m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Wiedeń jest jednym z najchętniej odwiedzanych europejskich miast. Wcale mnie to nie dziwi, gdy popatrzymy z jakim rozmachem został zaprojektowany, a przede wszystkim jego historyczne centrum, które w 2001 roku wpisano na listę światowego dziedzictwa UNECSO. Stolica Austrii kusiła mnie od jakiegoś czasu zachwycającymi zabytkami, a jednocześnie zniechęcała do odwiedzenia przytłaczającymi gabarytami i monumentalnymi budowlami. Całe szczęście te ogromne budynki kryją w środku przepiękne, zapierające dech w piersiach wnętrza i zbiory muzealne, które podziwiałam w czasie pewnego zimowego weekendu. Jako pierwszy chciałam zobaczyć Pałac Sprawiedliwości (fot. 1, 12, 19, 23, 38 i 45), który ma otwarte swe podwoje tylko w dni pracujące. Przed wejściem do środka kontrola jak na lotnisku. Statyw niestety musiałam zostawić u strażnika, ale i bez niego dałam radę wykonać kilka ujęć. Pałac zachwyca klatką schodową, reprezentacyjnymi schodami, które są widoczne od przekroczenia progu przedsionka. Prowadzą one wzrok ku rzymskiemu bóstwu Lustiti, która jest personifikacją sprawiedliwości.
Będąc w budynku warto wejść na samą górę, na taras, aby podziwiać z niego panoramę Wiednia. Na najwyższym piętrze mieści się też restauracja z widokiem na miasto. To informacja dla tych, którzy poczują głód. Zwiedzając Wiedeń chciałam też zobaczyć wnętrza katedry św. Stefana. Opisywane są one jako jedne z najpiękniejszych. Niestety dla mnie takie nie były, rozczarowały mnie, ale „gust nie podlega dyskusji”. Za to z zewnątrz i w środku zachwycił mnie barokowy kościół św. Karola Boromeusza. (fot. 15 i 17) Jego kopułę od wewnątrz pokrywają freski wykonane w latach 1725 - 1730 przez Michaela Rottmayra. (fot. 46 i 50) Freski można podziwiać z bliska, gdyż w kościele, od czasu jego remontu, pozostały rusztowania  i winda, która wiezie nas blisko sklepienia.
Kościół ufundował cesarz Karol VI, a autorem projektu wyłonionego na drodze konkursu jest austriacki architekt Johann Bernhard Fisher von Erlach. Fisher projektował w czasach, gdy w architekturze przez niemal cały XVII wiek panowali Włosi. Był jednym z pierwszych, którzy obalili mit, że Niemcy czy też mieszkańcy północnej Europy nie są zdolni do stworzenia czegoś zachwycającego. Jego dzieło zdecydowanie zachwyca. Postanowiłam, że na powyżej opisanym kościele skończę z architekturą sakralną, gdyż w planach miałam dwa muzea i galerię. Wszystkie z ogromnymi zbiorami, których obejrzenie można by było rozłożyć na kilka dni. Pierwsza w centrum mojego zainteresowania znalazła się galeria Albertina. Galerię założył w 1776 roku książę Albert Sasko-Cieszyński.
Ma w swoich zbiorach jedną z największych kolekcji grafik. Obecnie jest to ponad milion druków i 60 tys. rysunków. Są w niej organizowane wystawy czasowe, ale na co dzień możemy podziwiać prace, które wyszły spod rąk: Rembrandta, Rafaela, Leonardo da Vinci, Rubensa, Boscha, Picassa, Klimta, Egona Schielego, Matissa, Kokoschki itd.. Lista nazwisk artystów, o których pewnie każdy słyszał, jest bardzo długa. Albertina to największy pałac mieszkalny Habsburgów, dlatego też oprócz dzieł sztuki możemy podziwiać w niej komnaty w intensywnych odcieniach żółci, czerwieni, turkusu posiadające w większości oryginalne umeblowanie. Wnętrza pałacu szalenie mi się spodobały. Ich bogactwo i kolorystyka kontrastują z zewnętrzną chłodną powłoką budynku. Kolejne monumentalne budynki, których wnętrza stanowią przeciwieństwo tego co na zewnątrz to Muzeum Historii Naturalnej i Muzeum Historii Sztuki. Bliźniacze budowle stojące naprzeciwko siebie. Rozdziela je tylko plac z pomnikiem Marii Teresy.
Muzeum Historii Sztuki to zbiory kilku pokoleń rodziny Habsburgów, efekt ich kolekcjonerskiej pasji. Znajdziemy w nim eksponaty od starożytnego Egiptu po osiemnastowieczne arcydzieła. Kolekcja malarstwa, sztuki starożytnej, numizmatów czy też rzemiosła artystycznego uzmysławia nam jakim majątkiem dysponowali Habsburgowie. Muzeum posiada największą na świecie kolekcję dzieł Bruegla. Wiele radości dała mi możliwość studiowania najmniejszych detali  jego znanych obrazów: „Wieży Babel” czy też „Powrotu z polowania”. To jeden z licznych artystów, którego prace możemy podziwiać w zbiorach galerii sztuki uważanej za jedną z najważniejszych na świecie.
Obok Bruegla wiszą arcydzieła Tyciana, infantki Velazqueza, Rubensa i długo by wymieniać nazwiska innych nie mniej znanych artystów. Muzeum samo w sobie jest dziełem sztuki. Reprezentacyjne wnętrza są bogato zdobione marmurami i stiukami. Na dłuższą metę zwiedzanie jest męczące fizycznie, dlatego też w wielu miejscach można to czynić w pozycji siedzącej w wygodnych fotelach czy też na sofach. Nie samą sztuką człowiek żyje. Oprócz ducha trzeba też czasami nakarmić ciało. Polecam, aby zrobić to w muzealnej kawiarni i restauracji. Miejsce to rekomenduję nie tyle ze względu na menu, ale na przecudnej urody wnętrza, które najlepiej podziwiać z góry. Dlaczego z góry? Gdyż wtedy widać jak na dłoni niesamowity wzór stworzony na posadzce z dwóch kontrastujących ze sobą kolorów kamienia oraz siedzisk i krzeseł w odcieniu czerwieni (fot. 2 i 5).
To chyba najpiękniejsza kawiarnia na świecie. Wyszło na to, że w kawiarni można pożywić nie tylko ciało ale też znów duszę. Po zaspokojeniu głodu udałam się do Muzeum Historii Naturalnej. Jest ono porównywane do muzeum znajdującego się w Londynie, gdyż podobno ma nie mniej ciekawe zbiory. Nie mogę tego potwierdzić, jedynie napiszę, że faktycznie kolekcje ma bardzo bogate. 39. Myślę, że miłośnicy minerałów jak i wypchanych zwierząt będą usatysfakcjonowani ilością i różnorodnością eksponatów. Natomiast dzieci spędzają najwięcej czasu w sali dinozaurów.
Zachwycają się tam szkieletami prehistorycznych zwierząt, a przede wszystkim ruszającym się i ryczącym modelem alozaura. W muzeum zobaczymy też naturalnej wielkości model ptaka z gatunku Phorusrhacidae (fot.16). Nie, nie zapamiętałam tej nazwy ;) Musiałam odszukać. Duże wrażenie robi kolekcja najstarszych i największych ponad 1100 meteorytów jak i ilość wypchanych zwierząt często pokazanych w ich naturalnym środowisku. Spreparowane stworzenia robią wrażenie, ale u mnie nie były to pozytywne odczucia, dlatego też szybko ominęłam tę część muzeum. Spodobały mi się za to ekspozycje dotyczące historii naszej planety. Jak widać, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
Do obu muzeów można wykupić roczne bilety i aż żałowałam, że nie mieszkam w Wiedniu, gdyż pewnie byłabym częstym gościem przede wszystkim Kunsthistorisches Museum. Dziękuję za uwagę.

najbliższe galerie:

 
Austria_2008 (01) - WIEDEŃ/spacer po mieście
1pix użytkownik charlie odległość 0 km 1pix
Wiedeń centrum 3
1pix użytkownik maryush odległość 0 km 1pix
Wiedeń centrum 4
1pix użytkownik maryush odległość 0 km 1pix
Wiedeń-Pałac Schönbrunn
1pix użytkownik oli1104 odległość 0 km 1pix
Muzeum ALBERTINA
1pix użytkownik olla odległość 0 km 1pix
WIEN + HUNDERWASSER
1pix użytkownik zielonadesign odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (29):

 
harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 11.03.2019 20:32

Kordula, Dispar, Mgfoto, Surykatka, bardzo Wam dziękuję za tyle miłych słów, które motywują do dalszej wytężonej pracy, aby co najmniej utrzymać poziom jaki sobie wyznaczyłam :) Cieszę się, że nie zanudziłam Was muzeami i wnętrzami, gdyż wiem, że nie są to zbyt atrakcyjne i popularne tematy.

Surykatka, polecam zwiedzanie muzeów w zimie, gdyż lecie nie dość, że większe tłumy, to podobno nie ma czym oddychać w tych pałacowych salach.

Serdecznie Was pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7307) dodano 10.03.2019 13:16

Przewodnik po Wiedniu stoi u mnie na półce od wielu lat i jakoś nie doczekał się użycia. Po takiej rekomendacji to chyba przyspieszę zaplanowanie wizyty. Piękne wnętrza. I dobry pomysł na niepogodę.
pozdrawiam :)

mgfoto użytkownik mgfoto(wpisów:6141) dodano 09.03.2019 23:50

Powalające kadry! Gratuluję :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 06.03.2019 19:00

Dlatego Twoje galerie ogląda się z takim zainteresowaniem.
Wiem, że nie zawiodę się.
Nie tylko staranność, ale też duża wrażliwość sprawia, że zawsze jest ciekawie.
Nawet w Wiedniu.

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6138) dodano 06.03.2019 17:04

Jestes niedościgniona w fotografowaniu architektury.
Trudna to rzecz. Z reguły galerie o tej tematyce się nużące.
Tak podane to, ja rozumiem.
Kompletnie nie znam Wiednia, tym bardziej z zainteresowaniem obejrzałam:)
Pozdrawiam:))

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 06.03.2019 11:48

Dispar, podpisy z premedytacją nie nawiązują do zdjęć :)
Pomyślałam, że jak ktoś będzie zainteresowany tematem – Wiedniem, to znajdzie co trzeba, a jak nie, to zapyta.
Dziękuję za docenienie staranności. Staram się robić wszystko najlepiej jak potrafię, a na razie tyle potrafię.
Serdecznie pozdrawiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5391) dodano 06.03.2019 11:41

Fotografie, bo przecież nie zdjęcia, mocno podobające.
Duża przyjemność z oglądania.
No i radość widza, że tak poważnie został potraktowany.
Duża staranność.
Podpisy Ci się chyba omsknęły. Pozdrawiam serdecznie:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 06.03.2019 08:36

Maniana, w końcu ktoś docenił moje poświęcenie ;) A na serio, nie fotografuję na leżąco, tylko wykonuję pozycję jak do mostku (na pewno zabawnie to wygląda z boku) i tak udaje mi się „wisieć” na tyle długo, aby ustawić kadr i cyknąć :)
Tego typu wnętrza, jak w tej galerii, aż zobowiązują do symetrii i dbałości o kadr. Cesarz, i to nie jeden, patrzy z góry ;)
Serdecznie pozdrawiam :)

maniana użytkownik maniana(wpisów:282) dodano 06.03.2019 07:58

harmony, nieustannie podziwiam Twoje umiłowanie symetrii i dbałość o czystość kadru.
Podziwiam również Twój upór i wytrwałość w leżeniu plackiem na zimnych, marmurowych posadzkach, by sufity perfekcyjnie sfotografować ;)
Oczywiście ku swej satysfakcji i naszej, oglądających, radości.
Uściski :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 04.03.2019 19:04

Gabi, podejmuję się tematów, które po prostu lubię, a że czasami nie są najłatwiejsze, to nie ma znaczenia. A nawet i lepiej, gdyż wtedy uczę się czegoś nowego.
Kadry zazwyczaj same przychodzą, albo trzeba sobie je wyczekać, jak np. 35.
Na wymieniony kadr 26 też trochę czekałam. Dwie dziewczyny po prawej mają bluzeczki ze wzorami pod oglądany obraz, ta po lewej nie, a szkoda, ale gdybym dłużej czekała na idealną trzecią, to te dwie po prawej mogłyby już sobie pójść :)
Odbicie w bombce, a właściwie bombie, bo była ogromna, też byś zrobiła :)
Serdecznie pozdrawiam :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 04.03.2019 10:26

Śnieżko, dziękuję. Wnętrza mają przepiękne, więc są w miarę łatwe do pokazania tak, aby budziły zachwyt.
Serdecznie pozdrawiam :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2692) dodano 03.03.2019 13:39

Renata, podejmujesz sie niezwykle trudnych tematów. Tak pokazać wnętrza moga tylko fotografowie najwyższych lotów. I jak zawsze podziwiam też zdjęcia, które Ty nie tyle odtworzyłaś, co wykreowałaś sama. 14,16, świetni są też ludzie delektujący się chwilą -26,28, 35, a już na odbicie w bombce na 46 nie wiem co powiedziec.
pozdrawiam

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3379) dodano 02.03.2019 12:08

Ojej! Nowe oblicze Wiednia jak dla mnie. Nigdy bym nie pomyślała, że tak bardzo spodoba mi się galeria, w której dominują wnętrza.
Kapitalna!
Pozdrawiam:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 02.03.2019 11:35

Charlie, aż mi lżej, że nie tylko ja nie poczułam klimatu miasta, że nie przypadło mi ono do gustu ;)
A Wiedeń ma wiele atrakcji i tak jak napisałaś, warto go odwiedzić chociażby z rozsądku.

Kabaczku, już tak mam, że zauważam i fotografuję ładne rzeczy, a tych w Wiedniu nie brakuje.

Agra, cieszę się, że mogłeś wrócić wspomnieniami do cesarskiego miasta.

Woja, GR może być, a oznacza: Galeria Renaty ;)

Bardzo się cieszę, że spodobał się Wam „mój” weekendowy Wiedeń!
Serdecznie Was pozdrawiam :)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 01.03.2019 22:23

Paniwu, dziękuję, ale wstyd byłoby nie pokazać tych wszystkich zachwycających wnętrz najlepiej jak się potrafi. One do tego zobowiązują swoim nieskazitelnym wystrojem.

Maripo, tak, z dziećmi koniecznie do Muzeum Sztuki Naturalnej, ale pewnie nie tylko tam.
Myśleliśmy o rowerach, ale wiesz, zima, więc woleliśmy spędzać czas we wnętrzach ;)
Jednak wynajęcie rowerów wiosną jest świetnym pomysłem.

Serdecznie Was pozdrawiam :)

woja użytkownik woja(wpisów:566) dodano 01.03.2019 20:04

O kurka! To powinna być nie tylko GT, ale nawet GR:-)
Pozdrawiam

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1365) dodano 01.03.2019 16:56

Piękne fotografie-wycisnołeś tego Wiedeńskiego pleneru bardzo dużo.Rozbudziłeś moje wspomnienia.Pozdrawiam

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1147) dodano 01.03.2019 16:49

Widziałem te same miejsca, ba - robiłem tam zdjęcia...
Ale Twoje to mistrzostwo...
Gdyby zamieścić Twoje fotografie w jakimś przewodniku to jak w banku frekwencja zwiedzających poszybowała by w górę.
Pozdrawiam.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 01.03.2019 13:43

Oglądając Twoją galerię zdałam sobie sprawe z tego, że wiosną minie 11 lat odkąd wizytowałam Wiedeń.
Pamiętam jak bardzo chciałam tam pojechać, poczuć ducha CK monarchii i pooddychać wiedeńskim powietrzem.
A jak już się tam znalazłam, to po kilkudniach... miałam dość tego miasta.
Okazało się dla mnie zbyt rozległe, głośne i szybkie.
Samo miasto naszpikowane jest zabytkami, cudownymi miejscami i fantastycznymi muzeami, co widać w Twojej galerii, ale mi jakoś nie podeszło.
Pewnie wkrótce znów się tam wybiorę, bo trzeba by Wiedeń dzieciakom pokazać, ale to bardziej chyba z rozsądku niż emocji :-)

A odnośnie Twojej galerii, to jak zwykle świetna robota. Aż nabrałam ochoty na jakieś muzeum :-)
Pozdr.

maripo użytkownik maripo(wpisów:105) dodano 01.03.2019 13:03

Świetny spacer po muzeach. Wiedeń zawsze warty odwiedzenia. Byłam w zeszłym roku jesienią i wybieram się znowu w kwietniu z dzieciakami. Polecam zwiedzanie Wiednia na rowerach miejskich.

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:634) dodano 01.03.2019 08:45

Nic dodać, nic ująć, po prostu perfekcyjnie. Z przyjemnością obejrzałam cudowne miejsca widziane okiem Twojego obiektywu. Podobało się bardzo. Pozdrawiam.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 28.02.2019 22:37

Lucy, ależ Ty masz pamięć ;)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3086) dodano 28.02.2019 22:36

Podrozninka_ już Ci kiedyś harmony odpowiedziała 😉

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 28.02.2019 22:35

Lucy, bo ja pokazuję to co najlepsze w galeriach ;)
Pozdrawiam !:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3086) dodano 28.02.2019 22:34

Elegancki Wiedeń.W niektórych muzeach też zatrzymuję się na dłużej ale galerie wolę oglądać Twoje😉.Pozdrawiam.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 28.02.2019 22:32

Rozmusiak nie Rizmusiak rzecz jasna ! Sorry.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2786) dodano 28.02.2019 22:30

Podróżninka, Rizmusiak, bardzo mnie cieszy, że zajrzeli do mnie mężczyźni z poczuciem humoru i z miłym komentarzem :)
Dziękuję!
Serdecznie Was pozdrawiam :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4802) dodano 28.02.2019 22:22

Harmony dobrze że wpadlas ze swoją wspaniałą galerią bo jakoś dziwnie osaczony czułem się przez Robsona 😉

podrozninka_ użytkownik podrozninka_(wpisów:158) dodano 28.02.2019 21:36

Jesteś mistrz!
Chciałbym Ci statyw nosić albo obiektyw czasem wyczyścić chociaż...

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!