m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Zaczynamy od cenoty  najbardziej znanej , Dos Ojos, położonej około 45 min jazdy samochodem od Playa del Carmen. System Dos Ojos , to sieć połączonych jaskiń i zalanych tuneli. Odbyliśmy tu dwa nurkowania , jedno pomiędzy wschodnim i zachodnim okiem, drugie tunelami położonymi obok wejścia wschodniego. Głębokość nurkowania niewielka ,  nie przekraczała 10 metrów, temp. wody 26 st. wystarczająca więc była pianka grubości 3mm.
W jaskini najpierw płynie przewodnik, któremu może towarzyszyć maksymalnie 4 nurków. Nieodzownym wyposażeniem każdego nurka poruszającego się w systemie jaskiń są latarki i to w ilości przynajmniej dwóch na każdego. Płyniemy zawsze za przewodnikiem, wzdłuż linek , które dla nurkowań rekreacyjnych są żółte i nie zbaczamy z trasy , wszystko po to , by nurkowanie było bezpieczne no i oczywiście przyjemne. Tyle tytułem wstępu.
W Dos Ojos można nacieszyć oczy przepiękną grą światła a także różnymi formacjami skalnymi, stalagmitami
stalaktytami stalagnatami. Podczas nurkowania przepływamy przez węższe tunele by na koniec znaleźć się w rozświetlonych komnatach. A to jest takie miejsce , gdzie każdy chce mieć zdjęcie . Trzeba się trochę naczekać ,by nie mieć w kadrze zbyt wielu snorkelerów. W ogóle w cenocie było bardzo dużo osób , ale na szczęście  podczas nurkowania tłoku nie było.
Podczas drugiego nurka wpłynęliśmy do komnaty nietoperzy. :) Proszę zwrócić uwagę na na przepiękny stalaktytowy sufit. Przyznaję , że wrażenia podczas nurkowania były niecodzienne, 

ale w żadnym momencie nie odczuwałam jakiegoś lęku. To już kolejna cenota, tak wyglądało wejście do niej, kolory nas zachwyciły.
Właściwie miejsce to polecił nam nasz przewodnik, widząc jak podobało nam się w Dos Ojos. Stwierdził , że ma w zanadrzu jeszcze większe cudeńko.
Dodatkowym atutem miał  być fakt , że cenota ta jest troszkę rzadziej  odwiedzana. 
Rozpakowujemy zatem sprzęt i ... ... no właśnie , chyba warto było zmienić plany. To miejsce nie jest z pewnością dla początkujących nurków, ale też nie jest jakoś bardzo wymagające, trzeba po prostu  mieć dobrą pływalność, żeby nie uszkodzić tych cudów natury. Wiem , że zdjęcia mogą wydawać się podobne , wybór dla mnie jest zawsze trudny. Proszę spójrzcie, korzenie drzew na dotknięcie ręki.
I kolejne miejsce gdzie mogliśmy się na chwilę wynurzyć i pogadać. Mimo, że wcześniej naoglądałam się zdjęć i filmów z nurkowania w cenotach , to i tak to , co zobaczyłam przerosło moje oczekiwania. :) W tej cenocie również zaplanowane były dwa nurkowania, różniące się jedynie kierunkiem płynięcia , o dziwo wszyscy jednogłośnie uznaliśmy , że w drugą stronę było jeszcze piękniej.
Każde nurkowanie trwało około godziny, oczywiście uzależnione to jest od zużytego powietrza .
W jaskini nurkuje się wg zasady 1/3, tzn. 1/3 powietrza zużywamy w jedną stronę , 1/3 na powrót i z 1/3 powietrza wynurzamy się . Tu kolejny rzeźbiony sufit. Właśnie czas zaczerpnąć świeżego powietrza. Właściwie wyczerpaliśmy limit zakontraktowanych dni nurkowych , ale bardzo ciekawi byliśmy tych dwóch cenot , które pierwotnie mieliśmy zobaczyć. Decyzja była jedna , nurkujemy dalej. I tak meldujemy się w Ponderosie, tu wejście dla nurków.
I znów światło grało główną rolę. W tej cenocie występowało też zjawisko halokliny , pojawiała się warstwa przejściowa pomiędzy słodką wodą na górze i słoną na dole, niestety nie mam zdjęć , bo skupiałam się głównie na kręceniu filmików. Jeszcze trochę promieni. :)
Butle rozstawiamy w kolejnym miejscu , to cenota Tajma Ha lub jak dawniej ją nazywano Taj Mahal, piękna , jak wszystkie wcześniejsze, jakaś skamielina się też trafiła, nie,  nie , tu jeszcze nie kończymy naszej podróży , a tylko, po raz kolejny,  wymieniamy wrażenia na bieżąco, ale tu owszem ,
szczęśliwie dopłynęliśmy , właściwie obnurkowaliśmy to, co się na ten czas dało. Dziękuję wszystkim , którzy mi towarzyszyli. A tu jeszcze jedna cenota , w jakimś rankingu jest jedną z pięciu, którą trzeba zobaczyć , więc wracając z Chichen-Itza zobaczyliśmy i nawet skok oddaliśmy ... to Ik Kil.

najbliższe galerie:

 
Meksyk - wybrzeże Morza Karaibskiego
1pix użytkownik nola76 odległość 3 km 1pix
Playa del Carmen i Playacar
1pix użytkownik baudolino odległość 5 km 1pix
Meksyk (13) - XCARET
1pix użytkownik dk odległość 9 km 1pix
Xcaret
1pix użytkownik baudolino odległość 9 km 1pix
MEKSYK - Cancun
1pix użytkownik afrodyta odległość 14 km 1pix
Meksykański zwierzyniec
1pix użytkownik awika odległość 18 km 1pix

komentarze do galerii (15):

 
lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3053) dodano 07.03.2019 07:16

Lubię ludzi,którzy mają jakieś pasje a Twoja wyjątkowa.Ja tak głęboko już bym się nie zanurzyła😉.Przy tym pokazalaś podwodne piękno.Pozdrawiam.

bartak użytkownik bartak(wpisów:936) dodano 06.03.2019 21:21

Lucy56, pozdrawiam :)

bartak użytkownik bartak(wpisów:936) dodano 06.03.2019 21:21

Gabi, niezmienne nurkujemy, może ostatnio mniej w naszych wodach , bo suche skafandry i balast trochę ważą :)
Pamiętam, że nasze obieżyświatowe spotkanie było na jesieni 2013roku, a więc niedługo 6 lat! Oj, było bardzo sympatycznie. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)

gabi użytkownik gabi(wpisów:2670) dodano 06.03.2019 20:29

Wróciłaś i widzę, że Twoja pasją w pełnym rozkwicie. Niezwykłe miejsce pokazałaś, niecodzienna prezentacja.
Kasia, czy to możliwe, że 4,5 lat upłynęło jak siedzialysmy naprzeciw siebie w Poznaniu. Ale fajnie tam było,
pozdrawiam

maniana użytkownik maniana(wpisów:265) dodano 06.03.2019 07:38

Magia!

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7249) dodano 05.03.2019 23:44

Każdy ma też swoje ekstremum... ściski :)

bartak użytkownik bartak(wpisów:936) dodano 05.03.2019 23:29

Elka , jak miło, znów :)) Przecież wiesz , te światy, to każdy swoje ma :) A co tam nieosiągalny , to naprawdę żadne ekstremum :) Ściskam i pozdrawiam :))

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7249) dodano 05.03.2019 22:49

Kopę lat Kasiu!:). Ależ niesamowitości pokazujesz. Bajeczny świat. Dla mnie nieosiągalny. coś cudownego :)
pozdrówki :)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4219) dodano 05.03.2019 21:32

bartak
W 2015 roku, będąc w Meksyku pływałam w cenotach, ale nie nurkowałam. Nurkowałam dużo w Egipcie.
Pozdrawiam.

bartak użytkownik bartak(wpisów:936) dodano 05.03.2019 21:18

Paniwu, cieszę się , że choć wirtualnie , ale razem ponurkowałyśmy :)
Dispar, Rozmusiaki, Afrodyta , Achernar-5... Maniana dziękuję za komentarze i oceny,
Maripo no to mamy podobnie, cenoty na długo zostaną w naszej pamięci.
Bardzo Wam wszystkim dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

maripo użytkownik maripo(wpisów:105) dodano 05.03.2019 18:51

Zdjęcia, które budzą cudowne wspomnienia. Cenoty to cud natury a nurkowanie w tych miejscach było jednym z najpiękniejszych doświadczeń w moim życiu. Pozdrawiam serdecznie

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4219) dodano 05.03.2019 18:47

Uczta dla oka :)
Pozdrawiam.

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4743) dodano 05.03.2019 16:45

Niesamowita podwodna podróż.
Podziwiam :)

dispar użytkownik dispar(wpisów:5390) dodano 05.03.2019 15:29

Niecodzienne widoki.
Gratuluje wrażeń.

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:557) dodano 05.03.2019 07:32

Piękne wirtualne nurkowanie w Twoim towarzystwie. W realu już tego nie zobaczę i nie doświadczę, a szkoda. Cudowny podwodny świat pokazałeś. Podobało się bardzo. Pozdrawiam serdecznie

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!