m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
piękny baobab rosnący nad Okavango tropikalna roślinność nad rzeką afrykański bielik  (fish eagle) wypatruje zdobyczy spacer po wiosce drzewo kiełbasiane, jego owoce są tak twarde że można by je używać jako młotki do wbijania gwoździ w oczekiwaniu na tradycyjną murzyńską kolacje składającą się z papki z mąki kukurydzianej tzw. papa oraz mięsa gazeli. Je się to palcami formując najpierw taką spłaszczoną kulkę , którą się macza w misce z sosem, napełniając takie wgłębienie w tej kulce sosem i mięsem, a następnie się żuje to powoli i dokładnie popijając specjalną herbatką...
no i w drogę na wyspę gdzie będzie nasz camping piękne lilie wodne... które rosną tu wszędzie.... niekwestionowany władca tych okolic... ...z siedzenia turysty trudno wypatrzeć właściwą drogę... w trakcie oczekiwania na uspokojenie się hipopotama , poler zrobil taki naszyjnik z lilii wodnej.. z historyjką jak to jego babcia go nauczyła robic takie tradycyjne, ludowe ciekawostki
po dotarciu na wyspę każdy rozkłada swoje rzeczy w namiocie, na tym campingu nie ma bieżącej wody, czyli nie ma prysznicy ani ciepłej wody., mieszkańcy piją wodę z Delty, my mamy 5 litrowe butelki. Ja mam dodatkowo kieszonkowy ultrafioletowy odkażacz wody, który wykazał się skutecznością (chyba najbardziej psychologiczną) przymiarka do mokoro, ale wątpię czy ktoś by się odważył płynąć ze mną tzw. bush walk  czyli spacer po buszu tropami dzikich zwierząt potężny baobab uszkodzony przez bawoła afrykańskiego, bardzo niebezpiecznego w przypadku spotkania guziec- doskonale znany u nas jako kumpel Króla Lwa na 10 turystów jest aż 5 przewodników, to na przypadek bliskiego spotkania z  dzikim zwierzem, właściwe zachowanie się jest podstawą  przeżycia w buszu. I tak np. przy bliskim spotkaniu z lwem należy zachować spokój i wolnym krokiem oddalić się, przy spotkaniu ze słoniem należy uciekać zygzakiem bo słoń atakuje wtedy gdy widzi cel  oboma oczami, gdy się ucieka zygzakiem to on musi się zatrzymać i skręcić głowę w kierunku nowego celu. co szybko mu się znudzi, przed nosorożcem należy uskoczyć w ostatniej chwili w bok.
Przed hipopotamem uciekać równolegle do brzegu rzeki tak by nie być na drodze pomiędzy nim a wodą, rozwija prędkości nawet do 40 km/godz. Najbardziej niebezpieczny i nieprzewidywalny jest dziki bawół afrykański - tutaj skuteczna jedynie jest ucieczka na drzewo, bawół gdy straci nagle cel z oczu to wróci i będzie szukał zbliża się wieczór więc czas wracać do obozu zachodzące słońce prześwieca poprzez papirusy wypoczynek po spacerze, z latarką na głowie jakiś samotny skorpion chciał się wygrzać przy ognisku ale przytrzymany kijem posłużył jako model wszystkim fotografom
pływający hotel , z prysznicami i gorącą wodą , z zadowoleniem przyjęty przez wszystkich uczestników nasza przepłynięta trasa , na mapie Delty wieczorna wycieczka na ryby spokojne wody rzeki jakiś zaniepokojony wędkami hipopotam zawodowi wędkarze z Australii i Polski
pierwsze rzuty... no i pierwsza moja ryba w życiu tiger fish , paszcza to chyba jej sięga do ogona idziemy na kolację wschód jak zwykle o 7 hipopotam też już wstał i żegna nas z radością

najbliższe galerie:

 
Okavango Delta
1pix użytkownik jotwu odległość 5 km 1pix
Botswana:  Delta Okawango
1pix użytkownik magdalena odległość 15 km 1pix
Botswana Okavango
1pix użytkownik pedro1912 odległość 29 km 1pix
BOTSWANA-Delta Okawango i Park Narodowy Chobe
1pix użytkownik klavertjevier odległość 93 km 1pix
Botswana cz. 2 - W obozie.
1pix użytkownik wmp57 odległość 104 km 1pix
Botswana cz. 1 - Delta Okawango.
1pix użytkownik wmp57 odległość 126 km 1pix

komentarze do galerii (22):

 
mondzus użytkownik mondzus(wpisów:20) dodano 27.11.2012 18:39

zdjęcie 22 po prostu świetne.....

dispar13 użytkownik dispar13(wpisów:136) dodano 26.09.2011 23:32

szkoda, że "tygryska" taka mała wpadła na hak... ale pewnie, to dla turystów było :-))))...
pzdr

carmel użytkownik carmel(wpisów:1169) dodano 09.06.2011 18:43

ciekawa podróż...:) a propos naszyjników...jako dziecko robiłam takie z naszych nenufarów...warunkiem było ścięcie łodygi przy dnie , a potem nacięcie odcinków i wyjęcie łodyg , bez uszkodzenia włókien z jednej strony , pozdrawiam

kordula157 użytkownik kordula157(wpisów:5756) dodano 03.02.2010 09:58

Juz wiem ,że bardzo by mi się tam podobało.Przedstawiłeś to miejsce bardzo zachęcająco:)))

northface użytkownik northface(wpisów:106) dodano 10.01.2010 20:14

Fascynująca wyprawa, świetne zdjęcia i bezbłędne opisy! Bardzo mi się podoba.

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 29.06.2009 15:45

teraz zauwazylem ze sie powtarzam. no ale trudno. juz poszlo.
pozdr.

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 29.06.2009 15:39

prawdopodobnie udzielaja takich instrukcji w przypadku pieszych spacerow po dzikim (tzn. nie turystycznym) terenie.
przewodnicy nie maja zadnej broni, tylko wlasny spryt i doswiadczenie. jakikolwiek wypadek z turystami przekreslil by szanse na dochody calej wsi, zagrozil by ich egzystencji na tamtym terenie. dlatego niezaleznie od instrukcji , w razie czego, kazdy przewodnik lapie dwoch bialych za reke i ciagnie gdzie trzeba. byl jeden falszywy alarm i mialem okazje zaobserwowac jak to dziala.
pozdr.

ulka użytkownik ulka(wpisów:265) dodano 28.06.2009 22:09

Instrukcja jest rewelka ! Ciekawe dlaczego mój przewodnik nie podał nam jej jak byliśmy na safarii? Może obowiązuje tylko w wybranych krajach? ha ha Pozdrawiam :)

atropacz użytkownik atropacz(wpisów:165) dodano 14.06.2009 20:34

Rozbawił mnie opis do 18-19 :) Najgorzej jak się pomyli instrukcję ;P

mocar użytkownik mocar(wpisów:2652) dodano 22.08.2008 00:24

Cała galeria urocza
ale zdj. nr.19, 20, 21, 22 są zachwycające. Pozdrawiam !

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 22.07.2008 17:12

ja tez zaluje ze sie nie zdarzylo, ale to nie zoo wiec nie mozna zakontraktowac tego typu wydarzen
pozdr.

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 21.07.2008 19:24

Ciekawie,ciekawie - szkoda tylko że nie "złapałeś" żadnego z tych zwierzaków przed którymi "uciekałeś"
hejka!

moneeq użytkownik moneeq(wpisów:1090) dodano 21.07.2008 14:27

oj ta upragniona afryka.................................


pieknie

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 21.07.2008 14:15

teraz zauwazylem blad - "chociaż" sie pisze przez z z kropka.
(ale komentarza nie da sie poprawic niestety)

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 21.07.2008 14:07

No wlasnie, zadziwiajaco, nie
z jednej strony smarowalismy sie deet-em, lykalismy witamine B
a z drugiej mocna konstrukcja namiotow, solidne siatki, zamki blyskawiczne
wysoka gumowana podloga sprawilo ze wogole w namiocie nie bylo nic zywego, "obcego"
no i w ciagu dnia nic sie nam nie naprzykrzalo.
wracajac wieczorem z buszu , gdy mokoro przesmykiwalo sie miedzy trawami i papirusami
, moja nisko usadowiona nad woda glowa (siedzialem jako pierwszy) sciagala wszystkie pajeczyny z trasy
(a niektore to byly takie mocne ze mialem wrazenie ze zatrzymaja lodke w miejscu)
i mimo tego nie mialem nieprzyjemnego wrazenia zagrozenia jakimkolwiek robactwem,
a nawet ten skorpion byl calkiem sympatyczny!.
Pod tym wzgledem to niebo a ziemia w porownaniu z nasza zeszloroczna wyprawa do Etiopii (pchly)
pozdr.

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1406) dodano 21.07.2008 09:51

Kolejny dowod jak różnorodna jest Afryka. Ciekawe czy robactwo Was nie pogryzło?

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 20.07.2008 17:06

mi smakowalo chociarz moja towarzyszka , jak twierdzi, poszla spac glodna
wiadomo ze mieso jest zylaste i trzeba mocno sie nameczyc zeby to w koncu polknac
(dotyczy to nie tylko calej dziczyzny ale i rowniez wolowiny)
wogole w Afryce to najlatwiej jesc krewetki i inne owoce morza oraz ryby
a kazde mieso to walka z zylami.
pozdr.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 20.07.2008 16:21

Bardzo ciekawie i egzotycznie ... ciekawy jestem, czy to jedzonko, które opisałeś jest smaczne, czy trzeba skonsumować bo nie ma innej alternatywy.
Pozdrawiam

doris użytkownik doris(wpisów:744) dodano 20.07.2008 12:46

Świetna galeria - zdj. 8 i 22 ach... :) Pozdrawiam

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 20.07.2008 11:55

instruktaż jak najbardziej prawdziwy, przewodnicy nie mają żadnej broni
wierzą w to co mówią a musi byc to skuteczne bo jakikolwiek wypadek
z turystami może przekreślić jedyną szansę zarobku dla wsi.
Dlatego jeden przewodnik na dwójkę białych, którzy nie wiadomo co mogą wymyśleć w sytuacji zagrożenia,
a tak jedną ręką łapie jednego , drugą drugiego i ciągnie w odpowiednim kierunku.
i to skutkuje, bo nigdzie nie słyszałem o żadnym wypadku a "bush walk" stwarza naprawdę rzeczywiste
i groźne sytuacje. rozsądek przede wszystkim.
pozdr.

pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 20.07.2008 11:47

tak, to Afryka, i to aż 18 000 km2 !!
pozdr.

jedrek użytkownik jedrek(wpisów:327) dodano 20.07.2008 10:54

Aż trudno uwierzyć że to afryka.Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!