m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Opuszczamy Badwater  i jedziemy w kierunku Furnace Creek. Po drodze mijamy Zamek Scotty’ego (Scotty's Castle) willa nazwana tak na cześć hochsztaplera, który ją sobie przywłaszczył. Furnace Creek, census designated place w USA, w hrabstwie Inyo, w Kalifornii, położona 58 m poniżej poziomu morza. Znajdują się tutaj muzeum, centrum turystyczne i siedziba władz Parku Narodowego Doliny Śmierci. Zgodnie ze spisem CDP, Furnace Creek zajmuje obszar prawie 82 km².
 Źródła w górach Amargosa Range utworzyły tu naturalną oazę, której powierzchnia zmniejszyła się w związku z odwróceniem biegu wody. Woda posłużyła do zasilenia wioski.
W Furnace Creek zarejestrowano najwyższą w historii Ameryki Północnej temperaturę, która 13 lipca 1913 osiągnęła 56,7 °C. Mamy 109 stopni F. Będę obserwować ten termometr ! Oaza (dzisiejsza Furnace Creek) przez stulecia była małą ojczyzną rodowitych Amerykanów z plemienia Timbisha (znanego jako Timbisha Shoshone). Plemię to nadal żyje w Dolinie Śmierci, w rezerwacie Indian. Spośród ludzi Timbisha wywodzili się rzemieślnicy i budowniczowie pierwszych budynków spółki Fred Harvey Company, wioski indiańskiej oraz struktury centrum turystycznego Parku Furnace Creek. Byli też jednym z pierwszych plemion, które otrzymały status plemienny nadany im przez biuro do spraw Indian.

Obecnie jako federalnie uznana grupa mieszkańców Kalifornii są większością stałej populacji Furnace Creek, jako społeczność indiańska w Dolinie Śmierci.

Centrum dla odwiedzających znajduje się w kurorcie Furnace Creek przy autostradzie California 190. Furnace Creek znajduje się 48 km od Death Valley Junction i 24 mil od Stovepipe Wells Village.
Weszliśmy do budynku, aby obejrzeć kolekcję eksponatów i wystaw, ale przede wszystkim żeby zacząć normalnie oddychać. Temperatura na zewnątrz jest ekstremalnie wyczerpująca! Można również obejrzeć 20 minutowy film dokumentalny o parku, który jest wyświetlany przez cały dzień. W gablotach przedstawiona jest cała historia Doliny, od początków Indian. Zdjęcia i informacje pokazują strefę archeologiczną... ...zamieszkujące tu zwierzeta. Poznaliśmy fascynującą przyrodniczą i kulturową historię Death Valley, w tym hipnotyzujące formacje geologiczne i XIX-wieczne kopalnie. Słone jezioro wieczorem, to uczta dla oczu.
W tym tak niegościnnym dla człowieka miejscu turyści i naukowcy odkryli jedno z najbardziej niezwykłych zjawisk, jakie kiedykolwiek mogłam zobaczyć. To tzw. ” wędrujące kamienie”. Racetrack Playa (tor wyścigowy) wyschnięte słone jezioro słynące z „wędrujących kamieni”. Zbadanie ich tajemnicy zabrało geologom wiele lat. Dno tego wyschniętego jeziora jest pokryte regularnymi sześciokątnymi płatami solnymi o boku mającym ok. 2 m długości. To fascynujące miejsce, w którym można dowiedzieć się historii nieznanej zwykłemu śmiertelnikowi. Furnace Creek był dawnym centrum górnictwa boraksu prowadzonym przez firmę Pacific Coast Borax Company w Dolinie Śmierci oraz historycznego 20 Mule Teams ciągnącego wozy towarowe z boraksem przez pustynię Mojave. Artist Drive to krótka jednokierunkowa trasa, wijąca się między kolorowymi skałami. Kolory skał są efektem utleniania się znajdujących się tam metali. Kolor zależy od tego, jaki metal występuje w danym miejscu. Oprócz wrażeń estetycznych, wystawa jest bardzo ciekawa. Dostarcza niezapomnianych wrażeń.
Temperatura rosła z minuty na minutę... ...bez komentarza Jedziemy na pustynię ;) Ponad 30 metrowe ruchome wydmy znajdujące się w kalifornijskiej Dolinie Śmierci do doskonałe miejsce aby zachwycić się Death Valley. Gwarantuję, że takie widoki utkwią każdemu na długo w pamięci. Małe lub większe chmurki, blaski słońca w Mesquite Sand Dunes to najlepsza okazja aby na własne oczy zobaczyć niesamowita grę świateł i kolorów.
Piasek nie zawsze jest żólty. Bywa biały, pomarańczowy...w zależności od tego, gdzie mamy słońce. Gigantyczne, kontrastujące z górami wydmy w Dolinie Śmierci. Słońce, które znajduje się nisko nad horyzontem maluje na delikatnej powierzchni wydm kolorowe mozaiki. Długie cienie i miękkie o tej porze dnia światło sprawiają, że wydmy odwiedza o wschodzie i zachodzie słońca bardzo wielu fotografów. Rozgrzany piasek na wydmach osiąga temperatury ponad 65 stopni Celcjusza, bezpośredni kontakt ze skórą może spowodować poważne oparzenia. Mesquite Sand Dunes to jedno z niewielu miejsc w Dolinie Śmierci, gdzie nie ma wyznaczonych szlaków dla turystów. ngu.
Ze względu na stale przemieszczający się piasek, fizycznie niemożliwe jest ustawienie jakichkolwiek punktów odniesienia. Aby wyruszyć na szlak, trzeba po prostu bardzo uważać.
Od czerwca do sierpnia temperatury powietrza na wydmach mogą osiągnąć nawet 46-50 stopni Celsjusza. Przejeżdżając drogą nr 190 trudno nie zauważyć ponad 30 metrowych żółto-złotych wydm kontrastujących z otaczającymi Dolinę Śmierci górami o kontrowersyjnej nazwie Funeral Mountains (Góry Pogrzebowe). To jedno z niezapomnianych miejsc w USA. Mimo, że groźnie brzmi Dolina Smierci, to można tam przeżyć. Warunkiem jednak jest duże zaopatrzenie w wodę. Dziękuję za wspólny spacer po przepięknym miejscu stworzonym przez natuę, dla ludzi pragnących estetycznych i emocjonalnych wrażeń.

najbliższe galerie:

 
Park Narodowy Dolina Śmierci
1pix użytkownik pedro1912 odległość 1 km 1pix
USA - DOLINA ŚMIERCI 1
1pix użytkownik afrodyta odległość 17 km 1pix
NP Death Valley
1pix użytkownik pipol odległość 19 km 1pix
USA - Death Valley National Park.
1pix użytkownik wmp57 odległość 19 km 1pix
USA - Death Valley
1pix użytkownik kryjan odległość 20 km 1pix
USA,  Dolina Śmierci,  Red Rock Canyon, Valley Of Fire itp.
1pix użytkownik voyager747 odległość 26 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 25.01.2019 14:48

tereza
Mam nadzieję, że pokazując te zdjęcia, pokazałam również swoje emocje.
Pozdrawiam :)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3908) dodano 25.01.2019 07:03

Niesamowite kolory i piękne widoki. Pozdrawiam:]

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4225) dodano 23.01.2019 21:47

lucy56
Lucynko, to prawda. Obskoczyliśmy kilka stanów, przejechaliśmy ponad 5 tyś. km. Odwiedziliśmy wielkie metropolie i małe miasteczka oraz wiele ciekawych miejsc jak Dolinę Śmierci, Parki sekwoi, Grand Canyon i inne. Jestem zachwycona swoją podróżą, a niektóre miejsca rzuciły mnie na kolana. Jednym z tych miejsc była właśnie Dolina Śmierci. Dziękuję za śledzenie moich galerii.
Serdecznie pozdrawiam.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3106) dodano 23.01.2019 21:35

Zwiedziłaś wiele cudownych miejsc i właśnie do m.innymi takiego jak to chcę raz jeszcze wrócić do USA.Tam nie byłam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!