m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (35):

 
Kodeń przez kilka stuleci należał do jednej z gałęzi rodu Sapiehów. Z cudownym obrazem w Kodniu związana jest piękna legenda. Książę Mikołaj Sapieha zwany Pobożnym, rozpoczął budowę świątyni. W trakcie jej budowy zachorował. Żona Anna namówiła księcia na pielgrzymkę do Rzymu. Po audiencji u samego papieża książę cudownie ozdrowiał. Popadł jednak w inne kłopoty - w kaplicy papieskiej obejrzał sławny obraz Madonna de Guadelupe,  i zapałał do niego tak gwałtowną miłością, że zdecydował się ukraść obraz i wywieść go do Polski! Został z tego powodu ekskomunikowany przez Urbana VIII. Po kilku latach uzyskał wybaczenie i zezwolenie na zatrzymanie świętego obrazu w Kodniu, gdzie można go podziwiać do dzisiaj. Zbudowany przez pobożnego Mikołaja Sapiehę kościół Św. Anny (od 1973 roku bazylika mniejsza) stoi przy kodeńskim rynku. Fabularyzowaną wersję wydarzeń związanych z historią Mikołaja Sapiehy przedstawiła Zofia Kossak-Szczucka w swojej książce Błogosławiona wina . Figury w ołtarzu związane są z historią obrazu. Papież Grzegorz Wielki (postać w ołtarzu po lewej stronie, z trójramiennym krzyżem) postanowił podarować bp Leandrowi (postać za papieżem Grzegorzem Wielkim) cudowną figurę Matki Boskiej. Biskup umieścił ją w sanktuarium w miejscowości Guadelupe w Hiszpani. Jak podaje legenda figurę tę miał wyrzeźbić św. Łukasz Ewangelista (postać z prawej strony z wizerunkiem Matki Boskiej).
Obraz namalował podobno w VI wieku abp Augustyn z Canterbury na prośbę papieża Grzegorza I jako kopię rzeźby Matki Bożej, która znajdowała się w jego prywatnej kaplicy. Obraz pozostawał w papieskiej kaplicy aż do czasów papieża Urbana VIII, gdy w 1630 roku wykradł go z Rzymu książę Mikołaj Sapieha. Za udział mieszkańców w Powstaniu Styczniowym, car pozbawił Kodeń praw miejskich. Świątynię zamieniono na cerkiew, a całe wyposażenie rozesłano do różnych odległych miejsc (obraz trafił do Częstochowy) Największe uroczystości odbywają się tutaj podczas Głównego Odpustu Diecezjalnego Wniebowzięcia NMP - 15 sierpnia. Od bazyliki Św. Anny kilkusetmetrowa aleja prowadzi na nadbużańskie łąki, do parku otaczającego pozostałości dawnego zamku Sapiehów. Jedynym w pełni zachowanym budynkiem jest tu dawna gotycka cerkiew zamkowa zbudowana około 1540 roku, obecnie kościół filialny pod wezwaniem św. Ducha. Pełniła ona funkcję jako cerkiewna kaplica zamkowa dla potrzeb rodziny i dworu.
Budowlę wzniesiono w stylu gotycko-nadwiślańskim Wejście do kościoła św. Ducha. Po lewej stronie portalu widoczny herb rodowy Sapiehów. Wnętrze kościoła jest raczej surowe. Kopia obrazu Matki Boskiej Kodeńskiej. Na ścianach można znaleźć ślady starych malowideł.
Dawne piwnice zamku rodu Sapiehów, przykryto żelbetonową płytą, służącą jako miejsce sprawowania mszy świętych podczas głównych odpustów diecezjalnych. Stacja Drogi Krzyżowej z oryginalnym zestawem drewnianych rzeźb autorstwa Tadeusza Niewiadomskiego z Białej Podlaskiej. Pierwotnie rzeźby stały pod gołym niebem, jednak ostatnio część stacji Drogi Krzyżowej przeniesiono, do półotwartych okrągłych ceglanych wieżyczek. Zabudowana stacja Drogi Krzyżowej. Ukrzyżowanie Chrystusa. Droga Krzyżowa kończy się na wzgórzu symbolizującym Golgotę, przy stojącym na jego szczycie ołtarzu.
XIX wieczna kaplica odpustowa. Skała zdrady. Wokół kalwarii rozciągają się miejsca w których można się zadumać i odpocząć. Między drzewami majaczą kapliczki różańcowe. Na łąkach jest ogród Zielny Matki Bożej, zwany też labiryntem zielnym. Brama wejściowa do labiryntu to dwie tablice z dziesięciorgiem przykazań, mają one pomagać powrócić do pierwotnej harmonii człowieka z przyrodą i Bogiem. Jeśli przekroczyliśmy któreś z tych przykazań, to wchodzimy właśnie do fontanny oczyszczenia, gdzie czytamy napis: Oczyść mnie Panie z grzechów moich i spuść na mnie strumień twojej łaski.
Spadająca z góry woda przypomina nam, że prawdziwe oczyszczenie człowieka pochodzi od Boga - z góry. Kapliczka na łąkach to taki bliski sercu widok. Współczesne rzeźby związane z klęską w Czarnobylu. Pomnik upamiętniający dwukrotną wizytę w tym miejscu Jana Pawła II. Kodeńska cerkiew.

najbliższe galerie:

 
Lebiedziew-fort i mizar
1pix użytkownik tereza odległość 12 km 1pix
Monastyr w Jabłecznej
1pix użytkownik ryzykant odległość 12 km 1pix
Białoruś:  Twierdza Brześć
1pix użytkownik magdalena odległość 19 km 1pix
BRZEŚĆ.  TWIERDZA
1pix użytkownik wo odległość 19 km 1pix
BRZEŚĆ (1) .  BIAŁORUŚ
1pix użytkownik wo odległość 21 km 1pix
BRZEŚĆ. «Буг»
1pix użytkownik wo odległość 21 km 1pix

komentarze do galerii (6):

 
mudir użytkownik mudir(wpisów:2) dodano 16.05.2010 22:46

Byłem, widziałem i z przyjemnością odświeżyłem sobie wspomnienia. Warto wspomnieć, że cała historia kradzieży tego cudownego obrazu jest pięknie opisana przez Zofię Kossak w książce "Błogosławiona wina".

margo użytkownik margo(wpisów:2557) dodano 03.11.2009 12:06

Byłam, widziałam i dlatego jeszcze z większą przyjemnością obejrzałam.
Figury z drogi krzyżowej rzeźbił wujek mojej znajomej i to ona namówiła mnie na wizytę w tym miejscu.
Pamiętam jeszcze ładny widok na przepływający obok Bug, ale opowieści o obrazie nie pamiętałam, mimo ze oczywiście słyszałam o niej.
Jednak dobrze, że są komentarze, bo z pamięcią coraz gorzej...

beem użytkownik beem(wpisów:182) dodano 28.10.2008 18:34

sama przyjemność, cóż dodawać...

dreptak użytkownik dreptak(wpisów:1523) dodano 26.10.2008 21:42

to ja poproszę teraz o: Białą Podlaską, Huszczę i okolice:)

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 25.10.2008 20:09

Zapewne następna galeria będzie : Leśna Podlaska ? A może Janów Podlaski?

mocar użytkownik mocar(wpisów:2806) dodano 25.10.2008 17:22

Ależ ten Sapiecha to musiał być spryciarz , taki wielki obraz wykraść z kaplicy papieskiej z Watykanu - to tylko musiało być cudownie :) a co do galerii to pięknie przedstawiona , wprawdzie odwiedziłem już to miejsce przed kilkunasty laty to teraz z za interesowaniem obejrzałem .

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!