m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Tak,tak ... wiem,że już wiosna,ale odrobina zimna nikomu jeszcze nie zaszkodziła :) Plany świateczno sylwestrowe były szumne i dość wysokogórskie. Lecz pogoda ewidentnie tym razem nie była naszym sprzymierzeńcem. Mimo to postanowilismy stanąć w szranki z niepogodą. Jednym z naszych celów,dla mnie juz drugi raz było zimowe wejście do schroniska Chatka Puchatka. Zatem cel należy zrealizować !!!
Za pierwszym razem,udało się trasę zrealizować,ale z tego pierwszego razu ,który odbył sie rok wczesniej nie mam zdjęć,bo aparat mi się zepsuł. Natomiast nie ma czego żałować,gdyż pogodę miałem dokładnie taką samą jak i tym razem. Czyli w zasadzie niewiele było widac,a w niektórych momentach to nawet w ogóle nie było nic widać. Ale idziemy,duża część drogi za nami. Przenikliwy wiatr i mróz na Połoninach swoje zrobił ... ...
Jedynie w lesie trochę cieplej Moje Rozmusiaki tego dnia totalnie bez formy,na dodatek złość wielka,bo człowiek dyma tyle kilometrów,by zobaczyć ... NIC ... Żal spory ... I tylko przed oczami wciaż pojawia mi się galeria Noli,jak pokonywała te trasę w przepieknej aurze . Nola,jak bardzo Ci zazdroszczę !!!
Postanowiłem jednak już na zapas,że będę jeździł zimą w Bieszczady aż do skutku !!! Do skutku pogodowego. Tymczasem załamanie pogody jest tak duże,że szlak się skończył.Nie rykowalismy dalszego marszu w tych warunkach,choć chrapka była na małe ryzyko ze strony niektórych uczestników :) Zawrócilismy i tą samą drogą wrócilismy na kwaterę. Nastepnego dnia postanawiamy zdobyć Wielką Rawkę.Może będzie lepiej ? Pogoda oczywiście bez zmian.
Ale kto nie ryzykuje ... ten szampana nie pije ;) Zatem ruszamy po kolejna przygodę :) Zima i na tym szlaku pieknie się zadomowiła ... I gdyby tylko słońce było heh ... :) :)
:) :) :) :) Na otwartej przestrzeni jak zaczęło dmuuuuuchać ... ojj ... Ale tym razem postanowiliśmy sie nie poddawać.
No więc poszli popychani wiatrem do przodu :) :) Jeszcze tylko jeden odcinek lasu ... ... Troche grozą przy znaku powiało ... ...
No i ostatnia prosta z zakolem do celu :) :) :) :) Tym razem sie udało :) Odwiedzających i komentujących pozdrawiamy !!!

najbliższe galerie:

 
Przez mgłę na Małą i Wielką Rawkę
1pix użytkownik caroline95 odległość 0 km 1pix
Bieszczadzkie Anioły zimą
1pix użytkownik qbalon odległość 1 km 1pix
jesienią na Rawki
1pix użytkownik michal odległość 1 km 1pix
Bieszczady - Wielka Rawka,  Krzemieniec
1pix użytkownik kabaczek odległość 2 km 1pix
Bieszczadzkie krajobrazy 3/10 Rawki i  Krzemieniec
1pix użytkownik waaw odległość 2 km 1pix
bieszczadzkie szczyty
1pix użytkownik exorientelux odległość 2 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4705) dodano 17.04.2019 15:49

Ela,pomimo niepogody było fajnie.
Nawet bardzo fajnie.
I teraz również Ci życzę,by było fajnie.
Dodatkowo życzę udanej i słonecznej pogody :)
Pozdrówki !

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4705) dodano 17.04.2019 15:48

ru_da - ja również choć ciężko w to uwierzyc,nie cierpię zimy.
I absolutnie nie zamierzam sie śmiać z Ciebie ;)
Pozdrowionka !

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7231) dodano 15.04.2019 21:44

No ja lubię szampana, nic nie poradę na to . Byle z bąbelkami :))). fajowo było mimo braku pogody, czyż nie?

ru_da użytkownik ru_da(wpisów:57) dodano 10.04.2019 21:45

O matko! Zimą to ja tylko: fotelik, kocyk, gorąca herbatka... Mam tak od zawsze, nie tylko "na starość" ;))
Dlatego podziwiam, że tak wędrujecie w takich warunkach. Ja bym z zimna umarła chyba? Musi być szczególnie urocza zima, żebym dała się wyciągnąć gdzieś za miasto, choćby do najbliższego lasku...
Zatem szacunek i pozdrawiam.
No i błagam - nie śmiejcie się ze mnie ;)))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!