m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Rocca Maggiore twierdza- bastion, który od ponad 800 lat góruje nad miastem św. Franciszka i okolicznymi wsiami, wydaje się być na wyciągnięcie ręki.  Idziemy pod górę, w kierunku twierdzy….

Pozostawiamy za sobą w dole bazylikę Św. Franciszka z górnym kościołem i widokiem na dolinę umbryjską w tle. Mijamy wąskie urocze uliczki… Kamieniczki z kamienia…. Przed nami Porta San Giacomo, z charakterystycznym drzewem na szczycie. Drzewo ma podobno ponad 150 lat, aż się wierzyć nie chce.  Przez bramę wychodzimy poza mury miasteczka. I widok na twierdzę Rocca Maggiore - nasz najbliższy cel wędrówki.  Wspinamy się jeszcze przez chwilę, ale nad nami znowu zbierają się ciemne chmury.
A więc odwrót i Porta San Giacomo ze 150 letnim drzewem na szczycie, widziana z drugiej strony. Mamy nadzieję, że zdążymy przed deszczem zwiedzić pozostałą część miasteczka, zwłaszcza jego centrum.  Bramę San Giacomo pozostawiamy za sobą. Wędrujemy pod górę, zostawiając z prawej strony w dole bazylikę Św. Franciszka. W górnej części Asyżu obserwujemy wiele bram i łuków (porttelli) nad uliczkami, dodają niepowtarzalnego uroku uliczkom. Tej bramie przed nami patronuje Św. Franciszek. Następna brama nad uliczką, a za nią widoczna wieża kościoła Św. Klary… A przez tą uroczą bramę widoczna kopuła katedry Św. Rufina.
Zbliżamy się do głównego placu Asyżu Piazza del Comune (Plac Miejski), nad którym góruje wieża Torre del Popolo. Witamy się z jednym z braci mniejszych, którzy tak umiłowali Św. Franciszka. Wychodzimy na Piazza del Comune. Zbudowany w miejscu dawnego rzymskiego forum.  W obecnym kształcie istniał w XII wieku, otoczony pięknymi historycznymi pałacami.  Jest pełen turystów i pielgrzymów, chyba ze wszystkich stron świata. Ponad głowami turystów widoczny fragment pięknej Fontanny Trzech Lwów (Fontana dei Tre Leoni). A to zachodnia pierzeja placu, z widocznymi z prawej strony dwoma interesującymi budowlami -wieżą Torre del Popolo (wieża ratuszowa) z Dzwonem Pochwalnym i przylegającą doń rzymską Świątynią Minerwy pochodzącą z I wieku p.n.e.  Wieża ratuszowa została zbudowana na przełomie XIII/XIV wieku. Obecnie mieści się w niej pinakoteka z dziełami szkoły umbryjskiej z okresu XII-XVIII w. Świątynię Minervy przekształcono w kościół Santa Maria sopra  Minerva.  Ze starożytnej świątyni pozostała jedynie perfekcyjnie zachowana fasada, którą zdobi sześć oryginalnych kolumn, zwieńczonych kapitelami w stylu korynckim. Kolorowa grupa zwiedzających na Piazza del Comune, a z lewej strony placu można zatrzymać się w historycznym Barze Minerva, żeby chwilę odpocząć lub napić się dobrej kawy.  To główne miejsce spotkań w Asyżu.
Wąską uliczką dochodzimy do rzymskich murów, przez które przechodzimy pod łukiem Portella di San Giorgio i wychodzimy na plac Św. Klary (Piazza  Santa Chiara). Przed nami bazylika Św. Klary, zbudowana w latach 1257-1260, w miejscu kościoła Św. Jerzego, w którym początkowo pochowano i kanonizowano Św. Franciszka. Fasada budowli ozdobiona jest pasami z różowego kamienia wydobywanego z góry Subasio. Rozeta nad portalem i witraże zostały odbudowane w czasach współczesnych

Plac Św. Klary z widokiem na twierdzę Rocca Maggiore. … Bazylika Św. Klary przypomina kościół górny bazyliki Św. Franciszka. Jest trójnawowym kościołem z transeptem i wieloboczną absydą zamykającą nawę środkową.  W krypcie kościoła, zbudowanej w 1850 roku, znajduje się grób Świętej Klary. Żyła ona współcześnie ze Świętym Franciszkiem, była Jego uczennicą i założycielką Zakonu Klarysek. Pomimo upływu stuleci, ciało Świętej Klary nie uległo rozkładowi.  Złożone jest w krypcie kościoła, w trumnie  ze szkła kryształowego w pięknym sarkofagu wykonanym z kamienia z góry Subasio,  Przed sarkofagiem w wazonie znajduje się zawsze świeżo rozkwitła róża bez kolców z Ogrodu Różanego przy bazylice  Santa Maria degli Angeli.
Ponad dachami kamieniczek, widok z placu Św. Klary na kopułę i dzwonnicę katedry św. Rufina. Łuki przyporowe w bazylice Św. Klary są potężne, obecnie są ozdobą kościoła. Ich budowa była jednak koniecznością, ponieważ w pierwszym stuleciu po zbudowaniu bazyliki, pojawiły się niebezpieczne pęknięcia, które groziły zawaleniem budowli.  Trzy potężne łuki dobudowane pod koniec XIV wieku, skutecznie  chronią bazylikę do czasów współczesnych. ... Panorama Asyżu z placu św. Klary.

Jeszcze raz widok z placu św. Klary na niezdobytą przez nas twierdzę Rocca Maggiore. Uliczka-zaułek prowadząca do katedry św. Rufina.
Piękna kamienna fasada kamieniczki. Schodzimy do parkingu Mojano podziwiając bazylikę św. Klary.

Krętym podestem zanurzamy się w czeluści podziemnego parkingu. Z góry Subasio, na zboczu której leży Asyż, zjeżdżamy w dół do miasteczka Frasone, położonego u jej stóp. W czasach Franciszka, w tym miejscu był las, a w lesie maleńka kamienna kapliczka-kościółek  Santa Maria degli Angeli braci Benedyktynów (Porcjunkula).

Bazylika Santa Maria degli Angeli jest piękna. Stoi w miejscu Porcjunkuli.  Na szczycie fasady figura matki Boskiej Anielskiej z pozłacanego brązu, umieszczona tam w 1923 roku w trakcie przebudowy, której została poddana  po trzęsieniu ziemi. Trójnawowa budowla, zaprojektowana na planie krzyża przez Galeazzo Alessi z Perugii, ma długość 126 m, szerokość  65 m. Na przecięciu ramion krzyża wznosi się kopuła o wysokości 75 m.  Cała budowla otula i chroni to co najcenniejsze wewnątrz - maleńką Porcjunkulę, mały kamienny kościółek Santa Maria degli Angeli, który Franciszek dostał od Braci Benedyktynów za kosz ryb.
Prcjunkula jest świadkiem wielkich wydarzeń ruchu franciszkańskiego. To tutaj Święty Franciszek usłyszał słowa Ewangelii, założył swój zakon i przyjmował do niego pierwszych braci. Przy Porciunkuli zbierały się pierwsze kapituły generalne i stąd wyprawiane były  pierwsze misje franciszkańskie.
Kapliczka znajduje się dokładnie w świetle kopuły kościoła.  
W porównaniu do ogromnych rozmiarów kościoła jest rzeczywiście maleńką cząstką - porcjunkulą. Fresk na fasadzie Porcjunkuli przedstawia św. Franciszka proszącego Jezusa i Marię o łaskę odpustu dla nawiedzających to miejsce pielgrzymów. Wnętrze Porcjunkuli zbudowane jest z prymitywnie ułożonych kamieni wypolerowanych w ciągu wieków dłońmi pielgrzymów. Nad wejściem do Porcjunkuli widnieje łaciński napis: Hec Est Porta Vite e Terne - To jest brama życia wiecznego.  Malowidło wewnątrz za ołtarzem  ma niesamowite barwy i przedstawia dwie niezwykłe historie:  Zwiastowanie i historię Odpustu. Freski namalowane zostały przez ks. Hilarego z Viterbo ze szkoły sieneńskiej w 1393 roku. Mur okalający bazylikę i klasztor.  Za murem jest niezwykłe miejsce - Ogród Różany.  Według  legendy św. Franciszek rzucił się nagi,  w akcie walki z wątpliwościami i pokusmi, w ciernisty krzew różany rosnący w pobliżu Porcjunkuli. Roślina po zetknięciu z ciałem Franciszka straciła kolce i tak dała początek odmianie dzikiej róży o nazwie ”Rosa Canina Assisiensis”, która do dziś kwitnie tylko w tym miejscu. Przy Porcjunkuli kończymy naszą pielgrzymkę po Asyżu. Ostatni kadr na pochmurny Asyż.  Pomimo chmur i deszczu jest piękny.

Wracamy do naszego matecznika w środku równiny umbryjskiej, do Fratty. A chmury rozpełzły się już nad całą doliną. Pozdrawiam i dziękuję.

najbliższe galerie:

 
Umbria - Perugia
1pix użytkownik mgfoto odległość 12 km 1pix
Perugia
1pix użytkownik ryzykant odległość 12 km 1pix
Perugia
1pix użytkownik witoldson odległość 13 km 1pix
ASYŻ - Miasto Św. Franciszka i Św. Klary  cz.II
1pix użytkownik mocar odległość 17 km 1pix
Asyż Miasto Świętego Franciszka
1pix użytkownik darekpawlowski odległość 17 km 1pix
Włochy-Asyż cz.I
1pix użytkownik tereza odległość 17 km 1pix

komentarze do galerii (11):

 
paniwu użytkownik paniwu(wpisów:657) dodano 23.10.2019 14:20

Ak; Miło, że odwiedziłeś Asyż. Dzięki za wizytę i ocenę. Pozdrawiam serdecznie.

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:657) dodano 23.10.2019 14:18

Agra60; Dzięki, że odwiedziłeś Asyż, dzięki za ocenę i komentarz. Co do pamięci, to zdjęcie wspaniale uruchamia szare komórki, nawet po wielu latach. Na zdjęciu zapisanych jest tyle informacji i szczegółów (data, godzina, pogoda, grymas twarzy, pora roku, itd), że super dokładnie udaje mi się odtworzyć sytuację, w jakiej zdjęcie było robione. Największa przyjemność w tym odtwarzaniu miejsc i sytuacji. Polecam, jest to świetny trening pamięci. Pozdrawiam serdecznie.

ak użytkownik ak(wpisów:6356) dodano 22.10.2019 10:50

bardzo ładnie

agra60 użytkownik agra60(wpisów:1400) dodano 22.10.2019 07:29

Ładnie opracowana galeria -kompedium widzy dla tych co pojadą twoim śladem Ja mam problem tak gruntownym zapamietywaniem miejsc które odwiedzam już niedługo po przyjezdzie -a u Ciebie upływ czasu nie spowodował że czegoś nie pamiętasz.Bardzo ciekawie oddałeś klimat odwiedzanych miejsc.Pozdrawiam

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:657) dodano 21.10.2019 12:22

Wielkopolanka; Dziękuję, że spodobał Ci się spacer po tym, dla mnie magicznym miasteczku. Takich perełek, na równinie umbryjskiej, rozsypanych jest wiele. Spróbuję pokazać urok tych, które odkryliśmy w czasie tej podróży. Pozdrawiam serdecznie.
Lucy56; Masz rację Asyż jest cudowny. W tak nieciekawą pogodę, jaką mieliśmy w tym dniu, nie chciało nam się opuszczać tego miasteczka, a obrazy w pamięci pozostały na zawsze. Dziękuje za wizytę i pozdrawiam serdecznie.

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3105) dodano 20.10.2019 23:07

Asyż jest cudowny,niesamowicie klimatyczny i czas inaczej mija.Będąc tam miałam wrażenie,że za chwilę spotkam św. Franciszka i św. Klarę...chociaż czasu upłynęło sporo ten nastrój nigdy nie przeminął,ilekroć oglądam fotki czy filmiki☺.Byłam 19 lat temu.Pozdrawiam.

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1941) dodano 20.10.2019 20:19

Piękna galeria ..z przyjemnością pospacerowalam po tym intresującym mieście ze wspanialym przewodnikiem...podobało się bardzo..
pozdrawiam serdecznie:)

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:657) dodano 20.10.2019 08:39

Piernicyna; Dzięki za piękny wpis. Pozdrawiam serdecznie.

piernicyna użytkownik piernicyna(wpisów:164) dodano 20.10.2019 00:13

Święty Franciszku z Asyżu nie umiem Cię naśladować - nie mam za grosik świętości nad Biblią boli mnie głowa Ryby nie wyszły mnie słuchać - nie umiem rozmawiać z ptakiem - pokąsał mnie pies proboszcza i serce byle jakie Piękne są góry i lasy i róże zawsze ciekawe lecz z wszystkich cudów natury jedynie poważam trawę Bo ona deptana niziutka bez żadnych owoców, bez kłosa trawo - siostrzyczko moja karmelitanko bosa
/ks. Jan Twardowski ***/
Dziękuję za zaproszenie do Asyżu i serdecznie pozdrawiam.

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:657) dodano 19.10.2019 16:09

Ru_da; Miło, że przespacerowałaś się po pochmurnym, ale pięknym Asyżu. Również mam ochotę na odwiedzenie kiedyś tego miasta jeszcze raz. Dzięki za ocenę i komentarz. Pozdrowienia.
Przemysław, achernar-5; Dziękuję za wizytę i ocenę. Pozdrawiam serdecznie.

ru_da użytkownik ru_da(wpisów:239) dodano 19.10.2019 10:54

Z przyjemnością powspominałam Asyż. Byłam tam dwa razy i chętnie bym znowu odwiedziła to miasto. Wciąż mam w pamięci urokliwe uliczki zabudowane kamiennymi domami. Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!