m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Kwiecień w Tatrach. Wiadomo - polowanie na krokusy. Na zakopiańskim dworcu marszrutki w kierunki Morskiego Oka i Kuźnic stoją prawie puste. Za to te na Siwą Polanę przy Dolinie Chochołowskiej pękają w szwach. Już drugi tydzień trwa najazd na Tatry Zachodnie. Sezon krokusowy się kończy. Większość kwiatów przekwitła.
Fioletowych kobierców na polanie już nie ma, ale trochę kwiatów jeszcze zostało. I cieszą oczy:) Pielgrzymki turystów podążają doliną. Większość pieszo, niektórzy rowerami... jeszcze inni na furmankach. Każdemu spieszno, bo to ostatni dzwonek na oglądanie krokusów w tym roku.
Za 2-3 dni nie będzie po nich śladu. Nieliczni idą na Grzesia. W wyższych partiach leży jeszcze trochę śniegu. A ten śnieg znika w mgnieniu oka, z dnia na dzień, bo kwiecień mamy w tym roku wyjątkowo ciepły i słoneczny.
Na szczycie pusto. Tylko Grześ i my:) I jeszcze wiatr. I widoki dookoła.
Gdy schodzimy z powrotem na Polanę Chochołowską, słonko pięknie przyświeca. Trzeba jeszcze pstryknąć kilka razy... a później usiąść przy legendarnej szarlotce w schronisku. Deser chochołowski to taki ogromny kawał szarlotki polanej śmietaną i sosem z borówkami. Pycha! Popołudnie jest zdecydowanie fajniejsze niż przedpołudnie. I pogoda lepsza, i ludzi na Polanie znacznie mniej. Teraz robimy pstryk i cofamy się do sierpnia 2016. Na Chochołowskiej wypas bydła. Mnichy Chochołowskie. Zawsze gdy tam jestem i widzę te skałki, przypomina mi się serial Janosik, który uwielbiałam oglądać. Ten widoczek grał w serialu.
Tymczasem znów idziemy na Grzesia. I znów jest fioletowo - tym razem od wrzosów.
Z Grzesia idziemy na Rakoń, a stamtąd na Wołowiec. Ale na Wołowiec nie dochodzimy, bo ... nic nie widać, taka mgła. Cofamy się na Przełęcz pod Wołowcem i schodzimy Wyżnią Doliną Chochołowską. Po drodze są atrakcje.
Mimo wszystko żal, że Wołowiec pozostał niezdobyty. Dlatego trzeba będzie to powtórzyć. Dzięki za odwiedziny:)

najbliższe galerie:

 
Tatry Zachodnie - Dolina Chochołowska i Grześ
1pix użytkownik kabaczek odległość 0 km 1pix
Dolina Chochołowska
1pix użytkownik reni3 odległość 2 km 1pix
Tatry Zachodnie - Dolina Chochołowska
1pix użytkownik knfred odległość 2 km 1pix
Polana Chochołowska
1pix użytkownik sniezka odległość 2 km 1pix
POLSKA Tatry - Wołowiec (cz. 1)
1pix użytkownik paweller75 odległość 2 km 1pix
Grześ-Tatry Zachodnie
1pix użytkownik baracuda77 odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (18):

 
ak użytkownik ak(wpisów:6327) dodano 18.08.2019 09:27

ładny kwiecień miałaś , pozazdrościć :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3379) dodano 27.05.2018 10:04

Charlie, Optymisto - bardzo Wam dziękuję za odwiedzimy i przepraszam, że tak późno.

u-optymisty użytkownik u-optymisty(wpisów:910) dodano 28.04.2018 22:13

Co Ci powiem to Ci powiem - piknie - pozdrawiam

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 24.04.2018 00:00

Tatrołazem nie jestem, ale swoimi zdjęciami narobiłaś mi takiego smaka na wycieczke w góry, że teraz będzie to za mną łazić i męczyć, dopóki się tam nie wybiorę :-)
W Chochołowskiej w czasie szczytu kwitnienia krokusów byłam raz i mi wystarczy, ale chętnie zobaczyła bym Dolinę przyozdobioną wrzosami.
Ładne kadry.
Pozdr.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3379) dodano 23.04.2018 22:39

Cześć Marcin, fajnie, że wpadłeś.

Nola, 6 tygodni dopiero? To świeżynka na Obieżyświecie:D

Surykatko, nie był mnie w stanie tłum odstraszyć od krokusików;) Ja tam tych ludzi rozumiem, bo widoki są świetne.

Pozdrawiam:)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 23.04.2018 21:04

Ale fajnie powspominać z Tobą :). Krokusy bym chętnie zobaczyła znów, ale te tłumy mnie odstraszają. a na Grzesia zawsze warto wleźć :)
Świetne zdjęcia.
Pozdrówki :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 23.04.2018 10:38

Snieżka słodziak ma już ponad 6 tygodni:) i już myślę kiedy Lenkę w Tatry zabrać, zwłaszcza po Twojej galerii:) a szarlotka w schronisku jest mega:) pozdrawiam:)

marcin1980 użytkownik marcin1980(wpisów:1991) dodano 22.04.2018 16:02

Super było móc sobie przypomnieć szlak, który się przeszło. Chyba czas wrócić.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3379) dodano 20.04.2018 20:55

Hej Ania:) Gdzie te miejsca z krokusami? Powiedz, nie powtórzę nikomu :D Na Wołowiec jeszcze się wybiorę.

Satan, ja tam rozumiem - te krokusy to po prostu ładny widok jest i w miarę dostępny dla przeciętnego niedzielnego turysty.

Paweller, pamiętam Twoje galerie z Wołowca i nie ukrywam, że one mnie bardzo zainspirowały.

Przemek, co do 12 - tam tak było przez kilka minut - w kaplicy na Chochołowskiej była Msza i ci wszyscy ludzie właśnie z niej wracali.
Śmietanka tłusta i słodziutka, pycha i fajnie się komponuje z borówkami.

Popku, dzięki za odwiedziny:)

Youngatheartme, no ja mam dość blisko, ale pamiętam jak kilka lat temu Nola i Baracuda przez całą noc jechały:)

Achernar, nie jest to może Grań Krupówek, ale też fajne miejsce;)

Dzięki za miły komentarz, Kabaczku:)

Nola, miło Cię widzieć z tym słodziakiem na zdjęciu:)

Pozdrawiam wszystkich:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6786) dodano 20.04.2018 16:32

Pięknie!!!:) kocham fiolet i to w każdej odsłonie:) cudowne krokusy i wrzosy i widoki z Grzesia:) raz na Grzesiu byłam też przy okazji polowania na krokusy kilka lat temu, ale na szczycie mgła mnie przywitała, do tego deszcz ze śniegiem, także widoków praktycznie wcale nie miałam, a szkoda... ale może kiedyś...:) pozdrawiam:)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1145) dodano 20.04.2018 12:25

Też chciałem dać dyszkę ale nie udało się. Przepiękna galeria.
Oglądając grał mi "Dom o zielonych progach". Milutko.
Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5592) dodano 20.04.2018 11:07

Za tak ładnie podane Taterki musi być "dycha", skoro nie można dać więcej. Pozdrawiam. :)

youngatheartme59 użytkownik youngatheartme59(wpisów:68) dodano 20.04.2018 08:11

To wspaniale, że takie miejsca mamy na wyciągnięcie dłoni, że wystarczy tylko zapakować plecak i ...już !! Piękne zdjęcia , super wycieczka -dzięki . Pozdrowienia !

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 19.04.2018 23:43

Cudna kraina, pięnie pokazana.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6301) dodano 19.04.2018 23:15

Piękna galeria! A jak patrzę na fot. 12, to aż nie wierzę, że w ub. roku byłem tam niemal sam...
Serdecznie pozdrawiam!
PS:
co do szarlotki i borówek - zdecydowanie tak. Ale śmietana?? A fuj!

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7477) dodano 19.04.2018 22:04

Fajne spotkania z Grzesiem ... i szkoda tego Wołowca, widoki z niego na całe Zachodnie są przezacne. Ja byłem tam kiedy dookoła wszystko było w rudych kolorach, przepięknie ..., tutaj w zielonych też wszystko wygląda zarąbiście ..., świetna galeria ..., już dawno nie byłem w górach, aż się zatęskniło:)
Pozdrawiam:)

satan użytkownik satan(wpisów:3225) dodano 19.04.2018 21:41

Hej!

Ja tej gonitwy za krokusami nie do końca rozumiem... :-/ Jest tyle miejsc w polskich górach gdzie one występują, szkoda czasu aby kotłować się z tą cala tłuszczą w Chochołowskiej...choć miejsce jest zdecydowanie piękne! ;-) Natomiast wejścia na Grzesia i dalej do mnie przemawiają! Zdjęcia przedniej urody. Te z krokusami zdecydowanie też [żeby nie było! ;-)]


Pozdrawiam.

anek11 użytkownik anek11(wpisów:2746) dodano 19.04.2018 21:32

Fajnie było odbyć z Tobą spacer o dwóch porach roku na Grzesia. Co do krokusów na Chochołowskiej, uważam że media, internet za bardzo rozreklamowały to miejsce i ludzie co roku coraz liczniej wyruszają tam i na Kalatówki w celu ich uwieczniania. Na szczęście są jeszcze inne miejsca w Tatrach gdzie również one pięknie kwitną i jest troszkę mniej tłoczno.
Sierpniowe zdjęcia oczarowały mnie kwitnącymi wrzosami, na tle żywej zieleni pięknie wyglądają. Życzę Ci w tym roku zdobycia Wołowca i serdecznie pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!