m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (41):

 
Dojazd do Marrakeszu nie nastręcza trudności jednak ze względu na luźne zasady poruszania się po drogach (a właściwie chyba ich brak) trzeba mieć oczy z każdej strony. Na jedno zwróciłem uwagę - przez cały okres pobytu w Maroko nie widziałem ani jednego wypadku co przy ilości motorków, skuterków i innych pojazdów jeżdżących po wąskich uliczkach wydawało się prawie niemożliwe. Dokładna data założenia miasta nie jest znana, wiadomo jednak, że Marrakesz powstał w drugiej połowie XI wieku - pierwotnie jako niewielki ksar, który w kolejnych wiekach rozrósł się do warownego miasta. Pierwsze mury miejskie wzniesiono już na początku XII wieku - dotrwały one do naszych czasów w niemal niezmienionym stanie. Ich budulcem jest tabia - materiał złożony głównie z czerwonej gliny. Z panowania Almohadów na przełomie XII i XIII wieku Marrakesz był stolicą wielkiego imperium, ciągnącego się od wybrzeży Oceanu Atlantyckiego aż po Trypolitanię. Był to również okres największej świetności miasta, które znacznie wówczas rozbudowano. Stara część miasta tzw. suk to plątanina wąskich uliczek. Jak to bywa w krajach arabskich ceny można negocjować na każdym spotkanym straganie. Można tam obejrzeć całą masę pamiątek czasem tandetnych a czasem przepięknych cudów rękodzieła.
W tej ciasnocie każdy kawałek powierzchni jest zagospodarowany. W niektórych miejscach stragany wyglądają jak złomowisko ale to tylko pozory ... ... bo z tego powstają piękne cuda rękodzieła. Schodząc z głównych traktów można trafić do bardzo ciekawych miejsc ... ... jednym z nich jest apteka berberyjska. Można tam kupić lek na prawie wszystko a dodatkowo dostaniesz tam również przyprawy, które do dnia dzisiejszego używam w kuchni... ... Kolory i zapachy przyprawiają o zawrót głowy.
Wracając na główne trakty musimy się liczyć.... ... że trafimy na tłumy ludzi. W Marrakeszu mieszka 2,5 mln ludzi. Stragan z bakaliami ale nie on przyciągnął moją uwagę. Zaklinacze węży to domena Indii ale okazuje się, ze można ich spotkać również w Afryce. Kobra zrobiła na mnie duże wrażenie, to wspaniałe i groźne stworzenie. Dżamaa al-Fina, największy plac w marrakeskiej medynie, a zarazem największa atrakcja turystyczna miasta. 
Nie wiadomo dokładnie, jak powstał. Także pochodzenie nazwy nie jest znane, uważa się, że oznacza ona plac bez meczetu lub zgromadzenie umarłych...
... które nawiązywać ma do targów niewolników i egzekucji, jakie odbywały się tutaj aż do XIX wieku. 
Aleja wysadzana palmami i drzewami pomarańczowymi prowadzi do pałacu El-Bahia, zwany „Błyszczącym” ...
... zbudowanego wokół dużego dziedzińca, ozdobionego fontannami, przy których znajdował się harem wezyra... W pokojach otaczających dziedziniec stropy z cedru ... ... wspaniałe witraże i zdobienia przypominają o dawnej świetności. Oświetlenie stanowią nieduże lufciki w stropie skąd pada rozproszone i nastrojowe światło słoneczne.
A oto dowód, że nasze kochane bociany na wakacje trafiają również do takich egzotycznych krajów jak Maroko. Tylko gdzie on w centrum takiego dużego miasta znajdzie żaby ? Zdumienie moje wzbudzały również pojazdy (pewnie wyprodukowane zaraz po II wojnie światowej) które jeżdżą po uliczkach miast i wiosek. Wybierając prezenty dla rodziny proponuję być bardzo ostrożnym ponieważ kupiłem, jak mnie zapewniał sprzedawca, ręcznie wykonany przepiękny łańcuszek. Po powrocie do Polski zauważyłam że na zapięciu jest bardzo małą czcionką napisane Made in Italy. Druga część wyjazdu to podróż po drogach południowej części kraju.
Boczne drogi nie są już wyasfaltowane. Po dotarciu na brzeg Atlantyku widok przedstawiał się wspaniały. W klifie wykopane zostały ziemianki gdzie miejscowi rybacy przechowują sprzęt do połowów. Ocean był wzburzony, osób chętnych do kąpieli nie było. Nie odmówiłem sobie przyjemności pływania w oceanie mimo, że dzień wcześniej.... ... w tym miejscu fale zabrały miejscowego chłopca i już nie oddały. Ziemianki są bardzo malownicze i jest ich całe mnóstwo.
Czy przy takich falach można złowić cokolwiek ? Tego się nie dowiedziałem. Łodzie rybackie. Czas w Maroko płynie bardzo powoli. Ludzie nie śpieszą się i widać, że kundlowi który plątał się na brzegu oceanu również udzielił się ten klimat. W końcu i on uciął sobie drzemkę w cieniu łodzi. Ostatni rzut oka na ocean.

najbliższe galerie:

 
Marrakesz - 2011
1pix użytkownik kulart odległość 6 km 1pix
Maroko
1pix użytkownik agna odległość 9 km 1pix
Maroko
1pix użytkownik martyna odległość 10 km 1pix
Marrakesz
1pix użytkownik amaranth odległość 12 km 1pix
Czerwone miasto - MARAKESZ
1pix użytkownik kordula157 odległość 13 km 1pix
marrakech
1pix użytkownik maski odległość 13 km 1pix

komentarze do galerii (1):

 
olazim użytkownik olazim(wpisów:2265) dodano 05.05.2009 15:34

Galeria bardzo ciekawa z sympatycznym komentarzem.Zdobienia podobne jak w Bakczysaraju,ale dużo lepiej zachowane i misterniejsze-pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!