m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (46):

 
Dotarła do mnie wiadomość, że w miejscowości Borysztn (lubuskie) w dniach 8 - 10 maja  2009 odbędzie się Zlot Miłośników Fortyfikacji. Kompletnie się na tym nie znam, niemniej jednak miałam  sobotę wolną więc w drogę...
Już od Świebodzina mijałam stojące tu i ówdzie militarne pojazdy (nie pytajcie jakie - jestem laikiem w tych sprawach).  Nie mówię oczywiście o tym maluszku:) Zaczęło się od straganów, kramów itp. Czego i kogo tu nie było...
Stoiska oferowały mundury wojskowe - nie koniecznie polskie, jakieś karabiny, pistolety, bagnety, ordery. 
Były też baloniki, dmuchane maczugi, wata cukrowa, grill, piwko, gofry, grochówka i inne dobra...
Dmuchane zamki, takoważ ściana do wspinaczki, kucyki. No o oczywiście przeróżne pojazdy militarne.
Można było pooglądać, podotykać, posiedzieć, przejechać się. Miejscowość Boryszyn jest znana przede wszystkim z Pętli Boryszyńskiej. To jeden  z najbardziej efektownych fragmentów podziemnych umocnień wchodzących w skład Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego. Kilkanaście metrów pod ziemią wybudowano zachowany do dziś, imponujący system wielkich komór. Obok jest pętla do zawracania jeżdżących po tunelach pociągów. W podziemiach pętli panuje cały rok stała temperatura 10-12 stopni C. Dlatego schodząc na dół trzeba pamiętać o ciepłej kurtce.
Nieodzownym sprzętem jest tu także latarka!! Druga (mniejsza) pętla  MRU  położona jest w okolicach wsi Nietoperek. W tamtejszych podziemiach mieści się największy w Europie rezerwat nietoperzy. Co roku zimuje tu ok. 30 000 należących do 13 gatunków.
Dodam jeszcze tylko, że zwiedzanie możliwe jest od 1 kwietnia do 30 września - zapewne ze względu na nietoperze.
Polecam podziemne zdjęcia http://www.qrrr.com.pl/galerie/fortyfikacje/mru%20niz/index.html 
Oraz galerię z obieżyświata http://obiezyswiat.org/index.php?action=search
 Mnie nie wystarczyło czasu, aby tym razem zejść na dół - byłam tam dawniej, kiedy jeszcze do głowy mi nie przyszło, że będę dzielić się wrażeniami z obieżyświatami. No dobrze, wróćmy do dnia dzisiejszego. Otóż jak widać zaczynają się przygotowania do parady. Zadziwiająca jest rozpiętość wiekowa. Jest to zabawa dla każdego: młodego i starego, mężczyzny i kobiety. Ostatnie narady. W oddali - teren późniejszej bitwy. Marusie dwie poważnym krokiem zdążają do swojego pojazdu.
Ach, ucięłam kadr - miały krótkie spódniczki:) No i parada się zaczęła... Nie pytajcie co to za maszyny - nie wiem. Wiem tylko, że uczestnicy parady i widzowie (mówię tu o sobie) świetnie się bawili.
Orszak miał chyba  kilometr z hakiem. Tu przejazd przez miejscowość Lubrza - znaną w naszym rejonie z Nocy nenufarów, która odbywa się w czerwcu.
Parada paradą, ale czas na wojnę. Inscenizacja bitwy rozegrała się na boryszyńskim wzgórzu. Dla pełnego obrazu zamieszczam link do galerii:
http://www.qrrr.com.pl/galerie/wydarzenia/BORYSZYN_2009/PETLA2009/index.html Ja przybyłam na miejsce niestety już po wojnie. Oddziały właśnie opuszczały pole bitwy.
I tu moja rada dla zmotoryzowanych. Jak już przyjedziecie na pole parkingowe z rana, to absolutnie w tak zwanym międzyczasie nie opuszczajcie go! Miałam godzinę do bitwy i przestałam ją w korku. Żal.
Ale za to z okna samochodu zrobiłam kilka fotek powracających żołnierzy. Widziałam, stojąc w korku krążący nad polem bitwy radziecki samolot znanego lubuszanom i może nie tylko, klubu ŻELAZNY. Latał niziutko nad polem, aby za chwilę wzbić się w niebo popisując się niesamowitymi ewolucjami. Bywało też niebezpiecznie!!!
A po wojnie - zabawa. Można było się przejechać takim oto wozem bojowym, za drobną opłatą - w końcu chłopaki musieli zarobić na paliwo! 

Miejsce do przejażdżek było specjalnie wytyczone, zabezpieczone. Policja na każdym kroku pilnowała  bezpieczeństwa. 
Tumany kurzu wzbudzane przez takie maszyny sprawiały wrażenie mgły . Ta mgła była wszędzie: we włosach w nosie, oczach, ale to nikomu nie przeszkadzało.
Tutaj mogłabym stać cały dzień - co ci prawdziwi mężczyźni wyczyniali:))) Grzęźli po kolana i osie w błocie a zaraz potem próbowali jeszcze raz! 
Wybaczcie moje podekscytowanie, ale widziałam takie cuda po raz pierwszy:) No, ciekawe czy się uda?
Udało się!!! Tutaj potrzebna będzie pomoc kolegów
Najbardziej pomocny był Brzydal. Bez problemów pokonywał wszelkie przeszkody, a do tego jaki uczynny - ciągle kogoś wyciągał z tarapatów. Wieczorem kurz zakrywał już horyzont Pewnie nie wszystkie atrakcje opisałam, zostali jeszcze harlejowcy,psy w goglach, dziewczyny kąpiące się w błocie, pajdy chleba ze smalcem, wiatraczki w kształcie pszczółki , ale to już musicie za rok sami przyjechać i  zobaczyć. A przez całe dwa pierwsze dni przygrywały kapele rockowe. W tym roku gwiazdą wieczoru był zespół IRA. 
Szczerze polecam tą imprezę wszystkim. Pamiętajcie - początek maja!

najbliższe galerie:

 
Boryszyn i Pniewo,  czyli MRU przejazdem.
1pix użytkownik papakredki odległość 4 km 1pix
Ziemia Lubuska-Międzyrzecki Rejon Umocniony
1pix użytkownik tereza odległość 5 km 1pix
Gościkowo Paradyż - opactwo cystersów.
1pix użytkownik papakredki odległość 6 km 1pix
PL-Gościkowo-Paradyż
1pix użytkownik filmdil odległość 6 km 1pix
Ziemia Lubuska-Gościkowo-Paradyż
1pix użytkownik tereza odległość 6 km 1pix
praktyki w Gryżynie
1pix użytkownik mignon odległość 8 km 1pix

komentarze do galerii (2):

 
watcher użytkownik watcher(wpisów:1927) dodano 30.12.2011 13:26

Swietna impreza , podobalo sie.

walizka użytkownik walizka(wpisów:612) dodano 16.05.2010 17:07

Ale fajne :)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!