m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Do Asyżu dojeżdżamy przed południem. Na tle ciemnych ołowianych chmur, miasteczko jawi się nam, jak  pastelowo-kremowa kompozycja domów z kamienia, ze zwieńczającą szczyt stromego wzgórza twierdzą Rocca Maggiore.  Z lewej strony widoczna ogromna bryła bazyliki i klasztoru św. Franciszka. Jasne kamienne domy położone tarasowo wokół wzgórza, wyglądają imponująco. Parkujemy w podziemnym parkingu, w okolicach Porta Mojano. Wynurzamy się z czeluści parkingu i przed oczami  mamy takie widoki na równinę umbryjską. Drewniany podest wyprowadza nas na via Porta Mojano. Mamy szczęście, przed chwilą przestało padać, ale ciężkie ołowiane niebo nie wróży nic dobrego. Pomimo braku błękitnego nieba, jestem zachwycona, jest pięknie. Czy w słońcu, czy bez,  cudownie się komponują stare mury Franciszka. Jestem pod wrażeniem. Już wiem, że pokocham to miasto. A Jacek jest niepocieszony. Bo to jest kulminacyjny dzień naszej wyprawy i miało być słońce i kilkugodzinna sesja zdjęciowa Asyżu - słonecznego Asyżu!  Jest ponury jak ta ciemna chmura. Ja obracam obiektywem na wszystkie strony, bo te wiekowe budowle z kamienia są piękne bez względu na pogodę. Pewnie tylko mgła mogła by mnie zniechęcić. Nad bramą starej kamieniczki piękne sacrum Madonny z Dzieciątkiem, nie za kratami, ale tak na wyciągnięcie ręki. Skręcamy w jeden z zaułków, jest ich tutaj wiele. I z murów okalających miasto podziwiamy jego uroki.
Obiektyw w lewo i bazylika św. Klary….. Obiektyw w prawo i kościół Santa Maria Maggiore, a w tle dolina umbryjska. Jesteśmy na Placu Biskupim.  Za moimi plecami znajduje się Pałac Biskupi (Palazzo Vescovile), dawna siedziba biskupów, z czasów Franciszka,…. a to wejście na dziedziniec pałacu. Na dziedzińcu Palazzo  Vescovile wznosi się figura z brązu, przedstawiająca Świętego Franciszka. W pałacu biskupim spędził  Franciszek ostatnie dni swojego życia. Dzisiejszy  budynek, który oglądamy, powstał dopiero w XVII wieku. Wędrujemy wzdłuż murów okalających Asyż.  We wnękę  muru wkomponowany piękny fresk przedstawiający Wniebowzięcie Świętej Marii Panny.
Jesteśmy na dziedzińcu via Giovanni di Bonino, przed bazyliką Santa Maria Maggiore. Wnętrze kościoła Santa Maria Maggiore,  jak większość tutejszych kościołów, tchnie surowością i prostotą, jest wręcz ascetyczne. Prezbiterium nawy głównej zdobi jedynie prosty, metalowy krzyż. A to figura Santa Maria Maggiore.  Identyczna, lecz wielokrotnie większa,  znajduje się na szczycie bazyliki Santa Maria degli Angeli pod Asyżem. Wychodzimy z kościoła, mijamy uroczy zaułek,… uliczkę ze starymi kamieniczkami,…
A to miejsce, w którym strudzony i spragniony pielgrzym, czy turysta może się ochłodzić i napić źródlanej wody. Urocze rozdroże, uliczki w Asyżu pną się w górę i opadają w dół. Jeszcze inna piękna kompozycja klocków z kamienia. Wąska uliczka wyprowadza nas na Piazza San Pietro,…. a na nim kościół Świętego Piotra.  Do kościoła przylega opactwo Ojców Benedyktynów. Kościół został zbudowany w XI wieku przez Benedyktynów. Obecną, późnoromańską formę uzyskał po przebudowie w 1268 roku. To miejsce ważne dla Franciszka. Bo to od  ojców Benedyktynów dostał w użytkowanie maleńką kapliczkę Santa Maria degli Angeli i trochę ziemi wokół niej. Zapłatą był kosz ryb ofiarowany raz w roku ojcom Benedyktynom. To dało początek Zakonowi Braci Mniejszych. Do kościoła prowadzi piękny, surowy portal romański o półkolistym kształcie, z dwoma lwami usadowionymi po bokach na kamiennych postumentach.
Kościół podzielony jest kolumnami na trzy nawy. Nad prezbiterium, wyższym o jeden metr od nawy, wznosi się kopuła w kształcie leja w stylu arabsko-normańskim. Wystrój wnętrza kościoła jest skromny.  W głównym ołtarzu znajdują się relikwie pierwszego biskupa Asyżu - św. Vittorina. W bocznej  kaplicy, przy ołtarzu głównym umieszczony jest tryptyk namalowany przez XV-wiecznego malarza Matteo da Gualdo, przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem w otoczeniu św. Piotra i św. Vittorina. Kościół i opactwo są położone w pobliżu bramy miejskiej Porta San Pietro. Mały placyk przed bramą Porta San Pietro. Na rozwidleniu ulic śliczna kamieniczka… ozdobiona pięknym sacrum. Piętnaście lat po trzęsieniu ziemi, jeszcze zdarzają się takie obrazki.
Dochodzimy do Porta San Francesco. Kamienna uliczka, ale zieleni też nie brakuje. Porta San Francesco, to  następna brama w murach okalających miasto, jest ich tutaj chyba z dziewięć. Widok na bazylikę Św. Franciszka  z Porta San Francesco.  Bazylika została zbudowana na Wzgórzu Piekielnym. Nazwa wzgórza związana jest z wykonywanymi na nim wyrokami śmierci. Wzgórze podarowane zostało 17 lipca 1228 zakonowi przez Szymona Pucciarellego. Papież Grzegorz IX poświęcił miejsce budowy i zmienił nazwę wzgórza na Wzgórze Rajskie. Wędrujemy ostatnie dwieście metrów uliczką via Frate Elia do dziedzińca bazyliki Piazza inferiore di San Francesco. Portella Frate Elia oddzielająca część miejską od terenu bazyliki.  Frate Elia -  to brat zakonny Eliasz Bombarone, czy Eliasz z Kortony - wikariusz generalny i generał franciszkanów, misjonarz i dyplomata, budowniczy Bazyliki św. Franciszka w Asyżu. Był jednym z uczniów św. Franciszka. Widok przez Portella Frate Elia na miasto.
Jesteśmy na obszernym dziedzińcu Bazyliki - Piazza inferiore di San Francesco. Budowa bazyliki rozpoczęła się w 1228 r., zaledwie dwa lata po śmierci św. Franciszka. Kościół od samego początku miał być miejscem pochówku świętego oraz główną świątynią dla dopiero co założonego Zakonu Braci Mniejszych. Bazylika składa się z dwóch przestrzeni sakralnych, jednej nad drugą: kościoła  dolnego i górnego oraz krypty z grobem św. Franciszka. Na murze pod arkadami otaczającymi plac przed bazyliką znajduje się droga krzyżowa, są również ławki dla strudzonych pielgrzymów Wejście do bazyliki, a z prawej strony schody prowadzące na tarasy i zewnętrzny dziedziniec kościoła górnego. Do kościoła dolnego prowadzi podwójny portal z drugiej połowy XIII wieku. Nad pięknie ozdobionymi drzwiami widnieje napis: „Odpust zupełny codziennie na zawsze”.  Wewnątrz panuje półmrok, przyjemny, wręcz uspokajający. Dochodzimy do ołtarza głównego… Zdobią go freski Giotta, Cimabuego i wielu innych włoskich artystów. Te cudowne obrazy sprawiają, że wizyta w tym świętym miejscu jest niepowtarzalnym przeżyciem, dla każdego, bez względu na przekonania religijne. Pod ołtarzem głównym znajduje się krypta z grobem św. Franciszka.  Do nawy głównej przylega dwanaście kaplic.
Jedna z piękniejszych, to kaplica św. Katarzyny Aleksandryjskiej, zbudowana w połowie XIV wieku.  Przyozdobiona cennymi freskami przez Andrea de’Bartoli. Dziedziniec wewnętrzny klasztoru Sykstusa IV otaczają dwa piętra krużganków. Absyda kościoła górnego widziana z krużganków dziedzińca wewnętrznego. Kościół górny jest jednonawowy znacznie wyższy od kościoła dolnego. Kościół górny utrzymany jest w stylu gotyckim Po obu stronach nawy, na ścianach, namalowane są freski w dwóch poziomach. Poziom dolny, namalowany przez Giotta w latach 1296 - 1300, przedstawia 28 scen z życia świętego Franciszka. W górnej płaszczyźnie, pod łukami, namalowane są sceny z Nowego i Starego Testamentu. Widok dech zapiera. Wychodzimy na dziedziniec zewnętrzny przed kościołem górnym. Widok na Rocca Maggiore (z lewej) i na górny fragment miasteczka.  Chcemy dotrzeć do twierdzy Rocca Maggiore. Franciszek, jako 21 letni młodzieniec miał, według źródeł, uczestniczyć w wojnie między Asyżem a położoną obok Perugią, Po przegranej wojnie Franciszek został uwięziony, spędził w niewoli ponad rok.  Wycieńczony i ciężko chory został uwolniony w 1204 roku i powrócił do rodzinnego Asyżu. Pomnik upamiętnia moment, kiedy Franciszek powraca do domu z wojny z Perugią.
Pniemy się do góry, do twierdzy Rocca Maggiore. Poniżej twierdzy jedna z bram  Porta Giacomo, przez którą wyjdziemy poza mury miasta. ….. a za nami widok na kościół górny bazyliki i dolinę umbryjską. Ciąg dalszy nastąpi. Zapraszam i pozdrawiam.

najbliższe galerie:

 
Asyż - Frasone - Porcjunkula
1pix użytkownik darekpawlowski odległość 3 km 1pix
Assisi
1pix użytkownik nata44 odległość 4 km 1pix
ASYŻ - Miasto Św. Franciszka i Św. Klary  cz.II
1pix użytkownik mocar odległość 5 km 1pix
Asyż
1pix użytkownik tom odległość 5 km 1pix
Italia - średniowieczny Asyż
1pix użytkownik marucha odległość 5 km 1pix
Asyż
1pix użytkownik ryzykant odległość 5 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
paniwu użytkownik paniwu(wpisów:625) dodano 10.09.2019 11:27

Paweller75, Śnieżko, dziękuję za odwiedziny i miły komentarz. Pozdrawiam serdecznie.

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3374) dodano 09.09.2019 18:03

Jak miło sobie przypomnieć te kamienne uliczki! Byłam tam dawno temu, w czasach, kiedy aparaty były na klisze;) Pamiętam, że też było wtedy dość pochmurno, ale i tak pięknie, jak na Twoich zdjęciach.
Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7472) dodano 07.09.2019 22:30

Mogłem tam być w lipcu tego roku, ale się nie zdecydowałem ..., wyskoczyły inne plany i nie pojechałem ..., ale przecież jeszcze nie raz, nie dwa będę we Włoszech, to się kiedyś to nadrobi:)
Pozdrawiam:)

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:625) dodano 07.09.2019 15:51

ru-da, kabaczek, przemysławie, Dziękuję za odwiedziny, ocenę i miłe komentarze. Pozdrawiam serdecznie.

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6266) dodano 06.09.2019 23:14

Upsss: Costa Verde. Ta debilna maszyna uważa że wie lepiej co ja chcę napisać

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6266) dodano 06.09.2019 23:12

Pamiętam że duże wrażenie zrobił na mnie dolny Kościół. Ale dlaczego to już nie pamiętam. Ale czy muszę? To było przecież ćwierć wieku temu. Albo trochę więcej. Pozdrawiam z San Vicente de la Barquera na obłędnie zielonym Costa Gerda. Tu rozsypał mi się stereotyp o spalonej słońcem Hiszpanii
..😉

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1137) dodano 06.09.2019 20:34

Byłem dawno temu...i z przyjemnością, dzięki Twoim zdjęciom, sobie powspominałem.
Pozdrawiam.

ru_da użytkownik ru_da(wpisów:217) dodano 06.09.2019 19:56

Asyż jest cudowny. Byłam dwukrotnie, ale chętnie jeszcze bym odwiedziła to miasto. Galeria śliczna. Pamiętam wiele tych uroczych zaułków.
Pozdrawiam :)

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:625) dodano 06.09.2019 08:58

Wielkopolanko, wybierz się koniecznie. To jest miejsce, w którym czas zatrzymał się w miejscu. Jeszcze jak zamówisz tam na Górze słońce i lazur nieba, to zakochasz się w tym mieście na mur. Pozdrawiam serdecznie.

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1933) dodano 06.09.2019 08:45

Z przyjemnością obejrzałam Twoją piękną i ciekawa galerię...we Włoszech bylam wielkorotnie ale omijając Asyż...mam w planach jeszcze Włochy to być może zajrzę do tego pięknego miasta?
pozdrawiam serdecznie:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!