m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Copacabana to spokojna nadmorska miejscowość leżąca na Central Coast w odległości nieco ponad godziny jazdy samochodem od Sydney. Od południa przylega do niej niewielki zbiornik wodny. Mieszkałam w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Zdjęcie z lotu ptaka tego rejonu znalazłam w sieci. Lagunę oddziela od Morza Tasmana piaszczysta bariera. Płytki  akwen (średnia głębokość to 60 cm), w upalne dni stanowi kąpielisko dla rodzin z małymi dziećmi, choć woda bywa zanieczyszczona, szczególnie po silniejszych opadach deszczu. Część plaży w pobliżu Cockrone Lagoon chętnie odwiedzają  właściciele psów. Ze względu na pustą okolicę pozwalają im tu  pobiegać luzem. Ludzi i czworonogi spotkać można nad laguną właściwie tylko w części najbliższej morzu. Ścieżki wokół porośniętych drzewami brzegów jeziorka odwiedzają nieliczni spacerowicze. To terytorium stanowi królestwo ptaków. Choć laguna ma stosunkowo niewielką powierzchnię (0,38 km²) jest domem dla tysięcy skrzydlatych. Część mieszkańców udało mi się wypatrzyć i sfotografować. Największym przedstawicielem awifauny odwiedzającym te wody jest pelikan. W tej części świata żyje tylko jeden gatunek z rodziny Pelecaniformes - pelikan australijski. Różni się od spotykanego w Europie przede wszystkim kolorem worka skórnego pod żuchwą. Nasze mają żółte torby. Pelikany są bardzo towarzyskie. Żerują i odpoczywają w koloniach.
Sporo czasu poświęcają na toaletę uładzając długim dziobem piórko po piórku. Potrafią to robić z ogromną precyzją. Australijski gatunek wydaje się znacznie mniej płochliwy od europejskich  krewniaków. Poza okresem gniazdowania ptaki można zobaczyć wzdłuż promenad na wybrzeżu jak okupują latarnie i pomosty. W tłumie kormoranów dostrzegłam trzy różne gatunki. Były kormorany zwyczajne z żółtą nagą skórą wokół dzioba i białym podgardlem. Najliczniej reprezentowane były mniejsze od zwyczajnych kormorany bruzdodziobe, które występują tylko na obszarze od Indonezji do Nowej Zelandii. Przeczytałam kiedyś, że bruzdodziobe wyglądaja jak rzeźby z węgla z oczami z chryzoprazu. Opis jest bardzo adekwatny i podoba mi się, więc cytuję. Najmniejsze były należące do rodzaju Microcarbo kormorany białolice. Na dole po lewej siedzi taki właśnie. Łatwo je rozpoznać po żółtym dziobie i białym upierzeniu spodniej części ciała. W Australii są dość pospolite. I znacznie bardziej urokliwe od europejskich.
Na pierwszym planie widać mewy czerwonodziobe, a z tyłu warzęchy. Na antypodach nie ma warzęch zwyczajnych. Są królewskie. Oba gatunki (zwyczajne i królewskie) są podobne do siebie. Różni je głównie kolor dzioba (zwyczajne mają żółty koniec łyżki). Łabędzie są za to totalnie inne. Czarne żyją tylko na końcu świata. Gatunków czajek zamieszkujących podmokłe tereny różnych kontynentów jest sporo. Te widywane w Polsce mają czubki z piór na głowie. Czajki płatkolice rezydujące w północnych i wschodnich regionach Australii wyglądają dość egzotycznie. Żółte wyrostki na głowie występują u obu płci, choć u samców są dłuższe. Służą poszukiwaniu odpowiedniego partnera (rozwinięte wyrostki cechują osobniki dobrze odżywione i zdrowe, a więc zdolne do wydania silnego potomstwa). Kokoszki występują na całym świecie poza obszarami arktycznymi. W Australii żyją kokoszki ciemne. Podobnie jak kokoszki zwyczajne powszechne w Europie, Azji i Afryce mają czerwony dziób z żółtą końcówką oraz nagą rogową blaszkę koloru czerwonego na czole. Brak im jednak białego pasa na boku ciała biegnącego równolegle do dolnego brzegu skrzydeł.
Cyraneczka kasztanowata jest rodzimym gatunkiem australijskim. W innych częściach świata bywa hodowana jako kaczka ozdobna. Do Europy pierwsze ptaki zostały przywiezione w 1870 roku. Te osobniki należą z pewnością do rodzaju Anas. Są podobne do samic krzyżówek, ale też do kaczek pacyficznych - rdzennych mieszkańców antypodów. Prawdopodobnie to bastardy (mieszańce) tych dwóch gatunków (hybrydyzacja wśród kaczek jest dość częstym zjawiskiem). Powszechne na północnej półkuli kaczki krzyżówki introdukowano w Australii i Nowej Zelandii. Obecnie uważa się je za gatunek inwazyjny. Najliczniejszą czaplą australijską jest czapla białolica. Poza Australazją nie występuje. Kaczki i czajkę już pokazałam. Para po prawej to szczudłaki białogłowe. Jaskółka australijska należy do tego samego rodzaju, co nasza dymówka. Spotkać ją można także w Nowej Zelandii, którą zasiedliła w latach 50. XX w. Dotąd pokazane przeze mnie ptaki związane były ze środowiskiem wodnym. W zaroślach otaczających Cockrone Lagoon żyje też mnóstwo innych skrzydlatych.  Niektóre spośród nich licznie odwiedzają ogrody okolicznych domów. Spacerują po trawnikach, buszują w kwiatach, podjadają owoce. Wszędzie ich pełno.
Gołąbek z antenką, wg nomenklatury zoologicznej aborygenek długoczuby, zapozował na tarasowym stole. Miodożer maskowy to endemit wschodniej i południowo-wschodniej Australii. Ma charakterystyczną żółtą plamę nagiej skóry za okiem, żółty dziób i żółte nogi. Jego angielska nazwa brzmi Noisy Miner (dosł. hałaśliwy górnik). Przymiotnik noisy jest baaardzo uzasadniony. Ptaki te żyją w niewielkich grupach i są agresywne wobec innych gatunków pojawiających się na ich terytorium.  To jest dzierzbowron australijski. Miejscowi mówią na niego Australian Magpie, choć ze sroką nie ma nic wspólnego (należy do rodziny ostrolotów, a nie krukowatych). Osadnicy przybywający do Australii szukali podobieństw  lokalnej flory i fauny do znanych sobie gatunków, a czarno-białe upierzenie przypominało rodzime sroki. W okresie lęgowym dzierzbowrony są agresywne i przeganiają intruzów pojawiających się w promieniu nawet 100 m od gniazda. Samce atakują od tyłu (celują w głowy przechodniów), a szczególnie upodobały sobie rowerzystów (szybko przemieszczające się zagrożenie). Kaski ze szpikulcami na czubku zniechęcają je. Pomaga też założenie okularów słonecznych na tył głowy. Wiosną w miejskich parkach w Australii jest jak u Hitchcocka. Lepiej iść na spacer z parasolem do osłaniania się i kijem do odganiania napastliwych magpies. Ze strony chwostki szafirowej nic człowiekowi nie grozi. Jest małym i wdzięcznym ptaszkiem z długim zadartym do góry ogonkiem. Samiczka jest popielatoszara.   Samiec jest ubarwiony bardziej kontrastowo: wierzch głowy, policzki i grzbiet ma jasnoszafirowe, tył głowy, brew i podgardle czarne, a pierś prawie granatową. Niestety nie udało mi się go upolować. W zaroślach skrywał się młodzian, u którego niebieski kolor dało się już zauważyć. Chwostkowate żyją w Nowej Gwinei i Australii.
Wachlarzówka smolista według legend Aborygenów jest zwiastunem złych wieści i złodziejem tajemnic. Ptaki te są owadożerne. Najczęściej polują na owady latające (motyle, muchówki, ważki). Pająki też są ich przysmakiem, a tych w Australii nie brakuje. Australię zamieszkuje ok. 10 000 gatunków tych stworzeń. Niektóre spośród nich są naprawdę niebezpieczne. Huntsman należący do rodziny spachaczowatych nie jest groźny. Jego ugryzienie nie spowoduje zgonu, a co najwyżej ból i nudności. Widok tego olbrzyma może jednak przyprawić o zawał serca (rozpiętość odnóży wynosi nawet 15 cm). Spachaczowate występują powszechnie w sąsiedztwie siedzib ludzkich, więc trudno nie natknąć się na nie.  Ptasim symbolem Australii jest kukabura chichotliwa. Obok dziobaka i kolczatki była maskotką Igrzysk Olimpijskich w 2000 r. Olly, Syd i Millie byli reprezentantami powietrza, wody i ziemi. Ptaki te żyją w grupach i choć nie zawsze je widać w koronach drzew, to słychać z pewnością. Drą się niemiłosiernie o świcie i o zmierzchu. Ich głos jest charakterystyczny i trochę przypomina wrzask małp.   Kukabury należą do zimorodkowatych i są największymi przedstawicielami tej rodziny. W przeciwieństwie do innych rodzajów nie są ściśle związane z wodą i nie łowią ryb. Zjadają owady i inne bezkręgowce, małe ssaki, gady, ptaki i ich pisklęta. Polują w dzień siedząc na gałęziach drzew i czatując na ofiary. Gdy pojawi się odpowiednia zdobycz, rzucają się w dół i chwytają ją dziobem. Ptaki te nie boją się ludzi. Na balustradzie tarasu sąsiedniego domu (zamieszkałego) naliczyłam kiedyś pięć sztuk siedzących w rządku. Do nas raczej nie zalatywały. Mieliśmy jednak innych stałych gości. Alicja (moja starsza wnuczka) karmi kakadu żółtoczubą. Patent z rękawicą kuchenną to jej pomysł. W zaaferowaniu papugi potrafią mocno dziobnąć gołą rękę. Na ogół miały na stoliku na tarasie wysypane płatki owsiane. Jak ktoś zapomniał je nakarmić, to potrafiły zaglądać w okna i dopominać się o swoje. Kolejni lokatorzy tego domu będą mieli kłopot z rozpaskudzonymi natrętami. Któregoś ranka siedziało na poręczy balkonu i na skraju dachu powyżej dziewięć kakadu.
Jaskrawożółte czubki na głowie rozkładają, gdy się przestraszą. Potrafią też uroczo puszyć piórka na gardle i chować w nich dolną część dzioba. Często na balkon zaglądały szkarłatki królewskie. Samce papugi królewskiej mają czerwone upierzenie głowy i piersi,... ... a samice mają zielone głowy i piersi. Wpatrują się w blat stolika sprawdzając, czy leżą ich ulubione migdałki. Płatkami owsianymi zupełnie nie były zainteresowane (kakadu z kolei nie jadły migdałów). Pestki chwytały palcami i chrupały nie przejmując się naszą asystą,... ... albo odlatywały ze zdobyczą na pobliskie drzewo.
Panią szkarłatkową przydybałam któregoś dnia na podżeraniu bananów w ogrodzie. Australia to kontynent pełen papug. Jednymi z piękniejszych są tęczowo ubarwione lorysy górskie.  Lorysy żywią się  głównie pyłkiem kwiatowym i nektarem roślin. Wśród kwitnących drzew i krzewów uwijały się całe ich chmary wrzeszcząc przy tym wniebogłosy. Kakadu cienkodziobe noce spędzaja na gałęziach eukaliptusów, a w ciągu dnia żerują na ziemi. Ich dzioby przystosowane są do wygrzebywania podziemnych części roślin. Pierwotnie ptaki żywiły się różnymi bulwami, cebulami i kłączami. Obecnie chętnie odwiedzają świeżo obsiane pola kukurydzy, pszenicy i słonecznika, powodując duże straty w uprawach. Uchodzą też za największych niszczycieli pól golfowych i boisk sportowych. Swoimi długimi dziobami potrafią kopać dziury o średnicy nawet 8 cm i głebokości 15 cm.  Najbardziej rozpowszechnioną kakadu i najliczniejszą papugą świata jest galah. Kakadu różowe żyją najchętniej na otwartych przestrzeniach porośniętych pojedynczymi drzewami, gdzie tworzą kilkutysięczne stada.
Zalesione Central Coast chyba nie odpowiada ich preferencjom, bo natknęłam się na samotną parę nad laguną. Miałam jednak trochę szczęścia, bo ptaki nie zawsze stroszą czuby. Na znalezionej w sieci stronie ptasiarzy z okolic Copacabany wyczytałam, że nad Cockrone Lagoon odnotowano obecność 62 gatunków ptaków. Skromną ich część udało mi się uwiecznić na zdjęciach. Ptasią galerię dedykuję Marzenie. Maniana, Twoje bataliony znad Biebrzy sprawiły, że się w końcu zmobilizowałam i po prawie dwóch latach braku aktywnej obecności na OŚ wyprodukowałam galerię. Dzięki:-)

najbliższe galerie:

 
Nowa Zelandia + Australia 22.Sydney.
1pix użytkownik jotwu odległość 18 km 1pix
Manly, Australia
1pix użytkownik krefcik2 odległość 37 km 1pix
Uliczna sztuka.
1pix użytkownik wmp57 odległość 41 km 1pix
Taronga Zoo w Sydney, Australia
1pix użytkownik krefcik2 odległość 43 km 1pix
PZ-AUSTRALIA.Sydney
1pix użytkownik irolek odległość 44 km 1pix
Australia cz.VIII - Sydney 3: Opera.
1pix użytkownik wmp57 odległość 45 km 1pix

komentarze do galerii (16):

 
magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 27.05.2019 20:33

Rafał, spotkania z dudkiem zazdroszczę ogromnie. Tylko w Afryce go widziałam. U nas nigdy. Ostatnio dzięcioła czarnego namierzyłam w okolicy i w miarę wolnego czasu odwiedzam jego rewir. Podglądanie ptaków jest fascynujące. Wydaje mi się, że Cię wciągnie;-)

Ula, ptaki na tym końcu świata są mniej płochliwe niż u nas. Stworzenie zbioru z naszych jest bardziej wymagające i satysfakcjonujące.

Doracz, byłeś więc wiesz, że papugi fajne są. Nie tylko one zresztą urzekają w Australii.

Ela, a czy ja kiedyś opuściłam ten portal? Cały czas tu jestem, tylko z aktywnością kiepsko. Obiecuję, że się poprawię, bo baaardzo lubię to miejsce.

Strabsenfilm, kukabury słyszałam każdego ranka i wieczora. Czy to chichot? Sam oceń http://www.youtube.com/watch?v=izhMnj0JmzI

Nola, chyba specjalnie nie poszalałam. A możliwości już się skończyły, bo 4 dni temu wrócili.

Miło mi niezmiernie, że tu zajrzeliście:-)
Jeśli chodzi o wiedzę o ptakach, to nie mam jej specjalnie. Jak uda mi się coś sfotografować, to dużą frajdę sprawia mi identyfikacja obiektu i wyszukiwanie ciekawostek o nim. Umiejętnością, której pewnie nigdy nie posiądę jest rozpoznawanie ptaków po głosie. Jest to dla mnie prawdziwa magia.
Pozdrawiam serdecznie:-)

podrozninka_ użytkownik podrozninka_(wpisów:159) dodano 24.05.2019 23:28

Hej Mag! ;)
1. Cudownie, że znowu można się zabrać z Tobą w świat ptaków... Bo naczekaliśmy się tyle, że aż nie przystoi!
2. Zauważyłem ostatnio, że naprawdę łatwo zarazić się miłością do latających. Przez miesiąc latał mi w pracy nad głową (dzień w dzień) jastrząb, albo myszołów, albo coś podobnego... No przepiękny! Stałem jak wryty i gapiłem się jak krąży na granicy lasu i pola. Jakiś taki dziwny pisk wydobywał z siebie co kilka chwil.... A tu za chwilę czapla sobie stoi jakby nigdy nic na środku pola. Potem dudek przylatuje. Ja pierdziu...jaki dudek jest zarąbisty! Prześwietną masz pasję! Super się ogląda i czyta jej owoce!
3. Dobrze, że lorysy mieszkają na antypodach. U nas jakiś łysy przygłup pewnie wyrżnąłby je co do sztuki ... Bo za kolorowe..
Piękny świat pokazałaś. 1O/1O
Końca tygodnia superowego życzę! Hej

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:6140) dodano 14.05.2019 20:47

Witaj Magda:)Fajny ptasi zbiorek, tym bardziej fajniejszy, ze z drugiego końca świata:) POzdro:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1228) dodano 12.05.2019 22:20

Piękne ujęcia i ciekawe opisy. A papugi cudowna sprawa. Pozdrawiam serdecznie :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7326) dodano 12.05.2019 15:07

Magda - fajnie,że wróciłaś :). Jak widać Australia to ptasi raj, skoro na tak małym obszarze spotkałaś ich aż tyle. Ja po raz pierwszy w życiu widziałam warzęchy (zwyczajne) i szczudłaki podczas tej majówki - w węgierskim PN Hortobagy. Byłam zachwycona warzęchami. A u Ciebie w tym zestawie największy uśmiech wywołało kakadu różowe :).
pozdrawiam :)

strabsenfilm użytkownik strabsenfilm(wpisów:850) dodano 09.05.2019 13:50

Świetna galeria, a wiedza ornitologiczna - imponująca. Kukabura chichotliwa - miał ktoś fantazję, nadając taką polską nazwę tego ptaka. Słyszałaś jak chichocze? ;-)
Pozdrawiam.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6790) dodano 09.05.2019 10:15

Magdalena ja też bym nie odmówiła:) Jestem pod ciągłym wrażeniem Twojej znajomości ptaków. Mogłaś poszaleć w tej Australii:) pozdrawiam:)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3657) dodano 08.05.2019 21:09

Dziękuję Wam pięknie za odwiedziny i komentarze!

Ru_da, miło mi było Cię gościć i cieszę się, że galeria Cię zainteresowała.

Wiesiek, jak mnie będziesz tak zawstydzał, to się znowu w krzakach schowam;-)

Achernar, kukabura tylko w Australii występuje, więc to musiał być jakiś inny ptak. Na Seszelach żyje zimorodek czarnodzioby i łowiec szarogłowy, ale one inaczej wyglądają.

Lucy, ja chwilę jednak myślałam nad tym wyjazdem;-)

Paweł, moim ulubieńcem w tej galerii jest ten z 8, ale faktycznie kolorowe papugi przyciągają wzrok.

Paniwu, rozpieszczasz mnie swoimi słowami:-)

Charlie, nie słyszałam gołębi, ale nie miały szans się przebić ze swoim gruchaniem. Papugi były wrzaskliwe, a pobudkę robiły kukabury.

Maniana, zazdroszczę Basi, ale jeszcze kilka miesięcy i też będę mogła kosić wszystkie ptaki w okolicy. Doczekać się już nie mogę, kiedy będę miała full czasu na przyjemności.
W opisach zawsze podaję polskie nazwy ptaków, a fantazję osób je tworzących podziwiam. Na stronie UJ jest kompletna lista z łacińskimi, angielski i polskimi nazwami, z której korzystam.

Pozdrawiam wszystkich ciepło:-)

maniana użytkownik maniana(wpisów:283) dodano 08.05.2019 13:13

A to ci niespodziewanka :)

Magda, dziękuję za dedykację, niezwykle mi miło :)
Miło, zwłaszcza, że Baśka siedzi gdzieś koło Świnoujścia i kosi wszystkie ptaki w okolicy, a ja w pracy!
A jak wiemy, fotografowanie ptaków, to jak narkotyk.
Rozweseliłaś mnie tą galerią, kolorową, niezwykłą.
Uściski ślę :)

PS
Czy wiesz, że wszystkie nazwy ptaków zostały przetłumaczone na język polski? Niby to oczywiste, a jednak nie do końca.


charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 08.05.2019 11:57

O Magdaleno ! To już wiadomo gdzie byłaś, jak Cię nie było ;-)
Trochę tego ptactwa nałapałaś w obiektyw na tym końcu świata.
Generalnie nie lubię gołębi, bo paskudy straszne, a jak zaczynają gruchać o czwartej rano, to sorry - ale mam niezmiemską ochotę wszystkie je wystrzelać z wiatrówki.
Natomiast ten Twój gołąbek z antenką vel aborygenek długoczuby, to całkiem przyjemnie wygląda.
Ciekawe tylko czy grucha podobnie jak te nasze...
Zdjęcie Twojej wnuczki z papugą cudowne jest :-) I jeszcze ten postawiony czubek.
Piękne są wszystkie papugi, ale jednak najbardziej przyciągają wzrok tęczowe lorysy.
Super :-)
Pozdr.

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:660) dodano 08.05.2019 09:40

Magdaleno, Tylko Ty potrafisz tak cudownie przy pomocy obiektywu pokazać wdzięk i urodę naszych braci mniejszych. Ptaki w Twoim wykonaniu są super, a prezentacja - nie mam słów. Pozdrawiam serdecznie.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7519) dodano 07.05.2019 23:22

Wszystkie bardzo podobające, ale papugowate dla mnie najlepsze:)
Jestem pod dużym wrażeniem Twojej pasji, super galeria:)
Miło Cię widzieć Magdaleno ..., pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3105) dodano 07.05.2019 22:05

Jak miło widzieć😀.Nawet sekundy nie zastanawiałabym się mając taką okazję.Ptasia kolekcja super.Alicja od czasu bułgarskich wakacji troszkę podrosła😉.Świetnie się oglądało.Pozdrawiam.

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5610) dodano 07.05.2019 21:58

Fajna galeria, a Twoja wiedza na temat ptaków jest imponująca. Dzięki Tobie dowiedziałem się, że jednym z ptaszków, które sfotografowałem na Seszelach była chyba kukabura... Pozdrawiam. :)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2344) dodano 07.05.2019 21:23

Oczy przecieram ze zdumienia patrząc na to co widzę.
Magda, bój się Boga, nareszcie jesteś. To za Kazimierzem Pawlakiem.
Wejście smoczycy, absolutnie najlepszej amatorki ornitolożki, nie tylko na OŚ.
A tak po prostu... fajna galeria Magda.
Pozdrawiam ciepło.

ru_da użytkownik ru_da(wpisów:239) dodano 07.05.2019 21:06

Bardzo ciekawa galeria. A papugi - rewelacja. No, nad Biebrzą takich nie ma ;))
Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!