2018 11:56

Wiesław,
znam i dobrze pamiętam Twoje zdjęcia z Podlasia - nawet do nich "potajemnie" wracam. A Podlasie, tak w ogóle, jest po prostu super. Jest wciąż "autentyczne", będąc tam wiesz gdzie jesteś i czujesz się dobrze.
Pozdrawiam!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 29.03.2018 11:53

Piernicyna,
Odrynki blisko Białowieży, byłem tam 3 lata tremu, dokładnie o tej porze jadąc "bocianim szlakiem". W Puszczy Boreckiej przez którą kiedyś wędrowałem idąc pieszo z Suwałk do Giżycka, też są żubry. A z łosiem miałem kiedyś spotkanie oko w oko w Puszczy Kampinoskiej: na rozległej łące, na której stały tylko kopy świeżego siana, robiłem zdjęcie żaby. I nagle poczułem, że coś jest nie teges: w wizjerze zobaczyłem odbicie "czegoś". Za mną, kilka metrów, stał łoś i przyglądał się co robię. Pewnie przysnął za którąś z tych kop siana i wcześniej go nie widziałem. Nigdy wcześniej, ani nigdy później, tak szybko nie biegłem. Ale to był błąd: trzeba było spokojnie wstać i jakby nigdy nic, po angielsku oddalić się. W wyścigach z łosiem i tak nie miałbym szans gdyby zechciał mnie gonić. Ale zdjęcie zrobiłem, mam je do dziś...;)

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 29.03.2018 09:41

Powiało optymizmem.
Ja za lucy, lubię Twoje "bajania":))
Przemku czy ta piekna zieleń to aby tegoroczna? Spojrzałam na datę na zdjeciach i ....?
Dużo ciekawostek. Grzyba kompletnie nie znałam , wawrzynka ani zubra nigdy w realu nie spotkałam, pierożków z czosnkiem niedzwiedzim tez nie jadłam.
Ja byłam pare dn temu w okolicach dispara, a więc w okolicach Piły , wiosny tam ani śladu.
Strasznie sie ociagą ta dama.
Pozdrawiam:))

ak użytkownik ak(wpisów:6112) dodano 29.03.2018 09:08

bardzo ładnie... ja lubię wszystkie pory roku.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:2839) dodano 29.03.2018 02:21

Jak ja lubię Twoje "białowieskie bajanie".Byłam tam nie raz ale tylu"cudaków"wiosennych nie widziałam!Zresztą niby jak?Kiedy inną porą.Jeszcze te bliskie spotkania...Świetna galeria.Pozdrawiam😊.

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2131) dodano 28.03.2018 22:06

I pomyśleć że jeszcze kilkanaście lat temu też się włóczyłem ( czego dowodem są zdjęcia na OŚ ) po basenie południowym Biebrzańskiego PN.
Łuskiewnik prima.
Z czosnkiem niedźwiedzim na Podalsiu robią super ser podpuszczkowy, palce lizać.
Pozdrawiam.

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:124) dodano 28.03.2018 21:51

...A nam nieopodal skitu w Odrynkach w ubiegłym roku latem udało się zobaczyć żubry :) Innym razem w - nocy o północy też było fajnie. Zabłądziliśmy w Puszczy Boreckiej i wszyscy z duszą na ramieniu wpatrywaliśmy się w przednie szyby naszego Roomsterka... Gdy na środku naszej drogi pojawił się dorodny łoś, mąż z przerażeniem krzyknął: "O! słoń! :) Potem było już tylko lepiej - okazało się, że jesteśmy bliziutko naszego letniego miejsca zamieszkania.
https://www.google.pl/search?q=Raz+Dwa+Trzy+Jeszcze+w+zielone+gramy&oq=Raz+Dwa+Trzy+Jeszcze+w+zielone&aqs=chrome.0.69i59j69i57j69i60j0l3.19957j0j8&sourceid=ch

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 28.03.2018 21:31

Achernar,
na zachód od Polany Białowieskiej i na północ od drogi Hajnówka - Białowieża, biegnie droga przez ciąg polan wsi Pogorzelce, Teremiski i Budy.
Tam jest bardzo duża szansa na zobaczenie żubrów na wolności. Łażą sobie od polany do polany, często przy samej drodze. Jeśli nie wejdą w jakieś wysokie chaszcze, to jest duża szansa żeby je zobaczyć: trzeba wolno jechać i dobrze się rozglądać, zwłaszcza od strony południowej. Pewnie widziałeś w telewizji - niedawno jeden z tych zubrów wchodził nawet na podwórka gospodarstw w Budach, by sobie co nieco skonsumować. Dyrekcja Parku wywiozła go kilkanaście kilometrów zeby nie zagrażał bezpieczeństwu, ale krowa wróciła po kilku dniach. Niewykluczone, ze jeden z tych na zdjęciu, to właśnie ten bohater.
Jak będziesz w Białowieży, to przejedź się tą drogą. Na jednej z polan, tuż przy drodze, jest też świetna dostrzegalnia dydaktyczna do obserwacji ptaków i nie tylko z pięknym widokiem na polanę. Pokażę ją w jakiejś kolejnej galerii. życzę powodzenia i wytrwałości...;)
PS:
jeśli będziesz próbował podejść do żubra, rób to tak, żeby on Cię cały czas widział. Nie podchodź bezpośrednio, staraj się krążyć wokół, demonstruj niby brak zainteresowania, żadnych gwałtownych ruchów, naturalne zachowanie. Ale nie przesadzaj...;)

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 28.03.2018 21:15

Piernicyna,
ach, że Ty!...;)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5189) dodano 28.03.2018 20:46

Gratuluję spaceru i bliskiego spotkania z żubrami. Mnie się to nigdy nie udało. W ubiegłym roku natomiast w pobliżu Odrynek na Podlasiu udało nam się z całkiem bliska zobaczyć dorodnego łosia... Pozdrawiam. :)

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:124) dodano 28.03.2018 20:15

https://www.google.pl/search?q=Wiosna+ach+to+ty+Grechuta&oq=Wiosna&aqs=chrome.0.69i59j69i57j0l4.9884j0j8&sourceid=chrome&ie=UTF-8

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!