m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (42):

 
Kontynuując zwiedzanie Barcelony, nie sposób pominąć Parku Guell.

 

 


 



 

W założeniach miał to być zwykły obszar mieszkalny, a nie raj dla wypoczynku i cel wycieczek mieszkańców.

 

Nie będę rozpisywała się dużo na temat Parku Guell - ponieważ był on już tematem wielu ciekawych galerii. Powiem tylko, że stanowi on wspaniały przykład symbiozy miasta i natury, którego projektantem był nie kto inny jak Antonio Gaudi.

Pomysł stworzenia parku narodził się w głowie przemysłowca, mecenasa i przyjaciela architekta - Eusebiego Guella. W założeniach miał to być zwykły obszar mieszkalny, a nie raj dla wypoczynku i cel wycieczek mieszkańców. W 1900 roku kiedy projekt był w przygotowaniu, obszar ten znajdował się daleko poza miastem, dziś jest to prawie centrum.
W planach Gaudiego powstała perfekcyjna kombinacja obszaru mieszkalnego z wypoczynkowym. Centrum osiedla miał stanowić rodzaj rynku, miejsce spotkań wszystkich mieszkańców, scena dla przedstawień teatralnych i folklorystycznych. Niestety projekt nie został zrealizowany w całości. Nigdy nie zostały zabudowane tereny przeznaczone pod mieszkania. Powstały jedynie dwa domy.

Natomiast zaprojektowana przez Gaudiego część wypoczynkowa przekształciła się w prawdziwe dzieło sztuki, rodzaj olbrzymiej rzeźby. 

Szczególnie imponująca i estetyczna jest brama główna, do której przylegają dwie stróżówki...
wyglądające jak domki z baśniowego lasu. Mimo zbyt pochyłych zboczy wzgórza nie zdecydowano się na jego wyrównanie. Postanowiono bowiem tworzyć architekturę pod dyktando istniejącego krajobrazu. 

 

Z jednej strony utrudniło to poprowadzenie ścieżek i alejek, z drugiej zaś dało nowe możliwości. 

Deptaki przeprowadzono więc wyłomami, wzdłuż zbocza i pod kolumnadą - wszystko łudząco przypomina jaskinie, górski granie i trawersy. 

 

Niezwykłe dzieło Gaudiego zostało wpisane przez UNESCO na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego.
A teraz zwrot o 180 stopni - wsiadamy w metro i w zaledwie kilka minut docieramy na drugi koniec miasta - do przybytku fanów piłki nożnej - boskiej Barsy - stadionu Camp Nou
 
 

Również nie będę Was zanudzała zdjęciami tego jednego z największych sportowych obiektów Europy - odsyłam chociażby do galerii jedrka.
 

Dlatego tylko parę zdjęć szalików ...
  
 


flagi Mega sklepu z pamiątkami klubowymi...
I ruszamy dalej - bo czas nagli, a w planach mamy jeszcze... Placa d`Espanya Do 1715 roku odbywały się tam publiczne egzekucje. 
Początek alei Królowej Marii Krystyny wyznaczają 47-metrowe wieże. Wzdłuż alei są pawilony wystawowe, a ona sama prowadzi do Magicznej Fontanny - niestety fontanna czynna jest tylko wieczorem, gdy zaczyna się robić ciemno. Niestety nie miałam okazji zobaczyć tego spektaklu - może ktoś z galerników widział i ma zdjęcia Magicznej Fontanny i zechce je nam pokazać. 

Palau Nacional - dzis siedziba Narodowego Muzeum Sztuki Katalońskiej.

Zbudowany został na Wystawę Światową w 1929 r. Obecnie są tam zbiory sztuki, w tym największa na świecie kolekcja dzieł romańskich, które są eksponowane na tle wspaniałych XII-wiecznych fresków.
Muzeum posiada również ogromne zbiory hiszpańskiej sztuki gotyckiej. Na zwiedzanie muzeum nalezy przeznaczyć kilka godzin - może innym razem.

Za ogromnym budynkiem muzeum znajduje się  Wzgórze Montjuïc (w tłumaczeniu Wzgórze Żydów).

Montjuic było miejscem rozgrywania kilku dyscyplin letnich igrzysk olimpijskich w Barcelonie w 1992r.

 

Centralnym punktem wzgórza jest w znacznym stopniu odnowiony na poczet olimpiady - Estadi Olímpic Lluís Companys. 

Posiadający 65.000 miejsc stadion był miejscem ceremonii otwarcia i zamknięcia olimpiady oraz dyscyplin lekkoatletycznych.
Tutaj w 1992 zapłonął znicz olimpijski Na tych igrzyskach zdobylimy w sumie 19 medali, w tym srebro w piłce nożnej

Estadi Olímpic służy jako macierzysty stadion drużyny Espanyol Barcelona.

Obok stadionu zbudowano rzucająca się w oczy wieżę telekomunikacyjną. 

Dodam, iż z Parku Guell wieża ta wygląda jak krzyż wznoszący się nad zielonym wzgórzem - z daleka nie przypomina wieży telewizyjnej. 

I na tym koniec - po dwóch dniach pobytu w Barcelonie - czuję niedosyt, pozostało jeszcze wiele do zobaczenia, przede wszytkim nie widziałam Barcelony dnia codziennego, dzielnic mieszkalnych fabryk lokalnych barów. Może innym razem...

najbliższe galerie:

 
Barcelona Futbol Club Barcelona
1pix użytkownik gpiotrek1 odległość 0 km 1pix
Barcelona, Hiszpania(3)
1pix użytkownik voyager747 odległość 1 km 1pix
Barcelona - Montjuic
1pix użytkownik sniezka odległość 1 km 1pix
Retrospekcje z Barcelony
1pix użytkownik oles odległość 1 km 1pix
FC Barcelona
1pix użytkownik muczacza odległość 1 km 1pix
Barcelona
1pix użytkownik warika odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (3):

 
paweller75 użytkownik paweller75(wpisów:7218) dodano 17.11.2013 00:51

Ja w tym roku zwiedzałem Barcelonę przez trzy dni i także całej jej nie zobaczyłem, no ale znowu kiedyś trzeba będzie tam wrócić:)
Pozdrawiam.

quanity-dwie użytkownik quanity-dwie(wpisów:31) dodano 12.02.2010 09:39

Bardzo ciekawy reportarz dla kogoś kto marzy o podróży do Barcelony. Pozdrawiam.

zielonadesign użytkownik zielonadesign(wpisów:91) dodano 02.10.2008 18:21

zdjęcie 39 jest świetne :)
pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!