m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (28):

 
 Kościół otoczony był kiedyś murem cmentarnym, po którym została tylko północna brama, zwana Bramą Czarną. Późnogotycką bramę zwieńcza skromny naczółek, na którym umieszczone są rzeźby trzech świętych: Ignacego Loyoli, Filipa z Neri i Franciszka Ksawerego. krzyż misyjny ołtarz boczny: jednym z najciekawszych jest ołtarz Wniebowzięcia NMP. Autorem dzieła wykonanego w 1725 jest Michał Klahr. Nad mensą stoją figury świętych: Floriana, Stefana, Szczepana i Wawrzyńca, ustawionych po dwie postacie z każdej strony obrazu przedstawiającego Matkę Boską z Dzieciątkiem. Scena Wniebowzięcia jest niezwykle bogata, kłębią się tutaj obłoki, przebijane promieniami, wśród których Maria unoszona jest do nieba. Całości dopełniają liczne putta i aniołowie. Monumentalne konfesjonały, dzieło Klahra. zwieńczenia konfesjonałów są także dziełem mistrza. zwieńczenia konfesjonałów są także dziełem mistrza.
zwieńczenia konfesjonałów są także dziełem mistrza. Klucze Piotrowe To właśnie w Kłodzku Michał Klahr uczył się sztuki rzeźbienia pod kierunkiem mistrza Karola Sebastiana Flackera. Za jego pierwsze dzieło uznawana jest dekoracja ambony w kościele Wniebowzięcia NMP, a uznanie jakie wówczas zyskał w oczach jezuitów, z pewnością zaważyło na jego karierze. Korpus ambony oparty jest na postaci św. Pawła trzymającego księgę. Poza tym kazalnicę zdobią rzeźby przedstawiające czterech doktorów Kościoła z atrybutami, świętych: Hieronima (z lwem), Augustyna (z muszlą i chłopcem), Grzegorza Wielkiego (z tiarą na głowie) i Ambrożego (z ulem). Na balustradzie schodów znajdują się sceny z życia proroków. Baldachim nad amboną symbolizuje biblijną górę Tabor i scenę Przemienienia Pańskiego z postaciami Chrystusa, Mojżesza, Eliasza i aniołów. Są też tutaj atrybuty ewangelistów: orzeł, wół, lew i anioł. Ołtarz główny wykonany został przez dwóch artystów wrocławskich: rzeźbiarza Albrechta Siegwitza i sztukatora Antoniego Schatzela. Projektantem ołtarza był z kolei jezuita Krzysztof Tausch. Jest to drewniane, polichromowane dzieło powstałe w latach 1727-29, wypełniające niemal w pełni absydę, a do jego wykonania użyto także marmuru i stiuków. Znajdujące się w ołtarzu rzeźby przedstawiają najwyższy kunszt rzeźbiarski, na zwieńczeniu ołtarza widzimy Boga Ojca w obłokach wraz z Duchem Świętym, a ponad nimi aniołów trzymających krzyż. Ołtarz z obu stron flankują kolumny. sklepienie nad ołtarzem głównym jest pokryte malowidłem przedstawiającym wniebowzięcie NMP
Ołtarz główny
Projekt wykonał jezuita Krzysztof Tausch- uczeń i współpracownik Andrea Pozzo. Realizację (1728-29) powierzono artystom wrocławskim: rzeźbiarzowi Albrechtowi Siegwitzowi i sztukatorowi Antoniemu Schatzelowi. Prace murarskie wykonał Adam Franek z Kłodzka. Do wykonania ołtarza użyto marmurów, stiuku i drewna. Szerokość ołtarza - ok. 9 m, wysokość figur św. Józefa, Jana Chrzciciela i aniołów - ok. 2 m. Ołtarz architektoniczny, w części cokołowej dwie bramki. W centrum edicula z uchami, zwieńczona bogatym baldachimem z koroną -jako oprawa dla gotyckiej figury Maryjnej w glorii promienistej. Zwieńczenie trójstrefowe, w dolnej partii trzy okrągłe okna tzw. okulusy. Figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem , zwana Madonną Kłodzką. Postać Madonny otaczają złote promienie.. Datowana na 1450 rok -drewno lipowe, wysokość 1,50 m, polichromowana, po gruntownej konserwacji w r. 1970/71. W szczycie przedstawienie Boga Ojca w chmurach z Gołębicą Ducha Świętego, nad nimi podtrzymywany przez anioły Krzyż. Całość kompozycji w tonach różowo-zielonych, bogate złocenia. Po obu stronach ołtarza głównego w każdej z absyd postawiony został ołtarz ku czci głównych założycieli zakonu jezuickiego: Franciszka Ksawerego i Ignacego Loyoli. Oba ołtarze typu architektonicznego zostały podobnie wkomponowane w architekturę gotyckich absyd, a ich podobieństwo polega na jednakowej, prostej mensie, mocnych kręconych kolumnach, potężnych przerywanych gzymsach.

Kościół ufundował Arnoszt z Pardubic, za młodu niesforny człowiek, który doznał objawienia: kiedy kłodzka Matka Boska z odwróciła od niego twarz, zmienił tryb życia, stał się nad wyraz pobożny i doszedł do godności arcybiskupa Pragi. Na własne życzenie został pochowany w kłodzkim kościele. Jego nagrobek znajduje się w bocznej krypcie. Osobliwością jest już sam fakt, że jeden człowiek ma dwa pomniki w jednym kościele. Nagrobek z czerwonego i białego marmuru został wykonany pod koniec XIV wieku, a wiążą się z nim ciekawe wydarzenia. Arnošt z Pardubic znany jest między innymi ze swej przepowiedni, w której przepowiedział: „kamień marmurowy nad moim grobem z moim wizerunkiem, będzie zniszczony bez udziału człowieka”. I rzeczywiście - wkrótce po stworzeniu, z płytą nagrobną zaczęły się dziać dziwne rzeczy, jak zanotowali kronikarze, 15 maja 1468 roku, wydobywała się z niej oleista ciecz. Wydarzenie to powtórzyło się niedługo potem. Drugim tajemniczym zdarzeniem związanym z nagrobkiem biskupa jest jego zniszczenie. Do dzisiaj nie wiadomo, co było przyczyną dewastacji. Obecnie w kościele oprócz starego nagrobka, znajduje się także znacznie młodszy, bo powstały w 1870 roku marmurowy pomnik z postacią klęczącego biskupa. Na poduszce, na której klęczy Arnošt znajduje się herb biskupa. św. Franciszek z wyrwanym gorejącym sercem.... Ołtarz Ukrzyżowania

Ustawiony w Kaplicy Zmarłych, otwartej w kierunku nawy północnej. Datowany na około 1722 rok. Fundator hrabia Montani. Architektoniczny, z prostą mensą, w antepedium z medalionami, z przedstawieniem św. Archanioła Michała.  W centrum nisza z ozdobnym obramieniem a w niej rzeźba: krucyfiks z puttami po obu stronach, u dołu grzesznicy w ogniu piekielnym. Po obu stronach święci (kolejno od lewej: Longin, Maria, Maria Magdalena i Jan). Po obu stronach ołtarza draperie z symbolami śmierci: kości, czaszek i kos. Na wysokości gzymsu, nad niszą herb fundatora. Ci grzesznicy w ogniu piekielnym to normalnie nie mają co szukać u Chrystusa, ale akurat ci - to są  grzesznicy z lat przed przyjściem Zbawiciela, a więc ci co nie mieli jeszcze żadnej szansy na niebo, a więc teraz ją dostaną.
organy- W miejsce organów wykonanych przez Adama Tillego w roku 1642, a przeniesionych później do kościoła parafialnego w Bystrzycy, powstały w latach 1722 -1726 doskonale korespondujące z całością wystroju nowe organy zlecone przez J. Seidla - rektora kolegium jezuickiego, a wykonane przez praskiego budowniczego organów ojca Antoniego Streita i miejscowych: rzeźbiarza Michała Klahra, stolarza T. Bergera a także malarza i pozłotnika Józefa Schwercka. Na instrument złożyły się symetrycznie rozłożone po obu stronach sekcje i pozytyw umieszczony centralnie przy balustradzie empory, którą przebudowano dla potrzeb nowego instrumentu!.. Koncepcja prospektu powtarzała jezuicki schemat architektoniczny z rozbudowanym zespołem rzeźbiarskim tzw. anielskiej orkiestry. Na tle bogatej monumentalnej fasady o wklęsło-wypukłej linii podkreślanej silnym, przerywanym gzymsem, rozmieszczono zespół rzeźby figuralnej, wśród której wyróżnia się postać króla Dawida, grającego na harfie, św. Cecylii z modelem organetta, postaci aniołów śpiewających i grających na viola da gamba lub flecie. Całość zdobi bogata ornamentyka. W czasie silnej burzy w roku 1740 prospekt został uszkodzony. Wybite siłą wiatru okno spowodowało zniszczenie elementów rzeźbiarskich. W latach 1991/92 figura Dawida i anioła z viola da gamba, na której znajduje się sygnatura Michała Klahra, poddane zostały generalnej konserwacji. Aktualnie na emporze chóru znajdują się dwa instrumenty półautomatyczne (stoły grające), XIX-wieczny, firmy Schlag und Solhne ze Świdnicy - jako awaryjny, oraz współczesny polski, wykonany w roku 1979. konfesjonały stoją po obu stronach kościoła
Ołtarz Św. Alojzego Gonzagi, wykonany ok. 1750 roku, nieznanego autora.W centrum nisza z figurą Marii Immaculaty. Powyżej niszy rozpięta draperia, na której w ozdobnej ramie obraz św. Alojzego - jezuickiego patrona młodzieży. Św. Bartłomiej Apostoł - człowiek którego odarto ze skóry , trzyma ją w jednej ręce a w drugiej ręce trzyma nóż . Jest również patronem rzeźników bogato rzeźbione ławy dodają przepychu wspaniałemu wnętrzu płaskorzeźby drogi krzyżowej doskonale komponują się z otoczeniem Ołtarz św. Ignacego Loyoli

Ustawiony w absydzie nawy południowej. Wykonany w latach 1712-13 przez Michała Kosslera. W części środkowej ołtarza, zamkniętej kulisowo ustawionymi parami kolumn prostych i kręconych w rodzaju teatralnej sceny, ustawiono pełnoplastyczne figury Chrystusa i św. Ignacego, ukazujące moment wizji świętego. Po obu stronach ołtarza figury św. Barbary (z lewej) i św. Doroty. W zwieńczeniu Gołębica Ducha Świętego, w otoczeniu główek aniołów w glorii. Po bokach anioły z chorągwią i monogramem IHS oraz tarczą z literami AMDG - skrótem jezuickiej dewizy Ad majorem Dei Gloriam (Na większą chwałę Boga). 
Sw. Ignacy w młodości był niezłym zawadiaką , stoczył wiele pojedynków. W jakiejś awanturze kula armatnia pogruchotała mu nogi. Zmuszony do zmiany stylu życia zajął się studiowaniem pism świętych. Powiedział że od tego momentu jego życie stało się znacznie ciekawsze. Później miał wizję Chrystusa i został Świętym Kościoła.
swobodna sylwetka Anioła Stróża i dziecka pod jego opieką figurka św. Jakuba na zewnątrz kościoła, nad kaplicą jego imienia. Naprzeciw portalu wejsciowego znajduje się posąg św. Jana Nepomucena pochodzący z 1720 roku otoczony kwadratową kamienną balustradą z figurami aniołków ustawionymi na postumentach w narożnikach ogrodzenia. rzeźbiona ozdoba przypory

najbliższe galerie:

 
Kłodzko szybkie zwiedzanie
1pix użytkownik kabaczek odległość 0 km 1pix
Kłodzko – wolnym spacerkiem
1pix użytkownik pedro1912 odległość 0 km 1pix
KŁODZKO
1pix użytkownik ulka odległość 0 km 1pix
Kłodzko
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix
Polskie miasta powiatowe - Kłodzko
1pix użytkownik u-optymisty odległość 0 km 1pix
Polskie Miasta - KŁODZKO
1pix użytkownik rozmusiaki odległość 0 km 1pix

komentarze do galerii (2):

 
pedro1912 użytkownik pedro1912(wpisów:460) dodano 11.09.2008 17:43

jasne. to jest tylko uzupelnienie poprzedniej galerii z klodzka
a jednak wspanialosc kosciola wymaga troche wiecej przykladow.
a zdjec z kosciola mam ze trzy razy wiecej.
tam sa wyznaczone godziny na zwiedzanie i nie wszyscy moga sie dopasowac,
a dobrze jest wiedziec czego sie spodziewac i odpowiednio
zorganizowac swoj czas (wiem to z rozmow z tymi, ktorym nie udalo sie wejsc)
pozdr.

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 10.09.2008 19:30

Do jakości zdjęć nie mam zastrzeżeń.
Jednak tak obszerne przedstawienie wnętrza bardziej by pasowała do jakiegoś "dekoratorskiego" albo historycznego portalu.
To jest oczywiście tylko moja opinia.
hejka!

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!