m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (50):

 
Witam w Rotorua i zapraszam na mały spacerek po mieście. Agencje towarzyskie w NZ to interes zalegalizowany prawem. Nie byłem nigdy na Wyspach, ale ta budka telefoniczna kojarzy mi się z Londynem (?) To najstarszy w mieście budynek uzdrowiskowy. Byłem szczęśliwy, że znalazłem się tak blisko Hadesu i zdołałem wrócić - tak napisał George Bernard Shaw, który odwiedził Rotorua w 1934 roku. Wchodzimy na teren głównego parku - Government Gardens.
Mijamy motywy maoryskie... ... i zatapiamy się w soczystej zieleni parku. Odpoczywamy, czujemy pełny relaks... W głębi parku budynek Muzeum sztuki i historii, które zapoznaje bliżej z charakterem cieplic w okolicy Rotorua. Rotorua to miasto sławne w świecie ze względu na gejzery, gorące źródła i bulgoczące błota. Jest to coś na kształt piekła, bo stąpa się tu po niepewnym, wulkanicznym gruncie, a zapach zgniłych jaj - mówiąc bardziej elegancko - siarkowodoru, uderza w nozdrza przybyszów tuż po przyjeździe.
Można się jednak przyzwyczaić do niego bardzo szybko. Pomnik weterana nowozelandzkiego walczącego na frontach świata. Chociaż NZ konflikty zbrojne omijały - nie licząc tych bardzo licznych międzyplemiennych - to żołnierz nowozelandzki bił się dzielnie  u boku żołnierza brytyjskiego. Roturua leży w pasie wulkanicznym długości ponad 200 km i szerokości do 40 km, przebiegającym przez centrum Wyspy Północnej z płd-zach. na płn.- wsch. Miasto położone jest na brzegu jeziora o tej samej nazwie. Fotografowanie ptaków w locie to chyba jakaś moja obsesja. Ale wyszło nieźle, prawda? Roto w języku maoryskim oznacza jezioro, a rua - drugi. Rotorua oznacza więc drugie jezioro.
To chyba królowa brytyjska Wiktoria ? A to rzeźba maoryska. Po trawnikach, nawet tak pięknie strzyżonych, można chodzić! Nie uświadczy tu ostrzeżeń w stylu Nie deptać zieleni!!! Muzeum mieści się w Bath House - budynku łaźni... ( fot E.Alex ) hi, hi, hi. :-))) ...zwieńczonym licznymi szczytami i wieżyczkami. Bath House otwarto w 1908 roku. Bogaci i sławni tego świata przybywali tu, by moczyć się w mineralnych, gorących wodach.
Żeby poczuć ten miły dla nosa zapach zgniłych jaj, trzeba tam jednak pojechać. Według legendy od ok.1350 roku nad brzegami jeziora Rotorua zamieszkali Maorysi z plemienia Te Arawa. Ich potomkowie żyją tu do dzisiaj. Na środku jeziora znajduje się tajemnicza wyspa maoryska - Mokoia Island. Za parę? dolców ( NZD ) można sobie czymś takim pofruwać nad okolicą. Łabędź czarny. Nasze białe są jednak estetyczniejsze i bardziej majestatyczne. Kto nie wierzy zapraszam do swojej galerii: Łabędź niemy. Fragment eksponowanej w parku bojowej łodzi maoryskiej.
Kiedyś ratusz, dziś lokal usługowy. Na rozstaju dróg. Rotorua jest przede wszystkim uzdrowiskiem. Kąpiele w gorących źródłach leczą wiele schorzeń, w tym reumatyzm. Tutaj jednak nie polecam. Woda w Polinesian Spa ma wg opinii wielu właściwości odmładzające.:-)
Żeńska wersja kiplingowskiego Mowgliego. Odkrył je w końcu lat 70-tych XIX wieku duchowny anglikański, ojciec Mahoney., który za namową Maorysów wykąpał się kilkakrotnie w jednym ze źródeł, dzięki czemu nie tylko wyleczył się z reumatyzmu, ale musiał wrócić do seminarium żeby dokończyć studia teologiczne. To był żart, rzecz jasna. Ale tylko w kwestii powrotu do seminarium. Reszta to prawda. Wkrótce potem, dostrzegając lecznicze właściwości gorących źródeł, rząd sir Williama Foxa, nadał status uzdrowiska  zarówno Rotorua, jak i rejonowi okolicznych jezior. Do tego niewielkiego stawu wrzuciłbym w celu nauki pływania... ( tu można sobie poimprowizować ) W kilkunastometrowym pasie otaczającym to źródełko nie ma życia, lecz dalej rozkwita ono w pełni.
Do zapachu siarkowodoru już się przyzwyczailiśmy, prawie go nie czujemy. Na zakończenie spaceru krótka wizyta w anglikańskim kościele maoryskim. Cmentarz maoryski.
Zmęczeni udajemy się na odpoczynek do hotelu. Jutro przecież kolejne atrakcje - gejzery.

najbliższe galerie:

 
Nowa Zelandia + Australia 02. Rotorua.
1pix użytkownik jotwu odległość 2 km 1pix
PZ-NOWA ZELANDIA.Rotorua
1pix użytkownik irolek odległość 2 km 1pix
Nowa Zelandia cz.IV - Whakarewarewa
1pix użytkownik wmp57 odległość 3 km 1pix
Nowa Zelandia + Australia 05. Wai-o-tapu, Te Puia.
1pix użytkownik jotwu odległość 6 km 1pix
PZ-NOWA ZELANDIA.Waimangu
1pix użytkownik irolek odległość 7 km 1pix
Nowa Zelandia cz.V - okolice Rotorua
1pix użytkownik wmp57 odległość 10 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
wmp57 użytkownik wmp57(wpisów:2237) dodano 12.02.2009 18:46

Macie całkowitą rację, przecież kościółek jest też na Waszych zdjęciach,
a widok "stąpającego" po wodzie jeziora Rotorua Chrystusa rzeczywiście robi wrażenie.
Ale, jak piszecie: no foto!

aniak użytkownik aniak(wpisów:28) dodano 11.02.2009 18:32

Aż miło oglądać taką dopracowaną galerię.
Czekam na kolejne, pozdrawiam.

olazim użytkownik olazim(wpisów:2265) dodano 11.02.2009 15:56

Ciekawa i miła galeria/chwilami nawet czułam ten"MIŁY"zapach/tak obrazowo to przedstawiłeś-pozdrawiam.

doris użytkownik doris(wpisów:744) dodano 11.02.2009 07:36

Powiem tak : " stara gwardia " ma klasę . Ostatnie galerie pokazane na OŚ chyba pokazały WSZYSTKIM, o co chodzi na tym portalu i jak powinny wyglądać galerie. Miło czytać i oglądać - ach... :-))))

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!