m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (41):

 
 MAURITIUS -  na mapach nawigacyjnych wyspa pojawiła się w 1501r.  pod arabska nazwą Dina Arobi  /2007/ MAURITIUS  -  w 1511r. Portugalczycy nazwali ją Cirne a  cały  Archipelag Maskarenów ku pamięci swojego żeglarza Don Pedro Maskarenhas  /2007/ MAURITIUS - to Holendrzy w 1598r. nadali wyspie nazwę Mauritius , na cześć księcia Maurycego Van Nassau  /2007/ MAURITIUS -  za sprawą Francuzów do 1814 r była to Ile de France; Anglicy przywrócili znaną aktualną do dzisiaj nazwę wyspy- Mauritius  /2007/ MAURITIUS - Ogród Botaniczny Pamplemouses  /2007/ MAURITIUS  - Wiktoria Królewska,  Ogród Botaniczny Pamplemouses  /2007/
MAURITIUS - Pierre Poivre , XVIIIw. francuski botanik, misjonarz, trochę awanturnik; badał i opisał florę wyspy /Ogród Botaniczny Pamplemouses , 2007/ MAURITIUS - Ogród Botaniczny Pamplemouses  /2007/ MAURITIUS - Ogród Botaniczny Pamplemouses /2007/ MAURITIUS -  laguna przy wysepce Ile Aux Benitiers  /2007/ MAURITIUS - można popływać w takim miłym towarzystwie /2007/ MAURITIUS - plażowy obserwator /2007/
MAURITIUS - rejs katamaranem na niezamieszkałą wyspę Ile Gabriel zaczął się bardzo estetycznie :) /2007/ MAURITIUS - rafa graniczna  /Ile Gabriel, 2007/ MAURITIUS - plaża na wyspie Ile Gabriel /2007/ MAURITIUS - na plaży /Ile Gabriel, 2007/ MAURITIUS - wyspa słynie z wykonywanych ręcznie, z wielką dbałością o szczegóły, różnej wielkości modeli okrętów  /Curepipe, 2007/ MAURITIUS - Polak, Adam Mierosławski /1815-1851/, brat gen.Ludwika Mierosławskiego, po klęsce Wiosny Ludów i Powstania Listopadowego ( walczył u boku brata) osiadł na Mauritiusie gdzie zajmował się handlem morskim; jego dwumasztowiec Moja Polska rozbił się podczas ratowania rybaków u wybrzeży wyspy; Kapitan Adam zginął na Oceanie Indyjskim w katastrofie ostatniego swojego okrętu Le Pilote /2007/
MAURITIUS - dzień ma się ku końcowi  /zatoka Grand Baie, 2007/ MAURITIUS - zatoka Grand Baie /2007/ MAURITIUS - pora do domu /zatoka Grand Baie, 2007/ MAURITIUS - karmazynowy karmazyn na kolację  /zatoka Grand Baie, 2007/ MAURITIUS - coś bardzo zdziwiło młodego człowieka  /zatoka Grand Baie, 2007/ MAURITIUS - niebieskie ryby ?! /zatoka Grand Baie, 2007/
MAURITIUS - szczyt La Pouce  /kciuk/ , 812m npm; w XIXw. zdobył go i opisał Karol Darwin podczas swojej podróży dookoła świata /2007/ MAURITIUS - widok ze szlaku na La Pouce  /2007/ MAURITIUS - widok ze szlaku na La Pouce  /2007/ MAURITIUS - tęczowe wspomnienie /2007/ MAURITIUS - przydrożny tulipanowiec /2007/ MAURITIUS - park narodowy Wąwóz Czarnej Rzeki /NP Black River Georges, /2007/
MAURITIUS - park narodowy Wąwóz Czarnej Rzeki  /NP Black River Georges, 2007/ MAURITIUS - wodospad zwany potocznie Welonem Panny Młodej /NP Chamarel, 2007/ MAURITIUS - żyjące na Mauritiusie lądowe żółwie olbrzymie przywieziono z Szeszeli ; maurytiańskie zjedli po zajęciu wyspy Holendrzy; razem z ptakiem dodo je zjedli :(  /NP Chamarel,2007/ MAURITIUS - NP Chamarel /2007/ MAURITIUS - zostałam poczęstowana czymś zerwanym z przyparkingowego krzaka, co smakowało jak lekko jeszcze niedojrzały agrest /NP Chamarel,2007/ MAURITIUS - tym to właśnie /NP Chamarel, 2007/
MAURITIUS - sad ananasowy /2007/ MAURITIUS - ananasy jak lody na patyku a sok cieknie po brodzie , mniam !! /2007/ MAURITIUS - Ziemia Siedmiu Kolorów /NP Chamarel, 2007/ MAURITIUS - Ziemia Siedmiu Kolorów  /NP Chamarel, 2007/ MAURITIUS  2007 Dziękuję i zapraszam wkrótce na kolejną część. Tym razem będzie o ptaku dodo, rumie i tańczeniu segi na bezludnej plaży :)

najbliższe galerie:

 
MAURITIUS cz.  2 -  Rum,  dodo i taniec
1pix użytkownik youngatheartme59 odległość 7 km 1pix
Mauritius - raj na ziemi?
1pix użytkownik plan_podrozy odległość 10 km 1pix
Mauritius
1pix użytkownik kardioch odległość 13 km 1pix
Submarin
1pix użytkownik kathi odległość 23 km 1pix
Le Morne zdobyte,  październik 2012
1pix użytkownik smok-1 odległość 27 km 1pix
Reunuin
1pix użytkownik plan_podrozy odległość 226 km 1pix

komentarze do galerii (7):

 
przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6039) dodano 13.04.2018 09:24

Cholerni Holendrzy, żeby zeżreć ptaka dodo!?? Dobrze, że ich Francuziki z wyspy pogonili, bo oni żrą tylko żaby. A potem w trosce o żaby Angole tez zrobili z nimi porządek...;)

youngatheartme59 użytkownik youngatheartme59(wpisów:68) dodano 12.04.2018 07:05

Wszystkie wyspy to miejsca wyjątkowe. Inni ludzie, inna przyroda, inna historia - z reguły bardzo pogmatwana; wystarczy tylko czasem zwlec się z leżaka :)) Mauritius jest tak mały, że w tym samym dniu można i poleniuchowac i gdzieś sobie pojechać. Prawdziwa " slow travel " - osobiście uwielbiam ! Pozdrawiam :))

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1205) dodano 12.04.2018 06:56

Kusisz mocno aby tu się wybrać.Świat staje się naprawdę globaną wioską --to może i tu się wybiorę .Problem że tych wiosek jest tak dużo że trzeba wybierać kolejność>pozdrawiam

youngatheartme59 użytkownik youngatheartme59(wpisów:68) dodano 12.04.2018 04:14

achernar-51 Świat jednak mały jest :) Dzięki za wizytę , choć pora było późna no i dyszka wpadła :)) pozdrawiam

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5189) dodano 12.04.2018 01:14

A mnie się podoba, nawet jeśli słońce chowa się czasem za chmurki. Wyspa jest niewątpliwie warta odwiedzin. Oglądając wodospad z fotki 32 zdałem sobie sprawę, że jego nazwa jest chyba dość popularna, jako że sam miałem okazje widzieć już dwa wodospady o nazwie "Braidalveil Fall" (jeden w Yosemite NP i jeden na Hawajach), a z kilkoma innymi spotkałem się w relacjach innych osób... Pozdrawiam. :)

youngatheartme59 użytkownik youngatheartme59(wpisów:68) dodano 11.04.2018 19:53

Dzięki :) Powędrujcie jeszcze na La Pouce, zawsze to trochę inna ścieżka; jest tam trochę ciekawych rzeczy do robienia w czasie deszczu - po rumie nauka segi idzie jak spłatka :). Pozdrawiam

martyna użytkownik martyna(wpisów:942) dodano 11.04.2018 19:46

Cześć Youngatheartme59,

.... tak patrzę na te Twoje zdjęcia i patrzę....a potem na datę patrzę i patrzę i trochę jestem załamana, bo ..... byłaś tam w tym okresie, w jakim ja planuję być w tym roku ... Pierwszy raz od lat postanowiliśmy bardziej pobyczyć się niż poszwendać ... a tu klops widzę ... pogoda widzę raczej średnia (w tym okresie). No cóż .... dobrze, że jest tam Le Morne Brabant, będziemy wchodzić i schodzić, schodzić i wchodzić ... jak nie ma szans na brzoskwiniową opaleniznę, to może chociaż zrzucimy parę kilogramów ;)))

Pozdrawiam,
M.
ps. karmazynowy karmazyn wygląda bardzo karmazynowo ;)))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!