m s my mo ms
version_button
| rejestracja | przypomnienie hasła en pl
login: hasło:

zdjęcia w galerii (44):

 
ZE WZGLEDU NA SPORĄ ILOŚĆ DETALI... UPRZEDZAM _ TO GALERIA DLA FANATYKÓW;) Gaudiemu udało się stworzyć w Sagrada Familia porywająca wizję drogi Boga - człowieka na ziemi.

Za życia mistrza ukończone zostały tylko krypta, absyda,  wschodnia Fasada - Narodzenia - z trzema portykami symbolizującymi wiarę, nadzieje i miłość i jedna wieża. Symboliki biblijnej jest w świątyni bardzo dużo.
Każda z trzech zaplanowanych fasad - otwierających się na trzy strony świata - ma być zwieńczona czterema ponadstumetrowymi strzelistymi wieżami - iglicami - w sumie będzie ich 12 , jak 12 apostołów.
130-metrowa wieża Maryi Dziewicy będzie równa wysokością czterem wieżom Ewangelistów,
natomiast centralnie usytuowana wieża Jezusa wzniesie się ponad Barcelonę na wysokość 170 metrów...
Sam Gaudi zwykł mawiać, iż Sagrada Familia to  dzieło budowane z miłości do Boga , architektury i przyrody
Dwa pierwsze powody sa bezsprzeczne i niepodważalne:)
A i miłość do natury widać na każdym kroku- świątynia budzi różne skojarzenia, ale zawsze sa to skojarzenia organiczne

Fasada Narodzenia  wygląda jak jedna wielka rzeźba, ale rzeźba żyjąca.
Żyjąca ale zarazem już rozkładająca się i tym samym oddająca hold naturze... Wschodnia fasada zachwyca bogactwem form i mnogością rzeźb. Odnajdziemy  tu wszystkie najważniejsze sceny mające związek z narodzinami Chrystusa.

Tu - rzeź niewiniątek...

Gaudi zaplanował wszystko z największą dbałością o szczegóły-
w swoim studio wykonywał makiety planowanych figur, których mistrzowski realizm osiągał dzięki korzystaniu ze zdjęć ukazujących sylwetkę z wielu stron. Dla postaci w ruchu wykonywał ekspresyjne kukiełki- manekiny...


Ucieczka Świętej Rodziny do Egiptu 
- aby figura osiołka nie odbiegała od rzeczywistości Gaudi kazał wykonać ...
gipsowy odlew zwłok ( oczywiście ustawionych do pionu;) prawdziwego zwierzęcia... Pokłon Trzech Króli.

A zwiedzający zamiast skłaniać głowy - wznoszą uzbrojone w obiektywy oczy do góry;) - jest co fotografować... :)
Dwie potężne kolumny strzegące wejścia do Fasady Narodzenia wspierają się na skorupach masywnych żółwi ( jeden to żółw lądowy, drugi- morski) - kolejny ukłon w strone przyrody... Ci którzy przeczytali książkę  Tajemnica Gaudiego Estebana Martina z pewnością będą chcieli odnaleźć postać człowieka z bombą Orsiniego ( te potworne rekwizyty były namiętnie uzywane przez anarchistów tamtego niespokojnego okresu w historii Barcelony)

Nie znajdziemy postaci tej, jeśli będziemy ogladac światynię pobieżnie, tylko z zewnątrz.
Rzeźba ta, przedstawiajaca Kuszenie Męzczyzny znajduj ę sie w Portyku Różańca - usytuowanym na prawo od wejścia . I żeby było sprawiedliwie- w tymże Portyku, znajdziemy także scenę Kuszenia Kobiety:)
Diaboliczny potwór - uosobienie próżności - podaje modlącej sie kobiecie worek z pieniędzmi... Wnętrze kościoła także budzi religijne emocje... pierwsze wrażenie to skojarzenie z przypowieścią o wyrzuceniu kupców ze światyni;) Ale gdy spojrzymy w górę, emocję będą znacznie bardziej wzniosłe:)
Przez bogato zdobione witraże wpada ją promienie hiszpańskiego słońca , zalewając przybytek fantastyczną wielobarwną grą świateł.
I wcale nie przeszkadzają nam juz rozstawione wszędzie rusztowania, przypominające, że ta wspaniała budowla od 127 lat jest wciąż wielkim placem budowy...
Przestaje nam przeszkadzać wszechobecny pył, okrzyki majstrów budowlanych i potężny łoskot elektronarzędzi...

Wnętrze Sagrada Familia zadziwia i zachwyca rozmachem i monumentalnościa,
ale zarazem wcale nie przytłacza, jak większość świątyń.
Kiedy spojrzymy w górę, zobaczymy sklepienie przypominające usiane gwiazdami niebo - i taki właśnie był zamysł artysty - aby wierni przybywający do  światyni nie czuli sie jak w typowym przybytku sakralnym, przytłaczajacym bogactwem, rzekomo na chwałe Boga,
ale by poczuli się naprawdę blisko Stwórcy- jak na łonie natury, jak w lesie , jak pod gwiaździstym niebem...:)

Wrażenie potęguje kształt licznych kolumn podtrzymujących sklepienie, które wygladają jak drzewa, których korony rozpościerają się nad naszymi głowami:) Z Portyku Różańca przejdziemy do windy, która wyniesie nas na mostek widokowy rozpięty pomiędzy wieżami Fasady Narodzenia, widok na Barcelonę odrobinę zasłoni nam Drzewo Życia - wiecznie zielony jałowiec zwieńczony krzyżem... Widoki wynagrodzą nam niedogodności związane z e staniem w naprawdę długiej kolejce do windy;) Zobaczymy stąd  dzielnice Eixample , z charakterystyczną zabudowa w postaci regularnych kwartałów ze ściętymi rogami.
Jest to jedna z najbardziej znanych dzielnic Barcelony, na terenie której znajdziemy wiele słynnych budowli w stylu 'modernisme' , w tym dzieła Gaudiego.
Ta niezwykła część Barcelony do dziś cieszy sie uznaniem architektów, którzy przyjeżdzają specjalnie po to, żeby ją zobaczyć. Schodząc krętymi schodami w przeciwległej wieży nie ulegniemy klaustrofobii, bo w murze wyciętych jest wiele otworów , przez które obejrzymy z bliska różne elementy niewidoczne z doły, na przykład ten piękny witraż:) To dobre miejsce, aby ściągnać naszym obiektywem tak piękne detale - tu - stos owoców dekorujący jedną z pomniejszych wież.
Będziemy schodzić długo.
I lepiej się nie potknąć, bo nie ma tu żadnych spoczników ;)

Projektując kręte schody Gaudi po raz kolejny ukazał swoje zamiłowanie do akcentów przyrodniczych.
Patrząc na bieg schodów w dól widzimy idealne odwzorowanie przekroju przez muszlę ślimaka. Każda z wież apostolskich zwieńczona jest fantastyczną, barwną ceramiczną mozaiką z wizerunkiem krzyża. Jeśli przejdziemy przez kościól i wyjdziemy drugim wejściem staniemy przez fasada zachodnia - Fasada Męki Pańskiej.
Jak dotąd tylko dwie z trzech fasad zostały ukończone.

Tak naprawdę kierunek zwiedzania jest odwrotny, niż ja opisuję, wchodzi się właśnie od strony zachodniej, to tu znajduje się brama i kasy.
Ja jednak celowo opisałam najpierw Fasadę Zmartwychwstania, to ona bowiem jest wizytówką Sagrada Familia, powstała za życia Gaudiego i to ona skupia na sobie zachwyt Katalończyków i turystów. Fasada zachodnia powstała w latach osiemdziesiątych  dwudziestego wieku, autorem jej jest hiszpański rzeźbiarz Josep Maria Subirachs.
Projektując i wykonując swoje postaci artysta ten opierał się rzecz jasna na szkicach pozostawionych przez Gaudiego, jednak surowość jaką cechują się figury powoduje, iz fasada ta - jakże różna od fasady Narodzenia-budzi sporo kontrowersji i wielu osobom po prostu nie podoba sie... ( Autorka niniejszych zdjęć nie podziela krytyki;)

Wiele osób uważa że świątynia powinna zostać niedokończonym pomnikiem jej wielkiego twórcy.
Wszak prace , które teraz są prowadzone, zupełnie mijąją sie ze stylem Gaudiego!
Jednak mistrz przed śmiercia wyraził sie jasno - budowa ma byc ukończona, ma być dziełem wielu pokoleń i ma być prowadzona w stylu, jaki jego uczniowie uznają za stosowny...
I tak się stało. Barcelończycy tam zaangażowali się w budowę świątyni, która stała się niemalże ikoną miasta, że prace na budowie trwają praktycznie nieprzerwanie od śmierci Gaudiego.
Rysunek Subirachsa ukazujący rozmieszczenie figur na zachodniej fasadzie.
Wydarzenia poprzedzające bezpośrednio śmierć Jezusa rozpoczyna ostatnia wieczerza , widoczna na samym dole po lewej stronie, następnie kolejne sceny tragicznych wydarzeń rozmieszczone są ku prawej stronie i coraz wyżej po linii wyznaczającą literę S aż po ukrzyżowanie widoczne na samej górze i zdjęcie z krzyża , nieco na prawo .
Bierzcie i pijcie z niego wszyscy... zdaje się mówić jakże wymowna Postać z pierwszej sceny... ...podczas , gdy uczestnicy Ostatniej Wieczerzy zastanawiają się , czy wśród nich jest zdrajca... Niestety!

Jakże obłudny! Ale nie tylko Judasz poczuł tej nocy wyrzuty sumienia.
Nim kur zapiał trzy razy i Ten, który był najbliższy Jezusowi - zdradził.
Tragizm bijący z Postaci św. Piotra uświadamia nam, że nawet najlepsi popełniają błędy...

A jak pisał w słynnej już książce cień wiatru ( o Barcelonie, a jakże) C.R. Zafon - najboleśniej zranią nas Ci, których najbardziej kochamy...

Trzy kobiety w tle symbolizują trzy momenty, w których Piotr wyparł się Jezusa.
( Same kobiety. Hmm. Trochę to niesprawiedliwe. Zawsze wszystko na baby? ;) Kawałek dalej stajemy twarzą w twarz z kolejnym dylematem.

 kogo chcecie? Jezusa? Czy Barabasza?  ...
A krzyki tłumu zagłuszają głos sumienia... Monumentalna figura Jezusa w koronie cierniowej przy głównym wejściu boleśnie przypomina nam, że ta historia zawsze kończy się tak samo.
Niezależnie od tego gdzie i jaki  jaki artysta ją opowiada. Kiedy Szymon Cyrenejczyk tak samo , jak przed dwoma tysiącami lat pomaga Jezusowi wstać, on kolejny raz mówi trzem Mariom-  nie płaczcie nade mną, płaczcie nad sobą...... ...a na chuście Weroniki niezmiennie odbija się Jego twarz ... Jezus smutno spogląda na nas z góry... ... a żołnierze już rzucają kośćmi o jego szaty
Paradoksalnie - żołnierz na koniu - Longinus, który przebił sztyletem bok Jezusa, nawrócił się później na wiarę chrześcijańską i zginął jako męczennik. Josep Maria Subirachs wśród postaci umieścił też postać samego mistrza Antonia Gaudi- 
pojawia się on w scenie z chusta Weroniki jako Ewangelista, który opowie później historię Jezusa...
...bo przecież tak jest w istocie:)
Sagrada Familia to współczesna wersja  Biblii pauperum .
Wystarczy spojrzeć - i już człowiek zna całą historię Zbawiciela:) a Uczniowie- każdy z wysokości swojej wieży - patrzą i zastanawiają się, ileż te ludzkie robaczki z tego zrozumiały... Odlana z brązu figura Jezusa, przycupnięta na mostku łączącym wieże Bartłomieja i Tomasza błogosławi nam na drogę i na dalsze zwiedzanie Barcelony... I jeszcze ostatni rzut oka na przypory, wspierające zachodnia fasadę, sa jak drzewa...
takie drzewa spotkamy w okolicach Reus, gdzie urodził się Antoni Gaudi.
ten widok będzie wracał w snach:) A to zdjęcie ( jest to oczywiście symulacja komputerowa) - ściągnęłam - przyznaję się bez bicia - z internetu, aby mogli Państwo zobaczyć, jak będzie wyglądała świątynia Temple Espiatori de la Sagrada familia prawdopodobnie już w 2026 roku -  bowiem właśnie na setną rocznicę śmierci mistrza Gaudiego zaplanowano ukończenie prac...
Z Bożą pomoca uda się;)

najbliższe galerie:

 
Wehikuł czasu- Barcelona
1pix użytkownik ak odległość 0 km 1pix
HISZPANIA Barcelona - Sagrada Familia
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Barcelona, Sagrada Familia, Hiszpania
1pix użytkownik voyager747 odległość 0 km 1pix
HISZPANIA Barcelona
1pix użytkownik paweller75 odległość 0 km 1pix
Sagrada Familia-Niedokończone piękno
1pix użytkownik baracuda77 odległość 0 km 1pix
Zimowa Barcelona (1)
1pix użytkownik muzelea odległość 1 km 1pix

komentarze do galerii (4):

 
darcio użytkownik darcio(wpisów:30) dodano 06.11.2013 17:43

Świetne komentarze do obfotografowanych figur - scen. Pozdrawiam.

herika użytkownik herika(wpisów:1713) dodano 27.11.2010 15:12

wspaniała galeria - głównie dzięki komentarzom! czyżbyś była wielką fanką Gaudiego?:)
pozdrawiam serdecznie

jusy użytkownik jusy(wpisów:1) - Użytkownik usunięty. dodano 05.08.2009 21:47

Każdy dzień jest podróżą przez historię.

ryzykant użytkownik ryzykant(wpisów:145) dodano 31.07.2009 13:23

Obfotografowałaś Sagradę ze wszystkich stron. Jak dla mnie fasada Gaudiego jest najbardziej fascynująca. Ta współczesna nie ma już tego polotu.
Pozdrawiam.

Aby dodawać komentarze musisz się zalogować. Jeśli nie jesteś członkiem społeczności, przyłącz się!