m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Nie po to człowiek jedzie na koniec świata, wyrywa się z ojczyzny, aby jakieś elementy mu o niej przypominały. Na każdym kroku spotykałam w Indonezji polską flagę. Była co prawda do góry nogami, ale nie powinno to dziwić, gdyż Indonezja leży pod równikiem i wiadomo, że świat jest tam postawiony na głowie. Po intensywnym dniu, aby ugasić pragnienie, zamawiało się piwo. I co? Znów polskie symbole: orzeł, a nawet nazwa naszego kraju. No to już było przegięcie. Postanowiłam opuścić cywilizowane tereny i spotkać się z przedstawicielami fauny. Do Indonezji do Parku Narodowego Komodo jedzie się, aby stanąć oko w oko z największymi jaszczurkami, żyjącymi tam endemicznymi waranami. Smoki z Komodo były, ale zero pozytywnego nastawienia z ich strony, jakiejkolwiek współpracy przy wykonywaniu im zdjęć. Wręcz zaczęły mnie gonić. Co ja się strachu najadłam, gdy widziałam nacierającą na mnie prawie dwa razy większą i ciężką ode mnie jaszczurkę. Makaki też nie były lepsze. Ten, gdy mu chciałam zrobić zdjęcie, zaczął mnie straszyć ochroną wizerunku i innymi głupotami. Pytał czy wysłałam do jego menadżera prośbę o wykonanie mu zdjęcia. Jeśli nie, to mam chować aparat i znikać. Kolejny powiedział: Pier ...lę, nie robię, nie wstaję za mniej niż tysiąc dolarów, za drugie tyle mogę zrobić trzy pozy. A w ogóle to dzisiaj strajkuję, bo narusza się w Małpim Lesie moje prawo do ciszy i spokoju. Następny makak był zajęty badaniem działania grawitacji. Podobno jest pierwszym makakiem podejmującym się badań naukowych. W związku z tym zainteresowało się nim Bollywood i chcą o nim nakręcić film. Robią casting do odtwórcy jego roli. Podobno, na przesłuchania zgłosiło się kilku polskich aktorów a nawet polityków. Ciekawe, który z nich jest najbardziej podobny do małpy.
Oglądany makak pokazał mi się od d..y strony. Wiem, że świat kręci się wokół tej części ciała, no ale ta małpa dała dupy nie chcąc mi pozować. Jak widzicie, nie przywiozłam ciekawych zdjęć makaków. Nie z mojej winy. Inne ze spotykanych zwierząt w Indonezji to psy. Niestety ich także miło nie wspominam. Gdy tylko na chwilkę zostawiło się gdzieś lancz, to w błyskawicznym tempie znikał w ich pyskach. Nie można się było najeść, ugasić pragnienia też nie. Co prawda najlepsze mleczko kokosowe jakie piłam było na Bali, ale na tym jednym pozytywie się kończyło. Cena za mleczko zwalała z nóg. Można było pójść z torbami, gdyby się chciało nim często raczyć. Po tych wszystkich nieprzyjemnych przeżyciach szukałam miejsca ukojenia, a wiadomo, że najlepiej nadaje się do tego świątynia. No ale co oni tam mają za świątynie. Mogliby się od nas uczyć jak je budować. Tam tylko kupa kamieni, kilka parasolek, metry materiału. I jak tu się skupić, pomedytować. Nie ma gdzie. Poza tym ta widoczna była na wulkanie na Bali, więc najpierw wylałam litry potu, aby do niej dotrzeć. Gdy już spotykało się coś porządniejszego, wybudowanego, to okazywało się, że jest chińskie. Chińskiego to mam po dziurki w nosie. U nas prawie wszystko, co można kupić, pochodzi z Państwa Środka. Przejadło się. W Indonezji oczekiwałam czegoś miejscowego. Owszem, lokalne świątynie były, ale bez możliwości wejścia do ich środka i bardziej robiące za atrakcję turystyczną niż miejsce modlitwy i zadumy.
Pozytywne wrażenie w Indonezji robiły tylko dzieci, na początku trochę nieśmiałe, ... ... potem nawet chętnie pozujące. Wydawało się, że wszystko z nimi w porządku, ale to tylko pozory. Nienormalne jest, aby wciąż uśmiechać się do nieznajomych, chichrać, odpowiadać na zaczepki turystów. Nienormalne jest, że dzieci te bawią się na ulicach i podwórkach. U nas wszystkie siedzą pozamykane w domach, mieszkaniach i porozumiewają się między sobą przez komunikatory. Nastolatki też chichoczą. Co za kraj, co za ludzie Dorośli bawią się w wojowników. Dziecinada. I co z tego, że to tradycja. No i wszędzie jest mega kolorowo. Mnie już tam bolały oczy od tych nasyconych barw. Męczyłam się nimi. Gdy człowiek przyjeżdża z szaro-burego kraju, to przeżywa szok na widok tej ferii barw.
Mówię Wam, nie było lekko na wyjeździe. Wiele razy musiałam zrywać się jeszcze w nocy, aby dojechać, dopłynąć, doczołgać się na ponad trzy tysiące metrów n.p.m w miejsca, z których można było podziwiać wschody słońca. Wschody jak wschody, czasami nierealne, bo kto to widział, aby świat zabarwiał się na różowo. Już sama nie wiedziałam czy to jawa czy jeszcze sen. To była jawa i Jawa - wyspa. Wyspa, gdzie wulkan siedzi na wulkanie. Tak swoją drogą, to przesadzili z tą ilością wulkanów. W dodatku wiele z nich czynnych.
Przy wchodzeniu na jeden z nich wulkan zrobił: bum! Zwiewałam z niego, aż się za mną kurzyło. Jak za tymi, których widzicie na zdjęciu. Nie po to jechałam na drugi kraniec świata, aby zginąć przysypaną popiołem na zboczach Semeru. Może i widoki na zboczach wulkanu robią wrażenie. Zabarwiona na rudo, przez pierwsze promienie słońca, ziemia może się podobać. Ale czy warto narażać życie, aby to wszystko zobaczyć?
Tyle stresu dla kilku widoczków i to za własne ciężko zarobione pieniądze. Już lepiej wejść na portal Obieżyświat i w wygodnym fotelu obejrzeć to, co zobaczyli i uwiecznili inni. Ile przy tym oszczędności: czasu, pieniędzy, zdrowia itd.. Można przy okazji pomarudzić, że samemu zrobiłoby się lepsze zdjęcia niż te oglądane. Po ciężkim dniu, w czasie zachodu słońca chciało się popodziwiać krajobraz, no ale się nie dało, gdyż przeszkadzały w tym makaki. Mają podobne widoki na co dzień lecz pomimo tego pchały się przed obiektyw, psując ujęcia. No i jak tu przywieźć pamiątkę z wakacji w postaci zdjęć. No nie dało się. Jeszcze odnośnie wulkanów. To słabo tam z infrastrukturą. U nas to by już tam postawiono jakieś schronisko, byłby prąd, woda. A tam co? Trzeba było spać w namiocie i rozpalać ognisko, aby się trochę ogrzać. A gwiazdy na niebie - Droga Mleczna robiły za latarki. Słabo, naprawdę słabo.
Nawet na najbardziej znanym indonezyjskim wulkanie Bromo nie ma kolejki górskiej. Trzeba się męczyć wchodząc na niego. A nie po to człowiek jedzie na wakacje. Chce na nich odpocząć. Można było co prawda podjechać na koniu, no ale koń po polsku ani ihaha. Jego właściciel także. Jak widać z nikim nie mogli się dogadać, więc siedzieli tam w pyle i słońcu. Miałam dość wulkanów i postanowiłam wypocząć na wyspach. Jak wiadomo Indonezja to kraj tysiąca wysp, więc tutaj powinno się to udać. Na początku było nawet przyjemnie, zachwycał kolor wody. Choć jakoś nie chciało mi się wierzyć, że jest naturalny. Woda w Bałtyku nigdy nie przybiera takich barw. Kształty wysp też nierealne. To chyba oszustwo z tym kolorem i ukształtowaniem terenu. Pewnie wszystko zrobione pod turystów, zero naturalności.
Jak tak można oszukiwać. Poza tym oczekiwałam super pogody, a tu zaczęły zbierać się nade mną czarne chmury. Gdy już zniknęły, zalał mnie pomarańczowy blask. ... Potem zrobiło się czerwono-różowo. Te intensywne kolory nie sprzyjają relaksowi. W dzień nuda, krajobraz w kolorze srebrno-błękitnym. Tego było za dużo.
Postanowiłam odstresować się na desce, ale gdy zobaczyłam wielkie, goniące surferów fale odechciało mi się sportów wodnych. Po wyjeździe do Indonezji wyglądałam jak cień. Co za koszmarne wakacje na własne życzenie. Tak na serio, to życzę Wam wakacji, z których będzie wracali zadowoleni, tak jak ja z wyjazdu do Indonezji :)

najbliższe galerie:

 
Indonezja cz.  III - Celebes.  Cmentarze Torajów cd
1pix użytkownik wmp57 odległość 105 km 1pix
Indonezja cz.  V - Celebes.  Spacer.
1pix użytkownik wmp57 odległość 109 km 1pix
Indonezja cz.  II - Celebes.  Cmentarze Torajów.
1pix użytkownik wmp57 odległość 110 km 1pix
Indonezja cz.  VI - Celebes.  Spacer cd
1pix użytkownik wmp57 odległość 111 km 1pix
Indonezja cz. I - Celebes.  Targ.
1pix użytkownik wmp57 odległość 111 km 1pix
Indonezja cz.  IV - Celebes.  Wieś.
1pix użytkownik wmp57 odległość 114 km 1pix

komentarze do galerii (34):

 
harmony użytkownik harmony(wpisów:2854) dodano 20.01.2020 12:19

Nola a nie Miła, choć miła też pasuje 😀

harmony użytkownik harmony(wpisów:2854) dodano 20.01.2020 12:18

Miła, wiem jak jest. Życie jest zbyt krótkie, aby dotrzeć tam, gdzie się chce, a co dopiero, aby gdzieś wrócić.
Fot. 32 i 42 z wyspy Padar będącej częścią Parku Narodowego Komodo.

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6806) dodano 19.01.2020 12:14

Nie wiem Harmony czy jeszcze kiedyś wrócę do Indonezji, bo jest tyle innych miejsc na świecie do zobaczenia, do tego mój mąż, który ma inne podejście po podróżowania niż ja, ale może kiedyś… na której wyspie ta plaza na 32, no i to cudne miejsce na 42? pozdrawiam:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3437) dodano 14.01.2020 19:44

oooooooo, tego się nie spodziewałam, dzięki za info:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2854) dodano 14.01.2020 17:40

Snieżko, nie, najlepszy jest szeroki kąt. Akurat tam, na ten wulkan wzięłam obiektyw o zakresie od 28 mm i to było za mało.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2854) dodano 14.01.2020 17:39

Andred, jedna zmarszczka w te czy we wte nie robi różnicy ;)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3437) dodano 14.01.2020 17:24

a jaki to obiektyw? Pewnie meeeega długi:)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2854) dodano 14.01.2020 17:17

Sniezko, cieszę się, że sprawiłam trochę radości na początku roku :)
Droga Mleczna: ustawiasz ISO od 3200 do 6400, czas naświetlania z 20 sekund, tak, aby jeszcze nie było widać poruszonych gwiazd, przesłona na najniższej wartości i robisz, a potem wywołanie RAW-u i jest :)
Dziękuję! Tobie także wszystkiego co najlepsze na ten rok :)
Pozdrawiam :)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3437) dodano 14.01.2020 17:02

PS. Jak się robi takie zdjęcie Drogi Mlecznej?

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3437) dodano 14.01.2020 17:01

O rany:) Nie ma Cię i nie ma, ale jak już coś wrzucisz, to człowiek się napatrzeć nie może.
Fajnie oglądać Twoje galerie. Mega pozdrowienia przesyłam i niech Ci się darzy w Nowym Roku:)

andred użytkownik andred(wpisów:4767) dodano 14.01.2020 13:16

Harmony, zanim coś nowego wrzucę powinienem najpierw zmienić avatar.....czas najwyższy, bo ten mocno nieaktualny ;-)

harmony użytkownik harmony(wpisów:2854) dodano 14.01.2020 07:53

Kabaczek, bardzo dziękuję za tak miły komentarz, ale tutaj to nie wyścigi o naj :)

Gabi, cieszę się, że doceniłaś moją narracje, zwłaszcza Ty!

Lucy, pięknie dziękuję :)

Nola, musisz dotrzeć w miejsce z fot 42. Myślę, że gdy mała Nola trochę podrośnie, to zabierzesz ją, aby pokazać smoki z Komodo.

Gregy, w dobrym momencie wpadłeś ;) Dzięki! Wpadaj częściej, ale też ze swoimi prezentacjami.

Rozmusiaki, Nowy Rok, nowa ja - MARUDA ;) Jedz do tej krainy i pomęcz się tam trochę, tego Tobie życzę :)

Andred, jak miło Ciebie widzieć :) Widzę, że się nic nie zmieniłeś. Mam nadzieję, że i Twoje prezentacje są dalej na najwyższym poziomie, gdyż z chęcią bym jakąś zobaczyła. Nie ociągaj się, nie szukaj wymówek, tylko wrzucaj coś!

Serdecznie Was pozdrawiam :)

andred użytkownik andred(wpisów:4767) dodano 12.01.2020 19:07

Dawno mnie nie było na OB i pomyślałem sobie sprawdzić co tam słychać.
I proszę....galeria tygodnia zwaliła mnie z nóg tak, że pewnie znowu długo tu nie wrócę. Miałem nawet zamiar stworzyć jakąś galerię, ponieważ od czasu wstawienia ostatniej trochę nazbierałem materiału ale bardzo skutecznie mnie od tego pomysłu odwiodłaś.
Poczekam trochę jak wszyscy trochę zapomną o tej galerii, choć pewnie musi minąć dużo czasu i wtedy coś wstawię ;-) Nie dlatego, że boję się konkurencji, że moja blado wypadnie ale dlatego, że sam stracę ochotę na oglądanie moich zdjęć, że moje wspomnienia przy takich widokach jak Twoje mogą nawet na mnie nie robić pozytywnego wrażenia.
Reasumując chciałem napisać, że dla takich widoków, dla takich zdjęć i pewnie emocji przy ich robieniu to nawet mogę być Twoim wrogiem ;-), a Ty możesz mi życzyć takiej wyprawy :-)
Pozdrawiam :-)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4855) dodano 11.01.2020 09:58

:) :) :)
I kto by pomyślał,że z Ciebie tak wielka MARUDA !!!
Z wielką przyjemnością poznałem kawałek tej jakże nieprzyjemnej krainy :)
Może i ja jeszcze zdążę ?
Pozdrawiam serdecznie i miłego weekendowania życzę !

gregy użytkownik gregy(wpisów:630) dodano 08.01.2020 21:34

ech, wpadłem tu na chwilę po dłuższej przerwie i znów wspaniała Twoja galeria :-)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6806) dodano 04.01.2020 17:34

Super galeria:) Piękne zdjęcia i do tego można się pośmiać:) Wschód na Mt Bromo wspominam jako jeden z najpiękniejszych w moim życiu:) Niezapomniany:) Na Komodo nie dotarłam także troche zazdroszczę tycj jaszczurek;) Droga mleczna cuuuuuudo:) a 42 widok naj naj naj:) pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3117) dodano 04.01.2020 12:44

Pięknie, ciekawie i wesoło 😀.Pozdrawiam.

gabi użytkownik gabi(wpisów:2693) dodano 04.01.2020 11:39

To że zdjęcia masz wspaniałe wiem od zawsze. Tym razem gratuluję świetnego pomysłu na narrację. Lekko, z polotem, poczuciem humoru i jakże przewrotnie!
pozdrawiam

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1257) dodano 03.01.2020 10:33

Oglądając Twoją prezentację, żałuję, że są tu tylko "galerie tygodnia". Gdyby były też "galerie miesiąca" i "galerie roku" Twoja byłaby w czołówce stawki.
Pozdrawiam.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2854) dodano 03.01.2020 09:06

Surykatko, jak to dobrze, że ktoś mnie rozumie.
Wielkie dzięki i pozdrawiam :)

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7342) dodano 02.01.2020 23:32

Co za krajobrazy. Co za ujęcia! Istny koszmar!!! :))) Nie wytrzymałabym tam ani dnia.
Dobrze,że ostrzegłaś ;)
pozdrawiam - wielce zdegustowana.
aj.

harmony użytkownik harmony(wpisów:2854) dodano 02.01.2020 22:16

Wmp, dla mnie 25 też bajeczka, bo widok niespodziewany i do zapamiętania do końca życia. Cieszę się, że obraz i słowo pisane bardzo dobrze przez Ciebie odebrane.

Achernar, jak to miło, że czytasz, bo chyba nie wszyscy to tutaj robią. Niektórym wystarczają zdjęcia.

Paweller, Nowy Rok, nowe postanowienia i jest galeria ;) Wyjazd nie był lajtowy. Nie odnajduję się np. w leżeniu na plaży, więc pot, czasami mało snu, niewygody w ogóle mi nie przeszkadzały. Gdyby nie to wszystko nie byłoby przygody i wspaniałych wspomnień.

Paniwu, pokazałam swoją inną twarz: marudy ;)

Ak, trochę uśmiechu od początku Nowego Roku nie zaszkodzi, a jest wręcz wskazane :)

Wielkopolanko, niezmiernie się cieszę, że moja prezentacja przyczyniła się do wspaniałego otwarcia Nowego Roku na tym portalu :)

Ru_da, od tego jest ten portal, od ostrzegania, zachęcania, radzenia i od dawania nam, jego użytkownikom radości.

Tereza, bardzo się cieszę, że się spodobało.

Przemysławie, "czasami człowiek musi, inaczej się udusi, uuu", jak to śpiewał Stuhr i poznałeś mnie od innej, marudnej strony ;)
Podobno jesteśmy dosyć marudnym, narzekającym narodem, więc w tejże prezentacji weszłam w buty statystycznego Polaka.
Się będę starać, dawać tak więcej :)

Doracz, a jednak to wszystko prawda ;)

Magdalena, dziękuję :)

Satan, dążymy do tego, aby ten portal był lepszy od naszjonala ;) To takie noworoczne postanowienie. Nie słyszałeś ?:)


Miło, że zajrzeliście, że się podobało. Bardzo dziękuję!
Na ten rok życzę Wam realizacji podróżniczych planów i aby wiele rzeczy, zdarzeń wywoływało uśmiech na Waszych twarzach :)

satan użytkownik satan(wpisów:3289) dodano 02.01.2020 19:42

MasterClass! ;-) Foty jak z "naszjonala" ;-)
Piękne miejsce i wspaniale nam pokazane. Graty!

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3687) dodano 02.01.2020 19:00

Super!
Samych wspaniałości w 2020 życzę:-)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1263) dodano 02.01.2020 17:24

Ale baja! Coś niebywałego!

przemyslaw użytkownik przemyslaw(wpisów:6364) dodano 02.01.2020 13:32

Ależ ty jesteś MARUDA!...:)))))
Skutecznie zniechęciłaś mnie do Indonezji, a tak chciałem na Irian Zachodni...
No i to wstrętne świństwo kokosowe, za które każą płacić, a ja nie tknąłbym nawet gdyby to mnie płacili.
A to "polskie" piwo, to też pewnie jakaś podróba, zaś w kwestii piwa to już absolutnie nie znam się na żartach.
W sumie do makaka d--y...
Poważnie: super galeria, zwłaszcza tekstowo, ubawiłem się. Dawaj tak więcej...;)
Serdecznie pozdrawiam!...;)

tereza użytkownik tereza(wpisów:3939) dodano 02.01.2020 12:43

Pięknie ! Pozdrawiam:)

ru_da użytkownik ru_da(wpisów:288) dodano 02.01.2020 10:27

Harmony, wielkie dzięki, że ostrzegłaś! A ja już się pakowałam, ale na szczęście zdążyłam się opamiętać! ;)))
A tak naprawdę - pięknie i dowcipnie. Szczerze zazdroszczę cudownej podróży i życzę wielu jeszcze wspanialszych w Nowym Roku :)

wielkopolanka użytkownik wielkopolanka(wpisów:1967) dodano 02.01.2020 10:07

Harmony dzięki Twojej galerii Nowy Rok zaczął się wspaniale na Obiezyświecie. Z przyjemnością obejrzałam Twoją niesamowitą galerię...Zapewne tam nie polecę a dzięki Tobie mogę tam być wirtualnie. Zdjęcia przepiękne i narracja im dorównuje...
pozdrawiam serdecznie:)

ak użytkownik ak(wpisów:6366) dodano 02.01.2020 09:00

świetna i wesoła galeria , wspaniałe zdjęcia !

paniwu użytkownik paniwu(wpisów:705) dodano 02.01.2020 08:41

Cudowna noworoczna opowieść, jakże marudnej tym razem, autorki. A zdjęcia pomimo wszystkich przeciwności losu na druga dychę. I życzę w Nowym Roku 2020 wielu tak cudownych podróży.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7580) dodano 01.01.2020 21:55

Czekałem na tą galerię ..., i to jest przygoda, dla mnie na tą chwilę chyba nierealna, ale może kiedyś ..., dla takich widoków warto jechać na koniec świata, gdzie wulkany częstują ogniem, makaki mają nas w d...e a jaszczury chcą człowieka zjeść:) Piękne wejście w Nowy 2020 Rok, życzę sobie i każdemu z nas takich samych pięknych przeżyć, super zdjęć i rewelacyjnych opisów:)
Pozdrawiam serdecznie:)

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5673) dodano 01.01.2020 21:41

Właśnie. Druga "dycha" należy się za komentarz. Pozdrawiam. :)

wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2352) dodano 01.01.2020 18:10

25 i 36 - bajeczka. Galeria super, komentarz nie ustępuje obrazom.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!