m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (36):

 
O tym, że zbliżamy się do zamku coraz bardziej przekonywały nas rzeźby na mijanych rondach. Im bliżej, tym większe , a niektóre nawet z Królem - oczywiście na portrecie i obecnym. Aż w pewnym momencie pozostało już tylko jedno wzgórze do pokonania.
A za chwilę, przy trochę głośniejszym ryku silnika taksówki, której właściciel w czasie jazdy chciał sie dowiedzieć jaknajwięcej o kraju swoich pasarzerów, pokonywaliśmy ostatnie metry doś stromego wzniesienia. Na zamkowy dziedziniec wjechaliśmy tuz przy posterunku policji turystycznej, sklepikach z pamiątkami i wc. To co nas przytłoczyło z samego początku to widok zielono opadającego we wszystkich kierunkach wzgórza.
Zapewne Saladyn nie tylko zauroczył sie pięknem krajobrazu ale przede wszystkim właściwościami strategicznymi wzgórza i dlatego nakazał właśnie w tym miejscu wybudować Qalat ar Rabad.
Tutaj naprawdę wróg nie miał szans podejść niezauważony a obrońcy zamku mieli sporo czasu na przygotowania. Na zamek prowadzi drewniany pomost przerzucony przez fosę. Obecny pomost jest nieruchomy , w dawnych czasach był podnoszony przez załogę na bramie odcinając drogę do zamku dzięki fosie. Z fosą budowniczy też nie mieli lekko , wykuli ją w litej skale na której wybudowali zamek. Fosa okala go broniąc do niego dostępu. Od bramy po schodach udajemy się do wyższej części zamku. Zamek wielokrotnie przebudowywany swoją strukturą przypomina cebulę, Jak kolejne otoczki nowsze części zamku okalały jego pierwotny kształt nadany mu przez jego budowniczego Amira Izz al-Din Usamę, siostrzeńca Saladyna ( Salah al-Din) Pierwotna czworoboczna budowla z narożnymi basztami miała bronić kraj przed krzyżowcami zapuszczającymi się tutaj zza Jordanu oraz kontrolować wydobycie w pobliskich kopalniach rudy żelaza. W miarę upływu czasu i potrzeb zaczęto zamek rozbudowywać. Stara cześć zamku wita nas bramą zaopatrzoną w szczelinę do lania smoły i innych wrzątków na głowy blężników.
Mury słusznej grubości, bardzo dobrze spełniały swoją rolę , Krzyżowcy, którzy póbowali zdobyć zamek, na próbach musieli jedynie poprzestać. Ich trud okazał się niewystarczający. Jak w większości arabskich budowi korytarz prowadzi nas równolegle do bramy. Takie rozwiązanie dawało dodatkowe możliwości obronne załodze zamku. W budowlach europejskich spotykamy zazwyczaj bramy na przestrzał. To powodowało że wróg bardzo łatwo wdzierał się na zamkowy dziedziniec , tutaj dodatkowo musiał potykać się z obrońcami w korytarzu łączącym bramę zewnętrzną z wewnętrzną ale w taki sposób ze obie bramy nie miały wspólnego swiatła prześwitu , ich powierzchnie nie nakładały się na siebie. Wąskie gardło znakomicie dławiło napór najeźdzców w razie zdobycia zewnętrznej bramy. Kiedy już sforsujemy obie bramy i oczywiście łączący je korytarz trafiamy do jedynych zagospodarowanych pomieszczeń zamku. Mieści się tu muzeum archeologiczne a właściwie niedużą ilość przedmiotów, choć ciekawie zaprezentowana,  pochodzących z prac wykopaliskowych na zamku i w okolicy. Na zdjęciu kolekcja fajek glinianych Znajdujemy tu również przedmioty ozdobne, kultu religijnego i codziennego użytku. Zapewne wielu z Was zastanawiało się jak żyli ludzie w tamtych czasach , co myśleli , o czym rozmawiali , jakie miewali uciechy i troski. Niektóre z tych przedmiotów wyzwalają wodzę fantazji niejednego podróżnika. Oświetlenie gablot dopełnia naturalne światło wpadające przez otwory okienne. Rózne odcienie piaskowca w naturalny sposób zdobią wnętrze , prosto i dostojnie. Dzwiczki jakby od sefu , na pierwszy rzut oka nawet bardzo pancerne, czy faktycznie taką pełniły rolę ?
W całym zamku można zaobserwować bardzo dobrze  rozwiniętą sieć kanalizacyjną Wyższe partie zamku nadal są rekonstruowane, obecnie wygląda to jak pojedyncze ściany i narożniki , ale zgromadzone pozostałości świadczą, że w niedalekiej przyszłości na powrót kamień stanie na kamieniu aby zaświadczać o wielkości tego miejsca. Strzeliste bramy, element, którego nie brakuje w tym zamku. Gromadzenie materiałów każe nam sądzić, że w niedalekiej przyszłości w tym miejscu rozpoczną się pracę przywracające jego świetność Surowość kamienia łamie ornament na murze w formie róży , niestety nie mam pomysłu ani nie znalazłem informacji o funkcji tego zdobienia. Pomiędzy kondygnacjami prowadzą szerokie schody. Miedzy innymi ich umiejscowienie pokazuje gdzie dobudowano nowsze części zamku , czasami dopasowanie starego i nowego trochę dezorientuje. Napewno możliwości dobudowy ograniczała ilość terenu, a tez otaczająca go fosa.
Na szczycie zamku jeszcze wiele do zrobienia Zaaranżowane pomosty widokowe pozwalają obserwować panoramę zamku tak jak niegdyś załodze. Teraz dla przyjemności, wtedy z konieczności obrony. Z wielu elementów architektonicznych łuki nad bramami i oknami wydają się być najsolidniejszymi elementami konstrukcyjnymi. Z tej strony trzęsienie ziemi zrobiło spore spustoszenia. Otwarta przestrzeń jak przekrój na rysunku pokazuje poszczególne kondygnacje zamku I znów łuki , zamek poprostu wnie obfituje, a światło przedziera się przez nie z fantazją rozświetlając ściany pomieszczeń
Od bramy do bramy tylko naturalne oświetlenie Jedna z baszt narożnych Przez okna strzelnicze doskonale widać teren pod zamkiem. Fosa, obecnie sucha, jest naprwdę głęboka. Z tego miejsca nawet niższe partie zamku wydają się znacznie wyższe. Może to djęcie bardziej oddaje proporcje głębokości fosy do wysokości kondygnacji zamku. Cysterna wykuta w skale nieprzerwanie od początku istnienia zamku gromadzi i przechowuje wodę , dzisiaj łatwiej bo za pomocą systemu rur i pomp można korzystać z jej zasobów.

najbliższe galerie:

 
Jordania.  Jerash
1pix użytkownik strabsenfilm odległość 12 km 1pix
Jarash - Geraza
1pix użytkownik venturi odległość 14 km 1pix
Starożytna Geraza
1pix użytkownik margo odległość 16 km 1pix
Północno-zachodnia część Jordanii
1pix użytkownik venturi odległość 27 km 1pix
Północno-zachodnia część Jordanii cz. II
1pix użytkownik venturi odległość 27 km 1pix
Jordania - Jerash archeologicznie...
1pix użytkownik marucha odległość 30 km 1pix

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!