m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (20):

 
siódmy Naturalny Cud Świata Rzeka Zambezi w rejonie naszego kampingu o nazwie Waterfront Wodospad Wiktorii jest fenomenem, odkrytym w 1855 r. przez słynnego podróżnika szkockiego, Davida Livingstona. To on nadał nazwę wodospadowi na cześć Królowej Angielskiej. Wodospad ma szerokość całej rzeki Zambezi, czyli ok. 1700 m i spada w dół granitowych występów skalnych ok. 108 m. powodując ogromny łomot spadającej wody. Promienie słońca stwarzają niezliczone tęcze w mgle i kropelkach wody ponad wodospadem.Ponad tym miejscem , pod kątem 90 stopni do wodospadu znajduje się most kolejowy i samochodowy wybudowany w 1905 roku jako część projektu Linia Kolejowa z Kapsztadu do Kairu zainicjowanego przez Cecil Rhodes. Od marca do maja, kiedy rzeka jest wezbrana, maksymalny przepływ wody jest rzędu 270 000 m³/s. Rzeka ma najniższy poziom w październiku z przepływem tylko 9000 m³/s. Cała woda spada w wąski przełom skalny, który zwęża się do 64 m i wpada w głęboki basen nazywany Boiling Pot. Helikopterem można wlecieć w kanion Zambezi, tam gdzie odbywają się spływy kajakowe i pontonowe
Widok z góry na Waterfront , nasz kamping kryje się tam wśród drzew Cztero osobowy (plus pilot) helikopter , 100$ 15 minut lotu  (200$ pół godziny) Od marca do maja, kiedy rzeka jest wezbrana, maksymalny przepływ wody jest rzędu 270 000 m³/s. Kropeleczki wody wyniesione w góre energia upadku, muszą oczywiście opaść na ziemię więc ścieżki widokowe zlewane są nieustającymi prysznicami o intensywności od drobnego deszczu do potoków wody jak z wiadra.   Można i trzeba wypożyczyć za 2$ grubą pelerynę chroniącą aparat fotograficzny przed pewną kąpielą. Rzeka ma najniższy poziom w październiku z przepływem tylko 9000 m³/s. Cała woda spada w wąski przełom skalny, który zwęża się do 64 m
Można zejść także w dół, do miejsca zwanego boiling pot - jakby czajnik z gotującą się wodą i rzeczywiście woda stłoczona w wąskim kanionie, po spadku z wysokości 111m, wyrywa się całą mocą poprzez jedyne ujście w dół i od razu musi wykręcić o prawie 300 stopni. Powstaje w tym miejscu potężny wir huczącej wody i dalej rwie kanionem w stronę Zimbabwe. Słynne raftingi po Zambezi zaczynają się gdzieś tutaj. Z mostu można skoczyć na bungee. Do skrzydła motolotni umocowana jest kamera która robi co jakiś czas zdjęcie. 15 minut 100$  , po odbyciu lotu można kupić zdjęcia z lotu i tak 48 zdjęć na CD 20$ Teren kampingu okupują małpy, koczkodany zielonosiwe , ta małpa wypiła mi z kubka kawę... nadchodzi czas na kolację pożegnalną podsumowanie wyprawy i chwila wspomnień na gorąco
oczekiwanie w cieniu, na samolot no i czas wracać

najbliższe galerie:

 
Zimbabwe: Wodospad Wiktorii
1pix użytkownik magdalena odległość 1 km 1pix
wodospady wiktorii
1pix użytkownik pedro1912 odległość 1 km 1pix
Victoria Falls III
1pix użytkownik jotwu odległość 1 km 1pix
Victoria Falls I
1pix użytkownik jotwu odległość 1 km 1pix
Napad na hotel
1pix użytkownik jotwu odległość 3 km 1pix
Victoria Falls II
1pix użytkownik jotwu odległość 3 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
afrodyta użytkownik afrodyta(wpisów:4051) dodano 20.07.2013 11:16

Niesamowite!. To jest właśnie natura, której nie zastąpi żaden artysta.
Pozdrawiam.

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 08.03.2010 13:14

Pytam bo wiem ze sa wybory Siedmiu Naturalnych Cudów Świata.Glosowanie ciagle trwa a wyniki maja byc znane w 2011r.Pozdrawiam.

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 08.03.2010 13:07

doslowny cytat z przewodnika "lonely planet southern africa" str. 618
pozdr.

irolek użytkownik irolek(wpisów:1008) dodano 08.03.2010 12:29

"Zaliczane do jednego z Siedmiu Naturalnych Cudów Świata"-wedlug kogo jest zaliczane?Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!