m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Stołeczna ulica o poranku Wracam z wczesnego spaceru Avenida Juárez.  Z Placu Zocalo przed śniadaniem. Pustki. Pojedynczy ludzie, i tylko nierzadkie patrole policji Chcę wejść na dach sporego budynku by zobaczyć miasto w pierwszych promieniach słońca.	Avenida Paseo de la Reforma. I Av. de la República w perspektywie. Fontanna pośrodku ronda i żółty „El Caballito”, 28-metrowa wysoka stalowa rzeźba autorstwa Sebastiána (Enrique Carbajal) przedstawiająca głowę konia według tradycji Olmeków Dach jest obszerny i jakby stworzony z myślą o takich jak ja przybłędach, miłośnikach widoków z górnych pięter. Ruch coraz większy. Miasto budzi się do życia i nie tonie w smogu.
Wieżowiec Sekcji Narodowego Związku Finansów Torre Caballito Wielka, zanieczyszczona aglomeracja - tak często kojarzy się stolica Meksyku. W samym Mexico City mieszka ok. 10 mln osób, a w aglomeracji 25 mln. To czyni ze stolicy Meksyku trzecią co do wielkości megalopolis na świecie. Zwiedzenie całej jest niemożliwe, nawet na położone w miarę w centrum atrakcje potrzeba kilku dni. Día de los Muertos. Wszędzie czaszki i kostuchy Avenida Paseo de la Reforma. Rondo Ángel de la Independencia. Złoty Anioł Niepodległości stoi na zwieńczeniu tej kolumny.
W pobliżu parku Chapultepec ma siedzibę Narodowe Muzeum Antropologiczne. Jest to jedno z najwspanialszych muzeów świata. Wszystkie sale wystawowe otwierają się na rozległe środkowe patio, ocienione przez ogromny czworokątny dach podtrzymywany w niezwykły sposób przez centralny filar. Sala Majów. Jest sporo sal tematycznych: wprowadzenie do Mezoameryki, starożytne cywilizacje, Teotihucan, Toltekowie, Aztekowie. Tootanakowie i Huastekowie Kierunek zwiedzania wyznaczono wokół patia, w przeciwną stronę do ruchu wskazówek zegara.
Z patio są wejścia do 12 sal wystawowych na parterze oraz kolejnych na piętrze. Razem jest ich 23. W trzech pierwszych wprowadzających wystawione są znaleziska archeologiczne w układzie chronologicznym, przedstawiające rozwój historyczny Mezoameryki. Replika Świątyni Pierzastego Węża z Teotihuacan w Sali Mexica, poświęconej sztuce i historii Azteków Sala Mexic, czyli sala aztecka jest jedną z głównych atrakcji muzeum. Lista eksponatów obejmuje m.in. Kamień Słońca, czyli słynny aztecki kalendarz czy rzeźbę Coatlicue, bogini ziemi i śmierci. Z kolei w Sali majańskiej znajdują się olbrzymie malowidła ścienne i murale Mural „Życie Majów” autorstwa Gwatemalki Riny Lazo, asystentki Diego Rivery. Tu fragment z kobietą rodzącą, czyli jak powstaje życie Majów. Stela majańska. Stele Majów, nadproża i ościeżnice, panele ścienne lub zdobione płaskorzeźbami ołtarze znajdują się w większości stref Majów (na półwyspie Jukatan i w stanie Chiapas w Meksyku , w Gwatemali, w Belize i w zachodnim Hondurasie. Zostały wyrzeźbione między 200 a 1300 r. n.e. Najczęściej stosowanym materiałem jest wapień, a wymiary różnią się znacznie w zależności od miejsca pochodzenia. Mogą mieć średnią wysokość od 1,5 do 2,5 m. Stele to duże bloki z kamienia wykonane w jednym kawałku. Ich kształt jest prostokątny i są ozdobione jedną lub wieloma twarzami.
Zazwyczaj reprezentują bogato postawione postacie męskie, którym czasami towarzyszą postacie drugorzędne, takie jak jeńcy, kobiety, krasnoludy, dzieci, zwierzęta i postacie nadprzyrodzone. Stele zwykle mają hieroglificzne napisy, które zawierają daty wydarzeń historycznych oraz nazwiska i tytuły reprezentowanych osób. Stela 51 Calakmul Klasowa struktura społeczna Miejsce pochówku Replika struktury z Hochoba. Świątynia Majów. Reprodukcja muralu z Tepantitla
Replika Świątyni Pierzastego Węża z Teotihuacan	Maska Chaaca z Sali Majańskiej. Chaac, wiadomo, to nazwa bóstwa deszczu Majów. Chaotycznym toporem Chaac uderza chmury i wytwarza grzmoty i deszcz. Bez deszczu susza i głód. Chaac odpoczywający. Z Chichen Itza. Oryginał Kolosalna głowa Olmeka wyrzeźbiona z dużego głazu bazaltowego. Muzeum Antropologii jest doskonałym miejscem dla tych, którzy chcą w pigułce poznać historię ludów prekolumbijskich. Warto tu się wybrać. Zakup biletu - dla obcokrajowców - to wydatek 66 pesos. Na zwiedzenie muzeum należy przeznaczyć co najmniej 2 godziny.
W centrum, krążyliśmy po Avenida Francisco I. Madera. Na zachodnim jej krańcu jest restauracja Sanborns Madero. W bajecznym Casa de los Azulejos. Domu z płytek. Dom pochodzi z XIX wieku, a tutejsza restauracja powstała na początku XX wieku. Jest to prawdopodobnie jedyna restauracja, którą - jak mówią - każdy Meksykanin w Meksyku odwiedził i zjadł w niej co najmniej raz w życiu. Od żołnierzy Pancho Villa po arystokrację, od studentów po polityków, wszyscy lubili Sanborns i jego słynne „enchiladas”. Naprzeciwko Sanborns Madero i Casa de los Azulejos stoi Mirador Torre Latino. Jedziemy windą na samą jego górę.
Ten drapacz chmur to nie tylko punkt orientacyjny miasta Meksyk, ale także uznana wśród inżynierów i architektów na całym świecie konstrukcja. Torre Latino było pierwszym wieżowcem z sukcesem zbudowanym w strefie silnie sejsmicznej. Widok z wieży oferuje niezrównany widok na miasto. Chociaż wieża jest uważana za miejsce wysoce turystyczne, nie powinno to nas powstrzymywać przed docenieniem atrakcyjności tego miejsca. Dotarłem tu już po zachodzie słońca, żywiąc nadzieję, że zobaczę i sfotografuję stąd nocne światła Meksyku. Niestety, przyszedł ochroniarz i zabronił mi robić fotki lustrzanką. Powoływał się na rzekomą informację o zakazie, wiszącą na dole. Zdziwił się moim zdziwieniem i  powiedział, że mogę użyć komórki. Co za nonsens jakiś, pomyślałem, licząc, że jak sobie pójdzie dalej będę sobie używał. Ale nic z tego.  Podobnych do mnie było więcej i do każdego wyskakiwali szybko ochroniarze. Widocznie obserwowali górny taras poprzez zamontowane na nim kamery.  Zdjęcia, które prezentuję zrobiłem zanim mnie dopadł. Niewiele, ale coś tam. A na  Torre Latino siedziałem jeszcze długo po tym jak zrobiło się ciemno. Światła miasta migały w dole i słychać było pędzące na sygnale karetki i radiowozy. Meksyk nie miał zamiaru zasnąć.

najbliższe galerie:

 
Meksyk cz. 1 - Meksyk (miasto). Zocalo.
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
MEKSYK....przed KOŃCEM ŚWIATA...kodak APS ciąg dalszy
1pix użytkownik deszcz odległość 1 km 1pix
Mexico City
1pix użytkownik martinet odległość 1 km 1pix
Meksyk cz.  3 - Meksyk (miasto). Katedra.
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
Meksyk cz. 2 - Meksyk (miasto). Pałac Prezydencki.
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
Ciudad de México (2)
1pix użytkownik doracz odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7370) dodano 21.02.2020 22:30

Muzeum robi wrażenie. elegancko wszystko wyeksponowane. restauracja też niczego sobie.
pozdrówy :)

magdalena użytkownik magdalena(wpisów:3734) dodano 17.02.2020 23:08

Bardzo mi się podobało. Zdjęcia z dachu najbardziej. Widoki z Torre Latino świetne, a zakaz dziwny. Pozdrawiam:-)

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4276) dodano 17.02.2020 22:09

Super galeria. Zdjęcia z góry miodzio :)
Z tym zakazem fotografowania to lekko przeginają.
Teraz tak miałam w Tajlandii w pałacu królewskim, a dokładnie w świątyni szmaragdowego Buddy. Gdybym nie zrobiła kilku zdjęć dosłownie z "drzwi", to nie miałabym wcale. Jest zakaz !!! i już...ale dlaczego???
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!