m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (48):

 
Zimno ciemno i do tego ból głowy. Zimno, bo temperatura wokół to siedem stopni poniżej zera. O tej porze. Ale po wschodzie zrobi się cieplej. Taką mam nadzieję, bo tak wszyscy mówią i tak z reguły bywa. Ciemno, bo przyjechaliśmy tu przed wschodem słońca. Z San Pedro wyjechaliśmy przed czwartą. Wstaliśmy o trzeciej. W kłębach pary wydobywającej się z gejzerów, promienie wschodzącego słońca tworzą niebywałe refleksy świetlne, sprawiając, że okolica wygląda jak krajobraz obcej planety. To dlatego. A ból głowy? Pewnie pojawił się dlatego, że znajdujemy się na wysokości 4320 metrów n.p.m.  Taki nagły skok. Poza tym swoje robią te niepachnące opary, gdy robię slalomy pomiędzy czynnymi gejzerami. A może to tylko zwykły kac po wczorajszym winie? Sporo tego było.  Albo zbyt mało snu? Zjadam więc dwie pyralginy i przez cały czas żuję kokę.
El Tatio jest oddalone od San Pedro o jakieś 90 km. Rower nie wchodzi w grę aby dojechać tu jednego dnia i jeszcze wrócić. Tym bardziej, że przez większy odcinek, droga pnie się stromo w górę. Jeśli nie mamy własnego transportu, możemy zapisać się na wycieczkę. Z  biur turystycznych w San Pedro każdego dnia przed świtem odjeżdża około dwudziestu busików. Czym jest El Tatio? To pole geotermalne z wieloma gejzerami, gorącymi źródłami i złożami spieków. El Tatio jest najwyżej na świecie położonym polem gejzerów. Trzecim co do wielkości na świecie (po Yellowstone w Wyoming i Dolinie Gejzerów na Kamczatce) i największym na półkuli południowej.
Tutejsze gejzery nie wybijają tak wysoko jak te w Yellowstone, na Kamczatce czy choćby na Islandii. Fontanny gejzerów z El Tatio zwykle nie przekraczają jednego metra, ale ich aktywność zmienia się w czasie. W przeszłości odnotowano przypadki, gdzie niektóre fontanny wybijały się na wysokość większą niż 10 metrów. Spacerując obserwuję jak różnorodnie wyglądają gejzery i jak różna jest ich aktywność. Niektóre mają kształt stożka dochodzący do 1 metra wysokości i przypominają malutkie wulkany, z tą różnicą, że nie bucha z nich lawa, a jedynie para albo bulgocze gorąca woda; inne to wklęsłe misy albo po prostu dziury w ziemi otoczone czerwonymi lub żółtymi kamieniami, poza krąg których nie wolno wchodzić. Kilka gejzerów otrzymało swoje nazwy własne: Boiling Geyser, El Cobreloa, El Cobresal, El Jefe, Terrace Geyser, Tower Geyser i Vega Rinconada. El Tatio leży u stóp zachodnich zboczy szeregu stratowulkanów, które biegną wzdłuż granicy między Chile i Boliwią. Jest częścią Centralnej Strefy Wulkanicznej, aktywnego wulkanicznie odcinka Andów pomiędzy 14 ° a 28 ° szerokości geograficznej południowej.
Dokładnie rzecz umiejscawiając: pole geotermalne leży w wąwozie między stratowulkanami na wschodzie, a grzbietem Serrania de Tucle-Loma Lucero na zachodzie. Góry na południowy zachód od El Tatio obejmują Alto Ojo del Cablor o wysokości 4 470-6 690 metrów, zaś Cerro Copacoya o wysokości 4 812 metrów leży na północny zachód od pola geotermalnego. Pole geotermalne zajmuje powierzchnię 30 kilometrów kwadratowych  i charakteryzuje się, gorącymi źródłami, fumarolami z których wydobywają się gazy wulkaniczne, otworami parowymi znanymi jako soffioni i parującą glebą. Silniejsza aktywność geotermalna znajduje się na trzech obszarach o łącznej powierzchni 10 kilometrów kwadratowych i obejmuje fontanny wrzącej wody, gorące źródła, gejzery, błota, wulkany błotne i tarasy spiekane; dalej -kominy wymarłych gejzerów. Jeden z tych trzech obszarów leży w dolinie, drugi na płaskiej powierzchni, a trzeci wzdłuż brzegów rzeki Salado. Pierwszy obszar oferuje wyraźny kontrast między często pokrytymi śniegiem Andami, kolorowymi wzgórzami otaczającymi pole i białymi osadami pozostawionymi przez aktywność geotermalną. Znajduje się tutaj większość gejzerów El Tatio, które są szczególnie zauważalne w chłodne dni albo właśnie o poranku. Podobny krajobraz istnieje na trzecim (dolnym) obszarze, a obecność rzeki Rio Salado dodatkowo ten krajobraz wzbogaca. Drugi obszar znajduje się między potokiem a wzgórzem i obejmuje sztuczny basen o wymiarach 15 x 30 metrów dla turystów, o którym opowiem za chwilę. Pole liczyło kiedyś 67 gejzerów i ponad trzysta gorących źródeł. Wiele otworów wentylacyjnych jest powiązanych z pęknięciami, które biegną przez pole na linii północny zachód-południowy wschód lub południowy zachód-północny wschód.
Dodatkowy system geotermalny leży na południowy wschód od El Tatio i charakteryzuje się stawami zasilanymi wodą opadową i podgrzewanymi parami wydobywającymi się z dna. Naturalne baseny tworzą też gorące źródła.  Woda w  nich ma  temperaturę 60-80 ° C , delikatnie się porusza albo podskakuje, a w przypadku cieplejszych źródeł baseny aktywnie bulgoczą. Baseny takie często zawierają kuliste skały zwane onkoidami i są otoczone obrzeżami spieków, które mają fakturę przypominającą kolce. To właśnie osadzanie spieku z wód pola geotermalnego spowodowało spektakularne ukształtowanie terenu, te wszystkie kopce, baseny tarasowe, stożki gejzeru i tamy tworzące ich brzegi. Złoża spieku zajmują powierzchnię około 30 kilometrów kwadratowych i obejmują zarówno aktywne, jak i nieaktywne złoża z których oba zostały umieszczone na osadach lodowcowych. Wysoka zawartość krzemionki nadaje wodzie niebieskawy kolor, związki organiczne, takie jak karotenoidy, często odwrotnie zabarwiają spiek na kolor pomarańczowo-brązowy, a zielonkawe odcienie są spowodowane bakteriami utleniającymi żelazo. Mewy andyjskie. Kto by pomyślał, że na tej wysokości spotkamy mewę. A jednak ….. Nagromadziło się ich tutaj całkiem sporo. Walczą o żer. Dziś żerem są plasterki salami.
Turyści podrzucają im resztki ze śniadania. Standardem jest, że po spacerze wycieczki urządzają sobie śniadania. W tym miejscu. W scenerii gór i gejzerów. W tym nieziemskim wydawać by się mogło otoczeniu, można także zażyć kąpieli w basenie z wodą termalną. Taka atrakcja, aby dopełnić dodatkowymi wrażeniami pobyt w El Tatio. Jest kilka przebieralni. Oczywiście nie omieszkaliśmy zakosztować tej przyjemności. Rzeczy mieliśmy na oku. Woda była przyjemnie ciepła, a z dna biły gorące strużki. Jak w jacuzzi. Spektakl wytryskujących z ziemi wysokich kolumn pary kończy się około godziny 10-ej. W czasie dnia już nie ma tego efektu; różnica temperatur pomiędzy gorącą wodą a chłodniejszym powietrzem staje się coraz mniejsza i kłębiące się opary stają się coraz mniej wyraziste. Nazwa pola pochodzi od nazwy pobliskiego wulkanu El Tatio.
Górę Tatio Indianie nazwali Abuelo Grande, co oznacza Wielkiego Dziadka. Związana jest z nią legenda, wedle której dawno temu na tym terenie zatrzęsła się ziemia i na górze pojawiły się rozpadliny i pęknięcia. Wielki Dziadek zapłakał widząc co się dzieje. Wierzono, że z jego łez pojawia się tu woda. Mimo, że sam wulkan El Tatio  drzemie od lat 40. XX w., magma znajdująca się pod powierzchnią ziemi jest nadal bardzo aktywna. Cała fizyka pola polega na tym, że wody płynących na tym terenie podziemnych rzek w kontakcie z magmą nagrzewają się gwałtownie i szukają ujścia ku powierzchni, co powoduje właśnie powstawanie gejzerów i fumaroli. Gorące źródła ostatecznie tworzą Rio Salado, główny dopływ Rio Loa i niestety główne źródło zanieczyszczenia rzeki arsenem. Woda z gorących źródeł jest bogata w minerały, zwłaszcza chlorek sodu i krzemionkę, ale także inne związki i pierwiastki: antymon, rubid, stront, brom, magnez, cez, lit, arsen, siarczan, bor, potas i wapń.
Niektóre z tych minerałów są toksyczne, zwłaszcza arsen jak wiadomo. Stężenia arsenu w wodach El Tatio mogą osiągnąć 40 miligramów na litr i spośród wszystkich gorących źródeł na świecie są to najwyższe stężenia.  Z El Tatio dostaje się do systemu Rio Loa około 500 ton arsenu rocznie, a zanieczyszczenie to wiąże się z poważnymi problemami zdrowotnymi całej ludności regionu. Za oficjalną datę odkrycia El Tatio przyjmuje się rok 1918. Niedługo później podjęto próby pozyskania energii z gejzerów.  W 1973 i 1974 r. wykonano odwierty i oszacowano, że przy pełnym wykorzystaniu zasobów geotermalnych można wytworzyć około 100-400 megawatów energii elektrycznej. Projektowi sprzeciwiła się lokalna ludność Atacameno z powodu obaw o szkody, które przemysłowa eksploatacja źródeł mogłaby wyrządzić w środowisku naturalnym.  Podobne projekty geotermalne w Nowej Zelandii i Stanach Zjednoczonych doprowadziły do wyginięcia gejzerów, więc i przemysł turystyczny regionu był przeciwny temu projektowi. Ostatecznie pomysły te zakończyły się niepowodzeniem. No i chyba dobrze, że tak się stało. Popularną atrakcją turystyczną gejzery El Tatio stały się na przestrzeni ostatnich 10 lat. Chilijski cud natury odwiedza rocznie około 100 tys. turystów. Cieszę się, że mieszczę się w tej statystyce; że udało mi się tu dotrzeć i zobaczyć na własne oczy ten cud, bo cudem El Tatio jest bez dwóch zdań. Nigdy wcześniej nie widziałem czegoś podobnego. W 2010 r. obszar El Tatio o powierzchni 200 kilometrów kwadratowych został ogłoszony obszarem chronionym. Są propozycje rządowe aby stał się parkiem narodowym. Pięknie.

najbliższe galerie:

 
Chile:  El Tatio
1pix użytkownik magdalena odległość 0 km 1pix
   CHILE - WODA NA PUSTYNI
1pix użytkownik harmony odległość 1 km 1pix
Chile - El Tatio
1pix użytkownik artcze odległość 25 km 1pix
BOLIWIA-Laguny Altiplano
1pix użytkownik klavertjevier odległość 30 km 1pix
Altiplano - boliwijskie laguny,  flamingi i nie tylko
1pix użytkownik nola76 odległość 31 km 1pix
   BOLIWIA - NIEZWYKŁE ALTIPLANO
1pix użytkownik harmony odległość 33 km 1pix

komentarze do galerii (6):

 
surykatka użytkownik surykatka(wpisów:7375) dodano 22.03.2020 21:29

Zarąbista galeryja. Piękne zdjęcia o poranku poczyniłeś. Cudna gra światła i oparów.:)

sniezka użytkownik sniezka(wpisów:3479) dodano 17.03.2020 19:29

Rewelacyjna galeria, tak jak rewelacyjne miejsce! Miło było pooglądać:)

doracz użytkownik doracz(wpisów:1312) dodano 13.03.2020 14:14

Paweller, Afrodyta, Rozmusiaki - bardzo Wam dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam Was :)

rozmusiaki użytkownik rozmusiaki(wpisów:4953) dodano 11.03.2020 09:06

Niesamowite to wszystko ...
Potwierdzasz tylko,że świat piękny jest :)
Super miejsce,super fotki :)
Pozdro!

afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4282) dodano 10.03.2020 12:21

Fajnie to wyglada. Zdj.34. Ludzie w wodzie, a na brzegu wszyscy w kurtkach. Super galeria.
Pozdrawiam.

paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7612) dodano 09.03.2020 22:25

Takiej dodatkowej atrakcji też bym pewnie spróbował ..., ciekawa wycieczka, pozdrawiam:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!