m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (43):

 
Przey Ukrainę i Rumunię dotarliśmy w końcu d Bułgarii. Pierwszych kilka noclegów planujemy spędzić w Czernomorcu na kempingu w którym byłem 20 lat temu. Na miejscu przeżywamy lekką konsternację, po budynku recepcji zostały tylko ruiny. Ponieważ był już wieczór postanowiliśmy tam przenocować. Na kempingu było kilka namiotów ale na następny dzień okazało się, że jesteśmy jedynymi obcokrajowcami. Znalazł się nawet człowiek, który pobierał opłatę 4 lewa (około 8 zł za namiot) ale dzięki temu była bieżąca woda. Na następny dzień poszliśmy na skały i... wybaczyliśmy wszelkie niedogodności. Piękne, czyste morze i właściwie tylko my. Miejsce gdzie wchodziliśmy, a właściwie wskakiwaliśmy do wody.
Na następny dzień rozpakowaliśmy ponton i popłynęliśmy w drugą stronę. Tu zejście było łatwiejsze ale nie polecam osobom nie umiejącym pływać. Natomiast dla lubiących maskę i płetwy prawdziwy raj. Kilka metrów od brzegu dno opadało do około 6 metrów tworząc prawdziwie fantazyjne krajobrazy podwodne. Bułgaria to również wspaniałe plaże. Na zdjęciu plaża w Słonecznym Brzegu. Mimo końca sierpnia słońce całkiem mocno operowało i na trzeci dzień zrobiliśmy sobie wycieczkę. Na pierwszy ogień poszedł Neseber. Po prostu my. Z synem Olkiem. Podobno Morze Czarne jest bardzo wyeksploatowane biologicznie ale kutry codziennie wypływają.
Urokliwa cerkiew w Neseberze. Neseber jest spadkobiercą trackiej osady Mesambria powstałej 2000 lat p.n.e. A to już plaża w innym pięknym miejscu w Sozopolu. Niesamowite są domki wiszące na skałach nad samym morzem jak również same skały. Tu gdzieś skacze się do wody.
Przykre jest natomiast to, że Bułgarzy nie dbają o swój piękny kraj. Podobny bałagan jest na Krymie. Kto był ten wie o czym piszę. Bardzo dużo nowych hotelików buduje się tam obecnie. Wróciliśmy do Czarnomorca tym razem na plażę od strony miasta. Znowu jest pięknie. Następnym etapem naszej podróży było Rezowo. Po drodze odwiedziliśmy słynne ujście Ropotamo. W Ropotamo znajduje się prawie podzwrotnikowy las.
Droga w kierunku Turcji jest piękna kręta i wąska a miejscami biegnie nad samym morzem. Rezowo Teren przygraniczny z Turcją. To nie jest zakaz fotografowania śmietnika. To jest zakaz fotografowania sąsiedniego państwa.
Ostatnia plaża przy granicy leży tuż przy kanale. Choć granica jest o rzut kamieniem trzeba jechać kilkadziesiąt kilometrów aby dostać się do Turcji. Spotkaliśmy turystkę ze Szwajcarii, która autoratywnie stwierdziła It's not Europe I'm sure. Ale gdzie indziej można podjechać samochodem nad sam brzeg morza. Rzeka Veleka. W głębi widać ujście do morza. Jest tu wypożyczalnia łódek.
Wieczorem zatrzymaliśmy się w kempingu Achtopol (widok z naszego namiotu - kilkanaście metrów w dół) nad plażą, która okazała się plażą nudystów :) 
Kemping kosztował 13 lewa za 2 osoby, samochód i namiot a oferował takie atrakcje jak natrysk z prawie ciepłą wodą i kibelki typu stopy słonia :) Zatrzymaliśmy się tam na 2 dni. Do plaży dochodziły fantastyczne (ale uwaga zdradliwe bo wciągały w głąb morza) fale. Na ostatni wieczór wróciliśmy do Czarnomorca. Właśnie raczę się rakiją, którą otrzymałem od poznanych Bułgarów. Podziwiając zachód słońca i delektując się rakiją mimo to bez problemów rano wstałem zobaczyć wschód słońca. Po drodze do Polski mijaliśmy wiele pięknych miejsc.
Most nad Dunajem w Ruse łączy Bułgarię z Rumunią. Przejazd samochodu osobowego 10 E.

Na dalszą część drogi zapraszam do galerii Rumunia przejazdem do Bułgarii...

najbliższe galerie:

 
Sozopol
1pix użytkownik annuus80 odległość 5 km 1pix
Sozopol
1pix użytkownik wosiradek odległość 5 km 1pix
Sozopol
1pix użytkownik u-optymisty odległość 5 km 1pix
Sozopol
1pix użytkownik martinet odległość 5 km 1pix
Bułgaria-Sozopol
1pix użytkownik tereza odległość 6 km 1pix
Bułgaria-rejs po rzece Ropotamo
1pix użytkownik tereza odległość 8 km 1pix

komentarze do galerii (5):

 
sylwia80 użytkownik sylwia80(wpisów:627) dodano 03.02.2014 17:54

Zastanawia mnie ta nieciekawa kropka na większości zdjęć :)

mironel użytkownik mironel(wpisów:255) dodano 14.12.2008 03:06

hehe Ja też nie wiem. Ale rakija była niezła :)

magg użytkownik magg(wpisów:423) dodano 09.12.2008 13:45

Z tym wschodem i zachodem słońca to teoretycznie możliwa rzecz.Jeśli jesteśmy na cyplu zatoki bądź morza ,który jest zwrócony na północ to jest szansa obserwować wschody i zachody słońca na tle wody.Nie wiem jak było w tym przypadku.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2181) dodano 27.10.2008 22:52

Byłam w Bułgarii w listopadzie 2007.Zgadzam się -jest uroczym krajem,ludzie też wspaniali-no i jedzonko bardzo dobre/rakija też/-pozdrawiam.

mironel użytkownik mironel(wpisów:255) dodano 15.10.2008 18:05

Upps. To chyba ta rakija :-) Po namyśle myślę, że to chyba 2 x wschód. :-)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!