m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (34):

 
Wysiadamy przy promie, którym można przepłynąć przez Wisłę z Mikoszewa do Świbna. Pieszo kierujemy się na północ, by dotrzeć do miejsca, gdzie Wisły wpływa do morza. Chodźcie z nami! Do pokonania ok. 3 kilometry w jedną stronę. Trasa początkowo jest szeroka i łatwa, później się zwęża i trzeba iść po kamieniach. W 1768 roku Jan Jerzy de Woyten, major wojsk koronnych, wystosował memoriał do króla Stanisława II Augusta, w którym przedstawił pierwszy znany projekt przekopu. Decyzję o realizacji inwestycji podjęto jednak dopiero w XIX wieku, po serii powodzi, które wyrządziły Żuławom dotkliwe straty. Szczególnie katastrofalna powódź w roku 1888 skłoniła władze pruskie do decyzji o połączeniu Wisły bezpośrednio z Zatoką Gdańską.
Przekop miał zmniejszyć zagrożenie powodzią zatorową, umożliwiając swobodne spływanie do Bałtyku lodu i wezbranych wód powodziowych. Spośród wielu projektów przekopu opracowanych w XIX wieku wybrano projekt, który wykonali w 1877 Alsen i Fahl. Bieg nowego koryta wytyczono wzdłuż Przemysławy, średniowiecznej odnogi wiślanej, która w późniejszych latach zanikła. W czerwcu 1891 ruszyły prace ziemne. Pracowało przy nich średnio około 1000 robotników oraz 40 maszyn parowych. W czasie prac przemieszczono siedem milionów metrów sześciennych ziemi. Budowa przekopu, jako bardzo śmiałego zamierzenia hydrotechnicznego, pochłonęła 20 milionów marek. Powstał nowoczesny kanał wodny o długości 7,1 kilometrów, szerokości od 250 do 400 metrów, otoczony wysokimi na 10 metrów wałami przeciwpowodziowymi.
Jednocześnie z budową przekopu odcięto śluzami i wrotami przeciwpowodziowymi koryta Wisły Gdańskiej (obecnie Martwa Wisła), Szkarpawy i Nogatu. Zmieniono też przebieg wałów przeciwpowodziowych. Ciekawie rozwiązano ceremonię otwarcia - 31 marca 1895 o godzinie 15.45 nadprezydent Prus Zachodnich, Gustav von Gossler, na telegraficzny sygnał cesarza Wilhelma II, własnoręcznie otworzył drogę pierwszym strugom wody wiślanej. Zbudowanie przekopu Wisły skróciło bieg rzeki o około 10 kilometrów, zwiększając spadek jej końcowego odcinka. Zmniejszyła się powierzchnia dorzecza Wisły, od której odcięto zlewnię Motławy z jej dopływami. Istotną zmianę stanowiło tworzenie się stożka usypowego, powiększanego przez niesione i odkładane przez wody Wisły rumowisko rzeczne.
Od momentu przekopania nowego ujścia linia brzegowa w jego rejonie odsunęła się o około 3 kilometry w stronę Bałtyku.
Kosztowna inwestycja opłaciła się - zagrożenie powodziowe zostało bardzo zmniejszone, co pozwoliło uniknąć kolejnych strat materialnych, społecznych i ekologicznych. W wyniku budowy przekopu powstała Wyspa Sobieszewska, a dla Świbna nastały lepsze czasy - wzrosło zapotrzebowanie na marginalne do tej pory profesje, zwiększyła się też liczba mieszkańców. Wioska zyskała nawet połączenie kolejowe (wąskotorowe) z Gdańskiem (Gdańska Kolej Dojazdowa), zlikwidowane w okresie powojennym. Po lewej stronie Wisły znajdują się dwie platformy widokowe. Niestety byliśmy po prawej stronie.
Jesteśmy na terenie rezerwatu Mewia Łacha. Rezerwat przyrody Mewia Łacha to  ptasi rezerwat przyrody na Pobrzeżu Gdańskim, utworzony w 1991 r., o powierzchni 150,46 ha (składa się z dwóch części - lewobrzeżnej gdańskiej na obszarze Wyspy Sobieszewskiej o powierzchni 18,91 ha i większej o powierzchni 131,55 ha po wschodniej stronie Przekopu Wisły na obszarze gminy Stegna w sąsiedztwie Mikoszewa) nad Zatoką Gdańską przy ujściu wiślanej odnogi zwanej Przekopem Wisły do Bałtyku. Rezerwat chroni miejsca lęgowe różnych gatunków rybitw i siedliska żerowania i odpoczynku ptaków siewkowatych i blaszkodziobych. Na uwagę zasługuje obecność biegusa zmiennego. Na piaszczystych łachach w rezerwacie można obserwować małe stado morskich ssaków. W 2007 roku widywane było 3-5 samic fok szarych i jeden samiec z tego gatunku, ale liczba ta stale wzrasta.
Aktualny rekord pochodzi z 5 maja 2013, kiedy obserwowano 51 fok szarych (dane WWF Polska). 31 lipca 2008 i 1 września 2009 r. były obserwowane też foki pospolite - znacznie rzadsi goście na polskim wybrzeżu. Jednakże od jesieni 2012 do maja 2013 dość regularnie obserwuje się 2 osobniki foki pospolitej na terenie rezerwatu. 19 czerwca 2011 roku zaobserwowano samicę foki pospolitej z świeżo narodzonym młodym, co jest drugim przypadkiem narodzin tego gatunku w historii w Polsce. Najłatwiej obserwować foki wieczorem lub rano, pamiętając jednak, że nigdy nie ma gwarancji ich obecności. Jeziorka wśród wydm od strony Gdańska, oraz duże jezioro od strony Mikoszewa, są również stałym miejscem bytowania bobrów. Lęgi ptaków gnieżdżących padają niekiedy ofiarą ssaków drapieżnych - głównie lisa, który spowodował w 2008 roku porzucenie przez rybitwy czubate cypla od strony Gdańska i przeniesienie się kolonii na niedostępną, piaszczystą wyspę.

najbliższe galerie:

 
UJŚCIE WISŁY - REZERWAT MEWIA ŁACHA
1pix użytkownik zielonadesign odległość 0 km 1pix
Mikoszewo - prom przez Wisłę
1pix użytkownik robson odległość 3 km 1pix
Mierzeja Wiślana
1pix użytkownik zibid odległość 6 km 1pix
Wyspa Sobieszewska
1pix użytkownik robertno1 odległość 6 km 1pix
nad polskim Bałtykiem
1pix użytkownik dreptak odległość 7 km 1pix
GDAŃSK 7 - Gdzie oczy poniosą. . WYSPA SOBIESZEWSKA
1pix użytkownik afrodyta odległość 8 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
u-optymisty użytkownik u-optymisty(wpisów:910) dodano 10.02.2019 18:20

Polska jest piękna :) ale życie trochę za krótkie :( Pozdrawiam

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6301) dodano 08.02.2019 10:35

Ja miałem kiedyś zamiar obejść pieszo Polskę dookoła. Z południową granicą w zasadzie udało się. Z wybrzeżem było trochę gorzej - dużo poligonów. Północny wschód też jeszcze jakoś oblazłem. Potem darowałem sobie...
Pozdrawiam!

robson użytkownik robson(wpisów:451) dodano 07.02.2019 18:43

Kiedy byłem małym chłopcem zawsze chciałem dojść na koniec świata. Albo chociaż tam, gdzie Wisły wpada do morza. No w końcu się udało :-) Planuję te dojść do miejsca, z którego widać, jak Warta wpada do Odry. Trochę szkoda, że dostęp do takich miejsc jest utrudniony. Chociaż z drugiej strony może i dobrze, bo nie ma tam tłumu turystów. Pozdrawiam serdecznie.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6301) dodano 07.02.2019 14:00

No tak: cudze chwalą, swego nie znają. Przeczytałem z dużym zaciekawieniem. Nigdy tu nie byłem, poza przeprawą promową bardzo dawno temu.
Pozdrawiam!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!