m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (34):

 
Pierwszego dnia, nieco po 7:30, zostawiam auto w Orłowcu i ruszam asfaltem w górę wsi. Ostatnie zabudowania zabierają mnie nieco w klimaty Beskidu Niskiego… Po opuszczeniu wioski mogę już w spokoju delektować się okolicznymi wzgórzami. Moim celem na start jest graniczna Przełęcz Różaniec. Docieram tam bezproblemowo. Mam ciszę i spokój. Słyszę tylko wczesnowiosenne ptasie trele… Osiągam Przełęcz Jawornicką skąd bezszlakowo, nieco chaszczując docieram do dzisiejszego celu. Straszono mnie, że wieża kaput, więc nie robiłem sobie nadziei, a tu proszę! Niespodzianka. Wieża stoi i ma się dobrze. Zerkam w kierunku Złotego Stoku, w dole Złoty Jar.
Na Jaworniku Wielkim planowałem śniadanie, ale że wiało zacnie, to postanowiłem się jeszcze przegłodzić i zjeść w wiacie na Przełęczy pod Trzeboniem. Po drodze jeszcze widok na rzeczony Trzeboń. Na przełęczy popas. Tu też zmieniam kolor szlaku na żółty. Przyjechałem tu dla zimy, a w powietrzu czuć było już wiosnę jak cholera. Nieczęsto bywałem w górach w okresie wczesnowiosennym, więc ostatecznie żalu nie mam. Tym bardziej, że szlak żółty zaskoczył i oferował dobry widok na Wilczą i nieco dalej położony Ptasznik. U zbiegu szlaków żółtego i czerwonego mała niespodzianka - wiatka, której nie ma na mojej mapie [Compass, wyd 2017r].
Końcówka szlaku to łagodne łąki prowadzące mnie do centrum Orłowca. Perełką Orłowca jest na pewno kościół pw. św. Sebastiana z 1600r. W bazie jestem około 11tej. Tego dnia w planach mamy przechadzkę po Lądku. Jako, że mieszkamy w zasadzie w rynku, to od niego zaczynamy. Pierwszy w oczy rzuca się zabytkowy ratusz z 1872r Tuż obok stoi pomnik Świętej Trójcy, barokowa figura wotywna wykonana przez lokalnego mistrza Michała Khlara w latach 1739-41. Takie ryneczki zawsze cenię.
Interesujący jest też pręgierz z drugiej połowy XVIw, przeniesiony tu ze wsi Skrzynka… Kolejnym miejscem wartym odwiedzin w mojej ocenie jest stary Most św. Jana, budowany w 1656r, podobno spoiwem miały być kurze jaja. W roku 1709 na moście postawiono figurę św. Jana Nepomucena. Dalej to już lądeckie klasyki - pijalnia wód zdrojowych „Wojciech”. ...oraz klimat najbliższej okolicy. :-D Na drugie śniadanie zasiadamy sobie nad brzegiem Białej Lądeckiej.
Kolejnego dnia ruszam na szlak wprost z lądeckiego rynku. Mijam interesujący obiekt, mianowicie ruiny kościoła ewangelickiego pw św Salwadora z 1846r. Kościół niestety spłonął w 1999r i od tego czasu jest w ruinie. A ja wybieram szlak niebieski i spokojnie oddalam się od zabudowań Lądka. Powyżej 700mnpm robi się nawet zimowo. Moim celem na dziś jest Trojak z pięknym, widokowym balkonem na skale Trojan. Jako że w pogodę trafiam niezgorzej, łypię łapczywie tu i ówdzie. Na początek horyzont, który zamyka wał Gór Bystrzyckich i Orlickich.
Jednak na plan pierwszy zdecydowanie wybija się Masyw Śnieżnika, ze szczytem głównym, ramieniem Żmijowca i Czarną Górą. Śnieżnik w pełnej krasie! Widokiem na Czarną Górę i jej trasy zjazdowe kończę część pierwszą, coś jeszcze skrobnę w przyszłości o tych okolicach ;-)

najbliższe galerie:

 
Polskie miasteczka - Lądek Zdrój
1pix użytkownik u-optymisty odległość 0 km 1pix
Lądek Zdrój - Arboretum
1pix użytkownik megi odległość 0 km 1pix
Lądek Zdrój
1pix użytkownik knfred odległość 0 km 1pix
Lądek Zdrój
1pix użytkownik gpiotrek1 odległość 0 km 1pix
Lądek Zdrój (Zdrój)
1pix użytkownik waaw odległość 0 km 1pix
Lądek-Zdrój
1pix użytkownik martin66 odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
satan użytkownik satan(wpisów:3204) dodano 02.08.2019 21:27

Lucy56 -> no mnie też marzyła się zima jak z obrazka: -10st, wszystko w szadzi i lampa z nieba ;-), ostatecznie tylko ostatni punkt natura podarowała :-)

satan użytkownik satan(wpisów:3204) dodano 02.08.2019 21:25

Paweller75 - no wiadomo, w kwestii klimatycznych ryneczków, to tylko na południe ;-)

satan użytkownik satan(wpisów:3204) dodano 02.08.2019 21:24

SzymOn -> gdy Satan wymykał się na szlak Sataniątko jeszcze kimało w najlepsze ;-) Jest tam kilka fajny miejscówek, jeszcze coś ujawnię w cz.II ;-)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3077) dodano 02.08.2019 18:55

Pierwszy raz w Lądku byłam zimą kiedy wielkie czapy śniegu otulały budynki i drzewa.Z góry wręcz baśniowy widok.Latem miałam okazję przejść się szlakiem ze Złotego Stoku, no pięknie było.Tylko,że ja ze skromnym aparatem i oszczędnie,z kliszami też skromnie. Teraz pewnie maleństwo z Wami? Uprzedzam - to zaraźliwe😉,może w przyszłości na extrema się przestawić.Pozdrawiam😊.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7426) dodano 02.08.2019 18:46

Cześć Satan ..., jak cenisz takie ryneczki, to polecam Telcz w Czechach ..., architektura coś na ten styl, jak na fotce:)
Pozdrawiam:)

szym0n użytkownik szym0n(wpisów:37) dodano 01.08.2019 21:30

Sataniątko też było w górze, czy obserwowało z dolin? Okolice i klimat Londynu jako tako znam ale Trojak mi umknął a widok ze skały niczym z Rudawskiego Skalnika.

satan użytkownik satan(wpisów:3204) dodano 01.08.2019 17:48

Popekpawel -> no nie może być!!

satan użytkownik satan(wpisów:3204) dodano 01.08.2019 17:48

Charlie -> oj tak, klimaty wczasowe w pobliżu domu zdrojowego nie do podrobienia ;-)

popekpawel użytkownik popekpawel(wpisów:3654) dodano 31.07.2019 20:30

Piękne i nieznane mi okolice.

charlie użytkownik charlie(wpisów:2379) dodano 31.07.2019 09:25

No to już niedługo i Sataniątko będzie dreptać po górkach wraz z Satanem :-)
Ty tu piszesz o aurze wczesno wiosennej, a mnie się cos wydaje, że Pan z 22 bezwzględnie poczuł aurę mocno letnią :-)
Pozdr.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!