m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (44):

 
Leżę i nie mogę się ruszyć …   choroba wysokogórska dopadła mnie znienacka … do tego porażający blask bijący od śniegu . To cel mojego drugiego trekkingu adaptacyjnego przed ruszeniem na przełęcz Thorung La - jezioro Tilicho 4919m Póki dążyłem do celu wszystko było w miarę w porządku , dopiero jak ruszyłem w powrotną drogę nadszedł kryzys. Znajduję się na poziomie lekko powyżej 5 tys m , jezioro jest trochę poniżej a otaczające góry to masyw Tiliche 7134m w najwyższym punkcie. Ból głowy, otępienie i oczywiście problemy z oddychaniem … na takich wysokościach jest około połowę tlenu mniej niż na poziomie morza. Tilicho jest jednym z najwyżej na świecie jezior - podobno tylko gdzieś w Tybecie jest kilka wyżej położonych.
Około 4 km długości, ponad kilometr maksymalnej szerokości i 85 m głębokości. W październiku 2007 roku polska wyprawa nurków z Bydgoszczy schodząc 30 metrów poniżej lustra wody pobiła rekord świata w głębokości nurkowania na takich ekstremalnych wysokościach. Jezioro jest też świętym miejscem dla lokalnej ludności - akcja Ramayany się tu rozgrywała ... … a posąg Siwa bo Annapurna (bogini płodności) to jedno z wcieleń Parwati, żony Siwa. Masyw Tilicho jest najbardziej na północ wysuniętą odnogą masywu Annapurny - zaraz za tą górą patrząc w kierunku zachodnim znajduje się Annapurna I 8091m i szczyty Nilgiri. Jakoś się pozbierałem i schodzę - daleko na horyzoncie Gungang Himal i Kangla Himal z najwyższym szczytem Chulu Central 6584m ( Himal znaczy masyw górski)
To jedyna żywa istota w okolicach jeziora i do następnego dnia raczej małe szanse, żeby ktoś się tu pojawił bo było już wczesne popołudnie a do Tilicho Base Camp 4150m gdzie są noclegi to jest ładnych parę godzin drogi. Do tego idzie się w śniegu ( tu panuje jakiś specyficzny mikroklimat i śniegu dużo więcej było niż w innych miejscach na tej samej albo i wyższej wysokości) ... … no i stromizny … więc nie do śmiechu mi było, że taki kryzys. Zwłaszcza, że po doświadczeniach na tylko trochę niższych wysokościach dwa lata wcześniej w Ameryce Płd zaskoczyła mnie tak gwałtowna reakcja organizmu. Podobne symptomy miałem gdy w listopadzie 2017 roku wdrapałem się na przełęcz La Cumbre 3832m na starej drodze z Mendozy w Argentynie do Santiago w Chile żeby zobaczyć posąg Cristo Redentor de los Andes. Ale po tych doświadczeniach gdy pół roku później jeździłem po wyżej położonych boliwijskich i peruwiańskich górach, po chilijskiej Atacamie i nie było żadnych problemów ...
… to tak dość spokojnie podchodziłem do problemów aklimatyzacji w Himalajach. Do tego kilka dni wcześniej zrobiłem pierwszy aklimatyzacyjny trekking do Ice lake na wysokość 4600 m i problemów nie było żadnych. Widocznie jednak o 400 m większa wysokość robi różnicę, przynajmniej dla mojego organizmu. Gdy wróciłem na nocleg do Tilicho Base Camp na 4150m to przez całą noc jeszcze ból głowy się utrzymywał, czego oczywiście konsekwencją była słabo przespana noc, a symptomy choroby minęły dopiero następnego dnia jak zszedłem na wys 3400m Tilicho Base Camp - takie warunki noclegowe tam panują - ten drugi trekking aklimatyzacyjny trwał trzy dni ... … dwie noce spędziłem w tym miejscu , najpierw dochodząc tu z mojej głównej bazy ...
… którą miałem na wys 3460m w małej miejscowości Munchi, kilka km przed dużym ośrodkiem turystycznym w Manang. W Munchi zostawiłem większość swojego sprzętu ... … a nad Tilicho wybrałem się tylko z małym plecakiem i spiworem. Dlatego też tę widokową trasę biegnącą landslide area pokonałem dwukrotnie. Większość turystów wybiera inną opcję ... … z całym swoim sprzętem idą do Tilicho Base Camp a w powrotnej drodze nie wracają do Manang, tylko dużo wcześniej skręcają w taki łącznikowy szlak, który wyprowadza ich na szlak na przełęcz Thorung La.
Jak ktoś lubi wyzwania to w ogóle po dojściu do jeziora można pójść dalej na północ, przekroczyć przełęcz i zejść do doliny Kali Gandaki w Dolnym Mustang ... … ale na tym szlaku nie ma hoteli i z uwagi na długość trasy jedną noc trzeba spędzić pod namiotem. Pierwszy dzień trekkingu był taki - najpierw trzeba skręcić w lewo w kierunku miejscowości Khangsar. Za plecami zostawia się Annapurna III 7555m a coraz ładniejsze widoki otwierają się na ... … Gangapurna 7454m, Tare Kang 7069m , Khangsar Kang 7485m - ta ostatnia góra masywu to już blisko Annapurna I. Tym mostem co w oddali przekracza się niedużą rzeczkę Jarsang Kola.
Ale generalnie szlak biegnie wzdłuż rzeki Marsyangdi - to ta sama rzeka, która cały czas mi towarzyszy od pierwszego dnia trekkingu wokół Annapurny - tu będzie swego rodzaju pożegnanie z tą towarzyszką podróży. To jest taki istotny most na trasie - bo czytając relacje opisujące ten szlak to za nim zaczyna się odcinek mrożących krew w żyłach ludziom. Pamiętając o tym czekałem aż ktoś będzie szedł aby w razie jakiegoś nieszczęścia móc liczyć na szybką pomoc. Zagrożeniem jest właśnie landslide area - występują tu duże zagrożenia osuwaniem się ziemi, kamieni. Co prawda mi nic złego się nie przydarzyło ... … ale byłem świadkiem, że wystarczyło, że duży ptak blisko przeleciał i już kamienie toczyły się w dół.
Późnym popołudniem, bez większych przygód poza oczywiście doznaniami estetycznymi wynikającymi z piękna krajobrazu docieram w pobliże Tilicho Base Camp. Tam daleko w dolinie widać zarysy tego obozu położonego na wys. 4150 m.

najbliższe galerie:

 
Annapurna Circuit Trek cz 4
1pix użytkownik artcze odległość 4 km 1pix
Annapurna Circuit Trek cz 1
1pix użytkownik artcze odległość 13 km 1pix
Nepal natury
1pix użytkownik ken_wywietrznik odległość 33 km 1pix
Jej wysokość Annapurna
1pix użytkownik marek-bytom odległość 36 km 1pix
Trekking Baza Annapurna
1pix użytkownik marek-bytom odległość 41 km 1pix
Chitwan Parku
1pix użytkownik marcowadziewczyna odległość 42 km 1pix

komentarze do galerii (14):

 
sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3442) dodano 14.01.2020 19:46

Artcze BEZ ROWERU?! Jeeeju!
Galeria super, poprzednie też pooglądam:)

andred użytkownik andred(wpisów:4767) dodano 13.01.2020 13:33

Mam bardzo duże zaległości w przeglądaniu galerii i chyba wszystkich nie dam rady zobaczyć ale Twoich nie odpuszczę. Powoli systematycznie muszę obejrzeć wszystkie. Wprawdzie Twoje podróże, sposób podróżowania budzą we mnie wiele kompleksów ale doznania estetyczna i duża dawka wiedzy w nich zawarta biorą górę.
Super galeria zasługująca na najwyższą ocenę i GT.
Pozdrawiam,
andred

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4855) dodano 11.01.2020 14:08

Obejrzałem wszystkie 3 odcinki tego jakże wspaniałego górskiego spektaklu.
Jesteś niesamowitym i nieszablonowym podróżnikiem,chylę nisko czoła !!!
Szacun przez duże SZ !!!
Życzę Ci w Nowym Roku tak samo wspaniałych podróży jak do tej pory i życzę Ci abyś dalej był inspiracją dla innych.
Bo niewątpliwie inspiracją jesteś.
Bynajmniej dla mnie :)
Pozdrawiam !

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1257) dodano 10.01.2020 14:56

Świetnie, ale uważaj na siebie. Choroba wysokościowa może być podstępna, zwłaszcza dla samotnego wędrowca.
Pozdrawiam.

tereza użytkownik tereza(wpisów:3939) dodano 10.01.2020 11:08

Super wyprawa.Gratuluję i pozdrawiam:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3117) dodano 09.01.2020 23:13

Przed snem raz jeszcze wpadłam podziwiać Twoje wyczyny, a nuż się przyśnią Himalaje?
Magdaleno teraz już tylko zostały niziny lub...kosmos😉.Cokolwiek Artur nie wymyśli zawsze wzbudzi podziw i szacun.

surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7342) dodano 09.01.2020 21:16

Cudowności pokazujesz. I otwierasz we łbie nowe tęsknoty.
pozdrawiam :)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1263) dodano 09.01.2020 20:29

Ale odsłona! Bajka wprost! Pozdrowienia :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3688) dodano 09.01.2020 17:24

Wow! Jezioro Tilicho po prostu bajkowe!
Jesteś mistrzem w podnoszeniu sobie poprzeczki. Nie mam zielonego pojęcia, co możesz wymyślić jako następny cel po powrocie z Himalajów.
Ten ptaszek z 13 to wieszczek. W Europie też występuje. Niech Ci wieszczy szczęśliwy dalszy przebieg wyprawy.
Daj znać, jak znowu będziesz miał chwilę na odpoczynek.
Powodzenia!

irena2005n użytkownik irena2005n(wpisów:3055) dodano 09.01.2020 10:00

szacun to mało powiedziane...gratuluję i podziwiam i pozdrawiam

achernar-51 użytkownik achernar-51(wpisów:5673) dodano 08.01.2020 22:28

Szkoda, że nie można dać więcej niż 10, bo Twoja galeria okupiona takim wysiłkiem na pewno jest tego warta. Pozdrawiam. :)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3117) dodano 08.01.2020 21:32

Zachwycające widoki i nieustający podziw dla Twoich wyczynów 🤗.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9082) dodano 08.01.2020 21:09

O Panie :) Szacun :)

ru_da użytkownik ru_da(wpisów:288) dodano 08.01.2020 10:11

Co za cudowne widoki! Galeria robi wrażenie.
Pozdrawiam :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!