m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (24):

 
Dla nas podróż do Połągi to ponad 900 km, ogólne zdziwienie, że mając do pokonania tą odległość można wybrać zimny, szary Bałtyk, a nie ciepły turkusowy Adriatyk. To też horror krajowych dróg, a mam tu na myśli przede wszystkim trasę Białystok Suwałki gdzie kierowcy, głównie litewskich TIR'ów, na każdym kilometrze udowadniają, że duży może więcej. Przemieszczanie się po Litwie stanowi dla Polaków przyjemność. Są tu autostrady. Całe dwie (!), ale pamiętajmy, że kraj jest niewielki. Są też tysiące kilometrów tras kategorii A, które są dwupasmowe. Po Litwie jeździ się zgodnie z przepisami ruchu drogowego, wymuszają to liczne patrole policji. Podczas naszej podróży spotkaliśmy ich dziesiątki. Z niedowierzaniem podziwialiśmy flotę, na przykład najnowsze modele BMW. :-) Palanga, Pałanga, Połąga - to ten sam nadmorski kurort. Miejsce wypoczynku przede wszystkim Litwinów, Rosjan, Białorusinów. Na miejscowe lotnisko non stop przylatują małe osobowe samoloty. Wiele różnorodnej rozrywki, blichtru, tłumy wczasowiczów. Dla nas też miejsce wypadowe na Mierzeję Kurońską, do Kłajpedy i Łotwy. Przed Połągą stoi wiele osób z ofertą kwatery. Można jechać w ciemno. Podróżowaliśmy dużą grupą więc nocleg zarezerwowaliśmy wcześniej. Gościliśmy w Vila Vitalija. Wysoki standard pokoi, w cenie mierne śniadanie i chłód właścicieli. W ogóle  odnieśliśmy wrażenie mało przychylnego stosunku Litwinów do Polaków. Nie rzutuje to szczególnie na całość doznań, ale były momenty zdziwienia; przy wjeździe na parking na starówce Kłajpedy podniósł się szlaban, ale po zerknięciu na tablice rejestracyjne poproszono nas o wycofanie się, bo... to za duży samochód. Podróżowaliśmy klasycznym osobowym kombi ;-) Symbolem Połągi jest drewniane molo - 465 m długości, kształt litery L.
Do molo prowadzi deptak usiany straganami oferującymi asortyment od wędzonych ryb przez bursztyn po klasyczne pamiątki Made in China. W nadmiarze jest miejsc gdzie mogą bawić się i duzi i mali. Wiele też miejsc z atrakcjami kulinarnymi, takimi, jak gofry na patyku, zanurzone w czekoladzie i maczane w cukierkowym maczku. Deptak tętni życiem, ale warto wybrać się tu w porze gdy większość urlopowiczów plażuje, wówczas… ...można podziwiać jego drewnianą zabudowę. Liczne knajpki i restauracje ożywają wieczorem. W wielu z nich gości muzyka na żywo. Na stołach kuchnia litewska - wieprzowina, ziemniaki, kapusta, kasze, produkty mleczne i mączne. Dania sycące, tłuste, ciężkostrawne.
Prawdziwe Atrakcje Kulinarne to kołduny, bliny, wędzone uszy świńskie, kwas chlebowy (gira), popularne 999 (trzy dziewiątki, synonim liczby 27), czyli nalewka na 27 ziołach. 999 to niemalże symbol narodowy i popularny upominkiem z Litwy. Na obrazku - cepeliny - wielkie pyzy ziemniaczane nadziewane mięsem. W ofercie także wersje z serem i rybami. Obowiązkową zakąską (do piwa) jest smażony chleb z serem (kepta duona so suriu). Kolejne obrazki to przykłady różnego podawania tego bardzo popularnego dania. Kepta duona, mimo swej prostoty, trudna jest do odtworzenia w domowych warunkach. W Połądze jest, co zwiedzać, na przykład nadmorski park krajobrazowy, utworzony na terenie boru sosnowego. Przechodzi on naturalnie w ogród (park botaniczny) o regularnym planie z przepięknym gazonami, rosarium, stawami.
W parku króluje Pałac Tyszkiewiczów, efektowna rezydencja z XIX wieku, w której mieści się Muzeum Bursztynu. Pomieszczenia pałacowe mają bogaty wystrój w stylu neoklasycystycznym i neorokokowym. Zbiory Muzeum Bursztynu zawierają historyczne i współczesne wyroby. Podziwiać można naturalne olbrzymie bryły, a także maleńkie okazy z zatopionymi żyjątkami i gałązkami sprzed tysięcy lat. Szczegóły pozwalają dostrzec szkła powiększające. ;-) Wokół Połągi jest wiele swoistych wiosek, gdzie na dziesiątkach hektarów królują knajpki, boiska, place zabaw; wiele atrakcji bardzo miło zorganizowanych dla masowego urlopowicza.

najbliższe galerie:

 
LITWA- plaże w Karkle, Troki, Wilno
1pix użytkownik mayanna9 odległość 4 km 1pix
 Litwa 2014 –  wypad  na Mazury i litewskie wybrzeże
1pix użytkownik eljot odległość 6 km 1pix
Litwa - nad Bałtykiem
1pix użytkownik zibid odległość 7 km 1pix
Klaipeda jesień 2006
1pix użytkownik konradk odległość 19 km 1pix
Kłajpeda Nida
1pix użytkownik sunduk odległość 21 km 1pix
Wokół Jeziora Papes
1pix użytkownik dispar odległość 33 km 1pix

komentarze do galerii (10):

 
porzeczka użytkownik porzeczka(wpisów:344) dodano 21.06.2009 03:29

To znaczy ja się robię - te literówki mnie osłabiają :-)

porzeczka użytkownik porzeczka(wpisów:344) dodano 21.06.2009 03:28

Oglądam tę galerię już chyba czwarty raz i za każdym razem robi się głodna!

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 16.05.2009 07:15

Więcej galerii z okolic jak najbardziej wskazane. Pozdr

mocar użytkownik mocar(wpisów:2819) dodano 15.05.2009 22:44

Ale żeś narobiła mi smaka :)) Pozdrówka

jogr użytkownik jogr(wpisów:23) dodano 15.05.2009 22:37

borek - ja również żartowałam ;-)

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 15.05.2009 22:03

Jogr i Borek - moje pytanie odnosnie gościnności wynika własnie z faktu, że gdy ja byłem w latach 90-tych na Litwie to odebrałem Litwinów jako ludzi bardzo gościnnych i sympatycznych , tak w kontaktach służbowych jak i prywatnych.
Czasy się zmieniają. Ludzie czasami też.

jogr użytkownik jogr(wpisów:23) dodano 15.05.2009 20:59

borek - Jestem tu nowa, ale szybko się uczę i obiecuję trzypasmowych autostrad z Francji nie pokazywać.
zibid - Szczerze polecam! Wrzucę jeszcze jakieś galerie "z okolicy".
filmdil - Nie chciałabym nikogo zniechęcać. Zastanawiałam się nawet, czy pisać ten komentarz. Sytuację z parkingiem traktuję raczej w kategorii anegdoty. Przyznaję jednak, że nie doświadczyliśmy na Litwie jakiejś nadmiernej gościnności, czy serdeczności. Tak sobie, na potrzebę wyjaśnienia tego wymyśliłam, że Litwini są dumni i nie rzuca ich na kolana szelest banknotów turystów i może trzeba docenić tą szczerość.

filmdil użytkownik filmdil(wpisów:1408) dodano 15.05.2009 19:36

Galeria zachęca do wojaży w tamte strony, tylko to traktowanie Polaków trochę zniechęca.
Czy było to pojedynczy przypadek?
Ciemny świeży chlebek , oraz taki jak na 16, a także prawdziwe litewskie wędliny, sprzedają co weekend na bazarku w Warszawie na Ursynowie przy Plaskowickiej . Oryginalne smaki. Jesteśmy stałymi klientami.

zibid użytkownik zibid(wpisów:2270) dodano 15.05.2009 18:33

Jadę w czerwcu - ten chleb zapiekany tak samo dobrze smakuje jak wygląda. Pozdrawiam

maniana użytkownik maniana(wpisów:293) dodano 15.05.2009 12:38

Fajny przewodnik, zwłaszcza jego kulinarna część:)

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!