m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Mieliśmy być wieczorem pod Mangartem, ale mega ulewa i burza skutecznie nas odwiodły od noclegu w schronisku. Trudno. Ale nie ma co kozaczyć;) Musieliśmy zmienić plany i poszukać czegoś w Bovecu i dopiero nastepnego dnia pojechać na przełęcz. Tym razem trzeba było zapłacić 5 EUR, i tak dziwne, że przez kilka lat nie podnieśli opłaty;) Przejazd Mangarska Cestą jest płatny, 5 EUR od auta, ale warto wydac te pieniądze, zdecydowanie polecam:) Ponad dwa lata temu w maju, nie udało nam się dojechać do przełęczy, bo droga była zasypana śniegiem. Ale za to wjazd był za darmo, no i nocleg pod gwiazdami także;) Nie mówiąc o wejściu na Mangart. Ten ciągle niezdobyty, a wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Pogoda jakby się popsuła, a jeszcze rano 1,5 km niżej świeciło piękne słońce;) Tym razem Mangartu też nie zdobyliśmy...
Ale jak to mówią, do 3 razy sztuka, i napewno jeszcze tu kiedyś wrócimy. Tylko kiedy. W maju za wcześnie, bo leży jeszcze śnieg, we wrześniu za późno bo już leży śnieg;) Zostają chyba tylko wakacje, choć ja wtedy nie lubie jeździć, bo za duże tłumy wszędzie;) Magdalena już o to pytała w komentarzach… Tak więc chyba nie muszę mówić, kto nosi Lenkę w nosidełku;) Nie jest to małżonek widoczny na zdjęciu;) W dole widać jeziorka Fusili po stronie włoskiej. Wtedy spaliśmy przy jednym z nich na parkingu. Fajnie teraz popatrzeć na nie z góry. Mangart odpuściliśmy, ale kawałek trasy w stronę szczytu zrobiliśmy, łącznie z odcinkiem z łańcuchami. Do góry bylo lajtowo, gorzej w drodze powrotnej;) A pogoda, jak to w górach, ale tutaj wyjątkowo kapryśna, do tego zrobiło się mega zimno i jakoś tak nieprzyjemnie.
Ale widoki…:) Tamtą ścieżką sziiśmy do gory, co ci ludzie sobie drepczą. Dla mnie to jedno z piękniejszych miejsc, nie tylko w Słowenii. Do tego można dojechać pod sam szczyt samochodem:) Żegnamy się z Mangartem, który znowu się pokazał na chwilę, ale zaczął padać deszcz, więc pojechaliśmy szukać naszego campingu. Camping znaleziony, namiot rozstawiony. Jest dobrze:) Na mapie zaznaczyłam jakby ktoś kiedyś potrzebował namiary;) Na campingu były owce, krowy, osły, świnie, takire połączenie campingu z farmą;)
Lenka dorobiła się nawet swojego krzesła turystycznego;) Pogoda następnego dnia piękna, choć rano w dolinie zimno na maksa. Dopóki słońce nie wyszło bez czapki ani rusz. Spacerek nad rzeczką. Jest pięknie:) Wzdłuż Socy jest ścieżka, można nia spokojnie wędrować dziesiątki km.
MY ograniczylismy się do kilku w jedną stronę. Nie ma co przeginać;) Pozdrawiamy:) Woda lodowata, ale ten kolor:) W okolicy Boveca jest million rzeczy do robienia, góry, szlaki trekkingowe, rzeka, atrakcje na rzece, ścieżki spacerowe, rowerowe, wodospady. Jest co robić, dla tych którzy lubią spędzać czas aktywnie. Do tego w pięknych okolicznościach przyrody. Brzegi urwiste.
Albo całkiem przyjazne i można nawet przysiąść na kamieniu. W drodze na camping . Nasz camping był przepięknie położony nad samą rzeką. Tyle, że w dolinie otoczony górami. Rano temperature około 4-7 stopni, jednego rana szyby były lekko oszronione na samochodzie;) Starzy zabrali na wakacje, ale nie mówili, że trzeba spać w całym ekwipunku;) Jedziemy na Kanin. Na jakieś 2200 m n.p.m.
Wjazd trwa jakieś 15 minut, z małą przesiadką po drodze. Widoki cudne:) Zresztą zobaczcie sami. Z kolejki jest pare szlaków trekkingowych. My kręciliśmy się po okolicy, zrobiliśmy sobie mały piknik pod skałą.
W dole Bovec. Miejsce super, choć dość surowo tam było. Ale polecam jak najbardziej:) W restauracji zrobiliśmy sobie przerwę na kawkę i piwko, ale weź sobie odpocznij na leżaku z półtorarocznym dzieckiem, które nie chce siedzieć dłużej niż 5 sekund w jednym miejscu;) W dole Bovec i Soca gdzieś tam się wije, nad którą znowu pojechaliśmy na mały odpoczynek i taplanie się w wodzie;) Żegnamy się z naszym campingiem. Mieliśmy zostać na 4 noce, ale po 3 stwierdziliśmy, że trochę jednak zimno w nocy, nawet nam;)
I cudną Socą:) W drodze do Chorwacji, szlakiem winogron i wina….Dziękuje:)

najbliższe galerie:

 
Krn ( 2244 m.  )
1pix użytkownik muztaghata odległość 9 km 1pix
Alpy Julijskie
1pix użytkownik bartekplk odległość 10 km 1pix
Drugi atak ; )
1pix użytkownik pipol odległość 11 km 1pix
Słowenia - nocleg pod Mangartem
1pix użytkownik nola76 odległość 11 km 1pix
Słowenia - Ruska Cesta i przełęcz Vršič
1pix użytkownik nola76 odległość 12 km 1pix
SŁOWENIA - kraina wodospadów
1pix użytkownik gregy odległość 13 km 1pix

komentarze do galerii (16):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7370) dodano 26.01.2020 14:07

Super kawałek Alp Julijskich. My w ten rejon nie dotarliśmy, ale kiedyś muszę wrócić do Słowenii i to nadrobić.Wasza Lenka mega dzielna. Skoro łazicie po szlakach z łańcuchami z nią, to naprawdę podziwiam, nawet jak to tylko kawałek.
Świetnie spędzony urlop :).
Masz ekstra aparat w telefonie swoją drogą.
Pozdrówki :)

kabaczek użytkownik kabaczek(wpisów:1313) dodano 24.01.2020 11:41

Fajna galeria. Przypomniało mi się jak my też chodziliśmy z dziećmi i rozkładaną "parasolką" po Karkonoszach.
Pozdrawiam.

pipol użytkownik pipol(wpisów:9089) dodano 24.01.2020 10:32

Strasznie wredne warunki pod Mangartem :( Za dużo śniegu i ślisko pod same buty , a za mało pod raki , czy nawet raczki :))) Ale do 3 razy sztuka :D My weszliśmy na przełomie sierpnia i września :) Jak miło powspominać :) W tym roku może w Karawanki na kwiatki się wybierzemy, ale to w maju Pozdro

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6846) dodano 23.01.2020 12:07

Magdalena masz świetną pamięć:) Ale też aż tak bardzo mnie to nie dziwi, bo ja też taką mam;) Cieszę się, że powróciłaś ze swoimi galeriami, bo dzięki Temu i ja się wzięłam za swoje;) pozdrawiam:)

Rozmusiak, Huawei P20, a taki właśnie posiadam, zdjęcia ogólnie robi zarąbiste, może tylko te nocne albo pod słońce są słabej jakości, ale tak poza to jestem z niego bardzo zadowolona:) Bez aparatu byłam na tym wyjeździe, nie ma miejsca na zbędny ekwipunek;) Myślę, że czas najwyższy na Słowenię:) Zwłaszcza, że od Was to rzut beretm, rano wyjeżdżasz, a wieczorem jesteś;) Wino testował, czy aby nie będzie mdłe dla reszty rodziny;) Pyszne było:) pozdro!:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6846) dodano 23.01.2020 12:00

Paweł no zobaczymy kiedy się gdzieś wdrapie sama, chyba od Bieszczad zaczniemy;) Choć narazie niestety najbardziej to lubi jak jest noszona;) Słowenia nie jest tak daleko, a nawet dosyć blisko, po drodze do tej Twojej Chorwacji, więc mógłbyś tam kiedyś pojechać, choć na pare dni. Polecam zdecydowanie:) Trochę mnie zmotywowałeś z ta galleria i muszę się zabrac powoli za następne;) pozdrawiam:)

Śnieżka dzięki bardzo!:) najlepsze z tego to ta rodzinka:) A Słowenia jest mała, piękna, jest mało turystów, można się naprawdę cieszyć przybywaniem na łonie natury z dala od tłumów, hałasu i reklam;) pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6846) dodano 23.01.2020 11:54

Ru_da nie ma co zmieniać swoich przyzwyczajeń, trzeba jedynie je jakoś dostosować do potrzeb dziecka;) Rodzice zawsze jeździli pod namiot, to dziecko też będzie z nimi jeździć;) na Mazury to ja do teściów jeżdżę haha;) dzięki za odwiedziny:)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4951) dodano 23.01.2020 08:45

Nola,jak Twój telefon robi takie zajebiste zdjęcia,to co Ty masz za telefon ???
Przezacna galeryja i miejsce.
Gdyby działała funkcja '' chcę tu wrócić'' to ta galeria by tam była.
Widzę,że poważnie trzeba wziąć pod lupę Słowenię na przyszłość.
Czyżby na 50 podjadał wino Maruś ?
Pozdro!

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3734) dodano 22.01.2020 23:26

Nola, gdybyś nie używała takiego zdrobnienia, to pewnie bym nie pamiętała;-) Marków znam wielu, ale Maruś jest tylko jeden. Pojawiał się w Twoich galeriach i jakoś tak mi się utrwaliło. Pozdrawiam:-)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3477) dodano 22.01.2020 19:11

Nola, dobry masz aparat w telefonie:) Super foty, super miejsce i super Rodzinka!
Pozdrawiam:)

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7607) dodano 22.01.2020 16:51

Hej Nola, wycieczka z Lenką ekstra, jeszcze trochę i sama będzie wchodzić na te wszystkie szczyty:))) Tak naprawdę to muszę kiedyś te słoweńskie góry odwiedzić, zachęciłaś bardzo, dla mnie rewelacja:) Fajnie, że zapodałaś swoją galerię:)))
Pozdrawiam:)

ru_da użytkownik ru_da(wpisów:343) dodano 22.01.2020 10:30

Świetna rodzinna wyprawa. Podziwiam, bo ja z takimi małymi i namiotem to miałam odwagę tylko na Mazury. Ale kiedy to było - lata świetlne temu! :))
Piękne zdjęcia.
Pozdrawiam serdecznie :)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6846) dodano 22.01.2020 09:24

Lucy dokładnie jest tak jak piszesz:) Mamy wszystko:) Czekam na Twoją Maderę więc, troche zazdroszcząc, bo i ja bym chciała kiedyś w końcu polecieć na tę piękną wyspę:) pozdrawiam:)

nola76 użytkownik nola76(wpisów:6846) dodano 22.01.2020 09:22

Magdalena z tymi łańcuchami to był tylko kawałek, a wiadomo, że do góry zawsze łatwiej. Z górki troche gorzej, bo niby dziecko w nosidełku, ale jakoś instyktowanie chcesz je trzymać, a trzymać trzeba się łańcucha;) Wiadomo, że ja noszę, bo z tatą nie chce;) Na Mangart może byśmy poszli, ale nie w takich warunkach, gdzie trzeba było mieć odpowiedni sprzęt. Poczeka na bardziej sprzyjające okoliczności:) No to Ty i jeszcze pare osób mnie zmotywowało, żeby w końcu coś wrzucić, także dzięki Ci za to:) I że Ty pamiętasz jak ma na imię mój mąż?!:)) Szok:) pozdrawiam serdecznie:)

lucy56 użytkownik lucy56(wpisów:3139) dodano 21.01.2020 23:07

Świetna wyprawa, piękne widoki i cała trójka w "komplecie",czego chcieć więcej? 😉Ja dzisiaj jeszcze podziwiałam Maderę z równie pięknymi krajobrazami lecz z ciekawska zajrzałam do galerii innych.Pozdrawiam.

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3734) dodano 21.01.2020 21:34

35 oczywiście the best!

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3734) dodano 21.01.2020 21:32

Dzielna ta Twoja Lenka:-) Rośnie kolejna podróżniczka. Fotelik turystyczny ma super. Wy też dzielni. Podpis pod 11 mi zaimponował. Z półtorarocznym dzieckiem wędrować na Mangart po trasie z łańcuchami... No, no, no... Kto ją niósł? Maruś czy Ty?
Pozdrawiam i cieszę się, że zmontowałaś galerię po prawie dwóch latach. Liczę na dalsze dokumentowanie podróży Lenki:-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!