m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (17):

 
Pożegnaliśmy Boliwię, ponownie przekraczamy granicę z Peru. Jezioro Titicaca, okolice miasta Puno - płyniemy na wyspy Uros, a w zasadzie na jedną z nich. Ciężkie, czarne chmury, zbierające się nad nami, nie wróżą niczego dobrego. Spodziewamy się ulewy. Nasze obawy okazały się przedwczesne. To chwilowe zwiększenie zachmurzenia, dodało tylko uroku, temu krótkiemu rejsowi w kierunku wysp. Jezioro odkryło przed nami swój zaciemniony, bardziej malowniczy i tajemniczy wizerunek. Wyspy Uros - to niewątpliwie jedna z większych atrakcji tego regionu. Pływające platformy splecione z trzcinowatej trawy - totora, stały się miejscem zamieszkania dla kilkudziesięciu rodzin Indian Uros.
Grubość takiej trzcinowej wyspy dochodzi do 3m, a powierzchnia tych większych, to ok 400 m2. Co miesiąc dokładana jest nowa, wierzchnia warstwa totory. Wysp jest około 40, ale tylko 15 Indianie udostępnili do zwiedzania. Indianie Uros zamieszkujący wyspy, zajmują się rybołówstwem i wyrobem pamiątek, ale przyjmowanie i oprowadzanie gości po swoich domostwach stanowi dodatkowe źródło dochodu. Jest to też okazja, do zaprezentowania i sprzedania turystom swoich wyrobów. Społeczność wysp jest dobrze zorganizowana. Mają swoje sklepy, szkoły, kościoły ... jest nawet mała knajpka - wszystko pływa i wszystko z totory. Wyspy są przytwierdzone do dna specjalnymi palami, to uniemożliwia ich swobodne dryfowanie, ale ... ... jeżeli jest taka konieczność np. wesele, wyciąga się pale, łączy się kilka wysp i impreza zatacza szerszy krąg :)
Wyspy Uros to bez wątpienia miejsce bardzo ciekawe, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że jest to miejsce wystawione na widok publiczny w celach komercyjnych i jako takie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. 
A rzeczywistość, to potężne panele baterii słonecznych, telewizja satelitarna, radio, elektryczne ogrzewanie i telefony komórkowe.
Oczywiście wszystko ukryte przed okiem turysty, ale bardzo nieudolnie. Tylko te dziecięce twarze, noszące ślady smagania wiatrem i gorących promieni słońca. Te niewinne, ciekawe, szczere spojrzenia, te brudne rączki, bose nóżki ... to kawałek prawdziwych wysp. Bo właśnie ci najmłodsi mieszkańcy wysp, tak szczerzy, spontaniczni w swoich reakcjach i zachowaniu, uświadamiają nam, że życie na wyspie nie jest łatwe, miłe i przyjemne. To jedno wielkie przedstawienie. Te same miny, gesty i uśmiechy ...    ... wyreżyserowane i codziennie powtarzane scenki i rytuały - tylko w jednym celu - sprzedać towar. Nie wszystkim to się musi podobać, mnie się nie podobało.

najbliższe galerie:

 
Peru - Puno /Wyspy Uros
1pix użytkownik pipol odległość 1 km 1pix
Peru cz.  XIV - Wyspy Uros
1pix użytkownik wmp57 odległość 1 km 1pix
Peru - Puno i okolice
1pix użytkownik filmdil odległość 5 km 1pix
Peru - Wyspy Uros - film
1pix użytkownik filmdil odległość 6 km 1pix
W krainie Inków - 10.
1pix użytkownik jotwu odległość 8 km 1pix
Peru cz.  XIII - Chucuito i Pomata.
1pix użytkownik wmp57 odległość 13 km 1pix

komentarze do galerii (12):

 
moneeq użytkownik moneeq(wpisów:1090) dodano 08.06.2010 00:04

8 i 6 z wykrzyknikiem!

dawiddrozd użytkownik dawiddrozd(wpisów:232) dodano 25.01.2009 12:12

6 i 8 moje ulubione...

kryjan użytkownik kryjan(wpisów:416) dodano 24.01.2009 23:47

Dziękuję za podpowiedź. Pozdrawiam

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 24.01.2009 23:45

"kryjan" - do Indii się wybierz ... do Indii i Nepalu.
Pozdrawiam

kryjan użytkownik kryjan(wpisów:416) dodano 24.01.2009 22:52

Bardzo ładna galeria, a ja mam coraz większy dylemat - gdzie się wybrać? Zdjęcia z chmurami super i jeszcze 8 ....i dzieci, wychodzi na to że prawie wszystkie. Pozdrawiam

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 24.01.2009 21:34

Gabriel - będę nieskromny - zapraszam do obejrzenia filmu.

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 24.01.2009 21:33

Gabriel - potwierdzam słowa Raula, musisz nam uwierzyć.

gabriel użytkownik gabriel(wpisów:42) - Użytkownik usunięty. dodano 24.01.2009 21:33

a 7 - bardzo mi sie podoba

gabriel użytkownik gabriel(wpisów:42) - Użytkownik usunięty. dodano 24.01.2009 21:32

Raul fakt tylko na kieckach-ale one wrecz swieca-wiesz widzialeś to w naturze ufam Ci.

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 24.01.2009 21:19

Chmury na zdjęciach 3- 6 faktycznie wyglądają groźnie.
Bardzo trafne spostrzeżenia w komentarzu co do komercji i spontaniczności dzieci.
Anteny satelitrne i baterie słoneczne sam widziałem. Mam tez wątpliwość czy oni tam rzeczywiście cały czas mieszkają , czy przypływają tylko na czas "obsługi" turystów.
Ale mimo wszystko miejsce warte obejrzenia.

raul użytkownik raul(wpisów:2023) dodano 24.01.2009 20:57

"gabriel" - spójrz troszkę wyżej, tam masz najbliższe galerie, zobacz te jaskrawe kiecki w galerii "jotwu" . One takie są - wściekle jaskrawe, i nic na to nie poradzę. To niesłychanie kolorowa rzeczywistość :) Mam nadzieję, że efekt przesycenia widziałeś tylko na kieckach, bo jeżeli gdzie indziej, to pisz gdzie.
Pozdrawiam


gabriel użytkownik gabriel(wpisów:42) - Użytkownik usunięty. dodano 24.01.2009 20:45

Raul,czytalem i wiem ze sie znasz-blagam nie przesycaj kolorow bo popsujesz wszystko.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!