m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
I stało się, pobożne życzenie, aby Petrę ogłoszono na najbliższe lata jednym z siedmiu cudów Świata urzeczywistniło się. Baner przy Visitor Center. W niewielkiej odległości od bramy po lewej stronie drogi wita nas Grobowiec Obelisków. Droga, którą idziemy, jest wyschniętym korytem rzeki okresowej, którą obecnie skierowano przed wejściem do wąwozu Al-Siq specjalnym tunelem. Tunel, dla ochrony wąwozu, wykuli Nabateńczycy ale dopiero po tragedii w 1963 roku tak wymodelowano koryto rzeki aby całość wody przepływała przez tunel a nie wąwóz. Woda pojawia się sporadycznie po opadach w okresie zimowym. Na ścianach tunelu można spotkać takie małe, ładne żuczki. Rozpoczynamy naszą wędrówkę 1200 metrowej długości wąwozem, naturalną szczeliną powstałą w efekcie trzęsienia ziemi. Nabateńczycy wzdłuż wąwozu wykuli akwedukt, którym dostarczali wodę do miasta. Wyprofilowane ściany zbierały również rosę spływającą po skałach.
Wąwóz ma od kilku do kilkunastu metrów szerokości, w niektórych miejscach około 100m głębokości i niezliczoną ilość odcieni kolorów, które podziwiamy w świetle wpadającym do niego. Po pokonaniu Siqu naszym oczom ukazuje się w wąskiej szczelinie monumentalny widok. Al Khazna Firun czyli Skarbiec Faraona wykuty całkowicie w litej skale. Powstał w I w.n.e. najprawdopodobniej jako grobowiec dla króla Aretesa IV. Budowla zachwyca wielkością, którą widać dopiero w porównaniu np. z człowiekiem. Czterometrowej wysokości urna, według przekazu miejscowej legendy , miała zawierać ukryty skarb. Około sto lat temu poszukiwacze skarbów chcieli ją otworzyć strzelając w jej ściany ze strzelb. Pozostały na niej ślady po kulach widoczne dla wprawnego oka. W przeszłości przepływająca przez wąwóz woda naniosła znaczne ilości piasku. Obecnie przed wejściem do Skarbca trwają pracę na odkopaniem pomieszczeń znajdujących się poniżej dzisiejszego poziomu gruntu.
Niektóre odsłonięte fragmenty dają już pewne wyobrażenie o dolnej części budowli a jednocześnie działają na podświadomość podróżnika-odkrywcy. Nie jest to wcale bez uzasadnienia. Podobnie jak policjant pilnujący, bezpośrednio w wykopie, pracujących przy odkopywaniu pracowników. Ziemia przy Skarbcu kryje jeszcze wiele rzeczy , dzisiaj ich wartość jest naprawdę znaczna, przede wszystkim historyczna i naukowa. Bez asysty odkopane przedmioty zostałyby sprzedane turystom za kilka dinarów. Zdobienia fasady Skarbca są jedyne w swoim rodzaju, nie posiadają żadnych cech znanych ze wzornictwa w tamtych czasach. Podobnie jak technika wykonania stanowią zagadkę dla współczesnych badaczy. Dziwi również dobre zachowanie szczegółów po mimo tego, iż piaskowiec jest bardzo miękką skałą i bardzo podatna na wietrzenie. Przy wejściu do Skarbca spotykamy policjanta w stroju z przed około 200 lat. Skarbiec znajduje się na ogromnym placu po przeciwnej stronie wylotu wąwozu. Tutaj można spotkać największą ilość turystów , chyba, że zwiedzanie rozpoczyna się bardzo wcześnie, lub po południu. W południe dociera tu największa ilość wycieczek zorganizowanych. Jest naprawdę tłocznie.
Na mniej sprawnych fizycznie, na dalszy odcinek zwiedzania, czekają taksówki Camel TAXI .......... ..... i  Donkey TAXI A w czasie wspinaczki na Wyżynę Ofiarną towarzyszą nam kozice. W miarę naszej wspinaczki, one również wspinają się, tak jakby chciały wskazać nam drogę. Na Wyżynę Ofiarną prowadzą wykute w skale schody. Jest stromo. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Możliwe, że informują o ty przewodnicy zorganizowanych wycieczek , dlatego na trasie ich nie spotkaliśmy. Hamdullilah ( Dzięki Bogu). Co kawałek w skale można zauważyć jakąś formę zielonej wegetacji. Wietrzejący piaskowiec, wilgoć z porannej rosy oraz ciepło w ciągu dnia sprawiają, że warunki dla roślinności są wymarzone.
Ze wzgórza rozpościera się przepiękny widok. Przed nami Grobowce Królewskie. Te najpiękniejsze znajdują się po drugiej stronie widocznej skały Na skałach Wyżyny Ofiarnej tym razem coś mniejszego ze świata zoologicznego. Ale też ładne. I samo Wzgórze Ofiarne. W centralne części zdjęcia widoczny podest, a na nim Ołtarz Ofiarny.
Po lewej stronie wyżłobiony spływ. To w tym miejscu dokonywano rytualnego zabicia zwierzęcia ofiarnego, które składano w ofierze Bogom. Schodząc innym szlakiem ze Wzgórza ofiarnego spotykamy następnych przedstawicieli świata zwierzęcego, bardzo często jest to jaszczurka, tym razem dość duża. Najczęściej przemykają niespostrzeżenie. Czasami tak, że wydaje się nam, że coś przebiegło ale nić nie zauważyliśmy. Nasi już tu byli. Zostawili wyrytą w piaskowcu nazwę naszego pięknego kraju nad Wisłą.
Niestety zostawili jeszcze informację o swoich preferencjach politycznych. Świat zwierzęcy, dzikiej zwierzyny Jordanii musi mieć również jakiś dużych drapieżników. Tego uwiązanego osiołka nie zjadły kozice, jaszczurki czy żuczki, które spotkaliśmy po drodze. Nasi ( chyba - Arabowie są raczej abstynentami ze względów religijnych) tędy szli. Droga trudna i kręta a pić się chce. A potem to chłopcy (BOY) na pewno dobrze się bawili (PLAY). Po drodze wiele wykutych w skałach grobowców. Szacuje się, że odkryto i odkopano dopiero 5% grobowców o jakich mówią zapiski i przekazy. Obszar rezerwatu archeologicznego w jaki przekształcono rejon Petry jest rozległy. Nie wszystkie grobowce są tak okazałe żeby odwiedzali je turyści, ale za to świetnie sprawdzają się jako zagrody dla zwierząt czy magazyny. Ludność miejscowa potrafi zagospodarować to co pozostawili poprzednicy, nawet ci bardzo odlegli czasowo. Ze Wzgórza Ofiarnego schodzimy bezpośrednio przed Grobowcami Królewskimi. W centralnej części zdjęcia Grobowiec Urnowy.
Dolna część Grobowca przerobiona przez Rzymian. Charakterystyczne arkady w odróżnieniu od oryginału została poukładana a nie wyrzeźbiona. Na stoisku z pamiątki znajdujemy różności. Nawet bardzo praktyczne. Szczególnie ta lampka oliwna 2 w 1. I lampka do sypialni i szybka ściągawka z Kamasutry. Do tego jeszcze z epoki. We wnętrzu Grobowca ściany i sufit przykuwają uwagę ferią kolorów. Olbrzymie pomieszczenia wykuto w piaskowcu składającym się z wielokolorowych warstw piasku. Na zaprzyjaźniony straganie wszystko po 5 dinarów. Prawie wszystko, a na pewno wszystko z prywatnych wykopalisk. Beduini korzystają z niemożliwego dopilnowania przez władzę terenu Petry i sami eksplorują ziemię i grobowce. Efektem tego są przedmioty z okresu ostatnich 8 tyś lat. Na zdjęciu dominują rzeczy z czasów Rzymskich czyli I-IV wieku. W większości ceramika i drobne monety. Im więcej się kupuje tym taniej. My nie kupiliśmy ale sąsiedzi z za Odry tak , szczególnie Orła i Krzyż przedstawione na zdjęciu.( To chyba pod wpływem Indiana Jones i poszukiwacze zaginionej Arki.) Z Grobowców udaliśmy się w stronę rzymskiej części ruin Petry.
Wzdłuż ulicy kolumnowej znajdowały się w przeszłości ważniejsze świątynie i budowle Petry. Ulicę kolumnową z resztkami kolumn zamyka Łuk Triumfalny.
Po obu stronach ulicy zachowały się resztki sklepów , w większości wyobraźnia podpowiada jak mogło to wyglądać w czasach świetności.
Bezpośrednio za Łukiem Triumfalnym znajdują się dość dobrze zachowane i jeszcze nie odrestaurowane ruiny świątyni Qasr Al-Bint Firun czyli Zamek Córki Faraona. Świątynia była jedną z główniejszych, w której czczono Boga Duszara. Główne bóstwo państwa nabateńskiego. Po odpoczynku i obfitym posiłku w jednej z restauracji udaliśmy się na następne wzgórze. Dostępne dla tych, którzy oszczędzali siły lub niestraszne im trudy kolejnej wspinaczki. Dzięki przewodnikom zorganizowanych wycieczek, którzy po obiedzie raczej prowadzą swoich klientów w stronę wyjścia, i ten odcinek udostępniony do zwiedzania, był mniej oblegany. Hamdullilah ( Dzięki Bogu). W rezultacie mozołu wspinaczki oczom naszym ukazał się Monastyr - Al Deir. Żeby czytającym nie wydało się to takie proste , na górę prowadzi droga przypominająca schody, wijąca się pod górę, której szczyt zakończony płaskowyżem osiąga się po godzinie szybkiego marszu. Oferujący podwiezienie na osiołku mówią o półtorej godzinnej wspinaczce w której mogą ulżyć za parę dinarów. Nie wsparliśmy ich w ich przedsiębiorczości. Ale za to odurzeni widokiem Monastyru wspomogliśmy właściciela naprzeciwległej restauracji mieszczącej się częściowo w grocie częściowo pod specjalnym namiotem. Herbata beduińska, mocna , dużo osłodzona i oczywiście bardzo gorąca. Po mimo upału, zmęczenia po wspinaczce nic tak nie koi pragnienia jak właśnie gorąca herbata beduińska. Teraz już tylko pozostało się rozkoszować widokiem Świątyni Ad Deir. Fasada większa od Skarbca (48m długa i 47m wysoka) powstała po przez wykucie w skale również w I wieku naszej ery. Wracając zajrzeliśmy jeszcze do również ważnego obiektu jakim jest Wielka Świątynia, sama nazwa niestety nie ma wytłumaczenia naukowego gdyż nie potwierdzono jednoznacznie, że ta budowla była używana w celach sakralnych.
Zachowały się schody prowadzące na niewielkie wzniesienie i pewna ilość kolumn. Z fragmentów zrekonstruowano ściany. W kilku miejscach zachowały się malowidła naścienne.

najbliższe galerie:

 
Al-Siq - Jordania
1pix użytkownik tama odległość 3 km 1pix
2010.05 Jordania - Petra miasto skalne
1pix użytkownik klacia odległość 3 km 1pix
PETRA
1pix użytkownik andrew430 odległość 3 km 1pix
Z wizytą u Nabatejczyków
1pix użytkownik tama odległość 4 km 1pix
Jordania - Czerwone Miasto
1pix użytkownik marucha odległość 4 km 1pix
W Petrze skok w bok
1pix użytkownik dispar odległość 4 km 1pix

komentarze do galerii (12):

 
agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 03.03.2010 11:34

A, taxi wprost przeurocze!!!!

agata użytkownik agata(wpisów:428) dodano 03.03.2010 11:32

Witaj! Też dopiero dzisiaj natknęłam się na Twoją galerię. Dopisuję sie do wypowiedzi Giriana: "to była fajna wycieczka!" Pozdrawiam.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2269) dodano 16.04.2009 19:11

Dziś natkęłam się na Twoją galerię-przypadkowo,jest świetna no i ciekawie opowiedziana-dużo się dowiedziałam ,dzięki-pozdrawiam.

marcowadziewczyna użytkownik marcowadziewczyna(wpisów:1527) dodano 11.04.2009 14:32

super!!!!

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 18.01.2009 18:31

Witaj Gabrielu.

Dzięki za komentarz , niestety nie podałeś powodu dlaczego tak źle odbierasz to zdjęcie z banerem reklamowym. Wiem, że to info już nie jest aktualne, ponieważ Petra obecnie jest jednym z nowych "siedmiu cudów Świata". W chwili kiedy to zdjęcie zostało zrobione właśnie ważyły się losy, które miejsca dostąpią tego zaszczytu i przez następne lata będą nosić ten zaszczytny tytuł . Poza tym, nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę jak ważny był to cel dla narodu jordańskiego i całego regionu. Nie wiem czy wiesz ile wysiłku naród jordański , cały naród jordański, włożył w to aby osiągnąć cel. Między innymi o tym opowiada ta galeria. To nie reklama biura podróży zachęcającego do odwiedzenia Petry i Jordanii, to opowieść o tym co naród jordański ma do zaoferowania i jak to jest dla niego ważne.

gabriel użytkownik gabriel(wpisów:42) - Użytkownik usunięty. dodano 17.01.2009 21:37

naprawde ciekawa galeria i opowiesc -ale prosze zmien pierwsze zdjecie z banerem reklamowym
mnie osobiscie psuje odbior galerii

kri-kri_boy użytkownik kri-kri_boy(wpisów:46) dodano 08.12.2008 15:30

Kolejna świetna galeria i, co ważne, z ciekawym komentarzem. Super!

knfred użytkownik knfred(wpisów:2455) dodano 08.12.2008 08:47

Dobra robota !
hejka!

dawiddrozd użytkownik dawiddrozd(wpisów:232) dodano 06.12.2008 20:25

Bardzo ciekawa galeryjka!

mocar użytkownik mocar(wpisów:2759) dodano 06.12.2008 15:47

Bardzo ciekawa i piękna galeria - no i te elementy kamasutry - hmmm. Pozdrawiam !

venturi użytkownik venturi(wpisów:16) dodano 06.12.2008 12:16

"Niestety" - nie mam takiego przewodnika, a tej informacji nie znalazłem w dostępnych źródłach , dlatego po dłuższym czasie namysłu padło na ten konkretny wybór. I jak życie pokazało nietrafiony, ale tak bywa. Pozdrawiam i mam nadzieję, że więcej możliwości w tej sytuacji nie było.

doris użytkownik doris(wpisów:744) dodano 06.12.2008 09:04

Z wielką przyjemnością obejrzałam Twoją galerię. " Podróż " umila faktycznie dobry Przewodnik. Gratuluję, naprawdę dobra galeria :-), ale doczepić się muszę niestety do opisu fot. nr 14( tak pod koniec....) Pozdrawiam

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!